to.ya 04.05.05, 07:56 Qbek goracej kawy. Z mlekiem. Z odrobinka miodu. Przychodzi czasami do glowy taka mysl, ze milo by bylo pic ja patrzac w czyjes oczy. Usmiechniete oczy. Póki co: zapraszam, wlasnie zrobilam )) P.S. Qbki czy filizanki? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
to.ya Re: A masz herbate?? ;) / mam :)))) 04.05.05, 08:09 konrado80 napisał: > bo kawy nie pijam A na jaka masz ochote? - czarna ? - zielona ? - czerwona ? - owocowa (tu spory wybór) ? ))))))) Odpowiedz Link
konrado80 Re: A masz herbate?? ;) / mam :)))) 04.05.05, 11:36 jeszcze czarnej herbaty nie widzialem ale pewnie dlatego ze jeszcze malo widzialem )) jak na pierwszy raz to poprosze owocowa a jaka dokladnie to zdam sie na Twoj gust Odpowiedz Link
anisua Re: Poranna kawa 04.05.05, 08:01 na kawę chętnie się wproszę, ale po 12, jak się wyśpię) miłego dnia wszystkim... a u mnie padaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa deszcz(( Odpowiedz Link
monikson Re: Poranna kawa 04.05.05, 09:28 Melduję się z wielkim kubkiem kawy, najpierw sobie zrobiłam a potem przeczytałam zaproszenie )) Od wczoraj monotonnie i nieprzerwanie pada, ledwo oczy otworzyłam...Mam nadzieje że kawa mi pomoże Odpowiedz Link
zoskaanka Re: Poranna kawa 04.05.05, 09:33 kubek kawy w garści już mam tylko okoliczność przyrody nie ta co bym chciała(( u mnie też za oknem pochmurno i popaduje, ale ja lubię taką pogodę liczę dziś na dziką burzę z piorunami)) Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: Poranna kawa 04.05.05, 09:39 uh. cafka mi szkodzi, ale za to herbatka z miodkiem i cynamonem. koniecznie w kubku. dobra i na ranek i na wieczor, i sloneczny i deszczowy (jak dzis)... w ogole dobra na wszystko. Odpowiedz Link
to.ya Re: Poranna kawa 04.05.05, 10:01 pulsarkowy napisał: > uh. cafka mi szkodzi, ale za to herbatka z miodkiem i cynamonem. koniecznie w > kubku. dobra i na ranek i na wieczor, i sloneczny i deszczowy A próbowales "English spiced tea" ? Mniam!!!!!!!!!!!!!!! ))))))))) Taka herbatka to na smuteczki tez jest dobra... Wlasnie sacze... Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: Poranna kawa 04.05.05, 10:16 przyznaje bez bicia, ze nie probowalem. ale moja ulubiona to "Lapsang" - czarna wedzona. wiele osob nie lubi bo pachnie (i smakuje troszke) jak kompot z suszu, ale dla mnie to wlasnie jest wielki plus. Odpowiedz Link
to.ya Re: Poranna kawa 04.05.05, 11:32 pulsarkowy napisał: > przyznaje bez bicia, ze nie probowalem. ale moja ulubiona to "Lapsang" - czarna > > wedzona. wiele osob nie lubi bo pachnie (i smakuje troszke) jak kompot z suszu, > > ale dla mnie to wlasnie jest wielki plus. Mmmmmmmmmmmm... brzmi apetycznie ))) Mysle, ze "EST" Ci zasmakuje... Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: Poranna kawa 04.05.05, 11:39 obiecuje sprobowac przy najblizszej okazji Odpowiedz Link
to.ya Poludniowa herbata 04.05.05, 12:23 Zatem i owocowa (dla Konrado- bedzie taka sypana z mnóstwem owocków do ew. zjedzenia pózniej) i "EST" (dla Pulsarkowego i limonkowa z miodem dla mnie. Ktos jeszcze? ))))) Odpowiedz Link
aniutek11 Re: Poranna kawa 04.05.05, 09:43 Dołączam się z kubaskiem pyszniutkiej kawusi z pianką Odpowiedz Link
thomix Re: Poranna kawa 04.05.05, 09:47 a ja niedawno wróciłem z koleżanka z pokoju z naszej kawiarenki Ale napije się kolejnej - uwielbiam kawę)) Odpowiedz Link
ancia_m Re: Poranna kawa 04.05.05, 10:18 Aż mi smaka narobiliście. Niestety nie mam teraz zbyt wielkiego wyboru, dlatego będzie czarna, chociaż wolę białą, ale kawa to kawa więc nie narzekam Odpowiedz Link
constantlyamazed Re: Poranna kawa 04.05.05, 13:27 A ja właśnie łyczkuję popołudniową z mlekiem Tylko że u mnie kawa wywołuje skutki odmienne:wczoraj po dwóch dość mocnych,a do tego litrach herbaty zasypiałam jak aniołek wcześniej niż zwykle! Odpowiedz Link
botwine Wieczorna, i to raczej herbata 04.05.05, 22:37 Zajrzałam z ciekawości, bo mnie jakoś do kawy nie ciągnie. Wolę dziwadła herbaciane, pożeram owoce z żurawinowej, lubię smażone migdały (tej raczej nie zjadam), a od zawsze japońska wiśnia. Itd itp, a nie zdzierżyłam za to Irish Cream, dla mnie pasqdztwo do potęgi, ale znajoma przywłaszczyła sobie z miłą checią Odpowiedz Link
to.ya Poranny Qbasek z wonna... 05.05.05, 09:51 ... oczywiscie kawa ))))) Qbasek z Garfieldem, proporcje kawowo-mleczno-miodowe dobrane idealnie... mmmmmmmmmmm.... smOcznego ))) Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: Poranny Qbasek z wonna... 05.05.05, 09:54 to co - pora na poranny qbeczek? ja dzis pyszna czekoladke Odpowiedz Link
to.ya Re: Poranny Qbasek z wonna... 05.05.05, 11:02 pulsarkowy napisał: > to co - pora na poranny qbeczek? ja dzis pyszna czekoladke Nie Qs,,, blagam... )))) Zastepczo kakao zrobie, bo do sklepu nie wiem czy sie wyzbieram... Kimkolwiek byl Schodow, to wynalazek pt. "klatka Schodowa" mu sie nie udal... Czy ma ktos pozyczyc line do wspinaczki?? ))))))))) Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: Poranny Qbasek z wonna... 05.05.05, 11:54 no. odbiedy moze byc i "kakało" a Schodow jak Schodow... ci, ktorzy probowali ulepszyj jego wynalazek byli znacznie gorsi )) Odpowiedz Link
to.ya Re: Poranny Qbasek z wonna... 05.05.05, 13:18 pulsarkowy napisał: > no. odbiedy moze byc i "kakało" No co ja poradze, ze tylko kakao w domu sie ostalo? Czekolada byla, ale wyszla i nie doszlam jeszcze do niej )))) >a Schodow jak Schodow... ci, ktorzy > probowali ulepszyj jego wynalazek byli znacznie gorsi )) Matko... któz taki? Mam sie bac? )))) Odpowiedz Link
to.ya :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 09.05.05, 17:26 : protools.reverse-engineering.net/files/fun/cafuter.jpg )))))))))) Odpowiedz Link