ag13ag13
07.11.10, 16:41
Witam, na innym forum tez o tym pisalam...
Szukam pomocy, porad co do uniewaznienia malzenstwa. Jest syn. Mam wielka prosbe. Jak w temacie. Czy jest ktos na forum, kto przerabial uniewaznienie malzenstwa m. in. z powodu braku seksu ? Bardzo prosze o pomoc, chce uniewaznic malzenstwo, tak mi z tym wszystkim zle. Nazwisko juz zmienilam. Prosze o pomoc, gdyz nie wiem jak sie zabrac do tego, nie wiem jakie sa pozniej fizyczne konsekwencje podjetych decyzji. Duzo na ten temat czytalam, mam spotkanie z ksiedzem, ale moze wlasnie ktos to juz przerabial i moglby mi pomoc, wskazac kierunek, ulatwic te droge poprzez wlasne doswiadczenie, pokazalby pewne kroki , ktorymi powinnam isc... Prosze tez o mejla forumowego, gdyby ktos zechcial mi opisac, niekoniecznie na forum i gdyby ktos przerabial taka przeprawe. Bede zobowiazana i wdzieczna. Z gory dziekuje za pomoc.
Agnieszka