inferno_m
07.06.05, 22:20
www.jeleniagora.naszemiasto.pl
Róbmy swoje
Sobota, 1 czerwca 2002r.
PIECHOWICE
Z burmistrzem Stanisławem Ejnikiem spotkaliśmy się, bo doszły nas plotki o
jego rezygnacji z kandydowania w najbliższych wyborach samorządowych.
- Nie zaprzeczam, nie potwierdzam. Może już czas, żeby ci, którzy wiedzą
lepiej pokazali, co potrafią. Poza tym, moja rodzina byłaby zadowolona -
odpowiada S. Ejnik.
Pytany o spory wokół jego osoby, odpowiada krótko: Nie widzę konfliktu. Na
razie moim zmartwieniem jest niemal pusta kasa gminy. Budżet gminy jest
skromny. - Mamy dłużników (np. Karelma), ale trudno liczyć na szybkie
odzyskanie pieniędzy - mówi burmistrz.
Mimo to kontynuują kanalizowanie, co nie jest tanie, bo gmina rozciągnięta
jest od Piastowa po Michałowice.
Na razie 60 proc. ścieków odprowadzanych jest bezpośrednio. Trwa od roku
budowa pełnowymiarowej sali gimnastycznej.
Środki na budowę uzyskano z kuratorium, PFRON, urzędów marszałkowskiego i
wojewódzkiego. - Za własne pieniądze nie dalibyśmy rady - konkluduje S. Ejnik.
- W ogóle przy tej mizerii w kasie gminy musimy szukać pieniędzy zewnętrznych.
- Gdybym był bogaty. Postawiłbym na turystykę, agroturystykę. Niestety nie
jestem - kończy burmistrz Ejnik.