Witam wszystkich

Mam 30 lat i jestem na etapie założonych separatorów na szóstki. Za 10 dni od
ich założenia mam mieć zamontowany aparat służący do rozszerzenia szczęki
górnej. Nie pamiętam nazwy, ma on na podniebieniu taką pofalowaną rurkę
(cięzko to opisać) i dwa pierścienie. Jestem przestraszona ponieważ
wyczytałam, że u osób dorosłcyh może dojść do uszkodzeń m.in. tkanki kostnej
podniebienia oraz korzeni zębów. Czy takie ryzyko jest duże? Czy ktoś z Was
jest w podobnym wieku i miał podobny aparat?
Poza tym zęby w tej chwili bardzo mnie bolą, a mam na razie tylko separatory,
czy po założeniu tego aparatu ból będzie większy i kiedyś wreszcie ustąpi,
czy też może będę musiała cierpieć przez pół roku (tyle mam planowo go nosić)?
Będę wdzięczna za opowiedzi

Pozdrawiam!
mam_C.I.A_2