Dodaj do ulubionych

mutsy - raz jeszcze

20.02.10, 19:20
Czy półroczną Lenkę mogę już przełożyć do spacerówki Mutsy? Czy ma
ktoś mutsy active black? Podoba mi się ten kolor, ale nie bardzo
wiem jak on się w praktyce sprawuje. Słyszałam, że nawet 3-latek
pojeździ w tym wózku. Nie bardzo w to wierzę, bo spacerówka jest
wąska.
yolka
Obserwuj wątek
    • kina82 Re: mutsy - raz jeszcze 22.02.10, 10:54
      ja woziłam 5 miesięczniaka w spacerówce rozłożonej na płasko,
      wyściełanej kocykiem, latem. Jeśli byś miała przekładać zimą to
      jeszcze lepiej bo możesz kupić śpiworek (ja mam akurat uniwersalny i
      sprawdza się doskonale) i po rozłożeniu na płasko robi się coś w
      rodzaju takiej miękkiej gondolki. Wg mnie spokojnie półroczniak może
      jeździć w spacerówce.
      Co do koloru to do ciemnego miałabym jedna obawę tylko - czy nie
      wyblaknie na słońcu. Ja miałam tak z gondolką, że ciemny materiał na
      rantach wyblakł od słońca momentalnie jak tylko przestałam zakładac
      okrycie na nózki. Dlatego spacerówke kupiłam jasno niebieską.
      Co do wąskości to też miałam obawy że jest wąska, ale nie jest tak
      źle. Mój 14 miesięczniak się mieści, do tego jest w śpiworku, który
      zabiera trochę miejsca i jeszcze przecież w opasłym kombinezonie.
      Oczywiście nie jest to szczyt marzeń ale wg mnie jest mu wygodnie.
      Bardziej bym się obawiała, że w przyszłości może byc problem ze
      zmieszczeniem się pod budką jak oparcie jest rozłożone, chodzi o to,
      że jak się rozłoży oparcie to budka jest pod skosem i jak dużo
      napcham do kieszeni budki to dziecko ma zawartość kieszeni na
      głowie. Ale 3 latki już raczej nie śpia w wózkach więc myślę, że to
      nie będzie wielki problem.
      Tak to wózek jest ok.
    • nots Re: mutsy - raz jeszcze 22.02.10, 14:00
      Ja przełożyłam dziecko z gondoli do spacerówki jak miało ok 6-7 miesięcy.
      Rozkładałam najbardziej jak się dało i tak jeździliśmy, bo w gondoli nie chciał,
      zawsze był płacz.
      Ostatni raz wiozłam synka w listopadzie miał wtedy 2latka i 8 miesięcy, zdjęłam
      budkę, bo trochę przeszkadzała ale jakby się uprzeć nie trzeba zdejmować. Na
      szerokość mieścił się bez problemu, fakt, że do grubych dzieci mój synek nie
      należy.
      • agulalula Re: mutsy - raz jeszcze 22.02.10, 22:14
        mam active black 09 - nie wydaje mi sie ze jest w stanie wyblaknąć a
        nawet jesli to nie bedzie widac bo ten kolor to taki melanż - mieni
        sie w oczach.
        Dla mnie kolor super!
        • katrinka82 Re: mutsy - raz jeszcze 23.02.10, 07:32
          Ja swoją córkę przesadziłam do spacerówki po 7 miesiącu. Wtedy
          jeździła przodem do mnie ale to było lato. Teraz córcia ma 13,5
          miesiąca i spokojnie ma duzo miejsca w spacerówce, śpiworku i
          kombinezonie! Też mam uniwersalny śpiworek 3w1 i swietnie pasuje:)
          Ja mam kolor team red i nic nie wyblakł, a ma wykończenia czarne.
          Śpiworek mam czarny z wstawką z kołami czerwonymi i każdy pyta czy
          to komplet:) Ale zastanów się teraz będzie wiosna lato moze warto
          kupic coś jasniejszego, w czarnej spacerówce będzie dziecku duszno.
          A co do 3 latka w spacerówce to potwierdzam, że się zmieści, moja
          koleżaka woziła synka do 3 lat.
          • kasiacholtur Re: mutsy - raz jeszcze 23.02.10, 11:34
            ja swoją córkę do spacerówki wsadziłam jak miała 7 miesięcy. W
            gongoli już nie chciała leżeć było lato i wolała siedzieć w
            spacerówce. Kolor activ black nie wyblakł od słońca, przejeżdziłyśmy
            całe upalne lato na długich spacerach i kolor tapicerki jest jak
            nówka. Dla mnie siedzisko tej spacerówki jest super. Mała teraz ma
            14 miesięcy, jest dośc dużym dzieckiem, spokojnie ubieram ją w gruby
            kombinezon, na to śpiworek i jeszcze dużo miejsca jest w siedzisku.
            Jeżdzimy we wózku raz przodem do ludzi, raz przodem do mnie. Tu
            chyba nie ma znaczenia waga dziecka że do 8 kilo tylko można
            przodem. Po mimo swej ceny wózka spacerowego za który dałam ponad
            1600 zł, jestem z niego bardzo zadzowolona. a model mam 4 rider.
            • magdaomar Re: mutsy - raz jeszcze 28.02.10, 10:31
              ja mam ten wózek od ok 9 miesięcy.I ost strasznie mi zaczął skrzypieć.Ale
              zaobserwowałam w parku że te wózki tak mają.Jestem trochę załamana bo lubię ten
              wózek ale te dzwięki doprowadzają mnie do szału.Mam opcje z kólkiami zauważyłam
              że kólka sie mocno powycieraly na środku.
              Kupiłam org spiworek i jest super.Polecam
              Na wiosne chyba pojezdzimy buggsterem
    • yo.lka Re: mutsy - raz jeszcze 23.02.10, 13:09
      Dzięki dziewczyny. Już na 100% mnie przekonałyście do mutsy.
      Zastanawiałam się też nad nomadem air. Jest obszerny, ale nie bardzo
      odpowiada mi kolorystyka, a poza tym wydał mi się jakiś taki
      plastikowy. Jak możecie to napiszcie mi jeszcze, jak koła przetrwały
      zimę. Jeżdżę na razie bolderem i właśnie koła potraktowałam fosolem,
      bo strasznie mi pordzewiały.
      yolka
      • mysz1978 Re: mutsy - raz jeszcze 23.02.10, 14:57
        ja przelozylam 3-miesiecznego synka do spacerowki Mutsy rozlozonej na plasko. W
        gondoli szybko przestal sie miescic niestety... No ale to byl sierpien wiec
        pogoda byla sprzyjajaca.
        6-miesieczne dziekco to spokojnie moim zdaniem mozna przelozyc - przeciez juz
        niedlugo bedzie nawet jako tako siedziec :-)
        • kasiacholtur Re: mutsy - raz jeszcze 23.02.10, 15:32
          kółka mojego mutsego dobrze znoszą zimę, snieg i sól. Nic im nie
          dolega, nie rdzewieje. A dodam jeszcze że od nowości nie były
          dodatkowo pompowane, tak jak go kupiłam 8 miesięcy temu tak jeździmy
          nie używszy ani razu pompki. Wózek polecam z czystym sumieniem.
    • edyta_32 Re: mutsy - raz jeszcze 23.02.10, 18:37
      Moja córcia za 4 dni skończy 6 m-cy. Właśnie dzisiaj przełozyłam ją
      z gondoli do spacerówki Mutsy.
      PORAŻKA !!!!
      Mała cały czas zsuwala mi się na spacerze ze spacerowki. Wąska.
      Kiepsko jest zabudowana. Musze napewno dokupić śpiworek bardzo
      gruby . Ogólnie jestem bardzo niezadowolona. Spacerowałam z siostra,
      która ma Jane Nomad i jak patrzyłam na jej spacerówkę i wygode jej
      synka to czerwieniałam ze złości, że wydałam tyle pieniędzy na
      gondolkę w której już jako 5 miesięczne dziecko ledwie sie mieściła
      a spacerówka również nie nalezy do najlepszych dla takich maluchów.
      Oby do wiosny :-)
      może jakoś to przezyję.
      Wiem jedno drugi raz NAPEWNO BYM MUTSIAKA NIE KUPIŁA.
      A NAPEWNO NIE NOWEGO.
      • mala_malgo Re: mutsy - raz jeszcze 24.02.10, 10:48
        A mnie się wydaje, że trochę poprzedniczka przesadziła z oceną spacerówki Mutsy.
        Uważam, że ogromną zaletą jest fakt, że dziecko może sobie jechać przodem do
        mamy. Skoro siedzisko się rozkłada do spania, to wystarczy śpiworek i dziecku
        będzie zarówno ciepło jak i wygodnie. Nie sądzę też aby budka kiepsko osłaniała,
        w końcu to jedna z większych budek. A porównując do Nomada, to uważam, że nie ma
        co zazdrościć - bo ja nie chciałabym wozić 5-6 mies. dziecka i go nie widzieć.
        Poza tym spacerówka Nomad jest tak wielka, że dziecko w tym wieku w niej ginie,
        a i budka wcale tak super nie osłania!
        • katrinka82 Re: mutsy - raz jeszcze 24.02.10, 12:37
          Nigdy wszystkim się nie dogodzi. Każdemu pasuje inny wózek. Dla mnie
          nnp. Mutsy jest idealny więc jestem bardzo zadowolona i zostawiam go
          dla 2 dziecka. A i siosta moja go kupuje dla dzidzi a gondolkę
          weźmie od nas. Ja byłam zadowolona z gondolki, bo 7 mies. jeździłam
          tylko że moja jest ze stycznia a w lato to miała mało ubranek na
          sobie. W spacerówce ma naprawdę dużo miejsca, budka fajnie osłania i
          wcale nie jest mało zabudowany. Najlepiej dokupić spiworek i okrycie
          i jest super:) A nomad to wielki wózek i dziecko by latało po nim..
          • edyta_32 Re: mutsy - raz jeszcze 24.02.10, 12:51
            Dziewczyny tez mam nadzieję,że się przekonam szybko bo jestem
            podłamana. A jeszcze do tego muszę udawać przed mężem jestem baardzo
            zadowolona :-) bo jak by usłyszał moje zachwianie to by mi wypominał
            3 dni ten wózek ,że " drogi kupiłam i do tego zły" :-)
            • edyta_32 Re: mutsy - raz jeszcze 24.02.10, 12:52
              Ach i jeszcze , czy spiworek dokupić oryginalny? czy coś no name?
              • mala_malgo Re: mutsy - raz jeszcze 24.02.10, 14:38
                Ja to bym z tą oryginalnością nie przesadzała, zwłaszcza, że za dodatki Mutsy
                trzeba spooooooro płacić. Torba ok. 200zł. to śpiworek pewnie nic mniej.
                Kupiłabym no name ale taki, który mi się spodoba i będzie pasował do reszty. No
                chyba, że ktoś nie musi zważać na ceny, to wtedy oryginalny :-)
                • edyta_32 Re: mutsy - raz jeszcze 24.02.10, 15:10
                  Wolałabym kupić cos tańszego. Zawsze to parę złotych sie zaoszczedzi
                  i dołoży do jakiejs fajnej parasolki na później :-)
                  • katrinka82 Re: mutsy - raz jeszcze 24.02.10, 17:29
                    Ja kupiłam śpiworek no name 3 w 1 na allegro za 117zł z przesyłką i naprawdę
                    jest świetny. Mam z polarem. Są różne kolory i wzory można fajnie dopasować. Jak
                    pisałam wcześniej mam czarny z wstawką z czerwonymi kołami na białym tle. Używam
                    go od października i super się sprawdza.
                    • mysz1978 Re: mutsy - raz jeszcze 24.02.10, 19:35
                      spiworek do Mutsyego mialam oryginalny - w kolejnym roku kupilam wiekszy bo ten
                      zaczal sie robic za krotki (no ale synek mia l1,5 rok ujuz) - kupcie na tyle
                      dlugi zeby byl tez na sanki :-)

                      Zeby m isie nie zsuwal to ten podnozek dawalam lekko do gory (mial troche nozki
                      uniesione) i bylo ok :-) no ale jak jzu pisalam - ja synka przesadzilam do
                      spacerowk iw sierpniu wiec wiaodmo ze pogoda inna byla...
    • yo.lka Re: mutsy - raz jeszcze 24.02.10, 22:36
      Im więcej czytam,co piszecie, tym bardziej napalam się na ten wózek.
      Mała w kwietniu skończy 6 miesięcy i mam nadzieję, że już nim
      pojeździmy. Nie mogę się doczekać. Poraźcie mi, czy oprócz okrycia
      na nóżki kupić też spiwór - Lenka zimą będzie miała ponad roczek.
      • kina82 Re: mutsy - raz jeszcze 25.02.10, 15:24
        Wg mnie śpiwór to konieczność, okrycie na nogi juz nie. Ja kupiłam
        okrycie oryginalne i używałam je może ze 2 razy tej zimy. Lepiej mi
        sie sprawdził śpiworek, który kupiłam uniwersalny za 90 zł w zwykłym
        dziecinnym sklepie. Ja kupiłam taki śpiwór, że jest mocowany za
        oparciem siedziska ale wiem, że są też takie, które są krótkie u
        góry i mocuje się je za pasy naramienne jedynie i to wg mnie jest
        gorsze bo się taki śpiwór ściąga.
        Koła mi nie pordzewiały ale ja myję je po każdym spacerze bo wózek
        trzymam w domu i czasem psikam WD40.
        • kina82 Re: mutsy - raz jeszcze 25.02.10, 15:27
          a dodam tez, że moje pierwsze wrażenia z uzytkowania spacerówki były
          koszmarne. Fatalnie mi sie podbijało wózek jak siedzisko było
          przodem do mnie (mam urban rider-a), też pierwszy moment mi synek
          zjeżdżał z tej spacerówki ale to kwestia przyzwyczajenia i
          wyrobienia sposobu układania dziecka. Pisałam już że zima jest o
          tyle łatwiej, że mozna śpiworek wsadzić i robi się taka miękka
          gondolka, więc przesadzaj malucha śmiało.
          • kasiacholtur Re: mutsy - raz jeszcze 26.02.10, 16:59
            forum.gazeta.pl/forum/w,22462,97245392,107914448,Mutsy_4_rider.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka