Ceny - Wydatki - Jakość (Montreal)

17.11.05, 16:27
Witam,

Czy ktoś może przybliżyć kwestię kosztów życia w Montrealu ?
W necie ciężko znaleźć coś wyczerpującego nie mówiąc już o aktualności.

Wiem już ile będę zarabiał, przynajmniej na okresie próbnym.
Chciałbym teraz przyrównać to do codziennych wydatków.

Czy jesteście w stanie powiedzieć coś o wydawanych przez Was kwotach ?
Nie mam dzieci ale przez jakiś czas będę miał na utrzymaniu żonę dopóki nie
podciągnie się z angielskiego i nie znajdzie pracy.

Ile dziennie lub miesięcznie trzeba wydać by przeżyć/żyć na w miarę
przyzwoitym poziomie + samochód/komunikacja miejska ?
Wiem, wiem. Każdy ma inne wymagania smile
Mieszkanie chciałbym znaleźć w Laval. Z tego co zdążyłem się zorientować to
nie powinno być problemów ze znalezieniem ok. 50m2 za 400-500$ (nie wiem
jeszcze czy umeblowane i czy utilities included)

Co w porównaniu z Polską jest szczególnie drogie lub tanie?
Czego ceny dają Wam się najbardziej we znaki?
Jaka jest jakość usług, produktów, jedzenia itp relatywnie do tego co w
Polsce można dostać za podobną cenę ?
Jakie produkty/usługi są drogie i jednocześnie kiepskiej jakość? tzn. co
każdy musi kupić i klnie bo drogie smile
Czy coś zaskoczyło Was wyjątkową jakością po przyjeździe z Polski, na
zasadzie "co hamerykańskie to hamerykańskie" wink ?
Jaka jest jakość wody w kranie ?
Jaka jest jakość służby zdrowia ?

itp. itd.

Pozdrawiam
Denyce

    • pikorpikor Re: Ceny - Wydatki - Jakość (Montreal) 17.11.05, 17:21
      przez jakiś czas będę miał na utrzymaniu żonę dopóki nie
      > podciągnie się z angielskiego i nie znajdzie pracy.

      angielskiego ??

      Cheba dopóki nie nauczy się francuskiego (intensywne kursy dla imigrantów
      darmowe), choć oczywiście na pewno z samym angielskim też znajdzie ale na pewno
      będzie to trudniejsze.

      Chodzi mi tylko o to, że jeżeli nie zna dobrze ani angielskiego ani
      francuskiego to znacznie korzystniej jest się zabrać za francuski.

      > Jakie produkty/usługi są drogie i jednocześnie kiepskiej jakość? tzn. co
      > każdy musi kupić i klnie bo drogie smile

      Ja w Quebec nie mieszkam ale co do drogich rzeczy to zbadaj kwestię
      ubezpieczenia samochodu - właśnie może ktoś miejscowy nam wyjaśni??

      pozdr.
      • denyce Re: Ceny - Wydatki - Jakość (Montreal) 17.11.05, 17:34
        pikorpikor napisał:

        > przez jakiś czas będę miał na utrzymaniu żonę dopóki nie
        > > podciągnie się z angielskiego i nie znajdzie pracy.
        >
        > angielskiego ??
        >
        > Cheba dopóki nie nauczy się francuskiego (intensywne kursy dla imigrantów
        > darmowe), choć oczywiście na pewno z samym angielskim też znajdzie ale na
        pewno
        >
        > będzie to trudniejsze.
        >
        > Chodzi mi tylko o to, że jeżeli nie zna dobrze ani angielskiego ani
        > francuskiego to znacznie korzystniej jest się zabrać za francuski.

        Angielski juz troche zna.
        Francuski tez oczywiscie wchodzi w gre ale w praniu wyjdzie czy od razu czy
        pozniej.
        • momo16 Premierement le francais :) 18.11.05, 04:43
          > Angielski juz troche zna.
          > Francuski tez oczywiscie wchodzi w gre ale w praniu wyjdzie czy od razu czy
          > pozniej

          Niech sie zonka najpierw na francuski zapisze, bo bez tego na dluzsza mete ani
          rusz, wczesniej czy pozniej pojawi sie taka potrzeba. Nie ma co liczyc
          na "zlapanie" francuskiego na tzw. ulicy - dobrze sie uczyc poprawnego jezyka
          od podstaw. Jak chcesz to podam Ci szkoly gdzie mozna sie za darmo zapisac.
          Czas oczekiwania za kurs zalezy czy jest to w ramach MRCI (Immigration QC) czy
          Commission scolaire - u tych drugich czeka sie tylko pare tygodni na
          rozpoczecie zajec.

          Nie wiem gdzie znalazles mieszkanie w Laval za 400-500CAN, ale pewnie jest
          daleko albo w jakims podejrzanym miejscu. Z regoly trzeba placic samemu za prad
          (ogrzewanie i ciepla woda), a to podnosi koszt o jakies 100-150CAN/miesiac.

          Strasznie duzo tych pytan zadales wink........
          • denyce Re: Premierement le francais :) 19.11.05, 00:21
            > Niech sie zonka najpierw na francuski zapisze, bo bez tego na dluzsza mete
            ani
            > rusz, wczesniej czy pozniej pojawi sie taka potrzeba. Nie ma co liczyc
            > na "zlapanie" francuskiego na tzw. ulicy - dobrze sie uczyc poprawnego jezyka
            > od podstaw. Jak chcesz to podam Ci szkoly gdzie mozna sie za darmo zapisac.
            > Czas oczekiwania za kurs zalezy czy jest to w ramach MRCI (Immigration QC)
            czy
            > Commission scolaire - u tych drugich czeka sie tylko pare tygodni na
            > rozpoczecie zajec.

            Mój pracodawca informował mnie, że są darowe kursy francuskiego dla nowo
            przybylych. Z pewnoscią nie omieszkamy z nich skorzystać.

            >
            > Nie wiem gdzie znalazles mieszkanie w Laval za 400-500CAN, ale pewnie jest
            > daleko albo w jakims podejrzanym miejscu. Z regoly trzeba placic samemu za
            prad
            >
            > (ogrzewanie i ciepla woda), a to podnosi koszt o jakies 100-150CAN/miesiac.
            >
            > Strasznie duzo tych pytan zadales wink........

            Wiem, że w tej cenie da się coś znaleźć ale masz rację, na miejscu okaże się
            jak to dokładnie wygląda. Będę miął opłacony hotel na miesiąc i przez ten czas
            będę szukać czegoś sensownego.

            Pozdrawiam
            Denyce
    • pikorpikor Re: Ceny - Wydatki - Jakość (Montreal) 17.11.05, 17:27
      www.montreal.gouv.qc.ca/Sortie/Sortie_fr.html?
      www.montrealinternational.com/fr/vivre/index.aspx
      • pikorpikor Re: Ceny - Wydatki - Jakość (Montreal) 17.11.05, 17:28
        jest tam też link do wersji angielskiej
Pełna wersja