Dodaj do ulubionych

ile zaproponowac?

02.07.12, 20:25
Witam, mam pytanie niedzieciowe.
Jestesmy w trakcie remontu i jak na razie sie orientujemy w cenach. Wiekossc tutejszych jest cen wysoka, jakosc nie zawsze, nie zarabiamy zle, wedlug gwielu partii polityczncyh nalezymy do bogaczy, z ktorych tylko podatki trzeba wyciskac, ale jak patrze na pensje netto za godzine i na cene, jaka trzeba zaplacic za godzine pracy pana hydraulika czy tynkarza (wiem, on tyle nie dostaje na reke), to sie zastanawiam, kogo w tym kraju na stac. Ja w kazdym razie tyle pieniedzy wydac nie chce.
Jedna z opcji jest sprowadzenie poleconego fachowca z Polski. Remontowal dom znajomych, widzialam efekty. I zastanawiam sie, ile powinnam takiej osobie zaplacic? Oczywiscie przejazd, jedzenie normalnie z nami, ubezpiecznie na ten czas. I teraz, placic za godzine czy za dzien, jaki musialby spedzic u nas (w koncu wieczor wolny, ale jednak u nas w domu, wiec dla niego ograniczenie). Jesli za godzine, to ile w porownaniu z jego stawka z Polsce? Jaka stawka jest OK? Tak, zeby nam sie oplacalo (w koncu obca osoba bedzie u nas mieszkac, mamy na szczescie pokoj goscinny, ale jednak zawsze bedziemy miec mniej prywatnosci) ale tez zeby ta osoba tez byla zadowolona z zarobku, absolutnie nie chcialabym nikogo wykorzystac i kilka euro w jedna czy druga strone nie robi mi roznicy. Nie mam zielonego pojecia. Jak uwazacie?
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: ile zaproponowac? 02.07.12, 20:54
      Go.ga, pojecia nie mam. Mysmy mieli raz spory remont i nas to na razie z dalszych wyleczylo. a nie, kryzys zezarl nam majatek :/ jednego jednak sie nauczylismy: przy remontach nie ustalac stawki godzinowej, tylko zrobic plan co jest do zrobienia i ustalic cene calkowita (fachowiec niech juz sobie wyliczy ile to potrwa i ile na tym zarobi). U 2-3 innych mozesz poprosic o oferte (to cie nic nie kosztuje) i bedziesz miec porownanie. Tylko musisz dokladnie wiedziec, czego chcesz. Czy np gniazdka, kable, materialy sa wliczone w cene, co kupujecie sami, co kupuje wykonawca. Im wiecej szczegolow zapiszesz i ustalisz zakres obowiazkow wykonawcy, tym mniejsza szansa na to, ze cena po remoncie okaze sie 2 razy wyzsza. Jak bedziesz miec fachowca z Polski, to musisz w rozliczeniu policzyc tez koszty jego pobytu u was. wyzywienia itp, bo moze sie okazac, ze wcale taniej nie wyjdzie.
      jak ustalicie cene za calosc, to sie wykonawcy bedzie spieszyc, zeby zrobic szybko i dobrze, bo jak zaoszczedzi kilka dni, to moze zarobic gfzies indziej. Jak poda ci cene za godzine, to ta sama robote bedzie robic 2 razy dluzej, bo po co ma sie spieszyc, jak z kazda minuta cenciki mu do kieszeni wpadaja? no i jak z kazdym remontem, wymagaj jakosci i pilnuj roboty. Niestety, niektorzy, nawet tzw z polecenia czasem tak kombinuja, ze glowa boli.

      ceny za godzine licza tak od 35 do 80€ . Czasem cena wcale nie odzwierciedla jakosci, daltego lepiej placic za wykonana robote, a nie czas jej poswiecony.
    • martaj7 Re: ile zaproponowac? 02.07.12, 21:50
      No a nie prosciej zapytac tego pana ile by wzial za te uslugi? Potem doliczyc te dodatkowe sprawy o ktorych piszesz i gotowe:) Moze wcale nie byc taniej...
      Mozesz tez wziac Polaka ale pracujacego juz tutaj, widzialam ogloszenia w kosciele w Rotterdamie.
      Nie piszesz konkretnie co chcesz zrobic, wiec trudno mi sie wypowiadac, ale niedlugo przeprowadzamy sie do wiekszego domu i chetnie przyjrze sie dyskusji.
      • go.ga Re: ile zaproponowac? 03.07.12, 20:09
        Martaj7, na razie jestem na etapie wstepnego orientowania sie. Mialam nadzieje, ze forumowicze maja doswiadczenia remontowe z osobami z Polski i orientuja sie w cenach. Ja do tej pory mam doswiadczenia glownie z holenderskimi firmami. Na pewno spytam sie tego pana, tylko musze skonkretyzowac co jest do zrobienia (maz chce zrobic czesc rzeczy sam, ja palcem nie kiwne).
        Wiem, ze jest duzo ogloszen, ale jakos wole z polecenia. Choc nie zawsze jest to gwarancja, , dzisiaj w pracy rozmawialismy o remontach, kolezanka robila lazienke, firma z polecenia, z 3 tygodni zrobilo sie 20.
        U nas tez lazienka. W sumie to on niej chcielismy zaczac, ale wyszlo tak, ze wyremontowalismy wszystko i ona zostala na sam koniec. Bylismy w dwoch firmach, ceny w przedziale 15-20 tys, z czego polowa koszty pracy oszacowanej na 2 tygodnie. Oferty swoja droga bardzo dokladne, nie tylko kwota calkowita, ale duzo szczegolow. W obu ofertach jest na przyklad usuniecie i wywoz smieci z dotychczasowej lazienki, ale bez usuwania kafelkow- standardowo klada nowe kafelki na stare (to chyba jakis tutejszy zwyczaj:-) i za luksus usuniecia trzeba dodatkowo zaplacic, nie pytalam nawet ile, ale to extra serwis:-)
        Wiesz juz, co masz do zrobienia w nowym domu? Ja mam juz za soba prawie calkowity remont :-) I przy okazji, gratuluje corki.

        Tijgertje,
        Masz racje, za godzine(czas) bez sensu. Nie wiem, jak ta godzine wymyslam. Za cale zlecenie cena i tyle. W kazdym razie projekt Lazienka jest rozpoczety. Wlascie czytam o mozliwosciach wynajecia i zamontowania tymczasowego prysznicu na strychu...
        • mamqa Re: ile zaproponowac? 03.07.12, 21:18
          Go.Ga pisząc o tej kwocie (15-20tys) miałaś na myśli polskie złote czy euro? Bo ja jestem przed zrobieniem łazienki (jak już uzbieram jakąś konkretną kwotę w bliżej nieokreślonym terminie) i właśnie włosy stanęły mi dęba...
          • go.ga Re: ile zaproponowac? 03.07.12, 21:35
            Mialam na mysli euro. Lazienka kompletna (wanna, osobny prysznic, szafki itd), ale bez cudow. Sanitaria wybrane firm typu duravit, sphinx, grohne, czylo porzadne i trwale, alez nowu nie design. Wanna zwykla, nie jacuzzi. Z "luksusow"? ogrzewanie podlogowe (nie jako glowne, oprocz kaloryfera). Styl nowoczesny, ale to akurat nie ma wsplywu na cene.
            • tijgertje Re: ile zaproponowac? 03.07.12, 22:14
              Koszty w lazience nabija jakosc wyposazenia niestety. Same plytki to nieraz majatek, "zwykla" wanna dobrej jakosci za 2 tysiace € to wcale nie wyjatek.
              z wywozem gruzu tez sie dowiedz, bo mozna wypozyczyc kontener, placisz za pojemnosc, przywioza, postawia pod drzwiami i wywioza, jak bedzie gotowe, moze stac dosc dlugo bez dodatkowych kosztow. mysmy kontenery zawsze wynajmowali sami, wychodzilo prawie polowe taniej (przy remoncie, ale tez w zasadzie co roku przy wiekszych postrzyzynach ogrodu).
              • go.ga Re: ile zaproponowac? 04.07.12, 10:57
                Kontener juz raz wynajmowlismy, wiec z tym nie bedzie problemu.
                W ofertach, ktore do tej pory dostalismy, to koszty pracy byly wieksze niz wyposazenie. Wanny ogladam w cenach 300-1000 euro, zaleznie od firmy i od tego, czy akurat byla na dany model promocja. Patrze na srednia polke, najwyzsza mnie nie interesuje. Nie potrzebuje sprzetu, ktory przertwa stulecia i bedzie sluzyl nastepnym pokoleniom, ma byc wygodnie i bezawaryjnie przez najblisze 30 lat. (Dla porowniania, obecna byla robiona w latach 70-tych i poprzedni wlasciciele kupili sanitaria i plytki w bouwmarkt, najtansze z najtanszych. Lazienka jest paskudna (zielen, braz, pomarancz) i widac, ze ma swoje lata, ale wszystko dziala, spodziewalabym sie, ze takie dziadostwo juz po kilku latach zacznie nawalac.)
            • mamqa Re: ile zaproponowac? 04.07.12, 14:07
              15-20 tysięcy euro to ja myślałam o remoncie całego domu (wymiana paneli, zamiana tapet, panele ścienne, łazienka).... Cosik mi się wydaje że wyjdzie mi się uczyć kłaść kafelki ;(
        • mad_die Re: ile zaproponowac? 04.07.12, 20:51
          W obu ofertach jest na przyklad usuniecie i wywoz smieci z dotychczas
          > owej lazienki, ale bez usuwania kafelkow- standardowo klada nowe kafelki na sta
          > re (to chyba jakis tutejszy zwyczaj:-) i za luksus usuniecia trzeba dodatkowo z
          > aplacic, nie pytalam nawet ile, ale to extra serwis:-)

          Skoro Twój mąż coś tam sam zrobi, to niech przygotuje łazienkę do remontu - odpadną Wam koszty początkowe.
          A potem niech posprząta po robotnikach - odpadną Wam koszty końcowe.

          Nam dom robili ludzie z Polski, ale to było 5 lat temu i oni juz nie robią tutaj (ale w Rotterdamie duuuuuuuuuużo też robili). Wymienialiśmy okna (z Polski, stolarz nam robił), gładzie, ocieplenie strychu, łazienkę przerabialiśmy (prysznic kupiony w DE, za 500euro, duży, ze szklanymi, porządnymi drzwiami), kuchnie (nowe kafle były kładzione, zwykłe, z praxisa czy gammy), zabudowaliśmy drzwi na ogród z kuchni, żeby zrobić tam okno, a drzwi ładne tarasowe mamy teraz obok, w salonie; scianę na piętrze przesunęliśmy, żeby mieć miejsce na szafę w sypialni, schody na strych wstawilismy. Płaciliśmy im za godzinę i my wszystkie materiały kupowaliśmy, nie nad wszystkim staliśmy, pilnowaliśmy, z ręką na pulsie bo to znajomego firma była i darzyliśmy go zaufaniem. Koniec końców po 3 tygodniach mieliśmy dom, do którego sie moglismy wprowadzić. kosmetyczne sprawy sami robiliśmy, jak się czas na to znalazł ;)
          A skąd jesteś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka