Dodaj do ulubionych

Polisa dla dziecka

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.08.03, 14:25
Cześć Wam Noszę się z zamiarem wykupienia jakiejś polisy dla mojej coreczki (
w tej chwili ma 15 miesięcy) ale za bardzo jeszce nie dokonywałem analizy
ofert w tej branży. znie wiem czy oprócz posagowej sa jeszce jakieś
inne.Proszę o poradę od czego zacząć, jakie firmy wg Was dają wysoką
wiarygodnośc w takich dłuotrwałych inwestycjach. Byc mmoże ktos z Was posiada
już taki produkt i może podzielić się doświadczeniami.
Dzięki za opinie, każde zdanie co do meritum sprawy jest dla mnie ważne.
Wojtek.
Obserwuj wątek
    • Gość: agent Re: Polisa dla dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.03, 21:36
      Napisz do mnie. Podyskutujemy. Darek (dabo@post.pl).
    • gwojtek1 Re: Polisa dla dziecka 24.08.03, 20:30
      WITAM!
      z PROFESJONALNEGO PUNKTU WIDZENIA POLISA DLA DZIECKA JEST NIEOPŁACALNYM
      SPOSOBEM GROMADZENIA PIENIĘDZY ( Z PEWNYMI WYJĄTKAMI). Proszę o kontakt na
      invests-insurances@wp.pl. Z POZDROWIENIAMI.

      • Gość: aston Re: Polisa dla dziecka IP: *.kim.pl / 10.0.3.* 13.09.03, 23:46
        Z racjonalnego punktu widzenia, kolega przedpisarz wyraził opinię w stosunku
        do Ciebie, do tego co planujesz a nawet Cię nie zna - nie wie czego Ty
        potrzebujesz, wie natomiast, czego on potrzebuje, i będzie Ci próbował wcisnąć
        wg niego idealną inwestycję. Strzeżmy się ludzi, którzy myślą tylko o sobie.
        pozdrawiam
        • Gość: Piotr Re: Polisa dla dziecka IP: 62.233.164.* 14.09.03, 11:55
          Gratuluję pociechy. Aby ona miała zapewniony start w przyszłości warto
          zainteresować się dziedziną inwestowania - zanim Ty podejmiesz teraz nawet z
          najlepszej woli nieudaną decyzję, a Twoje dziecko powiedzmy może nie mieć z
          niej nawet nic.
          Przykład może drastyczny, lecz prawdziwy, trochę z innej beczki: gra na
          giełdzie to gra o sumie ujemnej. Chociaż zasięgnij wiedzy, może sam
          samodzielnie będziesz cieszyć się z dzieckiem za 20 lat, bo odnieśliście sukces
          oboje. Napisałeś, że ma 15 mięsięcy, a może daj sobie jeszcze z pór roku na
          przeczytanie z 3 do 6 DOBRYCH
          • Gość: Piotr Re: Polisa dla dziecka IP: 62.233.164.* 14.09.03, 11:59
            sorry, cd;
            książek. Isnieją takie. Potem podejmiesz decyzję z dużo większą wiedzą i
            świadomością podpisu ewentualnej umowy, czy umów. Straty raczej łatwo dokonać,
            a odrabiać je trudno, do kwadratu.
            Pozdrawiam,
            Piotr
        • gwojtek1 Re: Polisa dla dziecka 15.09.03, 21:45
          ???
          Co ty zapropoonujesz oprócz pisania ble,ble...
          • Gość: Piotr Re: Polisa dla dziecka IP: 62.233.164.* 16.09.03, 10:12
            Jeśli dla Ciebie Gwojtku1 to ble, ble - to nie mój problem.
            Akurat zwłaszcza tak zwana "znajomość dziedziny", którą ktokolwiek
            profesjonalnie chce się zająć lub skorzystać z niej to druga z trzech
            podstawowych zagadnień prawie każdego działania lub działalności.
            To wszystko.
            Pozdrawiam,
            Piotr
    • Gość: Krzych Re: Polisa dla dziecka IP: *.petrobaltic.com.pl 16.09.03, 10:51
      Ja wykupiłem dla córeczki Amplico. Jest to polisa , która zostanie "uwolniona"
      kiedy córka bedzie miała 21 lat.Ma tego podobno byc kilkadziesiąt tysiecy. Nikt
      jednak nie powie Ci ile tego będzie. W Polsce jest tez ten problem, że to my
      właśnie będziemy pierwszymi, którzy przekonaja sie ile to będzie. Przyznaje
      sie ,że jest to troche działanie w ciemno, ale swoja decyzje podjąłem na tak na
      podstawie warunków polisy i długotrwałości działania firmy na rynku światowym.
      Dodatkowo polisa ma jeszcze szereg zabezpieczeń ( mysle tu o ubezpieczeniu
      dziecka i rodzica ). Decyzje musisz podjąć sam.

      pzdr
    • wojtas47 Re: Polisa dla dziecka 20.09.03, 00:06
      ja mam dwójkę dzieciaków w wieku 5. oraz 9. lat i już bodajże czwarty rok
      opłacam im składki tradycyjnych posagówek (PZU Życie)
      umowa jest o tyle korzystna i bezpieczna tak dla dzieci jak i dla mnie,który
      występuję w tej umowie jako ubezpieczający,że w momencie mojej smierci lub
      trwałego kalectwa lub innych okoliczności uniemozliwających pracę zarobkową,a
      przed zakończeniem okresu tzw. składkowego -moja żona (lub wdowa po mnie !) nie
      ma obowiązku przejecia cięzaru kontynuowania opłacania składek,ale to firma
      ubezpieczeniowa gwarantuje wypłatę moim obojgu pociechom - po ukończeniu przez
      nie wieku zapisanego w polisach - kwot wynikających z umowy zawarcia polis
      powiększonych o odsetki od zgromadzonego wcześniej kapitału.Kwota jaką
      zaplanowałem zgromadzić podpisując umowy ubiezpieczeniowe na każde z dzieci
      poprzez posagówki to 20.000,00 pln/dziecko (kwota gwarantowana - jeżeli nie
      decydowałbym się na waloryzację składek )
      Co roku jednak składki troszke podnoszę i przez to mam nadzieję,że kwoty
      finalne jakie dzieciaki dostaną będą znacznie większe.
      Oczywiście ja także przed założeniem polis - konsultowałem się z wieloma osobami
      -i także wtedy miałem doradców sugerujących lokowanie pieniędzy w
      obligacjach,bankach lub funduszach inwestycyjnych.
      Podjąłem jednak taką a nie inną decyzję - chociażby z tego względu,że aby
      lokować pieniądze - to po prostu trzeba je mieć,w tzw. dobrowolne oszczędzanie -
      tzn. że obiecam sobie iż co miesiąc wrzucę do obu skarbonek np. po 100,00 pln
      też nie ma co wierzyć - to się po prostu nie uda.
      A tak - składam dyspozycję zlecenia stałego do banku o kwotach do przelania co
      miesiąc - raz do roku zmieniam te kwoty na troche wyższe i już.
      Pozdrawiam
    • Gość: Mila Re: Polisa dla dziecka IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.09.03, 11:20
      Pozwolę sobie dodać kilka słów. 16 lat temu podpisałam z PZU Życie umowę na
      polisę posagową na 100 000,00 starych zł. Zapewniano mnie wtedy, że zapewni to
      start mojej córce w przyszłość. Teraz właśnie jest ta "przyszłość" - PZU
      przysłało zawiadomienie, żeby córka odebrała swój POSAG - 700 zł gotówką. Życzę
      wiele optymizmu i radzę szukać innych form zabezpieczenia przyszłości.
      • Gość: G'Reggie Re: Polisa dla dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.03, 18:38
        Sąd powinien przyznać Ci kasę wynikającą z przeliczenia sumy ubezpieczenia
        100.000 starych zł na ilość średnich pensji w Polsce 16 lat temu i kazać
        wypłacić taką kwotę proporcjonalnie do wysokości średniego wynagrodzenia teraz.
        Na więcej nie ma co liczyć. Uważaj, bo PZU od razu będzie chciało pójść na
        ugodę i zaproponuje jakieś 3-4 tysiące zamiast tych 700. Nie idź na to, ale o
        więcej niż napisałem na początku ich nie pozywaj, bo sąd więcej raczej nie
        przyzna, a koszty sądowe zostaną podzielone między strony proporcjonalnie w
        stosunku pomiędzy kwotą w pozwie, a przyznanym odszkodowaniem.
        Powodzenia!
    • Gość: Mila Re: Polisa dla dziecka IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.10.03, 08:13
      Dziękuję za podpowiedż. Wykorzystałam to, pisząc pismo do PZU Życie i
      proponując ugodę. Jeśli odpowiedź nie będzie po mojej myśli, skieruję sprawę do
      sądu. O wyniku końcowym sprawy poinformuję.
    • Gość: Mila Re: Polisa dla dziecka IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.10.03, 12:43
      To znowu ja. Dostałam odpowiedź na propozycję ugody. Zamiast 700 zł PZU
      proponuje 1.400. Wybieram się do sądu, i wszystkim, tak załatwionym jak ja
      proponuję to samo
      • Gość: Linn Re: Polisa dla dziecka IP: *.dialup.tiscali.it 24.10.03, 15:16
        Firmy ubezpieczeniowe:
        - daja parasol, kiedy swieci slonce i zabieraja go, kiedy pada deszcz
        - podpisujac umowe obiecuja ile i w jakim przypadku zaplaca, a potem / kiedy
        juz sie cos zdarzy / cierpliwie wyjasniaja, dlaczego wlasnie w tym konkretnym
        przypadku nie moga wyplacic
        Tak do konca nie nalezy im wierzyc.
    • Gość: Wicio Re: Polisa dla dziecka IP: *.isep.pw.edu.pl 31.10.03, 13:15
      Polisa dla dziecka jest dobra wtedy, gdy zamierzasz szybko zejść z tego świata,
      albo stać się niezdolnym do pracy. Wtedy niektóre towarzystwa wypłacą dziecku
      jakąś tam kasę albo przejmą ciężar opłacania składki. Niby fajnie, ALE

      Jakie jest prawdopodobieństwo, że nastąpi jeden z powyższych wypadków? Znikome.
      Czyli najpewniej będziesz płacił skłądki cały czas sam, a towarzystwo da ci za
      to jakiś niewielki procent. Niewielki, bo wszak w razie twej śmierci oni
      wypłacą dziecku kupę kasy, więc teraz nie spodziewaj się kokosów.

      Jeśli wolisz sam pomnażać kapitał, ale w razie śmierci dziecku zostanie tyle
      ile masz, inwestuj w Fundusze Inwestycyjne np. z mBankiem (za darmo).
      Osiągniesz najwyższe zyski.
    • Gość: gość Re: Polisa dla dziecka IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.03, 12:13
      Wpłacaj kasę do banku na lokatę i omiń złodziejską prowizję ubezepieczycieli,
      która na początku pożera większość składki, a potem łaskawie zmniejszają swój
      haracz.
      Ubezpieczenie służy do ubezpieczenia, a nie do inwestowania.
      Prosta prawda-trudno zapamiętać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka