zerba83
23.04.12, 01:00
na poczatku wrzesnia urodze uparciucha, ktory za chiny nie chce zdradzic swojej plci. wozka zaczelismy szukac juz jakis czas temu, bo to temat rzeka i moznaby lat kilka chyba szukac.
poki co nasz wybor padl na 2 wozki, ktorych bedziemy uzywac od 0, czyli gondla, spacerowka, fotelik (maxi cosi). tylko ktory wybrac?
potrzebny nam lekki wozek do jezdzenia po miescie - chodniki rowne, snieg tu nie pada. wazne, zeby latwo sie skladal (tu chyba minus dla cameleona), mial mozliwosc jechania przodem do kierunku jazdy i przodem do prowadzacego, i zeby w obu ustawieniach mial pozycje do spania i siedzenia.
ktory wozek bardziej polecacie, ktorego uzywacie?