joko5 14.01.08, 20:49 Byłam dziś w sklepie i obyda te wózki bardzo mi się podobają. Proszę znawczynie o pomoc w wyborze, który lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agus2228 Re: Quinny Spedy a X-lander XA 14.01.08, 21:01 Może znawczynią nie jestem, ale w sobote po długich mękach, czytaniu i pisaniu na forum, kupiłam Speedi SX. Uważam go za bardzo udany wózek. Jego dużą zaletą jest świetna tapicerka, która bez problemu się czyści. Jestem zachwycona jego zwrotnością. Ma naprawde dużo zalet i ciężko jest mi tu wszystki wymienić. Dla mnie jego wadą jest mały koszyk. Lekkki też nie jest, ale za to ma wielkie pompowane koła, choc mi jego waga wogóle nie przeszkadza, bo nigdzie go nie musze wnosić.. Co do x-landera XA to niestety sie nie wypowiem bo nigdy nie miałam z nim doczynienia, ale Quinny mogę naprawdę polecić, przynajmniej teraz, niewiem co będzie pózniej;). Gdybyś miała jakieś pytania to chętnie na nie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
marysienka44 Re: Quinny Spedy a X-lander XA 14.01.08, 22:06 Mam X-landera XA. Zakupiony w zeszłym tygodniu. Przy pierwszym dziecku przerobiłam siedem wózków, miałam dostęp do różnych modeli, gdyż prowadziłam komis art.dziecięcych (który padł, niestety czynsz nas wykończył), więc jak był jakiś wózek który mnie zainteresował to swój wystawiałam a tamten odkupywałam. Ale mniejsz z tym. Dla mnie wózek musiał spełniac następujące warunki: - trzy funkcyjny (fotelik, gondola, spacerówka) - lekki stelaż - łatwy w składaniu - łatwy demontaż kół - mały po złożeniu aby wszedł do bagażnika - duży kosz na zakupy - spacerówka na płasko - regulacja rączki - koła pompowane - możliwośc blokady kół - no i oczywiście cena - i ładny wygląd. Byłam bardzo napalona na Quinny Buzz, ale cena mnie oszołomiła. Nawet używane są drogie bo całe zestawy na allegro dochodzą do 1600. Jak za używkę to dla mnie dużo. Po przemyśleniach i dokładnym obejrzeniu obydwóch wózków wybrałam X-landera XA. Ma super wygląd (wybrałam zielony), spełnia moje warunki, można dokupic akcesoria bez problemu, i ma dobrą cenę. No i brałam pod uwagę że sprzedają się super, nawet używane. Cały zestaw trzy funkcyjny + moskitiery + folia przeciwdeszczowa + torba + parasol + ochraniacz na nogi = 1800zł. Trudna decyzja, musisz wiedziec czego wymagasz. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
sylki x landery nie psredaja sie swietnie 14.01.08, 22:11 juz nie sama mam takwego i nie sprzedam go za bezcen wiec postanowiłam przetrzymac go jak dlugo sie da Jest super, pompowane koła - rewelacja co do składania, to brakuje mi blokady, ale moze w nowych modelach sa nie porównam z quinny bo nie miałam, ale zapewne podobne opinie beda jak x landera, w końcu są podobne Odpowiedz Link Zgłoś
amalota Re: Quinny Spedy a X-lander XA 14.01.08, 22:48 Sprawdź wagę - wydaje mi się, że X-landery są cięższe. I jeszcze jeden mały hint - nie wiem, jak jest teraz, ale jeszcze rok temu można było kupic gondolę X-landera i mocować na stelażu Quinny - dawało to realne oszczędności, w przypadku, jesli komuś zależało na spacerówce Quinny. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: Quinny Spedy a X-lander XA 15.01.08, 09:10 z tego co mi wiadoma, dalej mozna tak robić podobno nawet gondola x landera jest szersza. gondole można kupić na allegro za 100-300 zł, zalezy z której kolekcji. x-lander xt waga 13,5 quinny speedi waga 14 kg więc waga jest taka sama Odpowiedz Link Zgłoś
pstrabiedronka Re: Quinny Spedy a X-lander XA 15.01.08, 10:04 a ja gdzies widziałam że waga speedy to 12 kg? najlepiej to sprawdzic, spróbowac sobie podniesc jeden i drugi. Mi sie wydaje "na oko" za xlander jest cieższy bo ma masywniejszy stelaz. Ale to jak mówię - wydaje mi się. Miała XA i bylam zadowolona. Speedy bardzo mi sie wizualnie podoba, zwlaszcza w wersji z gondolka uwazam ze jest zgrabniutki. Ale spacerówka Speedy mi nie odpowiada z pwoodu niemozliwosci ustawinia oparcia w pionie. No moze nie chodiz mi o 90 stopni ale jednak... Wydaje mi się, ze w speedim oparcie jest półleżące. W XA można bardziej podniesc do siedzenia. I na zime gdybym miała wybierac wybrałabym Xlandera a nie Quinny. Chyba jest cieplejszy, lepiej opsłania od wiatru. Co do zwrotnosci to XA jest rewelacyjny i z pewnością nie ustępuje Quinny. Mozna nim wykrecic w miejscu tak samo jak trójkołówką. No i większy kosz zakupowy, fajna siatka z tyłu oparcia spacerówki. Jeśłibyś chciała oryginalne akcesoria to na pewno te od Xlandera sa tańsze niź te od Quinny. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki xlander xa moze byc ciezszy 15.01.08, 10:55 bo ma 4 koła a nie 3 ;) ale tak jak pisze pstrabiedronka najlepiej sprawdzic ja wage wózka znalazłam na jakiejs stronie wiec napisałam to co znalazłam :D Odpowiedz Link Zgłoś
joko5 Re: xlander xa moze byc ciezszy 15.01.08, 11:29 Waga spacerówki Queeni i Xlandera w podnoszeniu nie różnią się, natomiast gondola od Xlandera jest lżejsza. Zastanawiam się tylko czy fotelik XA jest coś wart, czy może lepiej kupić Maxi Cosi. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki ja kupiłam fotelik maxi cosi 15.01.08, 12:10 wolałam uzywany maxi cosi niz nowy x landera jednak opinie adaca maja duze znaczenie dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: ja kupiłam fotelik maxi cosi 15.01.08, 12:48 A nie przeszkadza wam, że oba te wóżki mają spacerówkę tylko w jedną stronę? Ja z tego powodu zrezygnowałam z jednego i drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
pstrabiedronka Re: ja kupiłam fotelik maxi cosi 15.01.08, 12:55 mi nigdy nawet przez myśl nie przeszło że to wada :) jakos uważam, że twierdzenie, że dziecko woli oglądac mame niż świat jest troche przesadzone... Jeśli czegos mi brakowało to rączki przekładanej - ale nie siedzisko, bo to by mnie urządziło. Przekładana rączka przydałaby sie jak było jakies bardoz rażące słońce, albo okropny wiatr. A ponieważ z reguły nie idzie sie po linii prostej tylko zmienia sie kierunki to nie zawsze szłam pod wiatr czy pod światło. Więc rączka przekładna to fajny bajer ale siedzisko - dla moich potrzeb totalnie zbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi0300 Xlander Xa! 15.01.08, 13:05 Po 1 ze wzgelędu na cenę, po 2 wolę 4 a nie 3 koła, po 3 wszystkie parametry są prawie porównywalne (szkoda tylko, że nie ma przekładanej rączki..)! Takie jest moje skromne zdanie, choć sama jeszcze nie zdecydowałam... Odpowiedz Link Zgłoś
joko5 Re: oj oj oj, a czemu krzyczysz :D n/t 15.01.08, 14:24 Już jestem zdecydowana, tylko fotelik wolałabym Maxi Cosi, który będzie pasował? Odpowiedz Link Zgłoś
