Dodaj do ulubionych

jaki fotelik samochodowy?

15.02.09, 14:26
Witam. Jak w tytule- nie mam pojęcia który fotelik samochodowy wybrać. W
teorii wiem, że najbezpieczniejszy jest maxi cosi ale nieco odrzuca mnie cena.
Nie mamy samochodu i maluszek pewnie "wsiądzie" do samochodu ok. 3 razy- raz
ze szpitala do domu, potem czeka mnie przeprowadzka i wtedy bedzie ten drugi
raz. Który fotelik poleciłybyście?
Obserwuj wątek
    • a.bc Re: jaki fotelik samochodowy? 15.02.09, 15:02
      Podobno Maxi Cosi jest najlepszy
      • hugo43 Re: jaki fotelik samochodowy? 15.02.09, 15:29
        najlepszy-pozyczony.skoro auta brak,to nie ma co kasy wydawac!
        • kiniak22 Re: jaki fotelik samochodowy? 15.02.09, 19:07
          jak poprzedniczka napisala, najlepiej jest pozyczyc skoro auta nie macie
          ewentualnie jak juz musisz kupic to ja mialam baby design dumbo sie chyba
          nazywal (0-13kg), nowy to koszt ok 150zl a uzywany pewnie znajdziesz taniej
          • pstrabiedronka Re: jaki fotelik samochodowy? 15.02.09, 19:21

            w takim wypadku kupiłabym używany.
            Albo inne wyjście - wiem, że są teraz korporacje taxi, które mają kilka
            samochodów z fotelikami - dzwonisz i mówisz że chcesz taki samochód właśnie.
            Więc może na przyjazd ze szpitala i potem przy przeprowadzce skorzystać z taksówki?
    • latulka Re: jaki fotelik samochodowy? 15.02.09, 19:49
      Przeglądam allegro ale nie wiem jaki fotelik wybrać. Nie chciałabym wydać 200zł
      na maxi cosi i użyć go 2 razy a nie wiem jakiej innej firmy warto kupić.
      Taksówka przy przeprowadzce nie wchodzi w grę - przeprowadzam się na drugi
      koniec Polski, bardziej opłacalne jest kupno fotelika:)
      • majka.da Re: jaki fotelik samochodowy? 15.02.09, 20:07
        A gdzie masz maxi cosi za 200 zł??? Chyba,że używany.A z tego co się zorientowałam lepiej nie kupowac używanych, ewentualnie z pewnej ręki. Nigdy nie wiadomo w jakim jest stanie, czy nie po wypadku itp.Poza tym dziecko w foteliku moze podróżować podobno ok. 1,5 do 2 godzin. Hmmm.... na drugi koniec Polski chyba nie zdążysz dojechać. Moze więc wózek z gondolą przystosowaną do przewozu niemowlaczka w samochodzie?
        • pstrabiedronka Re: jaki fotelik samochodowy? 15.02.09, 20:26

          gondola - BARDZO ZŁY pomysł.
          Wybacz majka.da ale nie orientujesz się za bardzo w temacie.

          To prawda, że ortopedzi mówią, żeby za długo dziecka nie trzymać w foteliku. Ale
          tu chodzi o PRZECIĘTNIE nie dłuższym przebywaniu dziecka w foteliku niż 2
          godziny dziennie a nie o to, że jednorazowo dziecko nie może jechać dłużej niż 2
          godziny.
          Po prostu wielu rodziców używa fotelików w domu, jako leżaczka, bujaczka itp...
          No i chodzi o to, żeby dzieci nie spędzały całego dnia w tej pozycji.
          Więc jeśli ktoś jednorazowo musi jechać nawet cały dzień to nic a nic
          dzieciaczkowi się nie stanie.

          A w gondoli - owszem. One są dopuszczone do użytku ale oceny maja fatalne....
          Zerowe bezpieczeństwo. Nie jest chroniony kręgosłup dziecka, w razie dachowania
          - dziecko zawisa na brzuszku czyli w praktyce - łamie kręgosłup niestety...
          No i gondola z taką opcja tez jest zawsze droga.

          Dobre i tańsze niz MC sa Chicco ale faktycznie - jesli chodzi o używane to nigdy
          nie masz pewnosci czy jest bezwypadkowy.

          z nowych tani jest Coneco, Delti Grillo
          • majka.da do pstrabiedronka 15.02.09, 20:38
            pstrabiedronka nie orientuję sie to fakt, bo mamą praktykującą będę dopiero za 3 m-ce:).Dlatego tu jestem, bo zawsze czegoś można się dowiedzieć.A jeśli chodzi o tą gondolę,to tak mi wmówiła Pani w sklepie, chcąc wcisnąć mi wózek Jane slalom, który ową gondolę posiada. Cena kosmiczna jak dla mnie coś ok.3500 zł. Ale cóz pani zależy na sprzedaży.Dzięki za uświadomienie.
            • pstrabiedronka Re: do pstrabiedronka 15.02.09, 20:43

              no widzisz - aj tez na forum się dowiedziałam tego :)
              jak raz to przeczytałam i wyobraziłam sobie jak jest chronione dziecko w takiej
              gondoli to teraz widzę ze to logiczne.
              W foteliku odwróconym tyłem do jazdy w razie uderzenia impet pójdzie w plecy -
              główka dziecka nie poleci do przodu. A w gondoli, która jest ustawiona bokiem do
              jazdy - impet spowoduje ze dziecko się wygnie. O dachowaniu pisałam, przy
              uderzeniu bocznym tez głowa nie jest chroniona, ani kręgosłup.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka