azyli
28.02.08, 19:34
Jestem na etapie pozbywania sie wózków z domu i chce kupić za to 1 porządną i
lekką parasolkę, która starczy nam do końca wózkowania.
Wózka szukam pod kątem 1,5 roczniaka głównie, ale musi być wytrzymały i
obszerny, żeby w razie czego 16,5 kg 3,5 latek mógł w miarę komfortowo siąść i
go nie zarwać. Z tego co wyczytałam Maklareny sa bardzo chwalone, z tym ze
nie potrafię na podstawie opisów zdecydować sie na konkretny model. Kolor
jest dla mnie sprawa 2-rzędną, chodzi zdecydowanie o funkcjonalność i cenę.
Odrzuciłam Volvo, bo chce zeby byl to jedyny wózek, co oznacza ze musi sie
rozkladac choc do pozycji półleżącej i zimą zupelnie sie nie sprawdzi.
Rozważam oba Questy i oba Techno i mam kilka pytań.
Za Questem przemawia waga i cena zdecydowanie, ale boje sie ze 3,5 latek do
niego nie wejdzie (może sie mylę). Czym różnią sie oba Questy? I czym rózni
sie Quest od Techno XT?
Techno XLR jest wypasiony i spełniałby wszystkie wymagania, ale boje sie ze
będzie za ciężki i toporny, no i cena nie zachęca.
Chyba oszaleje.