sylki z tego co wiem to oba 15.01.08, 15:29 ja bym wybrała cabrio, ze wzgledu na większe boki i w ogóle wydaje sie solidniejszy Najlepiej idź do sklepu i przyjżyj się obu, niech w sklepie ci powiedzą czym sie one róznią :D Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Oczywiście że cabrio 15.01.08, 18:34 I nie z powodu większych boków, ale przede wszystkim dużo lepszych wyników w testach crashowych. Maxi cosi cabrio fix (z bazą) jako jedyny fotelik dostał 5 gwiazdek. Według mnei warto zainwestować w bezpieczeństwo dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
s.dominika Coś jak X-lander XA 15.01.08, 18:43 Ale żeby miał możliwość zamontowania spacerówki przodem i tyłem. Do tej pory jestem bardzo napalona na ten wózek, ale brak tej możliwości trochę mnie odstrasza :-( Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: Coś jak X-lander XA 15.01.08, 22:53 Ja wyszłam od "prawie-kupienia" xa, potem (z powodu siedziska w jedną stornę) przerzuciłam się na buzza, potem z powodu złych opinii o kółku buzza prawie zdecydowałam się na bugaboo (który uważam do teraz za ideał), potem opamiętałam się i zaczęłam szukać czegoś tańszego od tego ostatniego i ostatecznie kupiłam moona 4. Wydaje mi się, że moon to taka lepsza wersja xa - jest ciut lżejszy, ma siedzisko w dwie strony, można też na nim montować fotelik maxi cosi. Opinie ma dobre, choć użytkowników nie jest wielu (sprowadza go tylko facet z Redy oraz chyba jeden sklep w Wawie). Mam nadzieję, że się sprawdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
joko5 Re: Coś jak X-lander XA 16.01.08, 07:56 Moon jak dla mnie ma trochę za małe przednie koła, wiem co mówię bo miałam już kiedyś wózek z takimi kołami i jazda np. po śniegu nie była możliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: Coś jak X-lander XA 16.01.08, 12:34 Też mysłalam, czy te koła nie są za małe, ale taki bugaboo ma tak samo malutkie, o ile nawet nie mniejsze, a uważany jest powszechnie za wózkowy ideał. Jeżdziłam nim po sklepie i faktycznie cud miód. Po śniegu nie miałam okazji jeszcze żadnym wózkiem pojeździć. Ale z tego, co widze za oknami, może śniegi już nie wrócą, a na wózeczek wiosenny moon jest chyba świetny:) Odpowiedz Link Zgłoś
m_aw Re: Coś jak X-lander XA 16.01.08, 09:23 kroliczyca80 a czy wiesz, który sklep w W-wie? Chciałabym bardzo obejrzeć moona. Ale mieszkam w W-wie i nie pojadę do Redy... Ale powiem szczerze, że każdy z tych wózków, tj. XA i moon 3 (bo ja akurat ten brałam pod uwagę) ma swoje + i -. Moon 3S ma kubełkowe siedzenie, 3T natomiast nie ma sztywnej gondoli tylko wkładkę, a a spacerówka jakaś taka troszkę pokraczna mi się wydaje. Choć z pewnością jest modelem mniej popularnym, wg mnie ładniejszym (chodzi mi o ramę) i składa się do mniejszych rozmiarów, na 90% kupię XA. Dziś będę miała okazję pojeździć XA z 5 miesięcznym maluchem :) Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: Coś jak X-lander XA 16.01.08, 12:30 Niestety nie wiem, gdzie w Wawie możesz go zobaczyć. Tak mi się obiło o uszy (oczy raczej;) gdzies na forum, że ktoś w wawie te wózki oglądał, ale głowy nie daję. Teraz wyszukałam, że poza Redą mają je jeszcze w Gdyni, ale to też daleko. No cóz, ja kupiłam w ciemno. Odpowiedz Link Zgłoś