libra22 28.10.07, 19:13 Jadłam legendarne sushi Crazysomy. Zrobiła je specjalnie dla mnie (że się pochwalę), czym mnie wzruszyła okrutnie. Zycie potrafi nam dokopać, ale też przynosi takie chwile, że robi się lepiej, cieplej, jasniej. Czego i Wam zyczę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasminowo Re: sushi 28.10.07, 19:20 Oj, przydały by mi się takie chwile. Choć mam w sumie teraz kilka takich milych. Siedzę z chorym dzieckiem w domu więc patrzę na nie, na jej czarne ślepka rozesmiane i trochę to pcha do przodu. Niestety w zyciu nie słyszałam o osobie, o której piszesz. Nic mi więc nie mówi legenda ale cieszę się, że Ty się cieszysz No cóż, na spotkanie z legendarnym Vonnegutem liczyc już nie moge... Odpowiedz Link
majkel01 Re: sushi 28.10.07, 19:38 a ja wiem że po japońsku dzień dobry to: konicziła ) A do widzenia to sayonara (sajonara) ) Odpowiedz Link
kajasia5 Re: sushi 28.10.07, 21:09 uwielbiam sushi :] narobilam sobie ochoty, a nie mam w domu ryby przy pysznym sushi reszta idzie w zapomnienie :] Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: sushi 28.10.07, 21:52 Witaj, jak dobrze, ześ sie odezwała, cieszę się, że Ci tam dobrze było, najlepszego, zawsze - n. Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: sushi 28.10.07, 22:20 mam nadzieje spedzić styczeń nad morzem - moze to gdzies bedzie blizej Ciebie? Bardzo bym chciała Odpowiedz Link