aribeth1
13.01.09, 08:13
Wczoraj dotarł wreszcie mój wymarzony wóz:) Jak się spodziewałam, jest piękny, bardzo porządnie i estetycznie wykonany. Mąż twierdzi, że konstrukcyjnie jest to bardzo prosty wózek, co może być zaletą, bo niewiele rzeczy w nim będzie się mogło popsuć. Oczywiście, nie jest wózkiem idealnym, wady ma, ale wiedziałam o nich (dzięki, Pinik:), więc nie jestem rozczarowana. No a teraz krótkie podsumowanie:
Zalety:
1. Jest przepiękny;)
2. Przestronne, siedzonko, którego szerokość ogranicza jedynie materiał budki czy rurki stelaża.
3. Wysokość oparcia wynosi 50 cm, więc nie muszę się obawiać, że małemu zacznie szybko wystawać głowa.
4. Dość lekki (choć nie waży, jak podają w specyfikacji technicznej, 10 kg, lecz zdecydowanie więcej)
5. W zestawie świetna folia przeciwdeszczowa, dość gruba, ale miękka, łatwa do składania, wyposażona w otwierane okienko z przodu (taki patent, jak w buggsterze)
6. Oczywiście bardzo zwrotny, jak na trójkołowca przystało
7. Podnóżek jest wykonany z aluminium, więc, gdy dziecko będzie chodzić, łatwo będzie usunąć brud naniesiony przez buciki
8. Oparcie rozkłada się do pozycji prawie leżącej, oraz osiąga przyzwoitą pozycję siedzącą (obie widoczne na zdjęciach). Nie jest to pełne 90 stopni, ale wygląda wygodnie. Uwaga!Mój egzemplarz to model jeszcze z 2007, a podobno od 2008 regulacja oparcia została poprawiona i teraz da się ustawić bardziej pionowo, a pozycja leżąca jest już bardziej płaska. Choć, moim zdaniem, w moim jest wystarczająco płasko, spokojnie możnaby wozić w nim np. 5 miesięczne dziecko.
9. Oparcie jest regulowane na pasach, nie jest to moje ulubione rozwiązanie konstrukcyjne, ale tu jest ono całkiem wygodnie pomyślane - pasy są 2, aby podnieść oparcie wystarczy pociągnąć za oba i gotowe. Pomoc kolana nie będzie potrzebna;)
10. Kosz jest rewelacyjny, duży, pojemny, z przegródkami na niezbędne akcesoria
Wady:
1. Budka jest mała, trzeba będzie używać parasolki lub zainwestować w suncover
2. Po złożeniu jest bardzo duży, nie próbowałam jeszcze wkładać go do bagażnika, ale nie wykluczam, że może być z tym problem
A tu zdjęcia:
fotoforum.gazeta.pl/5,2,aribeth1.html