annietess 19.05.09, 12:57 Czy Wasze Labki boją się burzy? Pepper w ogóle nie reaguje na grzmoty i błyskawice....zastanawiam się czy mam to szczęście, że on po prostu się nie boi czy ten osławiony strach i panika przychodzą z wiekiem? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olgap82 Re: Burza.... 19.05.09, 13:11 Milek sie nie boi. Zero reakcji. Swego czasu wychodził na balkon i szczekał na błyskawice. Ale teraz je ignoruje. Odpowiedz Link
tenshii Re: Burza.... 19.05.09, 13:53 Daisy również nic sobie z burzy nie robi. Nawet jak w tracie jest na dworze Odpowiedz Link
inessta Re: Burza.... 19.05.09, 20:22 Cezar nie lubi grzmotów. Ale jesli się go w tym czasie uspokoi i drapie za uchem jest spokojny. Odpowiedz Link
kaha1 Re: Burza.... 19.05.09, 21:13 Haps ma totalnie w nosie każdą burzę. Jest w stanie spać sobie w najlepsze. Podobnie było w sylwestra. Odpowiedz Link
tequ-illa Re: Burza.... 19.05.09, 21:37 Od kiedy mam Godzillę była u mnie tylko jedna burza, ot taka lajtowa burzka. Parę razy walneło ale nic sobie z tego nie robiła. Z resztą spacerujemy po poligonie a tam jak ćwiczą to czasami potrafi grzmotnąć - nie mówię, że nie zareaguje, ale bardziej z zainteresowania anizeli miałaby się wystraszyć. Przy lajtowej burzce było podobnie - na sekund trzy przerwała zabawę, ale bardziej z zainteresowania. Ja nie powiem codziennie rano tvn24 i jak podają pogodę - mruga chmurka i jest zygzak nad wrockiem to w pracy nasłuchuję (czy aby mieli rację) i zawsze jestem gotowa do natychmiastowgo powrotu do domu Odpowiedz Link
meta05 Re: Burza.... 19.05.09, 22:33 OSTATNIO SŁYSZAŁEM O PSIE KTÓRY SZCZEKAŁ NA KAŻDĄ CMURKĘ KTÓRA POJAWIŁA SIĘ NA NIEBIE JA NIE WIEM JAK BYM Z TAKIM WYTRZYMAŁ Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: Burza.... 22.05.09, 09:51 no wlasnie wczoraj byla taka pożadna burza i Astor na kazdy błysk szczekal widac nie podobal mu sie ten halas hahah ale bac sie nie boi i ciesze sie z tego ogromnie bo moj poprzedni piesek bal sie niesamowicie Odpowiedz Link
joanna_poz Re: Burza.... 22.05.09, 10:26 Bingo w ogole nie reaguje na burzę. Śpi spokojnie, wczoraj jak burza się już zaczynała był na spacerze. A w Sylwestra o połnocy pierwszy jest przy drzwiach żeby wyjśc z nami na dwór pooglądować fajerwerki. żadne wystrzały mu nie straszne. Odpowiedz Link
elde23 Re: Burza.... 24.05.09, 06:48 Dawno temu wyprowadziłem małego Nera późnym wieczorem w Sylwestra. Chłopcy rzucali petardy, a on chciał je aportować. Był bardzo niezadowolony, gdy odciągnąłem go od tej zabawy. Odpowiedz Link
corin4 Re: Burza.... 24.05.09, 10:03 U nas też nie ma problemu z burzami ani większymi hukami. Zresztą wiadomo Laby to taka natura Odpowiedz Link