alexolo
13.06.07, 17:49
to w sumie kontynoacja poprzedniego mojego watku"wspomnienia"
ale czytając jakąś wypowiedx tricolour'a uswiadomiłam sobie ż e stan
obojetności do osób ,które nas skrzywdziły...był by dla mnie idealny!!!!!
czy można sie go nauczyc ...czy nad tym jakoś pracować ...czy raczej
jest to umiejetnosc ...której ja niestety nie posiiadam?