27.01.07, 17:40
no więc jaednak dopadł mnie potwor dołkowy.
nie z powodu eksa.
ale dzieci. braku dzieci.
dzieci to bylo moje ogromne marzenie - eks nie bardzo chcial (jak widać tylko
ze mną...)
i teraz co? mam 32 lata, mogę się śmieć, ile to jeszcze przede mną, ale
liczby nie kłamią. demon wieku się chyba do mnie dorwał.
i co ja mam powiedzieć?
Obserwuj wątek
    • anja_pl Re: potwór 27.01.07, 17:47
      bo wiesz pudełeczko, chodzi by ojciec Twoich dzieci był Kimś ważnym w ich życiu,
      a nie o to by dzieci mieć,
      widocznie Twój ex nie czuł sie godnym być ojcem takiej jak Ty Kobiety,
      syna urodziłam jak miałam 36 lat,
      moja Mama mnie urodziła jak miała 36 lat wink

      będzie dobrze, jestem pewna
    • ataona Re: dolek 27.01.07, 17:48
      Pudeleczko,
      jestes jeszcze mloda i bedziesz miec dzieci ile tylko starczy ci serca na ich
      kochanie.
      Nie masz ich z Ex'em bo bedziesz miec z Kims bardziej wartosciowym.
      Zobaczysz
      • libra22 Re: dolek 27.01.07, 17:52
        Kochana, a wiesz, że często zdarzają się bliźniaczki potem?
        Moja kolezanka pierwsze dziecko urodziła w wieku 35 lat, a w wieku 40 urodziła
        blizniakismile
        A fajnie jest mieć u boku odpowiedzialnego i wartosciowego mężczyznę, ojca
        twoich dzieci.
        A tak w ogóle to się trzymajsmile sciski
        • pudeleczko_75 Re: dolek 27.01.07, 17:55
          najgorsza jest ta sprzeczność:
          cieszę sie, ze moje małżeńśtwo sie skończyło...
          strasznie mi szkoda, że nie mam dzieci...
          po jaka cholerę poświecilam temu czlowiekowi 7 lat mojego zycia i jeszcze kogoś
          po drodze?
          • mja-1 Re: dolek 27.01.07, 18:53
            Adam Asnyk:
            Daremne żale

            Daremne żale - próżny trud,
            Bezsilne złorzeczenia!
            Przeżytych kształtów żaden cud
            Nie wróci do istnienia.
            Świat wam nie odda, idąc wstecz,
            Znikomych mar szeregu
            - Nie zdoła ogień ani miecz
            Powstrzymać myśli w biegu.
            Trzeba z żywymi naprzód iść,
            Po życie sięgać nowe...
            A nie w uwiędłych laurów liść
            Z uporem stroić głowę.
            Wy nie cofniecie życia fal!
            Nic skargi nie pomogą
            - Bezsilne gniewy, próżny żal!
            Świat pójdzie swoją drogą.

            Świat na nas czeka!!!
    • psottka Re: potwór 27.01.07, 19:01
      pudeleczko_75 posłuchaj:
      mam prawie 34lata
      właśnie się rozwiodłam
      płaczę nad tym że córa nie będzie miała normalnego domu

      przemyśl to

      znajdź odpowiedniego faceta - to dobry początek
      a potem przypieczętujcie udany związek maluchem
      życzę owocnych poszukiwań i nie oglądaj się już za siebie smile

      _______
      Psottka
    • julka1800 Re: potwór 27.01.07, 19:09
      Pudeleczko na dzieci masz jeszcze czas Kochana, ja w Twoim wieku ... smile))))))))

      i zobaczysz kiedys bedziecie razem spacerowac z mezczyzna i dzieckiem w parku i
      bedziesz sie cieszyc, ze Ten wlasnie stal sie ojcem a nie poprzedni
      • libra22 przelazło 27.01.07, 19:13
        Pudełeczko. Teraz ja złapałam doła. Mam nadzieję, ze Twojego (choć mój jest
        pt "nikt mnie nie kocha") i Ty go już nie masz?smile
        • dzidzia803 Re: przelazło 27.01.07, 19:41
          Nie przejmuj sie libra, ja tez mam podobnie. Dlaczego nikt mnie nie kocha?? I
          krew mnie zalewa jak se pomysle,ze mnie zostawił,żeby kochać tamta.
        • pudeleczko_75 Re: przelazło 27.01.07, 20:12
          libra oddawaj!!!!
          juz jest ok!!!
          jestesmy na sks,

          buziaki
    • cosmopszczolka Re: potwór 27.01.07, 19:41
      Kochana ja mam to samo...(((((
      • libra22 Re: potwór 27.01.07, 20:11
        Dziewczyny - nim to już się nie przejmujęsmile
        tak ogólnie sobie chciałam pomarudzić
        • libra22 Re: potwór 27.01.07, 20:27
          Dzidzia i Pszczółko - podrzućcie doła komuś innemu (najlepiej oczywiście jemu).

          fajnie Pudełeczkosmile
          to dzis? a ja wczoraj Crazy wysyłałam smsa z zyceniami zabawywink mam wyczucie
          czasu, hehe
          • dzidzia803 Re: potwór 27.01.07, 20:41
            Bardzo bym chciała. Ale zdaje się,że jeszcze mężuś jest baaaardzo szczęśliwy!!!
          • cosmopszczolka Re: potwór 27.01.07, 22:16
            >Dzidzia i Pszczółko - podrzućcie doła komuś innemu (najlepiej oczywiście jemu).
            Najlepiej by było jemu.Ale dla nich nigdy nie będzie za późno i nie sądze aby w
            wieku 30 paru lat mieli doła z powodu uciekającego czasu...sad(((.
    • bursztynowe Taaa dzieci to potwory, mówię Ci... 27.01.07, 20:52
      Pudełeczko kochane,

      Ja taki dół nazywam tęsknotą za cudowną i wspaniałą rodziną - (niby cos innego
      ale chyba tak naprawde to samo). W którym istotnym składnikiem są dzieci. A w
      moim przypadku - cudowna kobieta.
      To jest moje poczucie niespełnienia. I również mam wątpliwości, czy kiedykolwiek
      będzie osiągalne.

      Doł dziś jest, jutro wiatr go rozwieje.
      Uśmiechnij się. Do siebie. A liczby pieprzyć...
      • libra22 Re: Taaa dzieci to potwory, mówię Ci... 27.01.07, 21:17
        doły tez pieprzyć
        smile
      • sbelatka Bursztynowe... 28.01.07, 10:00
        idealnie nazwałes to cos - to poczucie niespełnienia...
        nie wiem czy do zaspokojenia jakos..

        w moim przypadku - to brak mężczyzny...a najgorsze jest to, ze własnie przez
        ostatnie 10 lat miałam takie poczucie, ze jest wszystko to co trzeba.
        Cudowny mąż, fantastyczne dzieciaki, mily domek w bajkowym ogrodzie, przemiły
        pies i fantastyczny kot. Nawet jakis taki - cholera - chomik był miły....

        I "przeminęło z wiatrem..."

        cholera, jak sie z tego pozbierac...
    • 13monique_n Re: potwór 27.01.07, 23:25
      pudeleczko_75 napisała:

      Demon wieku? Pudełeczko, pogadałam z Tobą dwa słowa. MOże i masz 32 lata, ale
      kto w to uwierzy??? Hęęęę??? Poza tym, znam pewną panią, która spotkała
      mężczyznę swojego życia po 40-tce i urodziła pierwszą córeczkę w wieku 42 a
      drugą 43 lat. Obie dziewczynki zdrowe, już teraz 15 i 16 letnie smile)))
      Dziewczyno... usmiechnij się. Będzie dobrze.
    • brzoza75 Re: potwór 28.01.07, 01:27
      Hmmm Ty wiesz że ja zaluję że nie mogłam dziś być przy Tobie...ale to był
      wyjątkowy dzień , dzięki za wyrozumiałość i będę nastepnym razem na pewnosmile
    • scriptus Re: potwór 28.01.07, 04:39
      Szczera wypowiedz...
      Jako facet, powinienem nadmiernie kadzic - owszem mlodziutka jeszcze jestes..
      prawda, mlodziutka jestes, ale dzieci powinnas juz miec, moj najmlodszy syn
      wprawdzie urodzil sie, kiedy bylem o dwa lata starszy od Ciebie teraz, ale ja
      jestem mezczyzna.... wiec masz najwyzszy czas na dzialanie smile
      Jestes wolna, po rozwodzie. Z mojego punktu widzenia, jestes jeszcze
      mlodziutka, ale, mysle, ze juz nie masz zbyt wiele czasu na jalowe proby,
      jednak jeszcze go masz na tyle, zeby osiagnac wszystko, czego chcesz.... Jako
      osoba juz doswiadczona, manager wlasnego zycia, musisz juz dzialac
      zdecydowanie, ze znajomoscia wlasnych celow, tego, co chcesz osiagnac. Zatem,
      rob realny biznesplan, zero romantyzmu, dzialaj. Trzymam za Ciebie kciuki smile))
      Naprawde, jestes sympatyczna kobieta, ze wszystkimi szansami na szczesliwe
      zycie. Zycze Ci tych Twoich dzieci, zapewniam, ze to cos wspanialego.
      • kruszynka301 Re: potwór 28.01.07, 11:01
        > Szczera wypowiedz...
        > Jako facet, powinienem nadmiernie kadzic - owszem mlodziutka jeszcze jestes..
        > prawda, mlodziutka jestes, ale dzieci powinnas juz miec, moj najmlodszy syn
        > wprawdzie urodzil sie, kiedy bylem o dwa lata starszy od Ciebie teraz, ale ja
        > jestem mezczyzna.... wiec masz najwyzszy czas na dzialanie smile

        Rany boskie, scri, nie ma to jak Twoje optymistyczne wypowiedzi!!!!!

        Pudełeczko, niczym się nie przejmuj, większość naszych równieśników zaczyna MYŚLEĆ o dziecku dopiero po 30-stce - i to jest jak najbardziej mądre postępowanie...... Nie zamartwiaj się, na dziecko masz jeszcze dużo czasuwink)). No i potem będziesz jeszcze wzdychała do "kawalerskich" czasówwink.
        • pudeleczko_75 wczoraj był jednak dziwny dzień:) 28.01.07, 11:18
          najpierw było super, potem doł bo nie ma dzieci a na koniec na sks zdałam sobie
          sprawę jak bardzo jestem zakochana w pewnym pomniku przyrodysmile))

          az dziw, że SKS to przetrzymał - dzieki kochane!

          no a dzisiaj dół minał i co gorsza stan zakochania równieżsmile

          wczorajsze latanie pod sufitem to chyba skutek uboczny duzej ilosci waniliismile)

          chyba czas zacząć się leczyćsmile

          • crazysoma Re: wczoraj był jednak dziwny dzień:) 28.01.07, 11:35
            > wczorajsze latanie pod sufitem to chyba skutek uboczny duzej ilosci waniliismile)

            "Haha". Chcialabys...
            tongue_out
            • libra22 Re: wczoraj był jednak dziwny dzień:) 28.01.07, 11:38
              Pudełeczkosmile
              uff, a ja się bałam, że ze mną jest coś nie tak, skoro mam takie różne jak Ty
              etapy przejściowe
              (w sobotę: poranne szczerzenie się do siebie z powodu wspomnień piatkowej
              imprezki, potem dołek, że jestem beznadziejna, potem, że to on jest
              beznadziejny, a na koniec stan "w dupie to mam, grunt to się wyspać"wink
              • phokara Pieprzyc doly, 28.01.07, 13:17
                pieprzyc glupoty i pieprzyc facetow.

                Przynajmniej jeden z tych warunkow musi byc spelniony, zeby byly dzieci.
                Powaga.

                Jak zrealizujesz wszystkie trzy to jest spora szansa, ze juz w sobote (sobota
                nastepuje po piatku) bedziesz w ciazy!!!!

                hahahahaha... No tak. Tylko nie mozesz siegac do kieszonki. Odpusc se raz te
                nature koziorozca i bierz przyklad z blizniakow. Np. z kolezanki Week. No ja
                wiem, ze to bardzo ZLY przyklad, ale raz na jakis czas... hahaha. (Weekie, nie
                denerwuj sie - ja Cie uwielbiam i podziwiam i zawsze slucham z wielka uwaga. Za
                tekst o 'obrastaniu tluszczem' dostajesz zalota Palme).

                • julka1800 Re: Pieprzyc doly, 28.01.07, 15:07
                  pieprzyc... czemu nie?
                  doly rowniez

                  smile
                • brzoza75 Re: Pieprzyc doly, 29.01.07, 08:44
                  za wiele tekstów sobotniej nocy każda powinna dostać złota palmęsmile))))
    • emde74 Re: potwór 28.01.07, 17:53
      Kochane Pudełeczko! Z Twoim słodkim i rozbrajającym uśmiechem dzieci będą "w
      tri miga"! Ja mam o roczek więcej i głęboko wierzę, że będę jeszcze mamą. Ja
      też nie wierzyłam w gadki "eee, jeszcze młoda jesteś, masz czas", bo demon też
      siedział w środku. teraz już nie siedzi i wierzę, wierzę, wierzę, że dzieci w
      moim wieku to tylko kwestia czasu. z prawie exem ich nie miałam, bo on ich nie
      mógł mieć. a to znaczy, że mam je mieć z kim innym. i u Ciebie też tak będzie!
      jak spotkasz drugiego JEGO, to wszystko się ułoży! M.
      • anula36 Re: potwór 28.01.07, 18:10
        ja tam sie ciesze ze ze nie mam dzieci z eks - zreszta pewnie i tak nie byloby nas stac na in vitro, bo tylko taka wersja mogla zaistniec. Ja osbiscie presji na dzieci nie mam specjalnej, ale mam kolezanke 43 letnia ktora pol roku temu urodzila corke, zdrowa i sliczna, po tym jak pozegnala sie z mysla o dzieciach ostatecznie i zaprzestala extra staran.
        A slyszalas o tej kobitce ktora poklamala lekarzy w USA i urodzila blizniaki majac 67 lat?? Mowili dzis o niej w newsach.
    • wiewiorka29 Re: potwór 28.01.07, 21:48
      pudeleczko_75 napisała:

      > no więc jaednak dopadł mnie potwor dołkowy.
      > nie z powodu eksa.
      > ale dzieci. braku dzieci.
      > dzieci to bylo moje ogromne marzenie - eks nie bardzo chcial (jak widać tylko
      > ze mną...)
      > i teraz co? mam 32 lata, mogę się śmieć, ile to jeszcze przede mną, ale
      > liczby nie kłamią. demon wieku się chyba do mnie dorwał.
      > i co ja mam powiedzieć?


      witam w klubie uncertain
      • mirlen ten potwór jest jakiś uniwersalny ;) 28.01.07, 21:54
        Ja mam już prawie 34 lata... Demon wieku dopada mnie co jakiś czas, chociaż w
        zasadzie tylko w kontekście dziecka. I trzyma mocno, bo ja w dodatku mam już
        nieudaną ciążę za sobą.
      • libra22 Re: potwór 28.01.07, 21:54
        Ja myślę, ze skoro Ty Pudełeczko nie wyglądasz, to znaczy że natura wi co robi
        i nie masz. Ja tam bym Ci dała jakieś 28. Czyli sporo czasu przed Tobąsmile
        A Scri nie czytaj, bo mnie wyszło, że wg niego to se powinnaś jakiś plan na
        zamrożenie jajeczek zrobić. Czy ewentualnie jakiegos inseminatora (tfutfu)
        poszukać.
        • wiewiorka29 Re: potwór 28.01.07, 22:03
          własnie w tv mówia o pani która powiła bliźniaki w wieku 67 lat... (nota bene
          młodo wyglada kobita) ... Ale ja NAPRAWDE wolalabym wczesniejsmile... i nie z
          przypadkowym ojcem z łapanki. Cinko to widzę niestetyuncertain.
          • libra22 Re: potwór 28.01.07, 22:07
            To jest chyba taka sprawa, przy której nie ma co "gdybać" i "cienko widzieć".
            Będzie dobrze dziewczyny. Bo te cuda akurat się często zdarzają i są piękne.
    • z_mazur Re: potwór 28.01.07, 23:21
      Kurde pudełeczko...
      Przykro mi czytać takie Twoje posty. Wydawało mi się, że dołki masz na jakiś czas za sobą.
      Powiem Ci szczerze, musisz tylko sobie dawać szansę na poznanie kogoś. On na pewno czeka gdzieś w pobliżu (albo i niekoniecznie, w sumie teraz odległość to rzecz drugorzędna).

      Na prawdę masz jeszcze sporo czasu.

      Będzie dobrze, chyba w to nie wątpisz... smile
      • pudeleczko_75 Re: potwór 29.01.07, 07:21
        z_mazur napisał:

        > Kurde pudełeczko...
        > Przykro mi czytać takie Twoje posty. Wydawało mi się, że dołki masz na jakiś
        cz
        > as za sobą.

        z_mazur tak czasem jest, że taki dołek się pojawia, pomysl co byłby ZE MNIE za
        potwór, gdyby zaden mi juz się nie trafiał. To chyba ludzkie miec lepsze i
        gorsze dnismile

        napisałam wyżej, że byllo mineło, dolek poszedl sobie z zadymka i zamieszkąsmile
        dzieki.
        • crazysoma Re: potwór 29.01.07, 07:28
          Najwazniejsze, ze poszedl.
          Buziaki poweekendowe.
          • pudeleczko_75 CRAZY:) 29.01.07, 08:00
            dzięki
            buziaki.
            poszedl hen hen tylko cholera chyba zabrał ze sobą moje szkla kontaktowe i nic
            nie widzę!!!
        • z_mazur Re: potwór 29.01.07, 07:33
          Dokładnie to co napisała crazy: najważniejsze, że poszedł.
          Zresztą dołki mają to do siebie, że się pojawiają i znikają.
          Po prostu cieszył mnie wcześniej ten Twój dobry nastrój.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka