michellecie
11.11.04, 19:56
Wlasnie wrocilam z pelnymi torbami cukierkow,teraz musze je gdzies schowac
przed mezem hehe i przed soba.Dzieci wszystko policzyly wiec nie da sie nic
podjesc.Ciekawa jestem czy rowniez chodzicie z lampkami i jak podoba sie wam
ten zwyczaj,bo mi bardzo.W sobote przyjezdza sw.Mikolaj i zaczna sie bezsenne
noce,pisanie listow do i od Pitow-radosny czas dla dzieciakow.sama chcialabym
miec czasem 5 lat.
pozdrawiam