dreemcatcher
04.10.12, 07:37
Proszę o opinię osoby które przez to przeszły , jakie działania powinno się rozpocząć, co powinna zrobić i jak to się ma w praktyce.
Znajoma nie mieszka od kilku lat z mężem , mają razem dziecko. Nie mają rozwodu , straszy ją że jej nie da ze nie zapłaci alimentów bo nie ma stałych dochodów (ma rodziców). Daje na dziecko od czasu do czasu jakieś papierki, od czasu do czasu odwiedzi dziecko ale to wygląda na formalność niż na chęć spędzenia czasu z małą. Ona po załamaniu nerwowym ciągłe kłótnie i awantury zrobiły swoje, dziecko przecierpiało swoje, zamykało się w pokoju waliło głową w ścianę itd , przykra sprawa. Jak jej pomóc ?