jadwiga_r
25.06.10, 22:22
Czy ktoś z Forowiczów, posiadaczy wspólnego gospodarstwa rolnego, otrzymanego od rodziców współmałżonka rozwodził się, a następnie dokonał podziału majatku?
Czy sądy biorą pod uwagę nierówne przyczynianie się małżonków do powstania majątku?
Współmałżonka mimo,że otrzymała połowę gospodarstwa rolnego /7ha/ prawie wcale nie pracowała na roli,najlepiej czuła się w roli kucharki.
Wszystkie prace na roli,produkcja pasz dla inwentarza,uprawa zbóż buraków, ziemniaków, koszenie łąk,wywożenie obornika, dowożenie karmy dla bydła i świń, dojenie krów, to wszystko spoczywa na małżonku, który nota bene pada na pysk ze zmęczenia.
Żona ma czas w dzień na czytanie gazet, rozwiązywanie krzyżówek i 4 godzinny sen od w godzinach od 16.00-20.00.
Idzie spać około 23.30 włącza telewizor w sypialni i ogląda filmy do drugiej w nocy,czym zakłóca nocny wypoczynek steranego męża.
Jego dzień pracy zaczyna się o godzinie 5 rano, a kończy o godzinie 24.
Myślę, że sąd rozważy te argumenty przy podziale majątku.
Większy ból niż ukąszenie węża daje niewdzięczność dziecka"-
William SZEKSPIR