Dodaj do ulubionych

Jaki gleboki wozek na zime? Prosze o rade.

01.08.07, 11:23
Witam,
doradzcie mi prosze jakis niedrogi wozek gleboki dla listopadowego dziecka.
Wazne zeby mial duza gondole, byl w miare lekki (IV pietro bez windy) i kola
dobre na snieg.
Nie musi byc wielofunkcyjny bo na wiosne planuje kupic spacerowke.
Bardzo prosze o rady. Dziekuje :-)
Obserwuj wątek
    • helginia Re: Jaki gleboki wozek na zime? Prosze o rade. 01.08.07, 12:08
      Ja mam peg perego na stelazu classe 4. tylko glęboki. Strzał w 10, ponieważ
      synek urodził sie duzy i bardzo szybko rosnie (szczegolnie na dlugość). Co do
      wozka to kola duże, piankowe, amortyzacja bardzo dobra, koszyk na zakupy duzy, a
      sama gondolka bardzo udana, duża, glęboka i szalenie wygodna dla dziecka. maly
      uwoelbia spacerki. Ma podnoszone dno i taka wentylacje od spodu, ale dla Ciebie
      to chyba zbędny bajer, bo czeka cię zima. Wszystko zależy ile kasy mozesz
      przeznaczyć. Możesz kupic cos z polskich wozkow typu roan, (dziewczyny bardzo
      chwalą te wozki) albo jakiś uzywany "zagraniczny". Glębokie wozki są w bardzo
      dobry stanie, bo dzidzie krotko w nich jeżdza. moj synek ma 3.5 miesiąca a ja
      już zamowilam spacerowkę. Nie chce myśleć, co by było jak bym kupiła taki wozek
      z malą gondolką. Podsumowując, duże koła i duża, szeroka gondolka.
      Jak by co, to ja będę ne dlugo sprzedawac swoj;) pzdr.
      • india78 Re: Jaki gleboki wozek na zime? Prosze o rade. 01.08.07, 13:09
        Podpisuje sie w 100% pod tym co napisalas o Peg perego na stelazu 4classe
        (rozumiem, ze gondola young). Dla mnie to tez strzal w 10! Ideal! Super
        sprawdzal sie na spacerach w lesie. A piankowe kola to wielki plus. Jednak ja
        nie musialam go wnosic po schodach. A gondolka sama w sobie jest dosc ciezka.
        No ale coz, cos za cos.
        Moj wozeczek posluzyl mi niecale 4 mies., bo moj synek tez szybko rosl na
        dlugosc:) Ale wozek zostawilam na drugie dziecko (kiedys...:)
        Pozdrawiam
        • dorota.skupa Re: Jaki gleboki wozek na zime? Prosze o rade. 01.08.07, 13:51
          Mój urodził się w październiku więc całą zimę służył nam wózek Polak orion.Jest
          wielofunkcyjny, aluminiowy, pompowane koła.Jak możesz zostawić go na dole np w
          piwnicy, to dzidzi wyciągasz w nosidełku.
          Właśnie planuję go sprzedać z powodu wyjazdu.
      • franelka peg perego - kosz 01.08.07, 18:19
        nie przeszkadza Ci to, że wózek nie ma kosza, tylko taką kratkę metalową z
        dużymi "dziurami"?? Mnie to odstrasza;
        • india78 Re: peg perego - kosz 01.08.07, 22:52
          Ma kosz bez dziur:) Moj wygladal tak:
          www.allegro.pl/item220595316_peg_perego_gleboki_wozek_gondola_skladany.html
          Rzeczywiscie szukalam zdjecia po sklepach internetowych i byly same z kratkami.
          Mozliwe, ze to zdjecia stelaza ze starej kolekcji.
          Pozdrawiam!
          • helginia Re: peg perego - kosz 01.08.07, 23:20
            moj tez tak wygląda :) a kosz jest super, bo obszerny i pakowny. i chyba
            bardziej wytrzymały niz te materiałowe. a te druciane bez nakladek - coz nie
            bardzo sa chyba, choc to pewnie kwestia gustu, pozdr.
      • hot_spring Re: Jaki gleboki wozek na zime? Prosze o rade. 03.08.07, 12:47
        Serdeczne dzieki za rady :-)
        Rzeczywiscie fajny ten wozek. Ile wazy podwozie a ile gondolka?
        Tylko niestety dla mnie jeszcze za drogi (moge cos kupic ponizej 500zl)
    • margonik Re: Jaki gleboki wozek na zime? Prosze o rade. 02.08.07, 01:36
      Myśmy kupili El-Jot Carmen - to polski wózek, tani (około 600-700 zł). W roli
      gondolki sprawdził się świetnie! Waży tylko 12 kg, ma dużą gondolkę, także nie
      ma problemu by dziecko zmieściło się wraz z grubym śpiworkiem, ma duże
      pompowane koła, swietną amortyzację (nie za mocną, nie za słabą). Naprawdę
      ciężko o wygodniejszy wózek tego typu, który by się tak dobrze prowadził. Ja
      jeździłam z nim po różnych wertepach i szedł rewelacyjnie. Wymiękł tylko zimą w
      naprawdę glębokim, lepkim śniegu (w parku, gdzie ścieżki były nieodśnieżone),
      ale myślę, że w takich warunkach każdy inny wózek także by odpadł. Zresztą
      byłam jedyna mamą z wózkiem, która próbowała się przez te zaspy przebijać :-)
      Kilka innych wybrało sie na spacer z sankami. Dodam, że fajnie jest ten wózek
      wyważony i lekko się "podbija" (przy większych krawężnikach <mniejsze bierze z
      marszu> i na zakrętach) - przez to, mimo że nie ma skrętnych kółek, wydaje się
      bardzo zwrotny. Miałam małe doświadczenie z kilkoma innymi wózkami i ten
      zdecydowanie przebija je na plus.

      Dodam, że jest to wózek wielofunkcyjny i ma także siedzisko spacerowe, ale
      myśmy kupowali go zdecydowanie jako gondolkę, z zamierzeniem, że później kupimy
      lepszą spacerówkę. I jako gondolka się sprawdził w 100%!
      • margonik Re: Jaki gleboki wozek na zime? Prosze o rade. 02.08.07, 01:45
        To jest ten wózek:
        www.wozkidzieciece.pl/index.php?d1=9&d2=620&d3=629&d4=1416&id=1422&p=0&x=0&p1=0&p2=0&session=JnfZIEeq&k=0&dd=2&p
        p=1

        Tu pisze, że waży 14. Może 12 to bez kół, bo różnie te wagi podają.

        Jeśli mieszkasz w W-wie, to możesz wpaść zobaczyć go na żywo. W sklepach
        praktycznie nie ma tych wózków.
        • hot_spring Re: Jaki gleboki wozek na zime? Prosze o rade. 03.08.07, 13:01
          Serdeczne dzieki :-)
          Czy gondola latwo sie odpina i czy ma uszy do przenoszenia? Ile wazy sama
          gondola?)
          (bede musiala zostawiac podwozie w aucie i nosic gondole na IVp)
          Niestety nie przyjade obejrzec bo mieszkam we Wroclawiu, ale dzieki za
          propozycje:-)
          • margonik Re: Jaki gleboki wozek na zime? Prosze o rade. 04.08.07, 12:21
            Gondola ma uszy. Ja za te uszy wnosiłam cały wózek na 2 piętro (tzn.
            przewieszałam sobie uszy przez ramię i targałam go). Prawdę mówiąc nie wiem,
            ile waży sama gondola, odpinać sama też jej nie odpinałam, zapytałam męża i
            powiedział, że nie jest trudno, ale bardzo łatwo też nie i trzeba nabrać
            wprawy, bo na początku kosztowało go to trochę wysiłku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka