Dodaj do ulubionych

Dysplazja - poradźcie

30.04.09, 20:16
Witam
Za dwa miesiące czeka nas obowiązkowe prześwietlenie stawów u labradorki. W pobliskiej bdb lecznicy dowiedziałam się, że wykonywane jest ono pod narkozą, trochę mnie to "wzruszyło", ale.... skoro mówi to znakomity lekarz weterynarii....
Tymczasem przez zupełny przypadek mąż w pracy dowiedział się, że nie do końca narkoza to dobry pomysł. Skuteczny nie tylko na prawidłowe wykonanie zdjęcia, ale zdarzyły się przypadki zejść psów po takim zabiegu. Mąż dowiedział się, że profesjonalne zdjęcie bez narkozy wykonywane jest w Lublinie.
Czy macie własne doświadczenia i może wiecie coś więcej na ten temat.
Narkoza ogólnie źle mi się kojarzy, a teraz kiedy dowiedziałam się o takim zagrożeniu to ..... dylemat wzrósł.
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Dysplazja - poradźcie 30.04.09, 20:25
      Narkoza to ZAWSZE ryzyko. Najlepiej znaleźć gabinet, który posiada narkozę wziewną. Jest o wiele bardziej bezpieczna.

      Co do samego RTG - NIE DA się go przeprowadzić bez narkozy ponieważ:
      a) pies nie pozwoli się ułożyć tak, aby prześwietleniezrobić dobrze
      b) bez narkozy byłoby to dla niego bolesne.
      RTG stawów przeprowadza się w bardzo nienaturalnej pozycji, a mianowicie w mocno wyciągniętmi nogami. Lekarz ciągnie je dość mocno - dla właściciela może to wyglądać wręcz sadystycznie.
      • tenshii Re: Dysplazja - poradźcie 30.04.09, 20:27
        "Podczas zdjęcia RTG w kierunku dysplazji stawu biodrowego pies musi leżeć na grzbiecie. Jego przednie kończyny są wyciągnięte maksymalnie do przodu (za głowę) a tylne - do tyłu i do dołu. Jest zatem maksymalnie "rozciągnięty" - aby to osiągnąć wszystkie kończyny przywiązuje się do stołu, na którym leży pies tzn. najpierw przywiązuje się przednie, a potem ciągnię się powolutku tylne aż do maksymalnego wyprostowania i też się je przywiązuje. Bardzo ważne jest, aby pies leżał równiutko na grzbiecie - nie może być przechylony w żadną stronę!
        I to jest jedna z przyczyn, dla których do zdjęcia trzeba wprowadzić psa w stan znieczulenia ogólnego. Wyjątkowy to musi być pies, aby pozwolić wywiązać się w ten sposób! I jeszcze leżeć nieruchomo przez kilkanaście sekund! Nie da rady, niestety.
        Druga przyczyna to ból. Jeśli pies ma dysplazję, to maksymalne wyprostowanie stawu biodrowego sprawi mu ból i pies nie pozwoli na to. Zacznie się szarpać itp. Z resztą samo leżenie z maksymalnie naciągniętymi stawami, na twardym stole przyjemne nie jest.
        Poza tym, moim zdaniem, to niehumanitarne sprawiać psu ból, którego można uniknąć.
        Trzecia przyczyna to napięcie mięśniowe. U przytomnego psa (człowieka, kota itp.) występuje niewielkie, stałe napięcie mięśniowe. Dzięki temu nie przewracamy się, możemy się poruszać. W czasie wykonywania zdjęcia RTG to napięcie przeszkadza nam w maksymalnym wyprostowaniu kończyn psa. Znieczulenie ogólne (narkoza) znosi to napięcie i pozwala nam łatwiej i szybciej ułożyć psa w prawidłowej pozycji."

        Nie słyszałam o RTG stawów bez narkozy
    • tequ-illa Re: Dysplazja - poradźcie 30.04.09, 21:31
      witam,
      Przed zrobieniem rtg u mojej chodziłam po ścianach. Naczytałam się o
      nienaturalnych pozycjach i rozciąganiu psa na wszystkie możliwe
      sposobysmile Rozważałam wszystkie czarne scenariusze - łącznie z tym,
      że mi uszkodzą psa, że jak go za bardzo rozciągną to mu wyłamią
      łapy, że się nie obudzi itd, itd...
      ja jestem już po jednym rtg - Tequilla dostała głupiego jasia. Po 15
      minutach zaczęła odpływać. Doktor włożył ją do rynienki, ustawił. Ja
      trzymałam naciągnięte tylne łapy mój M. przednie.
      Nie wygląda to ani źle, ani strasznie, psu nic się nie dzieje - ot
      leży taki flaczek i chrapie.
      Cieżko było ją zanieść do samochodu bo dosłownie leciała przez ręce.
      Po 4 godzinach od podania głupiego jasia sunia wyspana - śmigała jak
      oszalałasmile
      Ja się pewnie nie znam - ale popytaj czy nie może to być głupi jaś?
      • tenshii Re: Dysplazja - poradźcie 30.04.09, 21:39
        Wszystko zależy od lekarza, sprzętu i wrażliwości właściciela...
    • gochapu RTG bez narkozy 02.05.09, 15:53
      We wtorek w Warszawie na ul. Powstańców Śląskich 101 w 24h Klinice
      Weterynaryjnej mój 14-miesięczny Fuks miał zrobione RTG bez narkozy.
      Lekarz dał mu środek, po którym Fuks zrobił się senny i wiotki. Po
      badaniu dostał środek, który pomógł mu szybciej dojść do siebie i
      tak naprawdę to po ok 1 godzinie już wszedł sam do samochodu i
      wróciliśmy do domu. W domu jeszcze spał trochę, ale za jakiś czas
      wieczorem już brykał i domagał się spaceru.
      Lekarz ostrzegał nas, że jak Fuks będzie ruszał się podczas badania
      po tym leku, to będziemy musieli podpisać zgodę na narkozę, ale całe
      szczęście lekarzowi udało się zrobić badanie bez narkozy.
      Pozdrawiam, życzę badania u Waszej labradorki bez konieczności
      podawania narkozy i oczywiście dobrych wyników!
      • kaha1 Re: RTG bez narkozy 02.05.09, 20:23
        u nas chyba też tak było, bo po godzinie odebrałam psa, który co prawda nie
        wiedział gdzie prawa a gdzie lewa, ale szedł sam. Po południu już sam biegał smile
    • my-elzbieta196 Re: Dysplazja - poradźcie 10.05.09, 14:07
      Serdecznie dziękuję za te informacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka