szukam faceta nie dla siebie, wiek okolo 35 lat (na pewno nie ponizej 32)
oczywiscie wyglad tez wazny - wysoki w miare i mily dla oka
Co do reszty - auta, mieszkania i pasji to sie jeszcze zobaczy w trakcie

)
Kolezanka na serio chce kogos poznac, babka z niej fajna. Mieszka w PL, w
miescie na litere K ale bidula nie ma odwagi napisac, wiec ja to robie za nia.
dziekuje za uwage i licze na odzew