Dodaj do ulubionych

Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na żywo?

15.11.11, 23:57
Znów rozglądam się za wózkami ;-) Zawsze tu dużo się działo, ale teraz jakoś pustawo.
Słuchajcie, nie za dużo tu o Bebecarze. A ja się w tych wózkach zakochałam. Zanim się odkocham (oby nie), chciałam Was zapytać o zdanie.
Widziałyście już nowe wersje bebecarów? Luksusowe edycje - Prive i Special Edition:
www.bebecar.com/ficheiros/flash/PRIVE_EN_FR/catalogo.php
www.bebecar.com/ficheiros/flash/sp_edition_EN_FR/catalogo.php
Przepraszam, że te linki do zagranicznych katalogów, nie znalazłam innych u dystrybutora.
Jak Wam się te wózki podobają?
Przyznaję, że mnie kupiły. Są takie... inne, ładniejsze, bardziej niezwykłe.
Gdzieś znalazłam, że stelaże mają nowe rozwiązania i przez to regulowaną miękkość zawieszenia (czy to w ogóle możliwe??), ale to musze sprawdzić jeszcze.
Zatem: piszcie, co myślicie, jak Wam się podobają i czy któraś z Was chciałaby taki wózek i by go kupiła; a może ktoś już ma?
Obserwuj wątek
    • mamaigi10 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 16.11.11, 12:38
      @Zuza, w niezłe wózki celujesz :-)
      Jakoś je przegapiłam, przyznaję. Na żywo nie miałam okazji obejrzeć, niestety. Jeszcze ;-)
      Zaintrygował mnie ten system zmiany miękkości zawieszenia - ciekawe o co w tym chodzi?
      No ale nic, zabawiłam się w oglądanie katalogów i mam swój typ :-D
      Ip-Op evolution! Chyba najbardziej mi sie podoba wersja brązowa. Piszą, że ma tapicerkę o fakturze lnu z elementami ze skóry ekologicznej.

      Hej, dziewczyny, podoba Wam się którys wózek?
      • gaga-sie Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 16.11.11, 12:54
        Wózków nie znam, nie powiem, czy mi się podobają. Z pewnością nie podoba mi się takie spamowanie, mało subtelne zresztą (wystarczy sprawdzić w wyszukiwarce wasze loginy).
        • magda79pn Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 16.11.11, 13:06
          "skóra ekologiczna" to nic innego jak skaj, czyli pcv i ze skórą naturalną nie ma nic wspólnego, w życiu bym nie kupiła...
        • mamaigi10 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 17.11.11, 00:29
          @gaga-sie - Przykro mi, że nazywasz mnie spamerem. Jeśli pisanie o wózkach, które się zna, bo przetestowane na własnym dziecku lub dzieciach przyjaciółek to przestępstwo, to przepraszam. Niestety, nie umiem wiele powiedzieć o innych wózkach niż bebecary, bo ich nie znam, nie używałam. Mogę jedynie wyrazić zdanie na temat np. koloru tapicerki. Mnie kiedyś ktoś bardzo pomógł na tym forum w wyborze wózka, więc chciałam też pomóc czy podpowiedzieć też innym.
          @magda79pn - Dzięki za zwrócenie uwagi na materiał tych nowych bebecarów. Na zdjęciach wyglądają ładnie. Sprawdzę pewnie jak w sklepie. Zawsze warto wiedzieć, co jest na rynku. Tym bardziej, że akurat moja kolejna koleżanka spodziewa się maluszka i prosi o pomoc w wyborze pojazdu :-) Będę śledzić Twoje wpisy, bo rady dajesz cenne. Pozdrawiam i dzięki :-)
          • gaga-sie Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 17.11.11, 12:08
            Mamaigi, tutaj na forum często pojawiają się spamerzy, którzy podszywają się pod użytkowniczki, a moim zdaniem to jest nieuczciwe, a opinia nieobiektywna. Dla zupełnie nie zorientowanego w temacie wózka przyszłego nabywcy, rzadziej zaglądającego na forum, taka opinia może być decydująca- nie zawsze prawdziwa, dlatego jestem na to wyczulona. Przepraszam,jeśli niesłusznie cię o to posądziłam.
            • sylki Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 20.11.11, 00:50
              Gaga, a mi się wydaje, że masz rację :D
              Nawet jeżeli ktoś zna tylko jedną firmę, a ogólnie interesują daną osobę wózki, to nie będzie się udzielać tak intensywnie w tylko jednym wątku ;)
              Dodam, że skoro Mamaigi niby doradza koleżankom, to tym bardziej jest dziwne, że tylko tą markę zna :D
              Tak wiem, pewnie Mamaigi oraz być może założycielka wątku się odezwą ;)

              Co do zarzutu do Srebrno-listki :D no cóż, akurat ona zna się bardzo dobrze na wózkach :D
              • gaga-sie Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 20.11.11, 22:00
                Srebrno-listkę znam jak najbardziej:-) Nawet nie pomyślałam o niej ( zresztą ona wypowiadała się poniżej). Co do zarzutów, dziewczyny same wiedzą, jak jest naprawdę, nie chcę tego drążyć, być może one mają rację... Generalnie chodzi mi o uczciwe podejście do tematu, bo zakup wózka to dla większości spory wydatek, lepiej się nie sparzyć".
      • saras-wati Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 19.11.11, 19:21
        mamaigi10 napisała:

        > @Zuza, w niezłe wózki celujesz :-)
        > Jakoś je przegapiłam, przyznaję. Na żywo nie miałam okazji obejrzeć, niestety.
        > Jeszcze ;-)
        > Zaintrygował mnie ten system zmiany miękkości zawieszenia - ciekawe o co w tym
        > chodzi?
        > No ale nic, zabawiłam się w oglądanie katalogów i mam swój typ :-D
        > Ip-Op evolution! Chyba najbardziej mi sie podoba wersja brązowa. Piszą, że ma t
        > apicerkę o fakturze lnu z elementami ze skóry ekologicznej.
        >
        > Hej, dziewczyny, podoba Wam się którys wózek?

        zmianę miękkości zawieszenia ma bugaboo czy teutonia - ustawiasz zawieszenie, by wózek jak najlepiej amortyzował na konkretnej nawierzchni;)

        a tapicerki ze "skajem" czy jak ładniej napisać ze "skórą ekologiczną" chyba nie ryzykowałabym - mało to przyjemne - wybrałabym jednak klasyczną tapicerkę;) Chyba, że zamierzasz do wózka kupić jakąś bawełnianą wkładkę, ale wtedy to chyba nie ma znaczenia, co jest pod spodem;)
    • srebrno-listka Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 17.11.11, 12:17
      Ciekawe czy trzeszczą tak jak te zwykłe bebecary. Koleżanka ma ip opa i zaczął jej trzeszczeć po 3 tygodniach używania (kupiła nowy). Widzę jeszcze na spacerach vectora at i stylo, też z daleka je słychać. Mnie by to bardzo denerwowało.
      • mamaigi10 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 17.11.11, 14:20
        @srebrno-listka - Twoja opinia jest niesprawiedliwym uogólnieniem, mam wrażenie. Owszem, widziałam trzeszczącego jak diabli bebecara Stylo AT. Należał do mojej bardzo dobrej koleżanki, żeby daleko nie szukać przykładów. Mieszkała przy nieutwardzonej drodze, tzn. utwardzonej, ale nie asfaltem. Czyli był tam piach, żwir itp. Bardzo często błoto. Wózek sie brudził, piach wskakiwał w kółka. No i trzeszczało paskudnie.
        Denerwowało ją to straszliwie. Ale nie po drodze było jej do serwisu, gdzie można kupić specjalny środek, który czyści i smaruje co trzeba. Myć tego wózka też nie myła, bo musiałaby to robić w kółko przy tej błotnistej drodze. W końcu jej przyniosłam ten smar. Problem zniknął na wiele tygodni.
        Wiem, że niektórzy używają do likwidacji trzeszczenia WD40, ale nie wiem czy to nie robi krzywdy wózkowi. Może ktoś używał i da znać, jakie są efekty?

        Tak czy inaczej, krzywdząca jest opinia, że bebecary trzeszczą. Jasne, mogą to robić, jak się o nie nie dba. Wtedy cudów nie ma. Ja po sąsiedzku mam trzeszczącą Emmaljungę, ale nie mogę powiedzieć, że trzeszczy każdy wózek tej marki, bo tak nie jest :-)
        • ironia-losu11 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 17.11.11, 14:31
          Ja się dolączę do głosów na "nie". Bebecar Stylo AT był wprawdzie na mojej short-liście przy zakupie pierwszego wózka, widziałam na żywo, macałam i bardzo mi sie podobał pod każdym względem. Ale ostatecznie na "nie" zdecydowały obserwacje z pierwszej ręki od moich 2 koleżanek - obie miały te wózki i obie były niezadowolone właśnie przez to trzeszczenie, któe pojawiło sie w ciągu pierwszych 2-3 miesięcy użytkowania. Tu nie chodzi o psikanie sobie co chwila WD 40 czy innym cudem, tylko o to, że płacąc tyle kasy za nowy wózek oczekuję, że nie będzie trzeszczał, skrzypiał itd. Dziewczyny obie mieszkają w Wwie, spacerowały po osiedlowych uliczkach i nie można powiedzieć, żeby specjlanie turlały się z tymi Bebecarami po piachu., a jednak wózki trzeszczały niemiłosiernie.
          Dla jasności - poza tą przypadłością nie było innych wad.
          • mamaigi10 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 17.11.11, 14:41
            Moim zdaniem to trzeszczenie to jednak nie wada wózka jako takiego.
            Samochody czy rowery też się smaruje czy czyści. Nawet jak są mercedesami czy limuzynami. Inaczej długo nie będą cieszyć. Części sie zatrą, zardzewieją albo rozpadną.
            Może przykład z błotnistą uliczką był skrajny, bo jednak większość z nas ma obok bloku asfalt, ale nie zmienia to faktu, że o wszystko trzeba dbać.
            Dziewczyny w którymś wczesniejszym wątku pisały o bebecarze, który był po bodajże 2 latach tak zajechany, że szkoda gadać. Jednak nie jest to reguła, przyznasz.
            • tereferefretka Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 17.11.11, 15:03
              to na temat ip-op jeszcze ja sie wypowiem. znajomi kupili poltora roku temu, dla drugiego synka, dodam ze baaardzo wczesnie urodzony, wiec wozek funkiel nowka stal w domu dlugo nieuzywany, mieszkaja na osiedlu wylozonym kostka, maly alergik, wiec o spacerach po lesnych drogach itp nie bylo mowy-wykluczone(swoja droga przewrazliwieni nieco;)) i zaczal trzeszczec jeszcze kiedy uzywali gondoli chyba jak maly mial 6 mcy, wozek byl pedantycznie zadbany, jak wszystko z reszta, wiec nie wiem, czy to wina brudu blotnistych ulic i tego typu rzeczy. bardzo czesto spotykam sie z opiniami ze te wozki trzeszcza,ale moze to kwestia wyrobienia sie stelaza.
              • santorini_1 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 17.11.11, 15:43
                a ja mam stylo at już 8 miesiąc i nic nie trzeszczy (a zaliczył wakacje nad morzem z jazdą po plaży) Wydaje mi się że to kwestia "pielęgnacji" Ja staram się czyścić regularnie z piachu i tyle. Smarów nie używałam jeszcze
          • szalonakluska Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 05.12.11, 02:07
            o Jezu, jak to trzeszczał? to przecież dziecko się mi obudzi. jedna pisze że wspaniały a tu zaraz druga że nie wspaniały. i znów nerwy.
        • srebrno-listka Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 17.11.11, 20:30
          Trzeszczą wszystkie znane mi bebecary, a i na forum o tym piszą ich użytkowniczki. Może są jakieś które nie trzeszczą, nie twierdzę, że tak nie jest. Ale ja nie znam takiego bebecara.
          Koleżanka, która ma ip opa porusza się po chodnikach, o wózek dba, a on i tak zaczął trzeszczeć po 3 tygodniach używania.
          do wózków nie należy używać wd40 tylko silikonu.
          • lucyna_1980 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 18.11.11, 00:03
            Trzeszczą nawet niektóre egzemplarze nowe w sklepach na ekspozycji.... one chyba już tak mają..
            • jolanka-5 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 18.11.11, 18:07
              Może to zależy od egzemplarza, ja mam trzyletniego vectora i nie trzeszczy. Nie dbam o niego jakoś specjalnie (nie mam już serca do tego wózka bo ani trochę nie chce być stokkiem), także chyba od tego też to nie zależy. Może jedne modele tak mają inne nie.
              • zuzazla Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 18.11.11, 23:06
                Okeeej. Bebecary bardzo trzeszczą albo i wcale, tyle od Was się póki co dowiedziałam. Nie udało Wam się mnie zniechęcić do zakupu póki co :) Zwłaszcza że, jesli nawet zacznie trzeszczeć, to kupię smar i po krzyku. No.
                To może teraz któraś z Was pomoże mi coś sensownego wybrać? Serio najbardziej podobają mi się te nowe kolekcje. Ale jakoś nie umiem się zdecydować. Nie wiem, który model będzie najbardziej praktyczny. Na szczęście w bloku jest winda, samochód mamy ze sporym bagażnikiem, spacerować będę głównie po miejskich chodnikach, rzadko po wiejskich drogach u dziadków. Chciałabym, żeby wózek był wygodny dla dziecka, prosty w obsłudze, no i ładny. Koszty dzielimy z rodzicami, więc jakoś przeżyję, że zestaw nie będzie kosztował poniżej 2tys.
                To jak? Pomożecie? Podpowiedzcie coś, proszę... :-)
                • jolanka-5 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 18.11.11, 23:37
                  Ja Ci nie pomogę bo mi się podobają wszystkie te nowe. Mój już przeżywa drugą młodość ale i tak jest super. Wożę w nim dwulatkę, kupę zakupów i mogę pchać wózek jedną ręką. Ma wysoko siedzisko także dobrze nam się gada z młodą...
                • saras-wati Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 19.11.11, 19:15
                  moim zdaniem smar Ci nie pomoże, bo to chyba stelaż trzeczy, a nie koła...w mojej okolicy jeździ sporo bebecarów, moja bardzo dobra koleżanka go ma:) generalnie bebecara jeszcze nie widzę, a już słyszę;) trzeszczą wszystkie albo prawie wszystkie;)

                  nie mniej ładnie się prezentują, choć dosyć ciężko się prowadził(nie wiem, jaki to model - pompowane koła, przednie skrętne, dobrze amortyzowany);

                  Spacerówka dosyć mała, dzieci z 50 centyla w wieku 1,5 roku mają już głowę na równi z końcem oparcia i dosyć wąskie są...z tą wysokością oparcia przypominają mi moją teutonię - wydaje mi się, ze i tym pojeździsz maksymalnie do drugiego roku życia;) najwyżej kupisz potem jakąś lekką spacerówkę na tzw. koniec:D
                  • jolanka-5 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 19.11.11, 23:31
                    Ja amortyzację mam bardzo przeciętną i nie mam pompowanych kół, pewnie model trochę słabszy ale prowadzi się naprawdę świetnie.
    • alicja_wk Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 20.11.11, 00:13
      Niestety nie udało mi się otworzyć zalinkowanych stron, a szkoda, bo byłam mega ciekawa tej nowej kolekcji, wiec nie wypowiem się co do niej, ale moge napisac kilka słów nt. bebecara, którego ja używałam przez rok.
      Przede wszystkim szukałam wózka z miękkim zawieszeniem i skrętnymi kołami, ale że takiego nie było, to zadowoliłam sie skrętną osią i w naszym przypadku okazało się to rozwiązanie w zupełności wystarczające.
      Jakies pół roku przed porodem kupiłam okazyjnie Delti Leo, ale potem, chodząc po sklepach dziecięcych natknełam się na Stylo AT i zachorowałam na niego. Pod względem jakości nawet nie mógł stanąc koło Leo, wiec tak kombinowałam, ze w koncu, gdy dziecko miało 3 m-ce zakupiłam cały zestaw z fotelikiem.
      To, co mi się podobało w tym modelu, to własnie świetna amrotyzacja, która nawet na nasze polskie chodniki jest niezastąpiona dla takiego maluszka, to, że ma duża budkę, która świetnie osłania przed chłodem i wiatrem, jakość wykonania i tkanin, ale najfajniejsze było to, że blokada skrętu osi jest w zasięgu nogi i nie trzeba sie do niej schylac i paprać rąk, ani przechodzic do przodu wózka, jak to jest w większości innych, które znam.
      Osobiscie kupiłam wózek głownie ze względu na cztery gwiazdki w testach bezpieczenstwa fotelika i w celu uzytkowania głownie wersji głębokiej, bo spacerówka jakos mnie nie powaliła swoją urodą, ale ze nie mozna kupic samej gondoli ze stelazem, to byłam nią i tak uszczęśliwiona i ostatecznie korzystalismy przez tych kilka miesięcy.
      Musze jednak stwierdzic, ze dla starszego dziecka wersja spacerowa na stelazu Stylo nie zbyt sie juz sprawdza, bo po 1 dziecko ma utrudnione wejscie ze względu na wysokie połozenie siedziska, a po 2 jest zbyt giętki na tych paskach.
      Na wielkośc siedziska raczej nie narzekalismy, bo synek raczej jest drobny, a poza tym, gdy miał 15 m-cy to przesiedlismy sie juz do innej spacerówki.

      Co do trzeszczenia, to zgadzam się, że występuje ono w moim egzemplarzu, byc moze taki feler, bo raczej po błocie i piachu nie jezdziłam, zeby go aż tak zapaćkać. Na początku troche mi go ściągało na jedną stronę, ale od razu wysłałam do serwisu i usuneli usterke, a przy okazji nasmarowali, zeby nie trzeszczał i potem był juz spokój. Z resztą w instrukcji obsługi jest napisane, że to smarowanie pewnych elementów stelaza nalezy do obowiązków uzytkownika w ramach pielęgnacji wózka.

      Nie mam zbytnio porównania z innymi markami, bo moge powiedziec tylko tyle, co widziałam w sklepach, ale tak, jak napisałam: dla mnie priorytetem było miękkie zawieszenie, wiec miałam zawężony wachlarz możliwości, z czego się cieszyłam, bo nie miałam zbyt dużego dylematu z podjęciem decyzji :)

      A reasumując to ja jestem "na tak" dla modelu, który używałam, pomimo trzeszczenia ;)
      • zuzazla Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 20.11.11, 22:17
        Dzięki, dziewczyny, za cenne uwagi :-)
        @Jolanka - Widzę, że nie tylko ja chciałabym miec wszystkie modele :-)
        @Alicja- Piszesz o stylo AT. Właśnie mnie ciekawiło jak sie sprawdzają spacerówki przy tych klasycznych stelażach z wysokim siedzonkiem. Czyli jednak dziecko siedzi wysoko i nie może być za bardzo samodzielne - może to i dobrze?
        Pytanie jak jest z innymi modelami, czy spacerówka jest tak samo wysoko? Bo chyba jednak wybiorę jakiś model lżejszy, z takim stelażem, ktory nie jest symetrycznym iksem. Nie wiem jeszcze, może vectora albo icona? Problem mam też z rodzajem kółek - czy nie trzęsie za bardzo na krzywych chodnikach jak koła nie są pompowane? Trójkołowce chyba sobie daruję, jakoś mniej mnie przekonują - może lepiej, bo w końcu wózek ma być jeden :-)
        @saras-wati - fajnie, że piszesz o innych wózkach z tą opcją dostosowania miękkości zawieszenia - może je łatwiej spotkać w sklepach, bo na te nowe bebecary z tą opcją chyba trudniej się natknąć. Zobaczę o co dokładnie w tym chodzi. No i zastanowię się nad tapicerką. Dzięki za podpowiedź :-)

        Przepraszam, jesli którąś z Wam pominęłam i nie podziękowałam "z imienia". Mętlik w głowie mam od tych wózków i nicki mi się pogubiły w pamięci :-/

        Dam znać jak coś wymyślę. Pewnie wrócę za chwil parę z kolejnym pytaniem ;-)
        • alicja_wk Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 21.11.11, 13:47
          Wydaje mi się, że w pozostałych modelach spacerówka wychodzi ciutke niżej, ale to takie moje wrażenie optyczne ze zdjęć, bo na żywo jakoś nie zainteresowałam sie innymi (z wspomnianych juz powodów ;)
          A co do teorii, że "wózek ma być jeden", to też tak początkwo myślałam, tzn. zakładałam, że Stylo kupuje tylko dla gondoli, a potem jak juz przesiądziemy się do "normalnej" spacerówki, a nie tej pokracznej z zestwu, to na pewno bedziemy nią jezdzić do konca.
          No i jak młody miał 15 m-cy kupiłam PP AT4, z którego tez jestem bardzo zadowolona, ale z racji, że to kolos i jakos pakowanie go do samochodu juz mnie zmęczyło, to własnie rozglądam się za lekką "parasolką" i będzie to chyba PP Pliko P3 :P\
          Zatem moja teoria o "jednym wózku" bardzo szybko wzięła w łeb i teraz jak durna zagracam mieszkanie juz 3 karetą, bo jakos ciężko sie pozbyc poprzednich :/
          Aha, a co do regulacji twarości zawieszenia, to własnie PP GT3 i jego 4-kołowa wersja, którą posiadam AT4 mają tę funkcję, ale powiem szczerze, że nie wykorzystuję, bo cały czas mam ustawione na "soft", gdyz przy tych naszych wyrąbancyh chodnikach to i tak nie raz dzieckiem podrzuci.
          • zuzazla Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 21.11.11, 14:51
            @Alicja - Burzysz moj świat idealny... ;-) Chcę jeden wózek ;-)
            A tak serio - dzięki za uwagi. Za dużo tego myślenia, ech. Chyba się przejdę do jakiegoś porządnego sklepu i sobie popatrzę dokładnie. Też na to PP. Jak to działa. Tylko teraz musze znaleźć miejsce, gdzie mają duży wybór. Bebecarów przede wszystkim, ale może też innych wózków. Nie dam rady jeździć po mieście, żeby w iluś miejscach oglądać.
            • alicja_wk Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 22.11.11, 00:28
              Ok, może jak trafisz na ten swój ideał, to okaże się wystarczający na cały okres wózkowania, tak więc tej wersji się trzymaj ;)
              Nie wiem jakie miasto będziesz przeszukiwać, ale ja nawet we Wrocławiu miałam problem, zeby znaleźć wszystkie marki w jednym sklepie, bo nawet ten największy ma sieć 3 obiektów porozrzucanych po różnych częściach miasta, a w każdym inna firma. Pan mi wyjaśnił, że to dlatego, iż chcieli mieć na ekspozycji wszystkie modele danego producenta, a w jednym sklepie by tego nie pomieścili :P
              No, ale może w innych miastach znajdziesz wszystko w jednym miejscu.
              A tak z ciekawości, to który model Bebecara Cię zaintrygował, bo widzę, że jednak oscylujesz wokół tej marki?
              • zuzazla Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 28.11.11, 23:42
                @Alicja - Dużo piszesz o Stylo, ale ja chyba bardziej sie skłaniam ku czemuś lżejszemu. I też raczej 4-kołowiec.
                Z katalogu podoba mi się Bebecar Ip-op w kolorze P170, z wersji Prive. Taki kremowo-beżowy.
                I jeszcze jeden: Ip-op evolution kolor 184, brązowo-czekoladowy. To edycja specjalna.
                Czyli ip-opy.
                Ewentualnie vector, ale ma tyle kolorów, które mi się podobają, że nie wiem, który :-)
                Na pewno czeka mnie wizyta w sklepie. Może pojade na Ostrobramską rzeczywiście, jak bodajże dziś w innym wątku pisala @katazan, jesli dobrze nicka zapamiętałam. Jeśli tam znajdę wszystkie modele bebecarów, a przy okazji ludzi, przychodzących do serwisu - zrozumiałam, że tam też jest serwis, to chyba nie ma co jeździć bez sensu po miescie.
                @alicja - co myslisz o wózkach, które wymieniłam? Masz z bebecarami doświadczenie... :-)
                • alicja_wk Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 29.11.11, 00:24
                  Zuzazla, piszę o Stylo, bo tylko nim jeździłam i jedynie o nim mogę coś więcej powiedzieć. Resztcie nawet sie nie przyglądałam, bo nie miały miękkiego zawieszenia (wiem, że juz jestem nudna z tymi wahaczami, ale tak było ;)
                  To prawda, że ten model i to AT, czyli z pompowanymi kołami jest chyba najcięzszy ze wszystkich Bebecarów, ale dla mnie akurat ani waga ani gabaryty nie były ograniczeniem (duzy bagaznik, dom z jednym schodkiem).

                  Co do Ip-op'a, wizualnie bardzo mi się podoba, ale jak dla mnie te przednie koła są zbyt małe. Nie wiem kiedy zaczniecie użytkować wózek, ale według mnie na śnieg najlepsze sa duze, pompowane, gumowe opony, typowe "zimówki". Poradzą sobie z każdym podłożem.

                  Jesli zaś chodzi o Vectora, to chyba rózni się od Ip-op tylko tym, że ma z przodu podwójne koła, które mają średnicę większą o 2 cm, przynajmniej na zdjęciach i w opisie technicznym na ich stronie więcej róznic nie odnalazłam ;)

                  Wydaje się jeszcze, że stelaż w Vectorze ma jakby większy kąt nachylenia tej poptrzecznej ramy do podłoża, a Ip-op jest taki bardziej zwarty, przez co staje się krótszy i zajmuje mniej miejsca w mieszkaniu czy w bagażniku.

                  Jesli chodzi o tapicerki, to niestety nie dysponuję katalogiem, a na stronie bebecara nie ma tych, które podałas, a chętnie bym pooglądała, szczególnie te z ekoskóry, o których juz wczesniej wspomniałas.

                  Ja na Twoim miejscu nie sugerowałabym się kolorami przy wyborze modelu. Rozwaz najpierw na spokojnie czego oczekujesz od wózka, jakie powinien mieć funkcje, jaką mieć dopuszczalną wagę, wielkość itp. i dopiero jak wybierzesz konkretny wózek, to spośród dostępnych wzorów wybierz cos, co Ci sie spodoba, bo jeśli góre wezmą walory estetyczne, to kolor w koncu Ci sie i tak znudzi po jakims czasie użytkowania, a zaczniesz dostrzegać wady wózka, na które nie zwróciłas uwagi własnie przez to, ze sugerowałas sie designem.

                  A póki co wybierz się do salonu Bebecara, pomacaj, pojeździj, popytaj, a na pewno na żywo bardziej trzeźwo ocenisz sytuację (znam to z autopsji) Czasem najpiękniejszy wózek z internetowej strony w rzeczywistości traci już od pierwszego wejrzenia. Jak zobaczysz osobiście, to na pewno Twoje wątpliwości same się rozwieją i lista propozycji znacznie się skróci.
                  Daj znac, jak juz będziesz "po", bom ciekawa Twoich wrażeń :)
                  • zuzazla Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 08.12.11, 12:14
                    @Alicja - Wreszcie kupiłam wózek :-) Czekam teraz na małego pasażera, jeszcze chwil parę...
                    Dziękuję Tobie i wszystkim innym dziewczynom za podpowiedzi i cenne rady. Dobrze było wiedzieć, na co zwracać uwagę:-)
                    • alicja_wk Zuzazla 08.12.11, 12:43
                      Cieszę się, że po wielu burzliwych dyskusjach udało Ci się wreszcie dokonać wyboru. Mam nadzieję, iż okaże się trafny i będziesz z niego zadowolona :)
                      Pochwal się jeszcze tylko czym będzie jeździło Twoje Maleństwo, bo jestem strasznie ciekawa no i co ostatecznie zaważyło na Twojej decyzji.
                      Pozdrawiam :)
                      • gaga-sie Re: Zuzazla 08.12.11, 13:02
                        Już się wczoraj chwaliła w nowym wątku, ale mocno spamujący był, więc moderacja usunęła:-)
                        • alicja_wk Re: Zuzazla 08.12.11, 13:16
                          Ostatnio rzadziej zaglądam, więc pewnie przegapiłam, jednakże mogę się domyśleć, że skoro został potraktowany w kategrii spamu i został usuniety, to pewnie dotyczył jakiegoś bebecara ;)
                          Oj narobiło się tutaj, narobiło, a ja na prawde nie miałam złych intencji :(
                          • zuzazla Re: Zuzazla 08.12.11, 15:16
                            @Alicja - "niestety" masz rację, kupiłam w końcu bebecar Ip-op evolution. Brązowy. Tak mnie ciągle cieszy ten zakup, że chyba za dużo emocji włożyłam w wątek, opisałam szczegóły mojego wyboru, no i ktoś się dopatrzył spamu, i mnie skasował. Ale co tam, najważniejsze, że mam wózek, który mi odpowiada. Zobaczymy jak sie będzie sprawował. Pytałaś co zaważyło na wyborze - przede wszystkim nam się spodobał (to nieobiektywny argument), a poza tym zwrotność, jakość materiałów, możliwość zmiany z twardego na miękki... to na pewno.
                            Jeszcze raz dzięki za podpowiedzi. Wszystkim. A Tobie za życzliwość.
                            Za kilka tygodni będę mogła powiedzieć jak wózek daje sobie radę z pasażerem w środku. Pewnie już będzie zima, że hej :-) Jak coś, pytajcie - jak będę już znała odpowiedź, odpowiem.
                            • sylki Re: Zuzazla 08.12.11, 17:54
                              Dziewczyny, dodam tylko, że na tym forum my (czyli moderacja z wózkomanii) nie mamy żadnej władzy :)
                              Czyli, to że został usunięty zawdzięczać można tylko drogiej moderatorce tego forum ;)

                              Alicja, jeszcze raz piszę, że to nie Tobie zawdzięcza się ten bój o nie wiem co, chyba o marchewkę ;)
                              Tak naprawdę przyczyniło się do tego kilka świeżutkich nicków, które weszły na forum i od razu zaczeły wychwalać pod niebiosa bebcary ;)

                              Więc nie schlebiaj sobie ;) (tu jest ton żartobliwy)
                            • katazan Re: Zuzazla 08.12.11, 22:28
                              Będę bardzo wdzięczna jeśli napiszesz jak Ci się jeździ. Jak już będziesz jeździć opisz jeśli możesz wrażenia jazdy po zwykłym chodniku czy w parku. Napisz jak Ci się obsługuje wózek no i tym o co jeszcze nie wiem aby się spytać a Ty zauważysz.
                            • elamama4 Re: Zuzazla 22.08.12, 10:56
                              Witaj Zuzazla .
                              U mnie 4 pociecha w drodze. Starsze dzieci juz wyrosły dawno z wózków. Swojego czasu bardzo zwracałam uwage na funkcjonalność wózków. Od pewnego czasu przekopuje wszystkie wątki w poszukiwaniu wózka IDEALNEGO ;)) .wybór padł na Bebecar IPOP,w nowej werji ze zmianą twardości zawieszenia w wersji evolution.
                              Bardzo bym Cie prosiła,jeżeli znajdziesz troszeczkę czasu napisz mi jak się sprawuje w rzeczywistości.
                              Chciałabym sie dowiedzieć ,czy zawieszenie w wersji miekkiej jest wystarczajaco wygodne dla noworodka,szczególnie ,że przecież główka dziecka umiejscowiona jest nad przednimi,chyba dośc słabo amortyzowanymi kołami,
                              jak wózek radzi sobie po kamieniach, piasku itp,
                              czy przednie dość małe koła radzą sobie w zimie ze śniegiem,
                              czy pałąk za który można nosic gadolke nie przeszkadza dziecku w pozycji złożonej,
                              i jeszcze jedna rzecz która mnie martwi:
                              ja mam 172, a mąż 186 cm- czy wysokość rączki jest odpowiednia,szczególnie dla mojego męża.
                              Czytajac watki o bebecarze stwierdziłam ,że opisałas go bardzo dokładnie . Co juz pomogło mi dokonać wyboru.
                              Ale najbardziej pomogłaby mi szczera opinia kogoś ,kto go już przetestował, bo takie są bezcenne.
                              Chciałabym po prostu uniknąć bezsensownych wyborów,oraz zwiazanych z tym następstw.
                              Z góry bardzo dziękuje za napisanie opini.Pozdrawiam serdecznie


                • katazan Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 05.12.11, 00:03
                  Ja dzisiaj ponownie odwiedziłam Ostrobramską i jeszcze jeden sklep w którym znalazłam jeszcze jeden bardzo interesujący na pierwszy rzut oka wózek zupełnie innej firmy na klasycznym stelażu. Ale o nim muszę jeszcze zebrać trochę informacji dokładnie obejrzeć i pojeździć bo dotarłam zbyt późno tak że jeszcze nie napiszę. Może za tydzień bo w tygodniu mam małe szanse aby po południu dotrzeć do sklepu. Jeśli chodzi o kolory to wszystkie z tych luksusowych linii Bebecara są piekne. Torby do nich są super a te z linii skórzanej to bardzo luksusowy wyrób. Wybór to rzecz gustu. Mnie z Prive podoba się najbardziej numer P170 ale szary P175 też jest śliczny. Z linii Special edition mój kolor to N180 męża N192, ale jemu też bardzo podobał się cały czarny.
                  Dziś nie mieli już w magazynie jednego koloru który chciałam zobaczyć.
    • alicja_wk A propo tapicerek 29.11.11, 00:34
      Udało mi się w koncu otworzyc katalog z oryginalnej strony producenta! No i jestem pod OGROMNYM wrażeniem! Te tapicerki powaliły mnie na łopatki, zupełnie się tego nie spodziewałam po Bebecarze. Na prawdę super klasa i styl. Jestem jak najbardziej za, tylko ciekawe ile to kosztuje :p
      • katazan Re: A propo tapicerek 29.11.11, 10:00
        Cennik jest na stronie. Tanio nie jest ale jak się odejmie 27%(Piszą o tym przy cenniku) to wychodzą ceny niższe niż innych znacznie gorszych, w mojej ocenie, marek na rynku. Najdroższe są te nowe kolekcje ale też wierz mi są super. Ładna też jest taka linia na pozór jednokolorowa ale w rzeczywistości tkanina jest jakby z dwóch odcieni z literką B(pewnie Bebecar). Mnie podobał się ciemny brąz na chromowanym stelażu.
    • melania.online Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 29.11.11, 21:59
      a jaka jest różnica między normalnym ip op a evolution?
      • katazan Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 30.11.11, 10:31
        W Ip-Op evolution jest mozliwość regulacji resorowania. Może być albo twarde albo miękkie.
        Inaczej też wpina się gondolę spacerówkę i fotelik. Chyba zmieniony jest też trochę design.
        Wózek świetnie się prowadzi. Bardzo przypadł do gustu mojemu męzowi. Ja wolę tradycyjne rozwiązania dlatego bardziej preferowałam Stylo ale też w nowych tapicerkach. Te nowe kolekcje są rzeczywiście śliczne. Nie będę cię namawiała. Jeśli jesteś z Warszawy to zajrzyj do salonu dystrybutora na Ostrobramską a sama zobaczysz i jakość i ocenisz jak się jeździ.
        Mają też dystrybutorów w Polsce ale nie wiem czy i w jakiej ilości prezentowane są nowości.
        u nich jest wszystko to co oferują na polskim rynku.

    • magdal-enas Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 04.12.11, 21:57
      Widziałam i o mało nie kupilam, ale pokłóciłam się z niemiłą panią sprzedającą. Na moją uwagę, że budka jest BARDZO głośna, przy składaniu i rozkładaniu strzela, a ja już miałam taka budkę i mi dziecko do góry podskakiwało, usłyszałam, że wymyślam, że nikt nigdy się na to nie skarżył, a w internecie bzdury piszą. Pytałam, czy jest możliwość zmiany gondoli na taką jak w innych modelach z cichszą budką, ale nie, bo pani NIE BĘDZIE takich zamawiać, bo nie uważa za stosowne. Byłam w zaawansowanej ciąży i nie chciałam już się kłócić, bo co niby, zmusić mam ją do zamówienia? A, i jeszcze w środku w gondoli, jest taka rączką czy uchwyt do zdejmowania gondoli, wydaje mi się że to zmniejsza znacznie komfort użytkowania.
      Okazuje się, że nie wszystkie te wózki z katalogu będą w sprzedaży u nas. Włąsnie nie ma możliwości wyboru typu gondoli. Jak któraś nie chce budki przyprawiającej o zawał serca niemowlaka, to lepiej sprawdzcie to przy zakupie.
      Może coś się zmieniło od marca i jednak są zamawiane te wózki z inną gondolą.
      No i kupiłam Teutonie, z której jestem bardzo zadowolona.
      • magdal-enas Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 04.12.11, 22:01
        A, i jeszcze jedno - oglądałam w Wawie na Ostrobramskiej, właśnie najnowsze modele mieli sprowadzone. Ogólnie wózki piękne, ale te strzały budkowe spowodowały decyzję na nie.


        https://www.suwaczki.com/tickers/klz9zbmhpfdent5v.png
        • katazan Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 05.12.11, 00:08
          Mnie powiedzieli bo też się o to spytałam, ze mają dwa systemy dla budki głośny i cichy. Montują taki jaki kto chce.
      • melania.online Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 06.12.11, 20:09

        >Pytałam, czy jest możliwość zmiany gondoli na taką jak w innych modelach z cichszą budką,

        a która to budka jest cicha? bo są dwa rodzaje gondoli classic i tendence, ta tendence jest cicha?

        >A, i jeszcze w środku w gondoli, jest taka rączką czy uchwyt do zdejmowania gondoli, wydaje mi się że to zmniejsza znacznie komfort użytkowania.

        tą rączkę można wypiąć
        albo złożyć, albo na rozłożoną przy budce zamocować zabawkę dla dziecka :)
      • tereferefretka Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 08.12.11, 21:06
        no i mamy odpowiedz:) zagadka sie chyba rozwiazala sama

        skoro pracownicy z firmy dystrybuujacej te wozki maja pojecie co sie pisze na ich temat, to logiczne, ze spamuja na swoja korzysc...

        a tak poza tym, glupota, po cholere komu dwa systemy rozkladania budki? to niby ten prestiz i elegancja, tak? za cichy system pewnie trzeba doplacac, a w innym wozku masz to, bo Ci sie nalezy jak przyslowiowemu psu buda haha.

        a o obsludze slyszalam podobne opinie od znajomej, z ktora poruszylam temat bebecara ip op jakim jezdzila...
        jej opinie na temat godexu nie sa takie pochlebne jak katazan...

        nie chcieli jej przyjac wozka na gwarancji, ktorego u nich kupila.. BO TRZESZCZAL stelaz, ogolnie, łaske robia, ze pracuja...
        • olivka_pestka Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 11.12.11, 14:31
          Nie no spoks opnie o firmie to moga byc rozne. Bo ja wczoraj skarge na pure skladalam w federacji konsumetow u pani co nad nimi piała, że genialni... zawsze jest cos. Dla mnie byli mili w godexie (nie wiem czy dobry zapis-sorry) i szczerze mowiac w kwestii wyboru budek (głośnych, cichych) opon, toreb czy czego tam jeszcze ,to ja zawsze mysle tak: jest wybór jest lepiej :) wybiore lub nie, gorzej jak wyboru nie mam. Czasem mam wrażenie że tu za dużo na tym forum jest wrogości ,więcej porad i dobrej woli by się przydało. Idę na warszawskie przetwory www.przetworydesign.com/ może ktoś jakiś wózek nowy wymyśli? Taki wiecie... bez wad :)
    • jonicjunka123 Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 24.10.12, 12:20
      zuzazla napisała:

      > Znów rozglądam się za wózkami ;-) Zawsze tu dużo się działo, ale teraz jakoś pu
      > stawo.
      > Słuchajcie, nie za dużo tu o Bebecarze. A ja się w tych wózkach zakochałam. Zan
      > im się odkocham (oby nie), chciałam Was zapytać o zdanie.
      > Widziałyście już nowe wersje bebecarów? Luksusowe edycje - Prive i Special Edit
      > ion:
      > www.bebecar.com/ficheiros/flash/PRIVE_EN_FR/catalogo.php
      > www.bebecar.com/ficheiros/flash/sp_edition_EN_FR/catalogo.php
      > Przepraszam, że te linki do zagranicznych katalogów, nie znalazłam innych u dys
      > trybutora.
      > Jak Wam się te wózki podobają?
      > Przyznaję, że mnie kupiły. Są takie... inne, ładniejsze, bardziej niezwykłe.
      > Gdzieś znalazłam, że stelaże mają nowe rozwiązania i przez to regulowaną miękko
      > ść zawieszenia (czy to w ogóle możliwe??), ale to musze sprawdzić jeszcze.
      > Zatem: piszcie, co myślicie, jak Wam się podobają i czy któraś z Was chciałaby
      > taki wózek i by go kupiła; a może ktoś już ma?


      Mnie się to nie otwiera niestety :((
    • kamilajaneczka Re: Bebecar - wersje luksusowe - widział ktoś na 26.10.12, 23:06
      Coś nie otwierają mi się katalogi z tych linków, a sama jestem bardzo ciekawa tej edycji luksusowej, zresztą bebecar ma świetne wózki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka