jak przekonać męża

01.07.09, 12:42
Dziewczyny pomóżcie;) Jak przekonać męża do zakupu drugiego wózka. Zakochałam
się w jednym z maclarenów, śni mi się po nocach;) Teraz też mam spoko wózek
lekki i dobry ale to nie to co ten z marzeń. Jakich argumentów użyć? Może
fanatyczki wózkowe mogą sprzedać jakieś patenty na opornych mężów;)
    • matylda07_2007 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 13:57
      Niestety, nie mam patentu...
      Zazwyczaj nudziłam do usr.nej śmierci i wykorzystywałam sytuację, kiedy wpadła dodatkowa gotówka. Przekonywałam też o niezbędności danego zakupu, co w zasadzie nie mijało się z prawdą.
      Niestety po trzech wózkach żadne argumenty nie działają. Mąż stał się głuchy na me prośby.
      • aribeth1 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 14:11
        Też nie znam magicznego sposobu. Kupno siódmego wózka zakończyło się u nas
        "cichymi dniami" i ósmego już nie zaryzykuję;(
        • kroliczyca80 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 14:19
          Sprzedać poprzedni z minimalną stratą, kupić nowy okazyjnie
          (faktycznie wyszukać promocję, albo inną okazję) i powiedzieć, że
          taki "strzał" rzadko się zdarza i żal było nie skorzystać. I
          obiecać, że po okresie wózkowym wózek się odsprzeda z minimalną
          stratą;)
          Albo kupić ze swoich własnych zaskórniaków:) Ja ostatni wózek
          kupiłam z kopertki otrzymanej od dziadków na moje urodziny, choć
          miałam "pozwolenie" na wydanie kasy ze wspólnego konta. Za to na
          pewno nie kupiłabym wózka z pieniędzy dziecka (z chrztu, urodzin
          itd) bo wózki uważam za moje prywatne hobby, małemu wystarczyłby
          jeden;)))
          • mamack82 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 14:28
            Czyli zostaje mi jęczeć do znudzenia aż mąż skapituluje;) Wyczekam jego słabszy
            dzień i wtedy wytoczę ciężkie działa.
            • mija0206 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 14:29
              A już myślałam że, tylko mój chłop taki oporniasty:)
              • mgnienieoka Re: jak przekonać męża 01.07.09, 14:36
                moj mąż kupił mi 4 wózek po tym jak uswiadomiłam mu że sam ma 4 snowboardy!!!
                ale wozek kosztował 200 zł, na droższy chyba by sie na naciagnał
                • milka2288 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 14:49
                  ja kupiłam wózek na imieniny (swoje)
    • madzix88 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 15:10
      A ja po prostu kupuję i stawiam go przed faktem dokonanym. Złości się, złości a potem robi to samo:) Tzn. kupuje za moimi plecami coś na co ja się zgodzić nie chciałam:)
      • mamack82 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 15:28
        Tak to najprościej;) ale ja nie chcę takich praktyk w domu stosować. Już wolę
        jęczeć mu nad uchem tygodniami;)
        • gg4040 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 15:33
          Zawsze obiecuję, że to ostatni i marudzę przez kilka dni dopóki sie
          nie złamie. Czasami też dodaję,że to okazja, bo wózek jest w
          promocji. U mnie jak narazie działa.
          • maja3333 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 15:59
            moj maz przez pierwsze 10 czy 15 wozkow strasznie to "przezywal", pozniej juz
            sobie zupelnie odpuscil i teraz po prostu stawiam go przed faktem dokonanym.
            Jemu jest to najwyrazniej obojetne.
            Z reszta ja zawsze kupuje wozek za kase ze sprzedazy poprzedniego + czasem
            minimalnie dokladam - bardzo niewiele - mylse, ze inne kobiety wiecej wydaja na
            kosmetyki tygodniowo ;) a ja np. jesli chodzi o kosmetyki to wydaje na nie tyle
            co nic - mam kilka ulubionych produktow, zawsze tych samych firm i nawet jak
            kupilabym jakis inny krem czy cos to nie bede go uzywac... wiec - kazdy ma
            jakies hobby ;)

            ja sama nie wiem ile tych wozkow mialam, napewno ponad 30
            • lamciad Re: jak przekonać męża 01.07.09, 16:59
              Ja ostatnio nabyłam czwarty wózek:)Myslalam,ze się nie da męża
              przekabacić,a jednak sie udało.Wspomniałam przy okazji rozmowy ze
              znajomymi,że podoba mi się taki jeden,mąz oczywiście groźną minę
              zrobił,że znowu cuduje.Potem zapytał w czym ten dotychczasowy wozek
              jest zły,przekazałam mu swoje racje,on odparl,że w takim razie mam
              się pozbyć tego wózka,który ma nowy zastępować.Tak tez zrobilam!A
              przy okazji i mój synek zakochał się w tym wózku i nie ma
              opcji,zebyśmy wyszli z domu bez niego;-)Drze się zaraz i ciągnie za
              wozek.
            • frau-schmidt Matko! 17.08.09, 12:23
              Padłam na zawał!! Toż to prawdziwe hobby musi być:) Rób sobie
              zdjęcia każdego i załóż album - fajna pamiątka!
    • marsupilami25 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 19:28
      Moj sposob: wkrecic go w hobby!
      Urabianie do kupna drugiego wozka zaczelam od argumentu: WAGA, opinia Pinik, potem funkcjonalnosc, na koncu ladny wyglad. Udalo sie, zakup bardzo trafiony, wiec do kolejnego przekonywalam jeden dzien.
      Kupno trzeciego bylo kwestia ceny, a ze trafila sie solidna promocja ...
      Czwarty wozek mam juz upatrzony, i obietnice ze kupimy, ale dla drugiego szkraba ;-)
    • epreis Re: jak przekonać męża 01.07.09, 21:29
      kurcze. właśnie policzyłam, że miałam 6 wózków.

      pierwszy-sprawa oczywista, gondola dla pierwszego dziecka-czołgopodobny odkupiony od kuzynki.
      drugi-miała być lekka spacerówka, wygodna do samochodu, wtedy nie mieliśy swojego,byłam taka "na doczepkę" więc muślałam znaleźć mniejszy, nie znając sie na wózkach kupiłam coneco traffic- wtedy miał fajną stylistykę. nie był zły ale do ideału było mu daleko daleko.
      trzeci- kupiłam "na zimę", tzn traffic miał podwójne kółeczka i wydawało mi się, ż epo sniegu niepojadą, odkupiłam od znajomych spacerówkę na 4 pojedyńczych sporych kołach, ale był beznadziejny, zimę przejeździłam trafficiem a jego po 3 miesiącach sprzedałam
      czwarty- terenowiec na pompowanych kołach, duży i ciężky wózek ale świetny, najlepszy- byłam w ciązy i ten miał być dla drugiego dziecka tak od razu.
      i był....przez 2 miesiące, potem ukradli..

      w planach miałam kupno spacerówki gdy hania miała miec ok 6 miesięcy, musiałam kupić kolejny głęboko spacerowy.
      nie było wyjścia, żeby kupić. emjot treeco, BARDZO fajny wózeczek, nie miał wielu wad

      no i teraz miesiąc temu m&p aria
      miałam już nie kupować, mąż się zaparł ale woziłam syna autobusami do przedszkola, musiałam targać wózek tamten z piwnicy i zaczął siadać mi kręgosłup, to był ciężki czas i właściwie obwieściłam mężowi, że mam dośc-muszem ieć lekką spacerówkę.
      mój maż ma specyficzny zawód- jets marynarzem, ma poczucie winy, że zostawia mnie samą i wystarczy jakiś gorszy dla mnie okres i wtedy zgodzi się na wszystko, żeby mi było lżej i lepiej :)

      mam arię, myślę o buggsterze i silver cross fizie.
      i on wie, że je kupię-w ramach pasji ;)
      jak tylko będzie jakaś nadprogramowa kasa i trochę mniej wydatków, na zakup lekkiej spacerówki przeznaczyłam ok 700 zł,tyle stały arie pp i zooper waltz a o nich myślałam, udało mi się kupić arię za 200 zł
      więc argument za kupnem kolejnego mam :)
      • matylda07_2007 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 21:47
        Ja swojego czołgu nawet nie liczę. Też darowany.
        Zdecydowanie lepiej, kiedy ma się własne dochody, a nie jest się wyłącznie kurą domową.
        U mnie na dodatek jest na tyle ciężko, że nie potrafię pozbyć się starego wózka. Jakie to małostkowe, do rzeczy się przywiązywać...
        Ciągle marzy mi się aria (oczwiście), ale obawiam się, że dla mojego wielkoluda (duża 21 miesięczna dziewczynka) będzie to zakup bezsensu. Że nie będzie miała nawet gdzie nóg trzymać. Chyba, że pod brodą.
        A tam, o czy ja w ogóle marzę. Mąż nie wyłoży kasy.
        • hercia83 Re: jak przekonać męża 01.07.09, 22:00
          . Heh.. ja mam tak samo, jakos od kilku miesięcy nie moge sie pozbyć mojego Vectora, ciągle to odkładam. Wiąże się z nim tyle wspomnień... ;)
          • smartiniees Re: jak przekonać męża 01.07.09, 22:32
            nie da się. krótko mówiąc. nie zrozumie. mój nie rozumie.

            kupić i już, z zaskórniaków, odkładać, wkręcić dziadków, ciocie, i
            powiedzieć że nie miałaś z tym nic wspólnego!

            wiesz, że odkładanie po 2 zł i po 5 zł DZIENNIE bardzo szybko wóżek
            za 800 zł???????????? opatentowane osobiście.

            a po co monety?: KUPuJESZ WÓzEK ZA DROBNE. To na faceta
            zadziała:)))))))

    • prune3 Re: jak przekonać męża 02.07.09, 00:28
      Trzeba znaleźć dobrą okazję np. ostatki poprzedniego rocznika,
      obiecać że się sprzeda duży wózek (co nie znaczy, że tak będzie ;))
      i przekonywać, że właśnie ten kupowany starczy już do końca. Dzięki
      tej taktyce kupiłam ostatnio śliczne volo 2008 raspberry pink-
      trzeci wózek w kolekcji.
      • mamack82 Re: jak przekonać męża 02.07.09, 06:20
        Wiecie dziewczyny chciałabym to załatwić polubownie. Wiadomo że, mogę iść i
        kupić nawet ze swojej pensji ale nie popieram tego. Nie chciałabym żeby mąż
        kupował coś bez mojej wiedzy i aprobaty.
    • 1nottm Re: jak przekonać męża 02.07.09, 22:37
      Bardzo dziękuję za cenne podpowiedzi. Jestem własnie w trakcie
      urabiania męża na kolejny wózek. Tak jak któraś z forumowiczek
      uświadamiam mu co mi sie nie podoba w tym co mamy i dlaczego musimy
      kupic drugi. Pieniądze już uciułałam,chcę tylko jeszcze raz dobrze
      obejrzec go w sklepie, włożyć doń córkę i zdecydować sie albo na
      nowy albo na uzywany. Mąż mój niby oporny ale raczej machnął ręką,
      zwłaszcza kiedy zaczęłam mu wyliczać jakie ON sobie zabawki dla
      dużych chłopców w ostatnim czasie kupił. Pozdrawiam
    • 1nottm Re: jak przekonać męża 02.07.09, 22:39
      Zapomniałam napisać, że sposób odkładania po 2 lub 5 zł
      rewelacyjny! Muszę wypróbować :)
      • kiniak22 Re: jak przekonać męża 02.07.09, 22:46
        hehe ja tez stawiam malza przed faktem dokonanym :)
        zreszta mojego malza wozki gryza i woli dzieci na rekach nosic niz pchac w wozku
        (co jest dla mnie niezrozumiale, no ale jego wybor :P) ja za to z racji jego
        pobytu za granica wszystkim wmawialam na poczatku ze zmieniam wozki zeby sobie
        ulzyc w mojej niedoli slomianej wdowy :PPP dzisiaj na stanie mam 4 wozy i w
        sumie moglabym sie 2 pozbyc, ale ciagle mam jakas wymowke :P wiem za to na pewno
        ze nomada ciezko mi sie bedzie kiedys pozbyc :P dobrze ze jeszcze przez rok bede
        nim jezdzic to sie wystarczajaco chyba nim naciesze :)))
        • mamack82 Re: jak przekonać męża 08.07.09, 10:22
          Dziewczyny udało się;) właśnie zamówiłam. Jak już dojdzie to wstawię fotki.
          • smartiniees Re: jak przekonać męża 08.07.09, 21:02
            warto:)
            • matylda07_2007 Ale Ci fajnie! 08.07.09, 21:25
              Zazdraszczam i czekam na foty.
            • pomilak1 Re: jak przekonać męża 08.07.09, 22:17
              ja przeglądam godzinami allegro :P Mąż ma już dosc siedzenia przed kompem i
              kupuje :)teraz kupiłam 3 wózek, jeden sprzedałam a pierwszy stoi i czeka na
              kolejnego dzidziusia :)
              • mamack82 Re: jak przekonać męża 10.07.09, 09:05
                No i mam;)
                fotoforum.gazeta.pl/3,0,1882962,2,3.html
                • matylda07_2007 Re: jak przekonać męża 10.07.09, 09:12
                  No cudo! :)
                  Ja czekam na quinny speedi ;) Udało mi się "wyjojczeć wózek".
                  Mąż nie zgadzał się na żaden bez pompowanych kół, to wybrałam speediego.
                  Nie mogę się doczekać. Niestety przyjdzie mi uzbroić się w cierpliwość, bo nie ma koloru moss, który wybrałam. Może będzie w poniedziałek, może nie... :(
                  Nie ma to jak ciągle kupować trójkołówki na pompowanych kołach ;) Muszę sprzedać jeden.
                  • mija0206 Re: jak przekonać męża 10.07.09, 14:12
                    super wózeczek naprawdę;)
    • ollele Re: jak przekonać męża 10.07.09, 14:21
      a kto jeździ wózkiem? jeśli Ty to decydujesz co ci potrzebne, jaki wózek. co mąż
      ma do wózka? przecież wózek jest dla Twojej wygoda a nie dla męża. to ty
      szarpiesz się z nim po schodach, po chodnika i dziurach.
      • gg4040 Re: jak przekonać męża 10.07.09, 15:44
        No gratuję wózek jak marzenie. Mi tez ten maclaren długo chodził po
        głowie, ale posłuchałam głosu rozsadku i mając już maclarena 4
        seasons stwierdziłam, że na tym etapie mojej siedmiomiesięcznej
        córce bardziej przyda się większy wózio. No i czekamy teraz na
        concorda fuziona cherry. Naprawdę cudo, a można wiedzieć, gdzie
        udało Ci sie zamówić ten wózek z tymi wszystkimi akcesorami?
        Pozdrawiam.
        • matylda07_2007 Re: jak przekonać męża 10.07.09, 18:17
          Wiesz, to mąż w większości finansuje, więc mogłam zgodzić się na
          taki kompromis ;)
          Całe szczęście wózki trzymamy w garażu, jeden jeździ ze mną w
          samochodzie.
          • mamack82 Re: jak przekonać męża 12.07.09, 12:25
            Kupiłam na allegro w Happy Baby, a tak na marginesie to bardzo fajny sprzedawca.
            Polecam
            • iwikada Re: jak przekonać męża 12.07.09, 12:40
              Tak, HB fajny przy zakupie, powiedziałabym przemiły. Ale przy
              reklamacji już nie taki fajny, wręcz odwrotnie! Szkoda, że właściwe
              podejście do klienta kończy się wraz z wypuszczeniem towaru ze
              sklepu :(
              • didilinka Re: jak przekonać męża 12.07.09, 15:15
                wozek cudo, strasznie mi sie podoba ten zestaw dla dziewczynki

                Co do HB to podpisze sie pod poprzednim postem lepiej u nich kupowac
                niz reklamowac albo co gorsza zwracac - to tak delikatnie ujmujac
                ich podejscie do klienta ;)
                • pinik Re: jak przekonać męża 12.07.09, 15:17
                  NO wlasnie to samo o Happy Baby slyszalam od znajomych. Szkoda, bo
                  oferta fajna, ale jak potem maja byc problemy, to marnie.
                  • mija0206 Re: jak przekonać męża 13.07.09, 06:28
                    No ale chyba można prosto do serwisu odesłać, tak mi się przynajmniej wydaje.
                    • mamack82 Re: jak przekonać męża 13.07.09, 12:39
                      Jest możliwość przesłania prosto do serwisu dla zainteresowanych adres serwisu
                      PPHU MINI MAXI
                      ul.Rychla18
                      41-948 Piekary Śląskie
                      • mamack82 Re: jak przekonać męża 14.07.09, 09:38
                        a tu zdjęcie z "wkładką";)kawałek mojej stopy i róże teściowej;)
                        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1889012,2,1.html
                        • kkasia_lublin Re: jak przekonać męża 17.08.09, 12:44
                          ja tu nie widze ani wózka...ani róz ani nawet stopy te sciowej:)))
                          • matylda07_2007 Re: jak przekonać męża 17.08.09, 21:04
                            Bo to dosyć starawy wątek. Może autorka fotkę wykasowała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja