raz kolejny- spacerówka

02.06.08, 20:51
Witajcie, mam dylemat wielki... chrzestni Michała chcą mu kupić
spacerówkę - peg perego uno, maclaren, a może concord...

Problem w tym, że ja nie mam możliwości obejrzenia i porównania tych
wózków "na żywo". Muszę wbrać w ciemno i nie wiem co...
Synek ma teraz 10 miesięcy, mieszkamy na wsi, do zadań specjalnych
mamy czołg a potrzebuję czegoś na wyjście do sklepu i wyjazdy do
miasta na zakupy, nie tylko do galerii.

Poradzcie, proszę, który z tych wózków byłby dla nas najlepszy, może
macie jakieś inne typy na wózek do 1500 zł
    • zanubia Re: raz kolejny- spacerówka 03.06.08, 21:35
      Doradzcie, proszę. Kompletnie się nie orientuję a do piątku muszę
      wybrać jakiś wózek...
      • rubi88 Re: raz kolejny- spacerówka 03.06.08, 21:50
        Ja na twoim miejscu( o ile zależy ci na fajnej, sporej i zabudowanej
        spacerówce)to wybrałabym Concorda Fusiona(super miła tapicerka dla
        dziecka) lub Jane Nomad ew. Maclarena MX3, oba mają duże siedziska,
        spore budki, składają się w miarę kompaktowo.

        Jeżeli chcesz to przygladnij się jeszcze tym modelom(parasolkom, ale
        właśnie bardziej zabudowanym):
        *Peg Perego Pliko P3 lub Switch
        *Maclaren XLR
        *Jane Solo lub Carrera
        *Bebe Confort Streety

        to są te lekkie i fajne spacerówki, w 100% ci nie pomoge , wybrałam
        ci tylko te którym "ufam" bo są z dobrych firm i mają w wiekszości
        bardzo dobre opinie.Najlepiej jak byś pojechała z "chrzestnymi"
        kupić wózek, a przyokazji wsadziła maluszka do wózka, wtedy
        zobaczysz czy dany wózek ci odpowiada w prowadzeniu,
        podbijaniu...najgorsze co można zrobić to kupić wózek w ciemno(i
        żeby jeszcze inni nam go wybierali;P )
        • zanubia Re: raz kolejny- spacerówka 04.06.08, 09:08
          Dzięki rubi. Właśnie w tym cały szkopuł, że nie mam fizycznej
          możliwości osobistego wyboru wózka. Mieszkam na straszliwie zabitej
          dechami dziurze gdzie kompletnie nic nie ma, najbardziej wypasiony
          wózek w sklepach w najbliższych miasteczkach to tako sportsler,
          Chcąc pooglądać którykolwiek z wymienionych wózków musiałabym jechać
          do Wrocławia- 2,5 godziny drogi ode mnie, a i tak nie mam się tam
          jak dostać. Dlatego nie mam wyjścia i muszę kupić w ciemno:( Stąd to
          moje pytanie- ja wiem, że nie ma idealnego wózka, że każdemu
          odpowiada co innego itp. ale musze zaufać opinii większości;)
          • anusia_kra Re: raz kolejny- spacerówka 04.06.08, 09:33
            Uno bym sobie darowała-średnia amortyzacja po przełożeniu raczki nie da sie
            podbic. Nomad i Concord fusion sa podobne, bardzo wygodne ale też srednio
            amortyzowane.
            Maclaren xt lub xlr to typowa parasolka, która bedziesz i tak potrzebowac (nawet
            jak kupisz concorda czy nomada) i na pewno posłuży Ci do końca okresu wózkowego.

            Nie wiem jakie masz warunki w tej miejscowości "zabitej dechami" :) ale ja bym
            rozważyła może jeszcze cos terenowego 3-kołowego - wiadomo lepsza amortyzacja.
            Może np slalom albo quinny speedy i do tego tańsza parasolka.
            • pstrabiedronka Re: raz kolejny- spacerówka 04.06.08, 10:16

              Nomas czy Fusion na wypday do sklepu... no fajen wózki na pewno -
              sama mam Nomada i bardzo sobie chwalę.
              Ale to naprawdę duży wózek - po złożeniu zajmuje sporo miejsca w
              bagażniku.
              Jeśli to też ma znacenie to raczej proponuję Ci cos co się składa w
              mniejszą "paczkę".

              Moze Maclaren XLR ? Po złożeniu wąski, nieciężki a dla dziecka
              wygodny, nawet jeśli zaśnie.
              • dzoana_b Re: raz kolejny- spacerówka 04.06.08, 17:31
                Dokładnie tak jak napisała pstrabiedronka, ja na twoim miejscu
                kupiłabym-z tych co wymieniłaś-maclarena xt lub xlr. Sama mam
                Concorda, fajny wózek, ale nie na wypady do miasta i do sklepu, no
                chyba że masz krzepę w rękach i samochód z duuużym bagażnikiem.
                • rubi88 Re: raz kolejny- spacerówka 04.06.08, 21:34
                  Zanubia a mogłabyś troszke bardziej sprecyzować czego oczekujesz od
                  tego drugiego wózka??Czy chcesz taką "normalną" spacerówke, czy
                  raczej parasolke, do jakiej wagi, czy ma się rozkładać na płasko czy
                  ma mieć pełną rączkę czy wolałąbyć rogi?I czy podróżujesz autem o
                  dużym bagażniku, czy wolałabyś raczej coś niewielkiego po złożeniu??
                  Ja na wypady do sklepu nawet do miasta wolałabym wózek typu
                  nomad/concord, bo wygodniej dla maluszka,ale pliko P3 i maclaren xlr
                  raz jane solo też słyną z wygody, a są parasolkami.
                  • zanubia Re: raz kolejny- spacerówka 05.06.08, 15:54
                    Hm...spacerówkę wolę rozkładaną na płasko, co do rączki to wydaje mi
                    się, że lepsza, wygodniejsza jest pełna, z rogami chyba ciężko
                    prowadzić wozek jedną ręką a czasem trzeba. Chociaz użytkowniczki
                    maclarena nie narzekają, to chyba kwestia wprawy.Bagażnik mam średni
                    i wózek niekoniecznie musi być mały po złożeniu. Wózka nie muszę
                    wnosić po schodach, ale chciałabym, żeby się lekko prowadził bo
                    często chodzę pod górkę;)
                    • territta Re: raz kolejny- spacerówka 05.06.08, 16:14
                      Zanubia, powiem tak. Jak macie już czołg do zadań specjalnych, to ja bym wzięłam
                      Techo XT (lub XLR). Po swojej "zabitej dziurze" (bez urazy proszę :) możesz
                      jeździć czołgiem, prawda? Skoro nie musisz wnosić, to czołg na takie tereny i
                      tak będzie najlepszy. A pewnie jest duży i wygodny dla dziecka.
                      Na wypady do miasta, skoro do tego wózka potrzebujesz, to ja bym zdecydowanie
                      wybrała Techno XT lub XLR. Mówię z doświadczenia, bo sama mam Nomada (ale ja
                      mieszkam w mieście) i to spory wózek, wygodny, ale tak naprawdę porównywalny
                      wielkościowo do czołga, tyle, ze sporo lżejszy. No i amortyzację mam dużo
                      słabszą. Na wsi i tak nim nie pojeździsz, bo jak masz czołga, to on się tam dużo
                      bardziej nadaje i komfort prowadzenia czołga po wertepach duuuużo większy, a do
                      miasta spokojnie wystarczy Ci parasolka, taka właśńie jak Techno, bo duża,
                      wygodna, rozkładana na płasko. Łatwiej to do bagażnika zmieścic (jak masz
                      jeszcze zakupy), poręczniejszy (jak np. będzie trzeba po schodach wnieść do
                      sklepu), ma fajną budkę chroniącą od słońca (czego Nomad nie ma) i ogólnie na
                      miejskie trasy to super wózeczek. Tylko musisz wybrać, XT czy XLR. XLR jest
                      większy, a przy tym trochę cięższy, ale dużo go nosić raszej nie bedziesz,
                      prawda? Powinnaś teraz popytać posiadaczki tych 2 wózków i się zdecydować na
                      któryś. Acha, XT podobno bardziej turkoce. Takie były opinie na forum. Ale niech
                      się wypowiedzą posiadaczki. Ja z Maclarena mam Questa, więc o Techno mogę
                      powiedziec tylko na podstawie tego, co widziałam w sklepie i czytałam. A w realu
                      prezentuje się super - jak dla mnie.
                      • rubi88 Re: raz kolejny- spacerówka 05.06.08, 20:19
                        Fakt prowadzenie rogów to kwestia wprawy. skoro masz czołg to
                        zdecyduj się na maclarena, chyba lepszy w twoim przypadku byłby XLR
                        (moim skromnym zdaniem).

                        A co do pełnej rączki to ma ją Jane Carrera Aniversario.
Pełna wersja