Dodaj do ulubionych

peg perego uno, ktos ma?

21.02.07, 09:41
Chyba znalazłam dzieki jednej z Was odpowiedni wózek - peg perego uno. Waga
ok. 10 kg, przekladana raczka, siedzisko rozkladane do pozycji lezacej, kolka
nie najmniejsze. Nie widzialam go jeszcze naz zywo. I pytanie, czy ktos go
uzytkuje i ma jakies zdanie na jego temat? Czy siedzisko jest szerokie, czy
dziecko nie dotyka glowa budki, czy sa amortyzatory? I w ogóle prosze pisac,
jesli ktos ma uwagi. A jak wypada jego konfrontacja z peg perego atlantico,
ktory ponoc jest super, tylko nie ma przekladanej raczki? Dzieki za wszelkie
uwagi.
Obserwuj wątek
    • pannabalbina Re: peg perego uno, ktos ma? 21.02.07, 10:59
      czesc, widzialam na zywo i bardzo mi sie podoba!!! Probowalam na forum
      zasiegnac o nim opinii, ale jakos byl maly odzew. mam andzieje, ze bedziesz
      miala wiecej szczescia. U mnie jest tak, ze rodze lada dzien synka,
      wykombinowalam na razie jakas stara gondole, bo nie moglam sie zdecydowac na
      wozek wielofunkcyjny, i mam taki wlasnie plan zeby pozniej jak najszybciej sie
      da przesadzic dziecko do Uno. Ma fajmy miejski, lekki stelaz, spacerowka jest
      rozkladana na plasko, wydaje sie byc wygodna i dla malucha i dla wiekszego
      dziecka. Ale nie ukrywam, ze sama jestem ciekawa co na to inne Mamy.
      Pozdrawiam.
      • a.dka Re: peg perego uno, ktos ma? 21.02.07, 11:26
        A moja Mala konczy lada dzien pol roku i szukam fajneh spacerowki z cechami o
        ktorych pisalam. Nie widzialam tego wozka na zywo i powiem szczerze kolorystyka
        mi sie srednio podoba, ale mam nadzieje ze bedzie wygodny. Upieram sie przy tej
        przekladanej raczce, bo mysle ze to fajna sprawa, np zeby dziecku slonce nie
        swiecilo, ale moze troche przesadzam bo duzo jest wozkow bez przekladanej
        raczki i jakos mamy sobie radza. A co sadzisz o kólkach, poradza sobie zima lub
        na nierównym terenie? Nie wiesz ile cm ma siedzisko, bo nie znalazłam tej
        informacji nigdzie. Pozdrawiam
    • aguskin Re: peg perego uno, ktos ma? 22.02.07, 10:07
      tylko oglądałam w sklepie jak kupowałam pp3, bo uno na zdjęciach mi się
      podobał, ale w rzeczywistości nie był już taki fajny wizualnie tzn, ma dużo
      plastiku tacka takie duże nakładki na przednich kołach i przez to wyglądał
      troche tandetnie, i jedna dziewczyna odradzała, że te tylnie koła jak w graco
      po pewnym czasie telepią na boki, ale nie wiem czy mówiła z doświadczenia czy
      ze słyszenia ( nie bardzo w to wierze bo pp nie robi byle czego)
      ale polecam Ci venezje też podobna waga, rączka przekładana i dwie znajome maja
      i bardzo chwalą, ogromny kosz, szeroko dla dziecka, nogi nawet starszakowi nie
      ciągna się po ziemi, łatwo się składa i super prowadzi, jechałam raz po wcale
      koszmarnym chodniku i super w porównaniu z moim pp3 completo
      pewnie Ci nie pomogłam tylko namieszałam, ale z tego co wiem mało uno się
      sprzedaje coś w tym musi być.
      • a.dka Re: peg perego uno, ktos ma? 22.02.07, 10:28
        Aguskin, dzieki za informacje. Namieszane to ja mam w glowie bo chce kupic
        wozek idealny a takich po prostu nie ma. Ja narazie te wozki ogladam tylko w
        necie, bo na zywo nie mam narazie mozliwosci. I porownuje parametry i wyglad.
        Na venezie bylam wczesniej prawie zdecydowana, ale ktoc napisal ze male
        siedzisko, ze dziecko dotyka glowa daszku i ze fatalnie sie prowadzi - zero
        amortyzatorów. Ale skoro Ty prowadzilas taki wozek i masz znajome ktore
        polecaja, to moze warto do niego wrocic. Ja sie uparlam zeby byla przekladana
        raczka - nie wiem czy slusznie, rozkladane, szerokie siedzisko i waga do 10 kg.
        A o tej venezii to jeszcze pisaly dziewczyny, ze nie ma typowej pozycji
        pionowej jak dziecko siedzi, tylko trzeba mu podlozyc, poduszke pod plecy. A Ty
        ze swojego jestes zadowolona, czy teraz wybralabys inny?
        • aguskin Re: peg perego uno, ktos ma? 22.02.07, 11:05
          kochana nie jestem zadowolona, jak się mały urodził dostałam od kuzynki taka
          wielka bajederę, z nosidłam dla noworodka, na dużych kołach, prowadziło sie
          super, ale wciaganie jej do komórki i wyciaganie dobijałao mnie, ale w upalnym
          lecie na działce doceniłam, bo mały miał sporo miejsca, wywaliłam nosidło i
          wyłożyłam kocem, mógł się przekręcać, mogłam go bez wyciagania przewinąć, na
          paskach więc i pobujać, ale aż mnie nosiło, żeby kupić pp3 completo i jak miał
          4 mieś. kupiłam, ach och, i porażka, (miałam przy pierwszym 3 lata jeździł i
          byłam zachwycona, dałam koleżance wychowala swoja 2 i tez była zachwycona), a
          to rozklekotane, źle podbija, kombinacje z parasolka latem, bo słońce dziecka
          nie widzisz bo nawet szybki nie ma w budzie, ale do samochodu i na zakupy i
          wypady gdzieś do znajomych super, bo lekko się składa, mało miejsca zajmuje,
          oparcie na płasko rozkładane, przyszła zima i kupiłam deltima ligero, cos w
          stylu dzialkowej bajadery tylko nowocześniejszy, przekładana rączka, dużo
          miejsca, a chorowałam na pp at4 , ale szkoda mi było kasy i te plastikowe koła
          tak dziwnie szurały, venezja prowadziła sie dużo lepiej od pliko ale to tez nie
          zachwycająco,
          tak jak piszesz nie kupisz na 100% zadowalającego wózka, bo go nie ma, myslałam
          o x-landerach ale to takie mało zabudowane, małe podnózki, prowadziła się
          dobrze, ale ligero dużo szerszy itp.
          wiesz w sklepie często po wykładzinie, każdy wózek prowadzi się super, ja i tak
          wkładałm małego, bo wiadomo z obciązeniem inaczej, trójkołowce odpadały, bo
          długie i nie da sie wciągnąc i wyciągnąć po schodach,
          ale najmniej złego słyszalam o pp atlantico, spróbuj czasem gdzieś jeszcze stoi,
          co ja małego w tych sklepach namęczyłam, a mąż jak mnie widzial w akcji to mało
          mnie nie powiesił, bo to co ładne niezbyt wygodne dla dziecka i kasa koszmarna,
          a to co wygodne dla dziecka to ciężkie i mało ładne,
          pozdrawiam
    • koma.edziecko Re: peg perego uno, ktos ma? 22.02.07, 12:23
      A ja jednak polecam Ci Atlantico,to wózek niemal idealny.
      Nie ma przekładanej rączki ale ma okienko w budce i budę opuszczaną do przodu
      aż do pałąka więc i słońce i wiatr niestraszny.Możesz trafić jeszcze nowy
      ewentualnie używany bo to wózek nie do zdarcia.
      Wszelkie Uno Venezie itp nawet się mu do kółek nie umywają,miałam już 16 wózków
      i Atlantico obok Maclarena Techno to najlepsze wózki pod słońcem ;-)
      • a.dka Re: peg perego uno, ktos ma? 22.02.07, 14:12
        Dzieki za informacje. PP atlantico to byl moj pierwszy typ po przeczytaniu
        roznych komentarzy na temat wozków, ale poniewaz szukalam przekladanej raczki,
        to moim drugim typem byla venezia lub uno. To zasadnicza roznica miedzy
        atlantico a venezia i uno sprowadza sie do amortyzatorów? Czy sa jeszcze inne
        roznice? Musze jeszcze przyjrzec sie maclarenowi techno, bo tez widze ze czesto
        jest chwalony ten wozek. Ale to ktorys konretnie model? Bo w ogole tych wozkow
        nie ogladalam wczesniej.
        • koma.edziecko Re: peg perego uno, ktos ma? 22.02.07, 15:02
          Tak techno XT tpo konkretny model Maclarena.
          A co do Atlantico to ma baaardzo szerokie siedzisko,wysokie oparcie ma miekkie
          zawieszene jest lekki i dobrze wywazony dzieki czemu nawet ze starszakiem sie
          dobrze prowadzi,ma wygodne okrycie na nogi przypinane do podnozka na suwak.
          • a.dka Re: peg perego uno, ktos ma? 23.02.07, 08:06
            To jak to sie dzieje ze tak dobry wozek juz nie jest produkowany? Firma probuje
            udoskonalac swoj produkt i wypuszcze tandety? Bez sensu.
    • koma.edziecko Re: peg perego uno, ktos ma? 23.02.07, 17:51
      No właśne też tego nie rozumiem,ale tak jak każda firma ma lepsze i gorsze
      modele.
      Atlantico był produkowany ok 5 lat.
      Jego następca czyli Centro to podobno straszna porażka,ja miałam Atlantico
      naprawdę jest super.
      • a.dka Re: peg perego uno, ktos ma? 23.02.07, 20:32
        Aguskin, a który Ty model peg perego kupilas, i nie jestes z niego zadowolona,
        bo po skrocie nie jestem pewna czy pp pliko p3 completo czy inny? Jednym slowem
        z peg perego w gre wchodzi jedynie atlantico i ewentualnie venezia, tak? Bardzo
        lekki jest jane nonad, ale cena dla mnie za wysoka.
        • aguskin Re: peg perego uno, ktos ma? 24.02.07, 12:36
          a.dka kupiłam peg perego plico p3 completo,
          7 lat temu jak kupowałam tez pp plico byłam naprawde zadowolona, to teraz niby
          to samo tylko ulepszona i unowocześniona wersja, ale jak dla mnie nie udało im
          się, tzn wyglądowo jest fajny i podoba mi się, ale jak prowadzę to rozklekotany
          tzn cały się trzęsie na boki, teraz się przyzwyczaiłam , ale na początku masz
          wrażenie , ze się za chwilę rozleci, gorzej sie składa, w starym modelu składał
          się na płasko i te zatrzaski które teraz trzymaja po rozłożeniu trzymaly w inny
          miejscu po złożeniu, teraz ciagle przycina mi , się buda przy składaniu, tą
          bude odpinasz i możesz dziecko zasłonić z drugiej strony i to jest fajne ale
          ekspres przez to przycinanie miałam wymieniany(na gwarancji), ciężko podbić z
          małym, ale można się przyzwyczaić, najbardziej wkurza mnie to rozklekotanie za
          taka kasę jako najchetniej kupowany powinni się postarać, a i jeszcze trudno
          uciągnąć do tyłu bo koła tylnie się do tego nie nadają,
          ale i tak jest lekki, ładny, zwrotny, mało miejsca po złożeniu, leżące
          oparcie , regulowane nie na paski, szelki nie przyszyte do oparcia, ładna
          kolorystyka, duży kosz, osłona od deszczu, śpiwoek na nózki w standarcie,
          ale gdyby dzisiejsza wiedza kupiłabym atlantico

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka