anitax
15.08.06, 21:32
Juz sama nie wiem co robic. Moja rodzina zostanie u nas do polowy wrzesnia,
potem urlop, a od pazdziernika potrzebna jest nam opieka dla Lisy.
Znalezlismy nianie przez ogloszenie w supermarkecie (niestety nie udalo nam
sie znalezc nikogo z polecenia). No i mam stracha ogromnego jak takiej osobie
zaufac. No bo tak na dobra sprawe nic o niej nie wiemy. Niby pracowala w
Bredzie u jakiejs rodziny przez 3 lata, pozniej rodzina wyemigrowala do
Norwegii, a ona zostala bez pracy. Gdzies sie zaczepia jako pomoc domowa.
Poprosilismy o referencje, ale rodzina w Norwegii sie akurat przeprowadza, ma
jej przyslac list z nowymi namiarami. Moj maz sie oburza, ze ja ja chce
sprawdzac, ale chyba kopia paszportu to chyba minimum jakiego trzeba zazadac.
W koncu mam jej powierzyc dziecko ... Planuja ja zatrudnic na 2-3 dni jak
bede w domu i zobaczyc jak sobie radzi. Ale co za sztuka udawac przez te
kilka godzin i miec pozniej spokoj. Jak ja sprawdze, co ona robi, jaka jest
dla Lisy. Jakies niezapowiedziane naloty to ja jej moge zrobic ze 2 razy, ale
nie wiecej ... Macie jakies pomysly jak mozna sprawdzic nianie. Zaczelam
panikowac i najchetniej bym wszystko odkrecila ...