Dodaj do ulubionych

problem z nogami...

12.08.04, 20:32
Dziewczyny może macie pomysł na mój problem. Co wieczór mam bardzo spuchnięte
nogi. Dzisiaj jak zeszłam z roweru, to miałam wręcz obwarzanki w miejscu
gdzie skonczyły się tenisówki. Często zresztą puchnę, a w ciąży nie jestem.
Może jakieś coś na opuchliznę polecicie? Zaznaczam, że nie mogę pić ziółek,
bo mam odruch zwrotny :) i ziółka się marnują.
M.
Obserwuj wątek
    • klg777 Re: problem z nogami... 12.08.04, 20:52
      Może masz problemy z nerkami? Puchnące nogi to też objaw zbliżających się żylaków.
      Ja po całym dniu siedzenia w pracy też mam najczęściej dwie spuchnięte bolące
      bule. Smaruję się więc codziennie maścią Hyrudoid. Kosztuje ok 13 zł i śmierdzi
      jak spirytus ;] Ale jest skuteczna, w przeciwieństwie do drogiego Liotonu 1000
      czy 3000 ;) który kosztuje jakies 30 zł z groszami.
      W każdym bądź razie po posmarowaniu najlepiej nogi położyć wyżej jak reszta
      ciała i tak potrzymać je trochę. No i używać regularnie, ja to rano i wieczorem
      kiedy mi tylko zaczynają puchnąć smaruję. Najczęściej przez kilka dni a potem
      mam ok tygodnia spokój. Najlepsze jest to, że jak tylko przyjadę do Białegostoku
      wszelkie opuchlizny kostne mi znikają i wreszcie widać że mam kostki ;)) Tylko
      wracam do domu od razu wyłażą te bule.. podejrzana sprawa ;)

      pozdrawiam
      klaudia.. też dzisiaj ze spuchniętymi kostkami :/
      • moonika_l Re: problem z nogami... 13.08.04, 07:17
        MOże to świadczyć o tym, że w Białymstoku jest lepsze ciśnienie, albo klimat...
        A żylakami to mnie błagam, nie strasz! A może zacznę siedzieć inaczej niż noga
        na nogę? I czemu w ogóle mi się to robi po jeździe na rowerze?
        O maści pomyślę. Idę w sobotę na grila do wujka, którego żona (czyli ciocia :))
        zna się na różnych dolegliwościach. Może ona coś poradzi. Już parę mądrych
        rzeczy mi powiedziała, może i to naprawwi?
        M.
        • klg777 Re: problem z nogami... 13.08.04, 08:40
          Może i tak jest że w Bstoq lepszy klimat. Dzisiaj znów tam jadę i na wieczór już
          powinnam mieć normalne nogi ;))
          A o tych żylakach to doczytałam się przypadkiem, jak szukałam przyczyn
          puchnięcia nóg. U mnie mama i dziadkowie mają żylaki, więc z racji skłonności
          genetycznych ja też mogę się ich spodziewać. Wiem że są prepataty na wzmocnienie
          ścianek żył, żeby te się nie rozciągały i zamierzam sobie takie coś kupić - w
          końcu lepiech chucać na zimne. A siedzenie z nogą na nodze raczej przyczynia się
          do powstawania opuchlizny ;)
          No a z tą maścią to możesz sobie ją spokojnie kupić. Mi ją jeszcze chirurg
          polecił, jak się w zimie pod prysznicem wypierdzieliłam i okropnie potłukłam na
          nogach - cała opuchlizna z siniolami (tak delikanie mówiąć) zeszła w jakieś 2
          tygodnie. Maść zawiera heparynę, czy coś w tym stylu, która zmniejsza
          opuchliznę, likwiduje ociężałość nóg, przeciwdziała żylakom i zapaleniu żyl i
          jesto dobra na siniaki i potłuczenia i takie tam :)
          I cioci też się spytaj, czasem takie domowe sposoby bardzo dobrze działają :)

          klaudia
        • margolka123 Re: problem z nogami... 13.08.04, 17:43
          Nie wiem czy opuchlizne, ale noga na noge sprzyja powstawaniu cellulitu
          (tamujac krazenie), wiec mozliwe ze i w sprawie opuchlizny ten zwyczaj nie jest
          bez znaczenia
    • nikanik Re: problem z nogami... 13.08.04, 09:03
      Monika, mnie nauczono, po zabiegach jak miałam jeszcze ofromne problemy z
      krążeniem, tak: taka mała gimnstyka zajmuje mało czasu, jest prosta: siadasz na
      stole (nogi muszą wisieć) i robisz kółeczka samymi stopami, do zewnątrz, na
      zewnątrz np. po 20 kółek - raz prawa, raz lewa i w końcu obie na raz. I tak
      kilka razy dziennie. W żadnym wypadku nie wolno siadać "noga na noge" -
      kręgosłup! Jak masz więcej czasu, a jak nie masz to wieczorem w łóżku wkładasz
      coś pod kolana, aby stopy były wysoko i też robisz kółka.
      No i tak jak zostało napisane wcześniej bardzo pomaga spanie z uniesionymi
      stopami.
      Cudów to nie zdziała, ale może pomoże....
      • moonika_l Re: problem z nogami... 13.08.04, 20:42
        piękne dzięki za porady, wykorzystam na pewno tę z siadaniem na stole (ale w
        pracy, bo w domu nie siądę). A o maści też pomyślę.
        M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka