16maj1 27.06.08, 22:29 Własnie wczoraj sie na to natknęłam.Ciekawe sposyby na nauczenie psa różnych rzeczy. Może juz to znacie ja dopiero teraz odkryłam. Chetnie poznam opinie co o tym myślicie??????? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anietqa Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 28.06.08, 11:12 ja i tak narazie ne moge mojego szkolić, bo za mały ) Odpowiedz Link
16maj1 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 28.06.08, 13:58 Ale tam sa porady naprawdę warte uwagi jak socjalizować szczeniaka, jak nauczyć do czystości itd. Opisane są bardzo dokładnie fazy rozwoju itd. Pokazane zą równorzędnie różne metody i wypowiedzi osób, kóre z nich skorzystały. Szkolenie to nie tylko nauka siad waruj itd, to socjalizowanie psa od pierwszego dnia w naszym domu. Podzieliłam sie odkryciem bo uważam ,że to naprawde dobra strona, biorąc pod uwage cały syf w internecie. Strona jest tak obszerna znalazłam ją tydzień temu, a studiuję do tej pory. Odpowiedz Link
16maj1 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 28.06.08, 14:01 Podobnie jak polecam zaintresowanym tematem to forum.Śledząć różne fora, zdecydowanie stwierdzam,ze to jest najlepsze. Cały czas coś sie dzieje. Poruszane są bardzo interesujące tematy itd. Odpowiedz Link
dibson28 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 28.06.08, 21:54 Dołączam się do w/w stwierdzenia forum jest ciekawe i wiele z niego sie dowiedziałam. jesli chodzi o stronkę ze szkoleniem to faktycznie bardzo ciekawa i warta zainteresowania. Odpowiedz Link
16maj1 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 28.06.08, 22:17 No to cieszę sie ,ze kogoś to zainteresowało. A co sądzicie o metodzie szkoleń czyli tzw klikerze czy jak tam to sie nazywa???????????? Odpowiedz Link
16maj1 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 28.06.08, 22:20 Ja osobiście wolę stosowac metody tradycyjen smakołyki i pochwały, wydaje mi sieę nienaturalne stosowanie urządzenia, którego dźwięk jest pochwałą, może sie myle, bo mało wiem , ale lepiej się czuję stosując w/w metody. Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 29.06.08, 00:48 Witam Ludzie, którzy uczą psa ściągać skarpetki raczej nie budzą we mnie zaufania. Stosowanie dźwięków przy tresurze psów jest doskonale znane i praktykowane np przy szkoleniu psów pasterskich (nawiasem mówią to jest genialne - ale dotyczy wydawania komend), natomiast z tego co się orientuję w warunkach miejskich mogą wystąpić pewne "zaburzenia". Znam paru ludzi, którzy ograniczyli się tylko do komendy "do mnie"; oni używają tzw: "gwizdków ultradźwiękowych" czy innego paskudztwa. Jako pochwała dużo przyjemniejsza dla psa i właściciela jest chyba zwykła pochwała. Pozdrawiam Krechu Odpowiedz Link
14ruda Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 03.07.08, 21:09 Kliker polega na tym,że zaraz po dobrze wykonanej komendzie pies słyszy "klik" a potem dostaje nagrode. osobiście to "klik" zastępuje mi słowo "super",po którym pies otrzymuje nagrode(smakol,piłka,szyszka,patyczek)i działa to na tej samej zasadzie co kliker. Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 03.07.08, 23:38 Metoda pewnie dobra jak każda inna, tylko mnie zawsze trochę przerażają ludzie, którzy traktują psy, według mnie jak zabawki. Szkolenie psa w ściąganiu skarpetek czy innych dziwnych czynnościach jest chyba trochę poniżające - zarówno dla psa jak i dla właścicieli. Jak wspomniałem mój ojciec używał gwizdka ultradźwiękowego i to faktycznie działało jako komenda: "do mnie" Poza tym chyba faniej jest pochwalić psa ustnie Pozdrawiam Krechu Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 13:33 Witam Ja jeszcze nie mam labka ale zamierzamy z mężem kupić takiego pieska, dlatego też baaardzo często odwiedzam to forum i również inne fora z wątkiem LABRADOR RETRIVER i szczerze przyznam iż to jest najsuperowsze Bardzo sie ciesze że znalazłam tu link do stronki o wychowaniu i szkoleniu psa, jak już wcześniej wspominałam zamierzamy kupić takiego pieska i szukam jak najwiecej informacji o tej rasie żeby później nie być "zielona" jak piesek już u nas będzie Tym bardziej że mamy 15 miesięczne dziecko które wprost kocha pieski (jak mamusia) i muszę mieć na wszystko oko Pozdrawiam wszystkich właścicieli labków!! Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 14:19 martitka1984 napisała: > Witam Ja jeszcze nie mam labka ale zamierzamy z mężem kupić > takiego pieska, dlatego też baaardzo często odwiedzam to forum i > również inne fora z wątkiem LABRADOR RETRIVER RETRIEVER <- to tak apierwsza wskazówka co do rady druga wskazówka...to poczytaj o małym dziecku i psie rasy labrador retriever było to juz maglowane kilka razy na forum Labradory to duże, rubaszne i bardzo żywiołowe psy. Takiemu małemu dziecku mogą zrobić krzywdę swą zwalistością i niepohamowaną energią. Lepiej poczekać aż dziecko podrośnie bo ani pies nie bedzie rozumial, dlaczego co chwila przeganiasz go od dziecka, ani dziecko dlczego piesek mu krzywde robi (np ogonem) Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 14:32 Ja z chęcią podam informacje. Mam w domu 11 miesięcznego juniora i 11 miesięcznego labradora - różnica wieku 4 dni. 1. Od tego żeby pies nie zrobił dziecku krzywdy (i odwrotnie) są rodzice i najwięcej od nich zależy. Należy po prostu przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa. 2. Zarówno dziecko (15 miesięczne) jak i pies (na swój sposób) mają rozum i po odpowiednim podejściu bardzo łatwo się uczą wzajemnych relacji. 3. A jaką krzywdę pies może zrobić ogonem? Przećwiczone na własnym przykładzie i raczej nie uważam tego duetu za jakoś szczególnie uciążliwy (dom+ogród). Z zewnątrz może to tak tak wyglądać ale w rzeczywistości da się to opanować a radości jest masa. Pozdrawiam Krechu Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 15:27 A poza tym jak jedno dziecko podrasta to pojawia się drugie potem trzecie, czwarte itd. Naród się rozwija bo dobrobyt kwitnie Pozdrawiam Krechu Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 15:55 Ja również sie wychowywałam przy pieskach i jakoś żyję mam własne dzieci i jestem cała i zdrowa... Nie rozumiem dlaczego ludzie myślą że są najmądrzejsi i na wstępie jak ktoś nowy sie wypowie i jeszcze mu sie to nie spodoba lecą od razu żeby zmieszać człowieka z błotem... ehhh katorga. P.S. Pomyłki w pisaniu zdarzaja sie każdemu a jak ktoś sobie nie pojadł albo wstał lewą nogą to niech sobie znajdzie inny sposób żeby sie wyżyć, forum moim zdaniem nie jest do tego stworzone... Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 16:17 Widać że w gorącej wodzie kąpan. Gdzież to ja Cię z błotem zmieszałam? Krechu jaką krzywdę? a no lajpo może nabić Sam wiesz jaki ogon mają labradory. Koleżanka niech się tak nie obrusza. Zaanonsowałaś się, że chcesz wiedziec wiecej to ci piszemy. Ja nie mam ochoty czytać pożniej postow typu "ratunku" "oddam psa w dobre rece bo moj synek ( i tu sobie wybierzerz) : a) ma uczulenie b) pies wchodzi dziecku na glowe c) nie radzimy sobie d) przleiczylismy sie z kosztami (dziecko plus pies SUPER widać, ze młody naród już stać na takie wydatki) e) pies jest nadpobudliwy a my musimy wychować synka, nie mozemy mu poswiecac odpowiednia ilosc czasu.. ...napewno znalazlo by się wiecej. Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 16:41 Oki ale co ten "lajpo" i w dodatku szczeniak może nabić? Nie mów że guza bo chyba by musiał mieć maczuge nie ogon, to raz dwa to o tej rasie nie czytam od dziś ani od 5 minut tylko staram sie ją poznać już od dłuższego czasu a trzy to czemu traktujesz ludzi z góry? Nie każdy kto ma psa po miesiącu go wyrzuca bo ma takie widzimisie... Jak kupuje psa z rodowodem i z konkretnej hodowli to nie po to żeby sobie kupić, pobawić sie i wywalić bo tak mi sie podoba, tylko szukam psa żeby go wychować, zajmować sie nim i żeby był przyjacielem rodziny. Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 16:45 Gdzie ja cie potraktowałam z góry zasugerowałam jedynie, że może lepiej się zastanowić i poczekaż aż dziecko będzie trochę starsze Maczugę? No właśnie dokładnie taki ogon ma labrador. Nie raz miałam siniaka na udzie bo mój pies z radości zaserwował mi go podczas zabawy. Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 17:10 Nie chce mi sie ciągnąć tego typu dyskusji bo tu nie o to chodzi, ja wiem swoje Ty wiesz swoje a tak przegadywać by sie można było bez końca. Z Twoich wypowiedzi wychodzi że piszesz o dorosłym psie a ja chce kupić szczeniaka, jestem w domu non stop i mam sporo czasu na zajmowanie sie i psem i dzieckiem a to sie wiąże z kontrolowaniem sytuacji kontaktu psa z dzieckiem. Wiadome jest oczywiście że pies rośnie i " nabiera ciała" ale dziecko również rośnie i również nabiera sił, mój synek już jest duży jak na swoje 15 miesięcy chodzi już bardzo pewnie i nie jest "drobnym" dzieckiem dlatego myślę że nie jest za wcześnie na psa a pozatym konsultowałam swoją decyzję z kilkoma osobami (hodowcami, lekarzami itp.) i jakoś nikt nie miał co do tego aż takich zastrzeżeń z jakimi sie tu spotkałam. Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 17:19 bez przesady jaki eto zaraz zastrzeżenia...to nie sa zastrzezenia tylko rady abys przemyslala,,,jesl tego jeszcze nie zrobilas ale skoro siedzis znon stop w domu i 100% bedziesz poswiecala tej parce to moze byc w porzadku Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 17:41 Jestem pewna że bedzie i dlatego sie na to decyduje Odpowiedz Link
16maj1 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 20:53 Witam. To ja powiem tak mam Grecie wszyscy wiedzą 4 miesiace ma. Ja mam lat 27 wiec na 99% w ciągu 3 lat bedzie dzidziuś. Pewne,że bedzie to wymagało sporo pracy. Greta jest teraz najwazniejsza jak pojawi sie dziecko to bedziemy mieli pewnie z tym problem. Ale nie będę z tego powodu rezygnowac z posiadania dziecka, i nie miałam watpliwości gdy decydowałam sie na psa. Nie ulega jednak wątpliwości ,ze takie decyzje musza być przemyślane i należy podejśc do sytuacji odpowiedzialnie. Odpowiedz Link
16maj1 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 21:35 Swoją drogą to chetnie poczytam wypowiedzi osób, które maja dziecko i pieska.I jak poradziły sobie z tematem zaakceptowania dzidziusia przez psa. Znam taką sutyacje,że w domu był owczarek , jork i pojawiło sie dziecko. Jedyny problem to zapakowanie wszystkich do samochodu, wieć jak się odpowiednio przygotujemy to ze wszystkim mozna sobie poradzić. Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 21:59 o wszystkim moze zadecydowac rowniez kolejnosc jesli pies juz bedzie mial 3 lata to nie bedzie problemu z dzidziusiem to juz bedzie dorosly pies, i jak mniemam ułozony w drugą stronę tez jest inna sprawa dziecko paroletnie i malyh pies...wlasnie gorzej gdy jednoczesnie jest i to male i to...poszukajcie dziewczyny doslownie kilka miesiecy wstecz bylo o tym na forum Odpowiedz Link
tenshii Odnośnie tematu pies+dziecko 09.07.08, 23:42 Polecam odwiedzić galerię mojej koleżanki. Niespełna dwu letnia labradora i niespełna miesięczny Pawełek www.garnek.pl/szyszkaxe Odpowiedz Link
tenshii Re: Odnośnie tematu pies+dziecko 09.07.08, 23:43 A wszczególności: www.garnek.pl/szyszkaxe/1964398/nie-ma-to-jak-doba-niania Odpowiedz Link
kawuel Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 09.07.08, 23:00 Chciałbym włączyć się do tej dyskusji, bo choć nie mam małych dzieci ani ich nie planuję, to posiadam wyobraźnię i obserwując mojego Onyksa od jego szczenięctwa do teraz gdy ma już ponad trzy lata, widzę że paenka ma sporo racji w tym co napisała w tym wątku. Może z tym ogonem to rzeczywiście lekka przesada ale prawdą jest że młode labradory są już duże, ciężkie, silne, bardzo spontaniczne i rubaszne, a jeszcze za głupie żeby sobie z tego zdawać sprawę. W starszym wieku natomiast (mniej więcej od 1,5 do 2 lat) są to bardzo mądre psy które swoją inteligencją niejednokrotnie wprawiają w zdumienie swych właścicieli. Jest więc bardzo mało prawdopodobne żeby dorosły labrador mógł zrobić nawet niechcący jakąś krzywdę małemu dziecku. Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 11:36 Proszę was. Inna sprawa jest gdy pies jest wychowywany bez dziecka a inna gdy wychowują się razem; ma to bardzo duży wpływ na zachowanie się obojga. Nie wiem czemu demonizuje się labradory przy dzieciach z tego powodu, że są duże i silne i "mogą nabić siniaka ogonem" 1. widzieliście jak wygląda dziecko, które uczy się chodzić - niektórzy się cieszą, że meble to wytrzymują. 2. Odpowiedzialni rodzice z odrobiną rozsądku nawet jeżeli nie doczytają to wiedzą jakie środki ostrożności zachować, a jeżeli nie wiedzą to niech się wypowiadają ludzie, którzy mają w tym zakresie doświadczenia. 3. Jeszcze się nie spotkałem z sytuacją, żeby normalny pies próbował zrobić krzywdę małemu dziecku; poza oczywiście ekstremalnymi przypadkami z telewizji ale niestety jak ktoś jest na tyle durny, żeby zostawiać na dłuższy czas dziecko z psem same (nie najnormalniejszym psem z reguły) no to już nie mam słów. To co mój junior wyczyniał z psem jeszcze niedawno przechodzi ludzkie pojęcie: np. pies stała z otwartą paszczą i się nie ruszał a dziecko dwiema rękami ciągnęło go za język, czy wydłubywanie oczka, urywanie nosa itd. Podejrzewam, że gdyby nie nasza interwencja pies cały czas by tak siedział - raz się tylko obraził i poszedł. Co do uczuleń i tym podobnych rzeczy. Może zabrzmi to dziwnie ale jednym z celów dla których kupiliśmy psa było przynoszenie alergenów i tym podobnych dziadostw do domu, żeby dziecko miało z nimi pośredni kontakt. Metoda dość popularna w paru rozwiniętych medycznie krajach (Szwecja) i skuteczne. Na szczęście samego uczulenia na psa udało nam się uniknąć. I ostatnie: mam dość żywiołowego laba ale zauważyłem, że przy dziecku jakoś tak zawsze mądrzeje i jest zdecydowanie bardziej podatny na komendy. I ostatnia zaleta: duży lab na smyczy z efektownym kagańcem jest jedyną metodą, żeby przejść przez ludzi na imprezach masowych i oszczędzić dziecku w nosidełku poszturchiwania przez ludzi, którzy na takie detale jak niemowlę nie zwracają uwagi a przed 40kg psem czują respekt. Pozdrawiam Krechu Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 13:32 Ja ciebie równiez proszę CHodziliśmy na szkolenia o Pani, która od 30 lat prowadzi hodowle owczarków niemieckich i tresuje je do policji. Jednym z psów w jej karierze była suka labradora. W tym samym czasie miała dziecko małe...i niestety pies szybko zmienił właściciela ponieważ...przez przypadek dziecko kilka razy ze schodów zleciało strącone przez szczęśliwą labcię. Są argumenty za i przeciw. Ja tu jedynie kieruje się do mam aby nie wychowywały jednoczesnie mlodych labo z malych dzieci tbo to moze sie okazac duzy klopot i wyzwanie. ALe jesli ktos jest pewien swojego to przeciez nie mozna mu tego zakazac.Trzeba jednak zastanowic się logicznie i rozsadnie nad wszystkimi za i przeciw i nie naginac na sile "bo tak chce" w jedną ze stron. I tyle...co się odwlecze to nie uciecze. POza tym osobiscie uwazam, ze lepiej posiwecic jednoczesnie czas jednemu maluchowi aby moc docenic jego rozwoj i te czasy gdy moj piesek byl malutki i moj synek byl malutki. Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 14:27 Rany boskie!!! "przez przypadek dziecko KILKA RAZY ze schodów zleciało strącone przez szczęśliwą labcię" To rodzice tego dziecka powinni iść na szkolenie w pierwszej kolejności a nie pies!!!! - jak wspomniałem rodzice powinni być odpowiedzialni w pierwszej kolejności. Na jakiej podstawie kierujesz apel do młodych mam (a młodzi ojcowie to co?), że to może być duże wyzwanie i żeby tego nie robili. Mam wrażenie, ze jeszcze masz nieduże pojęcie o tym, że zarówno wychowywanie dzieci, psów jak wiele wiele innych rzeczy może się okazać dużym kłopotem i wyzwaniem. Po drugie to na jakiej podstawie twierdzisz, że : "Poza tym osobiscie uwazam, ze lepiej posiwecic jednoczesnie czas jednemu maluchowi aby moc docenic jego rozwoj i te czasy gdy moj piesek byl malutki i moj synek byl malutki" czyli co; jak się ma dziecko to nie można się angażować w nic innego? a jak ktoś się angażuje w coś innego to nie doceni rozwoju dziecka(dzieci) i jego (ich) postępów???? No sorry ale ręce opadają. Pozdrawiam Krechu Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 14:46 Witam Popieram krechu! A swoją drogą to gdzie była matka tego dziecka które KILKAKROTNIE ZLECIAŁO ZE SCHODÓW Z POWODU LABA? Stała i patrzyła jak pies spycha dziecko ze schodów?? No to pogratulować wyobrażni i refleksu- Jak juz wcześniej pisałam bardzo dużo czytałam na temat tej rasy i zachowań, opisów rodziców na temat relacji pies- dziecko. Normalne jest że nie należy zostawiać dziecka samego z psem, dziecięca wyobrażnia jest nieobliczalna i nigdy nie wiadomo co mały berbeć może zafundować psu i jak ten pies na to zareaguje- zdaje sobie z tego sprawe ale wiem że sobię poradzę, jestem w z dzieckiem non stop i od tego bede żeby dopilnować by jedno drugiemu nie zrobiło krzywdy. Odpowiedz Link
16maj1 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 15:00 Zgadzam sie z wami , a swoja drogą to najlepiej aby wypowiadały sie osoby, ktore maja włąśnie dzicko i labka. Małe dziecko nie powinno znalesc sie samo przy schodach i tyle. Od tego są rodzice aby piolnować a co do tego aby skupić sie na jednym maleństwie ,a jak urodze bliźniakai to co bedę zła matka bo moja uwaga bedzie rozproszona. No prosze bądźmy dorośli.Oczywiściw wychowanie psa i dziecka do ciężka praca ale tak już w życiu jest. Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 15:17 A ja się pytam gdzie był OJCIEC wy damskie szowinistki Pozdrawiam Ojciec Krechu Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 15:22 AAA bo to społeczeństwo tak działa że to zawsze matke sie o wszystko obwinia i nam sie to udziela... Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 15:20 Dokładnie. Ja zdecydowałam sie na zakup pieska również ze względu na to iż jestem w domu 24/h w przeciwnym razie na pewno nie zdecydowałabym sie na psa, wiem że trzeba wiele czasu poświęcić wychowaniu psa i dziecka, zdaję sobie sprawę z tego że biorę na siebie dużą odpowiedzialność ale wiem i jestem tego pewna że dam radę. Miałam już jednego rasowego psa (jeszcze za czasów panieństwa) i wiem ile trzeba mu czasu poświęcić i zabiegów żeby psa wychować. Odpowiedz Link
kawuel Podsumowanie 11.07.08, 06:56 Proszę się nie unosić bo nikt wam niczego nie nakazuje ani nie krytykuje waszych opinii. My tylko radzimy jak naszym zdaniem postępować rozsądnie żeby nie dokładać sobie niepotrzebnych obowiązków i nie prowokować losu. I nie uważam za słuszny argument o bliźniakach, bo na to czy urodzą się bliźniaki czy jedno dziecko nie ma się wpływu, gdyż jest to zrządzenie losu natomiast decyzję o kupnie psa podejmujemy sami, i powinniśmy podejmować ją roztropnie. Zgadzam się z paenką że kupowanie szczeniaka labradora w momencie pojawienia się w domu noworodka nie jest rozsądnym pomysłem, bo już sam noworodek wywraca życie do góry nogami, a jeszcze do tego młody pies i nad nim opieka jest zupełnie niepotrzebnym wyzwaniem dla rodziców dziecka, które jest jeszcze za małe żeby z posiadania pieska wynieść jakąś korzyść dla siebie. Co innego dziecko starsze które już może się psem opiekować rozwijając przy okazji swoje poczucie obowiązkowości i odpowiedzialność za żywe stworzenie. Konkludując, moim zdaniem jeśli chce się posiadać psa i dziecko to powinno się albo najpierw odchować trochę psa żeby miał już przynajmniej dwa lata gdy urodzi się dziecko, albo jeszcze lepiej gdy dziecko będzie już podrośnięte i mądrzejsze, to kupić mu pieska. Każdy jednak zrobi jak uważa, ja tylko służę radą zgodnie ze swoim doświadczeniem i logiką. Odpowiedz Link
tenshii Re: Podsumowanie 11.07.08, 11:47 A ja nie chciałam się wypowiadać, no ale skoro już podsumowanie to i ja wsadzę swoje 3 grosze, odnośnie tematu dziecka&psa ale również odnośnie walki jaka tu się toczyła. 1) Ja równiez przyłaczam sie do zdania Paenki, że małe dziecko i mały pies w jednym domu naraz to zbyt duży kłopot. Nie wyobrażam sobie kontaktu takiego psa z dzieckiem. Oczami wyobraźni już widzę, jak mama kładzie małe dziecko na tapczanie, siada obok i woła pieska, a ten wskakuje maluchowi na głowę i swoimi brzytwami gryzie go w nos - WSPANIAŁA ZABAWA to przecież jest !! Jak z braciszkami !! To dlaczego na mnie krzyczą? 2) Posty Paenki może na co dzień nie pałają wieeeeeeelką sympatią i miłością, ale na pewno nie są złośliwe i nie miłe. Jak dla mnie ta kobieta potrafi po prostu podejśc do tematu na zimno i nie ma obaw przed wygłaszaniem własnego zdania. I bardzo ją za to cenię. To prawda, że ma specyficzne poczucie humoru, no ale jeśli ktoś inny go nie ma, no cóż - to jego problem. Odnoszę dziewczyny wrażenie, że jakkolwiek jesteście obie miłe w innych postach, tu znalazłyście w sobie nawzajem sprzymierzeńców i we dwie, bez przemyślenia naskakujecie na Paenkę byle tylko jej dokopać I tak jak napisała Paenka - gdyby chciała Wam zrobić na złość sama zaczęłaby już szukać szczeniaka, którego można zabrac do domu (przenośnia). Przykład z dzieckiem i schodami był niefortunny - owszem, ale to nie znaczy, że cały wowód Paenki jest bez cienia racji. Podusmowując: ochłońmy i zacznijmy na powrót rozmawiać o naszych pupilach jak kiedyś. Korzystam z wielu forów gazety i to było jedynym, na którym można było kulturalnie i bez wyzwisk porozmawiać o interesującym nas temacie. Osobiście BŁAGAM, żeby nie czynić z tego forum kolejnego ringu. Dziękuję Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 15:45 boże!...jak ty się uniesłeś! Napisałam, że osobiście uważam? Dlaczego kogoś krytykujesz za inne zdanie na jakiś temat i walisz argumentami, które nawet nie wiesz czy mają pokrycie w rzeczywistosci? Poczekam aż te mamy się powypowiadają co się tak palą, żeby mieć słodkiego bobaska i szczeniaczka bo to tak słodko wygląa....taka szczesliwa rodzinka....oczywiscie jak mniemam, żadna teraz juz sie nie przyzna w przyszlosci ze jest problem...jesli bedzie uwazam ze nie ma sensu dyskutowac dalej bo do niczgeo ta dyskusja nie prowadzi...jesli kolezanka ma tyle lat ile rocznik przy jej nicku to cóż...żaden argument ale wiele rzeczy można na tej podstawie wysnuć. Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 16:16 cytuję: "Ja tu jedynie kieruje się do mam aby nie wychowywały jednoczesnie mlodych labo z malych dzieci tbo to moze sie okazac duzy klopot i wyzwanie." Łoj. moje argumenty mają jak najbardziej pokrycie w rzeczywistości bo ja dziecko mam i psa mam Odpowiedzialność rodziców jest określona prawnie i moralnie. Generalnie nie krytykuję ludzi za inne zdanie bo bardzo lubię jak ktoś takie ma ale w zakresie pewnych ekstremalnych przypadków staram się wyprostować opinie, które według mnie nie zawsze mają pokrycie w rzeczywistości. "oczywiscie jak mniemam, żadna teraz juz sie nie przyzna w przyszlosci ze jest problem...jesli bedzie" Dorośli ludzie charakteryzują się tym, że potrafią przyznać się do błędu, jest to jedna z cech, która zapewnia i wielu przypadkach w ogóle umożliwia wspólne życie. Jeżeli chodzi o rocznik przy Nicku to mam znajomą, która urodziła pierwsze dziecko (świadomie) w wieku 17 lat. teraz ma 35, trójkę dzieci i bardzo szczęśliwe małżeństwo (i jeszcze dwa psy). Zarówno wykształcenie jak i wiek (szczególnie ten domniemany) mogą być bardzo mylące przy ocenie ludzi, dlatego na forach raczej się przedstawia fakty i opinie o zdarzeniach niż teorie uzależnione od domniemanego stopień rozwoju innych uczestników forum. PS coś mnie to na jakiś kompleksik wygląda. Pozdrawiam Krechu Odpowiedz Link
16maj1 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 16:40 Poczekam aż te mamy się powypowiadają co się tak palą, żeby mieć słodkiego bobaska i szczeniaczka bo to tak słodko wygląa....taka szczesliwa rodzinka....oczywiscie jak mniemam, żadna teraz juz sie nie przyzna w przyszlosci ze jest problem...jesli bedzie uwazam ze nie ma sensu dyskutowac dalej bo do niczgeo ta dyskusja nie prowadzi...jesli kolezanka ma tyle lat ile rocznik przy jej nicku to cóż...żaden argument ale wiele rzeczy można na tej podstawie wysnuć. Dziewczyno daj spokój. A co do krytyki to raczej twoje wypowiedzi były nacechowane mało pozytywnymi emocjami. Nie wiem ile ty masz lat ale po takim stwierdzeniu( domniemany rocznik) to chyba niewiele.Zreszta nie wiek świadczy o dojrzałości itd. Domniemam równiez że dzicka nie posiadasz wiec dziwią mnie tak obszerne w doświadczenia w wychowywaniu dzieci.Na koniec prosze nie doprowadzajmy dyskusji to takiego finału. Mamy tu pisać o naszych doświadczeniach z labkami itd, a nie krytykowac sie nawzajem.Jednocześnie pragnę nadmienić ,że oczywiście jest mnóstwo nieodpowidzialnych osób, które biorą psa , ale jest też wiele takich ,które robia to z pełną odpowiedzialnością i na forum szukaja ludzi z podobnym doświadczeniem, zatem nie nalezy traktowac ludzi z góry i zakładać,że mają złe intencje Marta Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 18:10 To po jakiego grzyba tu piszecie o tym? Watek o malych dzieciach i labach jest gdzie indziej....poszukać nie łaska? Fakt jestem teraz mało sympatyczna....bo ta rozmowa już nawet do niczego nie prowadzi i już mi się znudziła. Idę tymczasem porozbijać łebki jakimś dzieciom za pomocą mojego psa! Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 18:16 I jeszcze jedna rzecz. Osobiscie (słowo klucz już drugi raz) nie wyobrażam sobie mojego psa kilku miesiecznego debila, jak też kazdego znanego mi laba, który jeszcze nie panuje nad emocjami i nie zawsze reaguje na komendy albo nawet ich nei zna przy dziecku kilku miesiecznym. Teraz owszem to cos innego bo pies wyrosniety i bardziej opanowany, jednak jak byl maly to tylkiem przestawial stoly, krzesla, obijal sie o sciany a i nadal zdarza mu sie przycisnac do sciany swoim dupskiem jakiegoś ludzika. Naprawde zycze powodzenia, wytrwalosci i jak najmniejszej ilosci łez z bezradnosci....mimo, ze poczatkowo to sie wydaje pelnia szczescia...bo mam pieska i dzidziusia. Nie rozumiem jaki problem jest w tym zeby poczekac te 2-4 lata az dziecko podrosnie? Co się odwlecze to uciecze? Jeszcze raz zycze powodzenia i trzymam kciuki. na tym kończe moje wypowiedzi w tym bezcelowym watku, a zeby nie bylo ze tylko ja mam takie nastawienie to polecam przekopac forum za podobnymi watkami i poczytaniu wypowiedzi innych osob Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 18:08 jaki kompleks sugerujesz? A slyszeliscie cos o profilowaniu? Jeśli nie to polecam lektury na ten temat dział kryminalistyka/psychologia, bynajmniej nie sugeruje, że ktoś ma jakieś kryminalistyczne pobudki..niee...beuhehehe troche glebsze przemyslenia WIdzę, że ciężko jest tu pojąć różnicę pomiedzy poradą a krytykowaniem. Po prostu krytyką jest wszystko co jest na przekór waszemu zdaniu gratulacje, tez bym chciała aby mój świat był tak mało skomplikowany 17 lat i świadoma ciąża? O takich przypadkach nie słyszałam, ale słyszałam o tym, że w stanach się dziewczyny w szkole umówiły że zbiorowo urodzić No chyba, że mówisz o tym że jak już sobie uświadomiła tę ciążę to świadomie ją donosiła Poz atym wiesz Krechu to co ona CI powiedziała a nie jak było naprawdę Już to widzę kończę 17 lat i już planuję dziecko na dniach Może i małoabstrakcyjnie myślę ale raczej rozsądkiem się bardziej kieruję. w wieku 17 lat to może i świadome ciąże były ale w średniowieczu. - PISZESZ SZYBKO? www.SzybkiTomek.pl/?ref=Paenka Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 19:20 Zapisz treść poprzednich postów (tych emocjonalnych) otwórz za parę (naście) lat to zauważysz o co chodzi z tym kompleksem. Mam nadzieję, że bez pomocy podręczników z kryminologii (nie kryminalistyki bo ta jest raczej tendencyjna porusza się w ramach danego ustroju prawnego) Po drugie; tak można w wieku 17 lat zajść w ciąże w pełni świadomie i wychować dzieci. Raczej nie miałaś do czynienia z tzw poprzednimi czasami ale może przemówi do ciebie fakt, że w wieku 17-18 lat kończyło się wtedy tzw szkołę zawodową i w zasadzie było się dorosłym człowiekiem co dla większości dzisiejszej młodzieży jest nie do pojęcia, bo jak tu bez mamy, taty, kasy i innych gadżetów przeżyć. Daleko nie szukać ja w wieku 18 lat wyjechałem z domu na drugi koniec Polski i od tego czasu praktycznie utrzymywałem się na własną rękę i wszystkie decyzje lepsze czy gorsze podejmowałem sam (potem z żoną) wtedy nie było w tym nic dziwnego - takie czasy. Poza tym to kwestia priorytetów i tyle, dla jednych ważna tylko kasa, dla innych pokazywanie się, jeszcze dla innych fajna fura a dla niektórych po prostu miłe, fajne i szczęśliwe życie; a którzy mają lepiej to już nie mnie oceniać. Świadome ciąże w wieku 17, i 18 lat również dzisiaj się zdarzają ale mam wrażenie, że to trochę inny poziom świadomości i dojrzałości niż piszą w działach kryminalistyka/psychologia i pokazują w Kryminalnych zagadkach CSA. Reasumując temat dziecka i psa (nawet labradora) jedno drugiemu nie przeczy a w pewnych sytuacjach może być świetne ale wymaga więcej uwagi niż dziecko i pies osobno i tyle. Dla jednych to kłopot dla innych po prostu kolejne zadanie w życiu ot co. Pozdrawiam Krechu Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 16:38 Paenka a Ty masz dzieci? Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 21:00 Popieram To że mam w wieku 24 lat dziecko nie czyni mnie gorszą i nieodpowiedzialną matką niż jakbym miała 30 lat. Pozdrawiam Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 10.07.08, 23:41 bledna interpretacja autor nie mial tego na mysli ;p Odpowiedz Link
martitka1984 Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 11.07.08, 10:22 Wiesz co Paenka? Dobrze napisałaś że jesteś mało sympatyczna... Zauważyłam nawet po Twoich niektórych wypowiedziach przy innych tematach. Przeważnie chcesz sie tylko wywyższyć i wymądrzyć a czepiasz sie jak rzep... Tu musi być jakiś kompleks, bez dwóch zdań: Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 11.07.08, 11:33 masz rację mam kompleks...wyższości zadzieram nosa że hohoho! chmury zamiatam nim :] umiesz dyskutować? chyba nie, bo widzę, że w obliczu braku argumentów posuwasz się do wykorzystywania techniki kompleksów...jeden z podstawowych argumentów w obliczu braku argumentów Powiedz mi dziewczyno....co mi do tego ile ty będziesz miała na głowie w życiu? Zastanów się trochę...moze wtedy zrozumiesz i z dystansem podejdziesz do wygłaszanych tu opinii i porad..o które sama pytałaś. Liczyłaś, ze wszyscy jednym chórem ci przyklasną? Odpowiedz Link
dagmara-k Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 11.07.08, 11:43 co by wrocic do klikania ominac te klotnie : nie wychodzi mi to klikanie bo za duzo agdam, zanim dam smakolyk i nawet zanim klikne tulam psa i gadam czule ehhh... baba ze mnie nie treser Odpowiedz Link
tenshii Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 11.07.08, 11:49 A ja mam inne zdanie Z osobistych doświadczeń wiem, że tulenie jest o wiele większą nagrodą niż dźwięk klikera, i o wiele lepiej działa Odpowiedz Link
krechu Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 11.07.08, 12:21 Ale sierść na swetrze nie zostaje Pozdrawiam Krechu Odpowiedz Link
paenka Re: Jak samemu szkolić polecam stronkę 11.07.08, 13:03 Przywracam się juz do pożadku/porządku LOL 2 mialam z ortografii;p ŁOREWA ja hmm no cóż...wczoraj wziełam smakółyki dla powtórek z tresura podczas spaceru i wiecie co....on miał w głebokim powazaniu te ciacha..brał do buzi i chyba nawet nei zauwazal ze mu gdzies tam wypadaja na chodnik bo taki byl zaaferowany raczej obwachiwaniem wszystkiego dookola Z sierscia juz sie pogodzilam ale z umorusanymi spoadniami to juz nie moge wczoraj bylismy trenowac aporty z wody no i zachcialo mu sie czulosci...uwielbia sie po prostu ocierac pyskiem o moje swiezo wyprane spodnie Nie wiem na ile sprawdza się to w innych przypadkach ale u mojego psa nie widze sensuw prowadzania juz metod innych niz dotychczasowe, bo to tylko mąci mu w głowie a i tak on wie lepiej Dlatego ja bym sugerowała wybrać jedną metodę, która bedziecie konsekwentnie stosować bez wzgledu na to, czy tez macie ze soba akurat/czy tez nie macie smakolyk, klikier, kantarek, obroze ....wybierzcie cos najabrdziej wygodnego dla was i konsekwentnie stosujcie Odpowiedz Link