em120777 24.06.07, 11:45 No zapewne imprezowicze jeszcze śpią..... No ale może jednak znajdzie sie ktos kto opowie parę słow jak się udała impreza ) eM Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sylwiamich Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 24.06.07, 11:49 Moja świetnieTeraz wołowinkę na obiadek gotuję.Acha...opowiem wam fajny tekst z wczorajszej impry: Para tak na oko trochę ze dwadzieścia lat.On zwraca się do niej: -Matka, idziemy do domu. Dziewczę siedzące obok -z przerażeniem: -Jak on powiedział?!Matka? Ło Boże...już bym wolała żeby "suko" do mnie powiedział. Odpowiedz Link
em120777 Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 24.06.07, 12:28 no niezły, niezły .... - ech ta dzisiejsza młodzieź DDD No u nas padało więc w efekcie nie znalazłyśmy sie z koleżanką rafanetką tam gdzie miałayśmy .... Ale było bardzo fajnie i ... gołabki nienajgorsze sie okazłay, wino słabe, ale za to kiełbaska pychota ) i moje ulubione pogaduchy .... eM Odpowiedz Link
anula36 Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 24.06.07, 13:08 tak sie konczy sladanie zyczen kobiecie przez faceta z okazji dnia matki Odpowiedz Link
majkel01 Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 24.06.07, 13:12 ja ogladalem w tivi i tylko wrazeniami telewizyjnymi sie moge podzielic jesli kogos to by zainteresowalo P Odpowiedz Link
374.4w Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 24.06.07, 16:42 było super!!! świetnie grali, wspaniały,imponujący pokaz ogni sztucznych i straszna ilość ludzi, a wśród nich my. Stanowiliśmy mała grupkę, tańczącą i spiewajaca pod drzewkiem. Po zakończeniu imprezy mieliśmy zamiar kontynuować w jakiejś knajpce.Po 2 godzinach bezskutecznych poszukiwań,postanowiliśmy przenieść się do lokalu prywatnego, gdzie nastapił c.d. Nad ranem opuścili Kraków Ślązacy, po południu,po dokonaniu zakupów w Ikei, odjechały Łodzianki. Serwowane było dość zaskakujące menu: pizza z kapustą oraz napitek wszelakiego rodzaju. Nie udało sie nam odnależć z Ladyhawke. W tłumie 200-tysięcznym graniczyło to z cudem zwłaszcza, że nie działały telefony komórkowe. W Alchemii dołaczyła do nas Phi z dwoma młodymi, nieznanymi nikomu osobnikami. Z powodu wspomnianego wyżej tłumu 200-tysięcznego bardzo szybko utracilismy kontakt wzrokowy. Kasiar,Crazyrabbit,Ivone,Pszczólkolodz, Z_mazur dzięki za wspólny,świetnie spędzony czas. Rozdziewiczenie było na najwyższyn europejskim poziomie Odpowiedz Link
z_mazur Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 24.06.07, 18:06 374 dzięki za gościnę i zaopiekowanie się naszą grupką. Co do samej imprezy to zamurowało mnie, nie spodziewałem się, aż takiej ilości ludzi. Koncerty super, muzyka z lat osiemdziesiątych, można było poszaleć się i podrzeć wtórując wykonawcom (Alphaville zagrali mój ulubiony ich numer "Victory of love") www.youtube.com/watch?v=bpb4I6sSj80&mode=related&search= ale największe wrażenie zrobił pokaz sztucznych ogni. Niesamowity. Widziałem kilka takich porządnych w życiu, ale ten był na prawdę niezły. Jeśli ktoś widział ten podczas kocertu J.M. Jarre'a to niech sobie wyobrazi coś dwa razy lepszego i będzie miał jakiś obraz. )) Odpowiedz Link
em120777 Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 24.06.07, 18:32 Ech - następnym razem, następnym razem, następnym..... ) Może jednak następnym razem we Wrocławiu ?? D eM Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 24.06.07, 19:05 dzieki za gościnę,super zabawę, jedzonko i towarzystwo, koncert bardzo fajny, pokaz sztucznych ogni niewiarygodny, dzisiaj odsypiam Odpowiedz Link
phimamdosc nalot kubusiów 24.06.07, 20:07 "dwóch młodych, nieznanych nikomu osobników" - zabrzmiało to tak pięknie i dowartościowało mnie tak masakrycznie [wszak domysłom końca być nie może ], że aż dech straciłam ta para to nikt inny jak Anbale i Osiołek z forum inszego rzeczywiscie telefony działały kiedy chciały, i miałam w którymś momencie nalot.. co tam nalot.. to była inwazja Kubusiów Puchatków, dyndających na sznureczkach, nagrzanych niesamowicie specjalnie do tego przygotowanym preparatem... niniejszym stwierdzam jednakowoż, że zabawa przednia była, skończyła się bardzo późno tudzież, potem kolacja w znanym już co poniektórym Siouxie, spłoszony tamże mężczyzna krakowski zrobił cudne wrażenie, a droga powrotna zakolami, zakosami i takimi właśnie czymś była dłuuuuuga... żmudna.. męcząca... i wesoła niestety nie dołączyły do nas -już prawie pewne- Czarny Onyks, Anula36 [teatr] i Nenella, ale nadrobią to w inszym czasie cieszę się bardzo, że mogłam Was zobaczyć, Brygado Którą Znałam [szkoda, że nie było czasu dłużej pogadać, te tłumy, ach te tłumy.. szły i szły...] i że mogłam poznać dwie Łodzianki znamienite cudne dziewczyny jesteście ja jeszcze w Krakowie, bo dziś roboty nagraniowej mnóstwo było. chrypię rano zmykam buźka i do zobaczenia ! Odpowiedz Link
374.4w Re: nalot kubusiów 24.06.07, 20:32 phi odebrałam Twojego wczorajszego maila, ale już wiedziałam,że byłas w Krakowie Odpowiedz Link
kasiar74 Re: nalot kubusiów 24.06.07, 21:58 > niestety nie dołączyły do nas -już prawie pewne- Czarny Onyks, Anula36 [teatr] > i Nenella, ale nadrobią to w inszym czasie podaj miejsce i godzine a przybędę , pozdrawiam Odpowiedz Link
lilyrush Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 24.06.07, 18:44 wiesz...ja zaczełam oglądać sama w domu Plagę...po 40 miniutahc stweirdziłam, że chyba mi odbiło Weic dawaj te wrażenia!! Odpowiedz Link
374.4w kasiar, z_mazur 24.06.07, 19:32 cieszę się,że mogłam Was goscić i zaopiekować się Odpowiedz Link
ivone7 Re: kasiar, z_mazur 24.06.07, 20:00 krysiu zrobilas to cudownie.. najbardziej zal bylo chlopaka...sam jeden trzezwy jak ...a juz nie powiem jak co i 5 rozspiewanych, lekko zawianych kobiet... oj dzialo sie dzialo... Odpowiedz Link
kasiar74 Re: kasiar, z_mazur 24.06.07, 21:56 odreagowałam rewelacyjnie, pomysł z pozostawieniem pojazdów u Ciebie Krysiu pod blokiem to absolutny strzał w 10, przepis na pizze rozejdzie sie po wszystkich częściach kraju zapewne (kapustka a'la pszczółka tez fantastik bombastk) w zyciu sa piekne tylko chwile, wczoraj byłam naprawdę szczęśliwa Odpowiedz Link
ivone7 lodz juz w domku.. 24.06.07, 19:58 bylo cuuuudownie i wspaniale.. trafilysmy bez problemu, pobijajac rekord trasy..pszczolka-chyle czola..3godzinki i juz bylysmy w krakowie... poczekalysmy na ekipe slasko-wroclawska...i ze spiewem na ustach trafilismy nad Wisle.. tance, spiewy..niezapomniane, spojrzenia sasiednich ludzi na nas spiewajacych...bo my jestesmy rozwodnikami, pijemy tanie wino, pijemy je litrami..-bezcenne.. a forever young w wersji life spiewanej na cale gardlo w takim towarzystwie na zawsze bedzie w mojej pamieci.. dziekuje bardzo gospodyni krakowskiej za cudowna goscine, pyszna pizze..wyrozumialosc hihi dla szukajacych dalszych rozrywek forumowiczow.. jestem od nowa zakochana w krakowie, w krakowskim klimacie..i muzyce, ktora do 6 rano meczylysmy razem z pysznymi kaktusowymi drinkami.. wspaniale ze bylismy tam razem.. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Jak było 24.06.07, 21:17 TElefony jakos dziwnie porzestaly normalnie dzialać,phi nie wiem jak ale Twój nr telefoniuku mi wsiakł, wydzwanialam do czlowieka z mazur, bo zajelam przy barierkach miejsce. Sztuczne ognie najlepsze od wielu wielu lat, no i nie bylo tej nudy jak co roku czyli przedstawienie o nocy kupaly. Grała moja ukochana Bananarama z utworem Venus. bujałam sie przy tej barierce ze ekipa mnie zauwarzy ale niestety, ja wkoncu z mazur do mnie sie dodzwonil, ja bylam w domku. buziaczki kochani. najwspanialsze wianki na jakich bylam, a bylam na wszystkich. Odpowiedz Link
crazyrabbit Kraków postuluję znowu zrobić stolicą Polski!!!! 24.06.07, 22:10 No a Królik dopiero dotarł do domku , hihihi... Ale o aquapark jeszcze zahaczyłam dzisiaj 374.4w - specjalne gorące podziękowania! Za gościnność , pyszną pizzę , cierpliwość , opiekę i światłe przewodnictwo naszej niewielkiej acz wesołej gromadce Mam nadzieję , że uda nam się dojechać niedługo na czysto krakoznawczy meeting , o którym rozmawialiśmy. Coraz bardziej mi się to miasto i ludzie tam mieszkający podobają Ivone i Pszczółko - bardzo się cieszę , że mogłam znowu się z Wami spotkać , pogadać i pobawić. Mam nadzieję , że będzie możliwość zorganizowania czegoś fajnego we Wrocku. Niestety , na razie nie mam możliwości zaproponowania noclegu , ale usilnie nad tym pracuję. Kasiarku - dzięki za rozmowy samochodowe i śmiech polifoniczny! Z_Mazur - no cóż , jak zawsze niezawodny , jako kierowca też Nie spodziewałam się takich tłumów , ale urzekła mnie atmosfera Krakowa , byłam zachwycona mogąc usłyszeć zespoły z lat moich szczenięcych na żywo , ogromne wrażenie zrobił na mnie pokaz sztucznych ogni i niewzmiernie się cieszę , że mogłam przeżyć to wszystko z Wami... )) Odpowiedz Link
em120777 Re: Kraków postuluję znowu zrobić stolicą Polski! 24.06.07, 22:32 ZDRADA!!!! Króliku i Ty??? Przecież to Wrocław powinien być stolicą Polski !!!! Co do wrocławskiej imprezy to z noclegiem nie ma problemu ) u mnie jest gdzie spać ) eM Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Kraków postuluję znowu zrobić stolicą Polski! 24.06.07, 22:38 em120777 napisała: > ZDRADA!!!! Króliku i Ty??? Przecież to Wrocław powinien być stolicą Polski !!!! > > Co do wrocławskiej imprezy to z noclegiem nie ma problemu ) u mnie jest gdzie > spać ) > > eM Bo Kraków stolicą JUŻ BYŁ! I zasługuje na to , aby znowu wrócić do tej funkcji! A Wrocław i tak kocham najbardziej.... Odpowiedz Link
em120777 Re: Kraków postuluję znowu zrobić stolicą Polski! 24.06.07, 22:48 Że był to ja wiem ))) Jestem ignorantką historyczną, ale nie aż taką DDDD OK może masz rację ) po co dokładać problemów. Radzili sobie kiedyś, poradza i teraz. Może powinnyśmy jednak zrobić Wrocław imprezową stolica Polski )))))))))))) Co Ty na to?? Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Kraków postuluję znowu zrobić stolicą Polski! 24.06.07, 23:08 Może powinnyśmy jednak zrobić Wrocław imprezową stolica Polski > )))))))))))) Co Ty na to?? Oooooooo.... jestem oczywiście ZA!!!!!!!!!!! Rozpisujemy jakieś referendum , czy oglaszamy się samozwańczo??? Odpowiedz Link
em120777 Re: Kraków postuluję znowu zrobić stolicą Polski! 24.06.07, 23:13 Nie no zdecydowanie samozwańczo!!!!!!!!!!! Ewentualnie na dowód można jakąś superhiperimprezkę zorganizować ))) Jubileuszową na ten przyklad )) Użyczę miejsca noclegowego i Jubileuszu DD Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Kraków postuluję znowu zrobić stolicą Polski! 24.06.07, 23:25 Może 13 lipca w piatek? Taki duży sabacik , data znacząca... jak na czarownice przystało Odpowiedz Link
em120777 Re: Kraków postuluję znowu zrobić stolicą Polski! 24.06.07, 23:28 Dobrze mówisz Czarownico Przełożona )) Odpowiedz Link
aron95 Kraków robi wrażenie 25.06.07, 00:22 Wreszcie w domu . Z imprezy najlepsza była muzyka Jarre'a i pokaz sztucznych ogni . Miałem okazję porównywać relacje z Polsatu ( byłem przed telebimem z TV ) i to co się działo . Niewiele w TV pokazali .Scena po drugiej stronie rzeki to nie najlepszy pomysł . Brakowało kontaktu artystów z publiką . Kraków po imprezie wyglądal jakby dopiero zaczął imprezować . Ogólnie super Odpowiedz Link
374.4w Re: Kraków postuluję znowu zrobić stolicą Polski! 25.06.07, 15:17 crazyrabbit napisała: > em120777 napisała: > > > ZDRADA!!!! Króliku i Ty??? Przecież to Wrocław powinien być stolicą > Polski !!!! > > > > Co do wrocławskiej imprezy to z noclegiem nie ma problemu ) u mnie jest > > gdzie > > spać ) > > > > eM > > Bo Kraków stolicą JUŻ BYŁ! I zasługuje na to , aby znowu wrócić do tej funkcji! > A Wrocław i tak kocham najbardziej.... Nie przenoście nam stolicy do Krakowa chociaż tak lubicie wracać do symboli bo się zaraz tutaj zjawią butne miny święte słowa i głupota która aż naprawdę boli U nas chodzi się z księżycem w butonierce u nas wiosną wiersze rodzą się najlepsze i odmiennym jakby rytmem u nas ludziom bije serce choć dla serca nieszczególne tu powietrze Odpowiedz Link
cosmopszczolka Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 25.06.07, 08:33 Ja oczywiście się szykowałam, szykowałam....i wylądowałam chora w łóżku. Stwierdziłam, że ja to mam pecha, nie dość że tak mało mam przyjemności z życia ostatnimi czasy to jeszcze rozchorować sie na wianki to trzeba być szczesciarą)).pozdrawiam wiankowiczów i do następnego spotkania Odpowiedz Link
pszczolkalodz Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 25.06.07, 09:35 ja dopiero dzisiaj sie wpisuje bo nie mialam mozliwosci wczoraj.... ale do rzeczy. Impreza byla niesamowita, klimat krakowski i krakowskiej gospodyni niezapomniany. Koncert, koncertem oczywiscie byl swietny, ale czy bylby gdyby nie ludzie? Kochani dziekuje Wam serdecznie za kawalek normalnosci, za cudowne chwile, niesamowite przezycia ... za to ze jestescie. 374.4w jestes niesamowita, dzielna, ciepla a Twoje zdolnosci kulinarne przejda do historii (czekam na przepis)Mam nadzieje ze stolik w kolorze slonca rozjasni nie tylko wnetrze mieszkania) Kasiarku, Rabbitku jestescie fantastyczne. Nawet nawalnica was nie cofnela przed impreza to sie nazywa zuch dziewczyny. specjalne podziekowania dla chlopaka z_mazur, kory swoja cierpliwoscia, spokojem i poczuciem humoru utrzymal w kupie ta niewielka ale jak ucieszona gromadke babinca. Ivone.... Ty wiesz Dziekuje Wam wszystkim. Ten weekend byl dla mnie czyms niesamowitym, juz prawie zapomnialam jakie to uczucie byc szczesliwa... Dzieki Odpowiedz Link
ivone7 Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 25.06.07, 10:18 hmm kawalkiem normalnosci nazywasz hihi droge do i z wiankow ze spiewem na ustach...czy to ze sasiedzi nagrywali na kamerke koncert z nami...bo my dawaliscmy ta niesamowita atmosfere... czy te zazdrosne spojrzenia ludzi ktorzy nas mijali...? cudowne, niezapomniane chwile... Odpowiedz Link
pszczolkalodz Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 25.06.07, 11:15 tak, wlasnie tak. Hihihi kto wie moze w necie zobaczymy koncert "rozwodnikow". AAA i zapomnialabym: rzucilam wianek (o ile ten kawalek galazki mozna nazwac wiankiem) .... moze ktos zlapie hihihi)) Echhh Karkow jest boski, a ja czulam sie fantastycznie i nie z powodu % w moim oraganizmie ))) ale z powodu klimatu i co tu duzo mowic WAS)) Odpowiedz Link
ivone7 Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 25.06.07, 12:01 jezuuu nie pomyslalam o tym...trzeba zajrzec na wrzute i youtube.. Odpowiedz Link
emde74 Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 25.06.07, 10:21 super, że dobrze się bawiliście! pozdrawiam wszystkich, których miałam okazję poznać na wcześniejszych imprezach. jak widać Wawka się odseparowała, ale to na pewno chwilowe nie jest to bynajmniej oznaka wyższości, o nie. w moim przypadku to po prostu odżeglowanie na moment w trochę inne klimaty. ale powrócę, powrócę... dzięki Phi, że nas reprezentowałaś, choć z ludkami inszymi, ale zawsze. całusy dla wszystkich! Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 25.06.07, 10:37 zaintrygowałaś mnie tymi innymi klimatamimoże jakieś fajne, dawaj dawaj, napisz co ciekawego porabiasz Odpowiedz Link
374.4w Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 25.06.07, 15:20 bardzo się cieszę,że mogłam Was gościc. Z przyjemnością powtórzę Odpowiedz Link
pszczolkalodz Re: Hej, hej - jak wianki opowiadać.......... 25.06.07, 23:02 a ja jeszcze raz powtorze z OGROMNA przyjemnoscia BYLO CUDOWNIE I WIELKIE DZIEKI. 374.4 dzieki za "naladowanie baterii" na kolejny czas mam nadzieje ze do kolejnego spotkania. Buziaczek)) Odpowiedz Link
emde74 Kasiar 25.06.07, 22:52 Kasiarku Drogi, wniknęłam w moją dawną śpiewającą brać. od czasu koncertu, w którym miałam okazję coś tam z siebie wydać łażę z nimi po koncertach. ale jako, że to już czas wakacji, to i szkoła się zamyka na 3 miesiące, więc powrócę na łono forumowiczów już niebawem. pozdrawiam zatem śpiewająco Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Kasiar 26.06.07, 10:07 eee no super, to już wiem kto ze mną pójdzie na karaoke))) a, że od końca sierpnia do końca października spędzę 7 weekendów w Warszawce to istnieje całkiem spora szansa na zrealizowanie wspólnych spiewów. Odpowiedz Link
ivone7 Re: Kasiar 26.06.07, 10:12 to dajcie znak co i jak....lodz tez lubi karaoke..a nawet powiem wiecej uwielbia Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Kasiar 26.06.07, 10:50 Iwona noooooo z Tobą karaoke będzie wporst niemożliwe, nie dasz nikomu śpiewać hihihihihihi, zabierzesz mikrofon i koniec Odpowiedz Link
ivone7 Re: Kasiar 26.06.07, 10:59 no pieknie...a tak chcialam sie maskowac..a tu prosze..dwie imprezki i plotka pojdzie ze mikrofonu nie oddam...hihi..tylko ze ja do mikrofonu srednio wyrywna jestem wole zacisze stolika..i z tamtad spiewy..zbiorowe raczej niz solowe Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Kasiar 26.06.07, 11:04 taaaa zacisze i śpiewy zbiorowe)))))) jasne jasne hehehehehehehehehehhe a kto śpiewał solo na ulicach Krakowa co? Odpowiedz Link
aron95 Re: Kasiar 26.06.07, 11:08 Śpiewała !To ja się chyba o Was otarłem ale pomyślałem - pijane laski . Odpowiedz Link
ivone7 Re: Kasiar 26.06.07, 11:09 hihi a musisz mnie wydawac????? kto potem bedzie chcial ze mna na imprezy chodzic??? dowiedza sie ze bede i pouciekaja hihi.. a ten spiew ulicami to jak za dobrych studenckich czasow..tylko mysmy na glos spiewali "we are the champions..." i "kiedys znajde dla nas dom..." echhh to byly czasy... Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Kasiar 26.06.07, 11:17 > kto potem bedzie chcial ze mna na imprezy chodzic??? no dajmy na to ja i to bardzo chętnie)) Odpowiedz Link
emde74 Re: Kasiar 26.06.07, 16:05 super! to jesteśmy umówione. szczegółowo: w sierpniu! znam jeden fajny klub karaoke w wawce. jest jedno ale: gejowski)) pasi? Odpowiedz Link