effi23
13.10.07, 15:11
jest to ze w ogole nie moge pic! Dwa piwa- mega kac ze wszystkimi
atrakacjami z roznych otworow ciala, kilka kieiszkow wina - mega kac
razy dwa plus zwielokrotnienie czestotliwosci i dlugosci atrakcji
juz wymienionych. Do cholery, zeby czlowek nie mogl sobie nawet
kielicha walnac na lepsze samopoczucie. To niesparawiedliwe, a tak
cie zawsze oszczedzalam wątrobo, ty niewdzieczna małpo..