Dodaj do ulubionych

Podzial majątku - UGODA

09.06.10, 23:16
Po wielkich burzach i pijackich awanturach mojego eks wreszcie doczekalam sie
rozmow o podzial majatku.
Mamy wspolne mieszkanie, zakupione na kredyt. Ja zostaje w nim z dzieckiem,
eks sie wyprowadzil. Oprocz swoich ciuchow i innych osobistych rzeczy jescze
nic nie wzial. Kwota spalty ustalona i rzeczy jakie chce wziasc.
Problem w tym, ze nie wiem jak ma to wygladac przy ugodzie: czy lepiej
sadownie czy norarialnie? Jak ma wygladac takie pismo z ugodowym podzialem
majatku? Co z kredytem, ktory zostal zaciagniety na mieszkanie w trakcie
malzenstwa? Eks jest glownym kredytobiorca, ja widnieje tam tylko jako
wspolmalzonek.
Prosze o jakies rady, wskazowki smile Z gory dziekuje smile
Obserwuj wątek
    • z_mazur Re: Podzial majątku - UGODA 10.06.10, 08:17
      Notarialnie szybciej, ale zdecydowanie drożej. Opłata notarialna
      jest ustalana od wartości majątku.

      W sądzie jeśli jest zgoda stron, składa się wniosek w trybie
      nieprocesowym, o podział majątku z projektem tego podziału, kosztuje
      to 300 złotych. Czas oczekiwania to ok. 2 miesięcy.

      Mieszkanie jeśli jest wzięte na kredyt, to pewnie jest obciążone
      hipoteką. Wartość mieszkania w tym momencie, to jego wartość rynkowa
      pomniejszona o kwotę niespłaconego kredytu (taka jest mniej więcej
      wartość hipoteki). Połowę tej wartości mieszkania (cena rynkowa -
      hipoteka / 2) powinnaś spłacić mężowi. W banku przenieść kredyt na
      Ciebie (tu może być problem w zależności od tego jak wygląda Twoja
      zdolność kredytowa) i będziesz musiała już resztę kredytu sama
      spłacać. Musiałabyś w banku zapytać jak załatwić formalności z
      przeniesieniem kredytu na Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka