Dodaj do ulubionych

Co slychac?

13.12.04, 19:04
U nas chwilowo dobrze. Dzieci i ja juz zdrowe, Maz marudzi troche i wyglada
to jak lekka grypa. Z entuzjazmen wzielam sie za sprzatanie domku i juz jako
tako wyglada. Mazna usiasc z czystym sumieniem, napic sie kawki, postukac w
klawiature i zerkac na bawiace sie, wyspane dzieci. Szkoda tylko, ze strasza
przechodzi okres: 'moje'. Budzi to konflikty bo maly dwulatek jest juz bardzo
zdecydowany. Wie czego chce i tez nie przepada za dzieleniem sie.....

A co u Was slychac? Nie odzywacie sie dziewczyny. Zajete czy tez przeszlyscie
na pisanie maili? A moze wolicie czytac/pisac na Dziecko/eDziecko?
Dajcie znac bo nie wiem czy formula Forum sie sprawdza?
Obserwuj wątek
    • zuzka71 Re: Co slychac? 13.12.04, 22:56
      jestesmy, jestesmy, co poniektore przynajmniej;) bywam jak tylko mam czas i napisze jak cos madrego albo wogole,mi przyjdzie do glowy;) mnie sie podoba jak jest, choc frekwencja moglaby byc wieksza;)pozdrowek. zuzka.
      • beba3 Re: Co slychac? 13.12.04, 23:08
        No wlasnie frekwencja wskazuje, ze zainteresowanie nikle. Moze sie myle?
        Niby moge pisac sama do siebie.... ale...
        Moze przynudzam czy.....
        Nie biore sobie do serca adminowania a z drugiej strony moze powinnam sie jakos
        bardziej postarac? Zarzucac Was ciekawymi watkami?
        Choc, przyznaje, ze licze raczej na takie luzne pisanie. Kto chce niech wrzuca
        cos ciekawego, waznego, pisze co u niego slychac, jakie ma radosci czy smutki,
        problemy... Wreszcie na jakis blizszy kontakt, ploteczki o dzieciakach i nie
        tylko....
        Jakos cichutko tu sie zrobilo, stad moje watpliwosci. Podrzuccie pomysly czy
        watki.
        • saraanna Re: Co slychac? 13.12.04, 23:41
          Beba mysle ze to dlatego ze Swieta sie zblizaja.Ja jade do Polski i mam wiele
          spraw na glowie a jeszcze do tego koniec roku i troche papierow do zalatwienia.
          Czlowiek jest zabiegany i nie ma na nic czasu ,ale po przyjezdzie z Polski
          wszystko wroci do normy .
          • beba3 Re: Co slychac? 14.12.04, 09:38
            Oby, oby!
            Jak cos to piszcie smialo, ja nie gryze ;-D mocno...
            Pozdrawiam wyjatkowo wczesnie dzisiaj!
            • etsiketsi Re: Co slychac? 14.12.04, 10:25
              czesc dziewczyny!
              Dolaczam siebie do listy mam z Holandii. Niedawno Was odkrylam i jestem
              zachwycona, ze cos takiego powstalo. Na pewno bede czesto zagladac. A teraz do
              rzeczy: mam na imie Kasia, mam 33 lata i od ponad czterech miesiecy jestem
              szczesliwa mama Julii. Moj maz jest Polakiem. W Holandii, w Amsterdamie
              mieszkamy od trzech i pol roku. Jestem spragniona kontaktow z innymi mamami i
              do tego jeszcze po polsku. Bardzo sie ciesze, ze bede mogla wymieniac z Wami
              doswiadczenia oraz korzystac z rad. Od razu mam pytanie: czy myslicie, ze moge
              juz wprowadzic do diety mojej Julci sloiczki z jabluszkiem? Karmie piersia i
              butelka. Poradzcie. Pozdrawiam. Kasia
    • kruszynka28 Re: Co slychac? 14.12.04, 10:40
      Ja tez sie melduje =)
      Na razie malo aktywna bo wciaz 2 w 1 ale jak juz zostane mamusia to obiecuje,
      ze zasypie was cala masa pytan. ;-)
      U mnie (odpukac) wszysko dobrze. Dzieciatko rosnie, od dwoch tygodni czuje jego
      ruchy co napawa mnie niezwyklym szczesciem.
      W sobote lecimy na swieta do Norwegii wiec przygotowac cala masa a mezus mi sie
      rozchorowal. Lezy z goraczka w lozku - zeby tylko na mnie nie przeszlo.

      A forum potrzebne jest! Jak najbardziej! Ja podczytuje regularnie.
      Tez jestem zdania, ze przygotowanie swiateczne odciagnely mamusie od monitora i
      ze to tylko chwilowe uspenie.
      Pozdrawiam wszystkie mamy!!!
      • nesla Re: Co slychac? 14.12.04, 13:05
        Beba, nie odzywalam sie, bo mialam kolezanke w domu i niewiele czasu na
        internet, poza tym dziecko !! Ale generalnie wszystko dobrze. Wcozraj bylismy
        na wizycie u pediatry, Milena przybrala niecale kilo od urodzenia i wazy teraz
        4,2 kg (to podobno wiecej niz konieczne) i urosla 3,5 cm. Robi sie z niej
        kluseczka :-) Jest moim najwiekszym szczesciem :-)
    • martaj7 Re: Co slychac? 14.12.04, 14:50
      A u nas koklusz.......I smetne nastroje.
      M.
    • zuzka71 Re: Co slychac? 14.12.04, 16:38
      no i widzisz beba,wszystko sie powyjasnialo;) mikolaj, urodziny, swieta! jej
      musze leciec.pa.zuza
      • beba3 Re: Co slychac? 14.12.04, 23:50
        No i wszystko jasne...;-D
        Nesla ciesze sie, ze Mala rosnie jak na drozdzach. Wycaluj wszystkie te
        faldeczki!
        Chorowitkow pozdrawiam i sciskam serdecznie! Trzymajcie sie!
        • mamakubusia11 Re: Co slychac? 15.12.04, 14:58
          ja tez zyje,tylko brak mi czasu na wszystko.
          Kubus zrobil sie prawdziwym lobuzem,nie posob zostawic go samego,
          bo demoluje caly dom.Ostatnio pogryzl mi ksiazki,okladki dvd,potargal
          katalogi.Wchodzi wszedzie,jak czegos nie moze dosiegnac,
          to pomaga sobie stolkiem.Wczoraj udalo mu sie po kanapie dojsc do komputera
          i o malo nie rozwalil drukarki.W telefonie wykasowal wszystkie numery z pamieci,
          w koncu odlaczyl kabel.Ze swieczek wyrywa knoty.
          Juz nie daje rady zrobic porzadkow swiatecznych,bo strach spuscic go z oczu.
          Jak grabilam liscie przed domem,to uciekal non stop na ulice.
          Za co sie nie wezme ,to nie moge skonczyc.

          Beba przeczytalam,ze szukasz dobrej pralki-zabawki.Ja kupilam taka w blokerze,
          kosztowala wtedy 50 guldenow,ale warta byla ceny.Nadal takie sprzedaja.Sa biale
          i wygladaja jak prawdziwe.Wlewa sie do nich wode,piora,wiruja.Sa na baterie.

          Mam problem z poczta na koncie gazety.Jesli ktoras cos do mnie wysylala,to i tak
          nie moge odczytac.Zglosilam to ,ale juz bardzo dlugo czekam na odpowiedz,
          wiec jesli ktos chce to podam moj inny adres.

          Pozdrawiam was i wasze pociechy.Pa
          • beba3 Re: Co slychac? 16.12.04, 00:18
            Mamo Kubusia!
            Doskonale rozumiem Twoja sytyacje! Ja tez mam takie lobuziaki!
            Wystarczy poczytac watek na ten temat. _Zawsze_ cos zmaluja.
            Ani na krok nie mozna odejsc, z oka spuscic bo zaraz wpadaja na
            jakis 'genialany' pomysl.....:-(
            Moja mlodsza pociecha tez dostaje ostatnio 'rogi'. bierze przyklad ze starszej
            siostry....
            Dziekuje za info o praleczce! Wlasnie o cos takiego mi chodzi!
            Raniutko moje starsze dziecko przynioslo sobie stoleczek, otworzylo skobelek i
            weszlo do zakazanego pokoju. Tzn do pokoju w ktorym trzymam rowniez proszek do
            prania. Maz je nakryl jak garsciami wysypywaly go na wykladzine. Czarna
            wykladzine....
            W lazience do proszku sie dobieraly ale i tam jeszcze? Pomocy! Gdzie trzymac 10
            kg pudlo? Chyba przejde na 'tabletki'.... Male i zgrabne opakowanie...
            • marza26 Re: Co slychac? 16.12.04, 12:14
              Hej! Albo kup plyn do prania. ja uzywam ariel i tak sie odzwyczailam od
              proszku. Mam nadzieje,ze moje malenstwo nie bedzie brojaskiem.
              • mamamai4 Re: Co slychac? 16.12.04, 12:39
                No to i ja sie wreszcie odzywam. Jestem drugi tydzien w Gdansku i rodzina oraz
                znajomi wciagneli mnie na calego. Zupelnie nie mialam czasu na internet, ale
                uwazam ze to forum jest nam BAAARdzo potrzebne. Przynajmniej ja sie ciesze jak
                pijany zajac ze jak wroce do Holandii to juz nie bede sie czula
                taka "osierocona".
                Moja Maja tez rozrabia na calego. Wlasciwie to nie moge jej spuscic z oka ani
                na chwile, bo zawsze cos wykombinuje. Najgorzej ze weszla w etap wspinaczek.
                Wdrapuje sie na krzesla i stol. I co jeszcze gorsze probuje z nich skakac. A
                ona ma dopiero 1,5 roku! Oczywiscie ze takie rzeczy jak proszek do prania nie
                moze stac u nie na wierzchu. Wszystko mam poupychane na wysokich polkach i
                jakos sobie z tym radze bo jestem wysoka, ale jak przyjechala do mnie moja mama
                to do polowy rzeczy nie mogla dosiegnac. A szafki na dole puste. Ale co zrobic
                jak mi mala sie do wszystkiego dobiera? Ciekawa jestem jaka bedzie jej
                siostrzyczka (zrobilam tu w Polsce USG i lekarz stwierdzil ze to napewno
                dziewczyna; jak sie pomylil to mam sie po porodzie zglosi po koniak...hi hi).
                Pozdrawiam goraco Julka
              • zuzka71 Re: Co slychac? 16.12.04, 12:42
                moj i plyn odkrecil i sam wyjal sobie tabletke z papierka..nie ma mocnych;)trzeba zrobic przemeblowanie, a tymczasem zamykam drzwi lazienki na zamek od zewnatrz, troche to uciazliwe ale nie ma innego wyjscia;) pozdrawiam mamusie.zuzka
    • sulasia13 Re: Co slychac? 17.12.04, 15:11
      I ja jestem. Czytam forum dosc regularnie i dzisiaj mam czas zeby cos napisac.
      Ogolnie to od ok. 3 tygodni jestem pochlonieta szukaniem pracy, sledzeniem
      ogloszen, pisaniem i rozsylaniem listow, niestety na razie bez sukcesu. Moja
      Emilcia w poniedzialek skonczyla juz 10 miesiecy. Jak ten czas szybko leci,
      niedawno byla tyciutka i nieporadna, a teraz juz pije z kubeczka,
      biega "raczkiem" po calym domu, chodzi przy kanapie, a nawet probuje stac bez
      trzymania i dobrze wie czego chce, a czego nie. Poza tym mowi juz mama, tata,
      lala, mniam,mniam i potrafi udawac, ze dzwoni przez telefon komorkowy.
      Uwielbiam ja.
      Pozdrawiam bebe3 i wszystkich innych,
      Asia mama Emilii
      • beba3 Re: Co slychac? 17.12.04, 20:12
        Dzekuje za pozdrowienia Sulasia! Zdolne dziecko masz! I slodkie zapewne,
        baaardzo.... Pierwsze mama i tata, tosie pamieta i wspomina z rozczuleniem...
        Mnie teraz rozbraja "mis". Tak czesto uzywany jak to tylko mozliwe i to z
        prawdziwum "s" (si).
        Niestety, moje dziecko zaczyna chyba przechodzic 'kryzys drugiego roku' bo az
        za nadto wie czego chce i potrafi to okazac buczo - placzem....

        Sznowny Malozonek straszy mnie, ze pojedziemy do Polski 24 grudnia a moze nawet
        nie pojedziemy na Swieta... jesli nie zdazy dokonczyc swojego dziela na czas.
        Tez chetnie spotkalabym sie z Rodzinka i znajomkami....

        PS W 'moim' Blokerze nie ma juz tych pralek. Jutro sprawdze jeszcze w centrum.
        • beba3 praleczka 19.12.04, 10:56
          Praleczek - niet w Blokerze ale jedan ostatnia byla/jest w Toy'R Us. Pudlo
          miala bardzo zmerchlane i kosztowala 30 euroszkow. Firmy Miele i faktycznie
          replika prawdziwej! Mialam na nia wielki apetyt ale bylo tak wiele innych
          zabawek ktorymi moje dzieci byly zachwyone, ze odlozylam ten zakup. Moje
          dzieciaki pod wg prezentowym mam juz z glowy ale lista wciaz jeszcze dluga....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka