kawuel
11.06.06, 05:50
Ciekawy jestem jak sobie radzicie z popędem waszych psów do prokreacji.
Czy jest na to wogóle jakiś sposób poza zaspokojeniem go w sposób naturalny?
Mój Onyx osiągnął już dojrzałość płciową i widzę że zaspokaja on swoje
potrzeby z tym związane na zwiniętym w pół swoim legowisku z gąbki obszytej
pluszową tkaniną.
Weterynarza nawet o to nie pytam bo nie trudno przewidzieć, że jego jedyną
radą była by sugestia wykastrowania psa co już mi proponował pół roku temu, a
ja się na to nie zdecydowałem i nie wiem czy się kiedykolwiek zdecyduję.