magda210682
25.06.07, 15:50
Tak siedze własnie w pracy i zastanawiam się czy wraz z rozstaniem, rozwodem, nastepuje załamanie? Zwłaszcza u kobiet bo nie ma co ukrywać jesteśmy nieco słabsze emocjonalnie.
Takie pytanie sobie i wam stawiam bo ja wcale nie jestem smutna, załamana.Doskonale wiem jak życ.
Dopiero jak odesząłm od męża zaczęłam żyć, marzyć istnieć. Zaczęłam dbać o siebie chociaż szczegolnie nie musiałam. Fakt że nie mam faceta od 8 m-cy to wynik tego ze na siłe nie szukam. Chociaż sa dni, noce kiedy mi brakuje męzczyzny.
Jak jest u was??