gosia06 26.10.06, 11:53 pneumokoki i rotawirus. Co to wogóle jest? Bo ja widze na innym formu, że jakas moda na to panuje. Ktos dzieci szczepił? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nesla Re: szczepionki 26.10.06, 11:54 Na pneumokoki szczepia tu juz standardowo, chyba od tego roku, a rotawirusa chyba nie, ale to wirus, ktory dzieci w Polsce najczesciej lapia w szpitalach, nie wiem jak z tym tutaj. Odpowiedz Link
corneliss Re: szczepionki 26.10.06, 12:05 podepne sie pod pytanie o rotawirusa, czy to ma w Holandii jakas inna nazwe? wybieram sie niedlugo do CB to zapytam czy szczepia... a pneumokoki weszly od 1.04 tego roku, Cypisek juz byl przeciw temu szczepiony Odpowiedz Link
tijgertje Re: szczepionki 26.10.06, 14:24 Pneumokoki moga wywolac bardzo grozne zapalenie opon mozgowych, czesto smiertelne, gdyz ciezko poddaje sie ono leczeniu. W sumie szansa zachorowania jest baaaardzo mala, ale jak ktos ma pecha, to i szansa, ze z tego wyjdzie bez szwanku tez bardzo mala. Najgroznijsze dla malych dzieci, choroba moze spowodowac trwale uszkodzenia mozgu. Po tutejszemu pneumokokken. Rotawirus (rotavirus) atakuje uklad oddechowy, przebiega bardzo gwlatownie z dusznosciami i bardzo wysoka goraczka, zagraza zyciu dziecka, jezeli w pore nie otrzyma pomocy. Szanse na zarazenie niskie, ale... Leczy sie dlugo, dolecza miesiacami, moze powodowac rozne powiklania. Wpisz w google, na pewno znajdziesz sporo informacji. Na rotawirusa tu nie szczepia, na pneumokoki teraz juz obowiazkowo. Odpowiedz Link
lenkaaa Re: szczepionki 26.10.06, 15:19 Tylko trzeba pamiętać, że jak ze wszystkimi szczepionkami, nie da sie uniknąć ryzyka powikłań. Dlatego też niektórzy rodzice WOGÓLE nie szczepią swoich dzieci na nic. Oglądałam program na BBC bodajże w zeszłym tygodniu o szczepieniach przeciw pneumokokom. Wywiad z kobietą, której dziecko zmarło ponieważ nie było zaszczepione ( szczepienie nie było uwzględnione w kalendarzu szczepień) i mówiła ona, że gdyby tylko miała wówczas możliwość zaszczepienia swojego dziecka, to zrobiłaby to bez wahania. Następny wywiad z kobietą, która zdecydowała sie zaszczepić dziecko przeciw pneumokokom i w wyniku komplikacji poszczepiennych dziecko jest ciężko upośledzone na resztę życia. I jeszcze trzeci wywiad z lekarzem, który opowiadał o przypadku, gdy lekarka właśnie miała wbić igłe ze szczepionką, gdy u dziecka pojawiły się konwulsje i jak sie później okazało były to pierwsze objawy jakiejś ciężkie choroby ( nie pamiętam nazwy), gdyby szczepionkę zaaplikowano temu dziecku chwilę wcześniej, to wszyscy łącznie z lekarzem o przyczynę choroby posądzaliby szczepionkę przeciw pneumokokom... I jeszcze mówiono w programie, że na ulotkach informujących o szczepieniu przeciw pneumokokom ( ulotkach drukowanych przez min. zdrowia), rozdawanych rodzicom nie wymieniono możliwych skutków ubocznych, które były wymienione w ulotce dołączonej do szczepionki... Ja tam się denerwuję przed każdym szczepieniem, bo wiadomo, że chce się jak najlepiej dla własnego dziecka i dlatego się szczepi aby zapobiec chorobom, ale zdarzają sie różne wypadki... Odpowiedz Link
agnieszkaela Rotawirus 06.12.06, 15:35 Tijgertje, nie masz racji co do rotawirus, no chyba ze to jakas inna odmiana... Filip chorowal w zeszlym roku. Biegunka i wymioty przez tydzien. Gdybym wiedziala o szczepionce, na pewno bym zaszczepila, byleby tylko uniknac tej choroby. W linku wiecej na temat choroby i szczepien na nia w Polsce (po polsku) www.szczepienia.pl/mmw/424,Rotawirusy.html Odpowiedz Link
saraanna Re: Rotawirus 06.12.06, 17:20 Sara miala rotawirusa jak miala 4 miesiace.Chorowala az 2 dni.Wysoka goraczka ,biegunka i wymioty.Moze dlatego ,ze karmilam piersia tak szybko jej przeszlo.Zreszta ona wogole malo choruje i przewaznie po dwoch dniach juz jest zdrowa. Odpowiedz Link
tijgertje Re: Rotawirus 06.12.06, 18:22 Kurcze, no... Musze sie doksztalcic troche... Jak bylam z mlodym w szpitalu 2 lata temu, to bylo wlasnie sporo dzieci z rozpoznaniem rotawirusa, nie mialy biegunki ani wymiotow, tylko wlasnie wysoka goroaczke i dusznosci, siedzialy biedaki w izolatkach i dostawaly tlen. Syn sasiadow rok temu tez spedzil 4 dni w szpitalu z podejrzeniem rotawirusa, okazalo sie, ze to astma, ale pierwsze, co lekarzepodejrzewali, to rota. Jak bede miec troche czasu, to poszukam wiecej na ten temat, bo zabilyscie mi klina:-/ Teraz musze swojego lobuza wykurowac. Choruje juz 2 miesiace, jak juz troche lepiej jest, to znowu zaczyna. Ostatnio co tydzien jestem u domowego, dzisiaj znowu. Od soboty nie je, ma goraczke, od wczoraj prawie 40 stopni, lzawiace i ropiejace oczy, powodz z nosa i kaszel. Dzisiaj znowu uslyszalam, ze to kolejny wirus, jak go piatyku goraczka nie spadnie i oczy sie nie poprawia, to mam dzwonic, chyba ze temperatura skoczy powyzej 40,5. W poniedzialek mamy wizyte u pediatry, z ktora wczoraj gadalam, obiecala, ze go porzadnie obejrzy. Normalnie mam dosc. Jak dalej tak bedzie chorowac, to ze Swiat w Polsce pewnie nici, buuu... Odpowiedz Link
saraanna Re: Rotawirus 06.12.06, 19:11 tijgertje poczytaj tu - kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54938,1396285.html Jak bedziesz w Polsce to kup Rutinacea junior ,jest rewelacyjna na uodpornienie.Jak Sare cos bierze ,to jej podaje i na drugi dzien jest spokoj.Zawiera jezowke,rutine, witamine C i wapno,przewaznie jest w syropie ale mozna dostac tez w tabletkach. Odpowiedz Link
flucha Re: Rotawirus 25.03.07, 16:40 Czy ktos sie dowiedzial jak to jest z tym szczepieniem w Holandii? Odpowiedz Link
gosia06 Re: Rotawirus 26.03.07, 15:58 O rotawirus nie wiem. Za to dziecię twoje dostanie prawdopodobnie dodatkowo przeciwko Hepatitis B(bo jesteś z Polski). Odpowiedz Link
flucha Re: Rotawirus 26.03.07, 18:15 Informacje o szczepionkach juz dostalam, szkoda, ze nic nie wiadomo jak to jest z tym ratowirusem. Odpowiedz Link
lenkaaa Re: Rotawirus 28.03.07, 18:34 hmmm, z tego artykulu wynikałoby, że to dopiero kwestia przyszłości... portalwiedzy.onet.pl/,17280,1332140,czasopisma.html Odpowiedz Link
flucha Re: Rotawirus 28.03.07, 21:25 Artykul jest z kwietnia 2006. W Polsce juz szczepia, pierwsza dawka powinna byc podana pomiedzy 6 a 16 tygodniem zycia, szczepioneki sa trzy koszt 600 zl, nie wiem czy wszystkich czy tylko jednej (wiadomosc z programu Mamo to ja). Odpowiedz Link
lenkaaa Re: Rotawirus 28.03.07, 21:33 Aaaaa, widzisz, ja nawet na datę artykułu nie spojrzałam... Widzę, że jesteś w temacie jak najbardziej na bierząco :o) A w CB Ci nie powiedzą ??? Odpowiedz Link
flucha Re: Rotawirus 29.03.07, 08:55 Maz ma zadzwonic. Jestem w temacie, bo moje dziecie ma 10 tyg., wiec musze sie spieszyc. Z drugiej strony, po przeszukaniu holenderskich stron nic nie pisza czy zalecaja czy nie, informuja tylko o zachowaniu czystosci zawsze i wszedzie. Z kolei w tym polskim programie bardzo polecali. Sama nie wiem co robic. Odpowiedz Link
flucha Re: szczepionki 02.04.07, 08:44 Juz mam troche wiecej informacji. Sa dwie dostepne szczepionki, jedna zwalcza tylko jeden wirus, druga 75% wirusow. Sa 3 dawki, kazda kosztuje 70 eur. Odpowiedz Link
pola30b Re: szczepionki 02.04.07, 10:18 A kiedy należy szczepić dziecko? Np. tą zwalczającą 75% wirusów? Odpowiedz Link
aaola Re: szczepionki 02.04.07, 19:52 to ja wtrące swoje trzy grosze na rotawirusa szczepi sie dzieci do 6msc zycia na pneumokoki sa trzy dawki Jeśli dziecko sko nczy roczek to juz dwie a po 2latkach to juz jedna dawka Koszt jednej dawki to w Polsce ok 260zł (wiem bo w maju idziemy się szczepić) Odpowiedz Link
aggula4 Re: szczepionki 03.04.07, 13:32 A czytala ktoras z Was taka ksiazke "Szczepienia ukrywane fakty"Pisza w niej o roznych reakcjach poszczepiennych,ktore moga byc bardzo niebezpieczne.Ja tam nie szczepie moich dzieci na nic poza tym co obowiazkowe,ale szczerze mowiac to najchetniej nie szczepilabym wcale.Wielu pediatrow ma podobne zdanie na ten temat. Odpowiedz Link
nexus_of_a_crisis Re: szczepionki 03.04.07, 16:15 bo to jest tak: jak dzieciak jest niezaszczepiony to istnieje ryzyko, że złapie to świństwo przeciw czemu nie jest zaszczepiony. ale: musi je mieć od kogo złapać - zatem jeśli wszystkie inne dzieciaki poza twoim są zaszczepione i nie chorują, to raczej twój też nie złapie tego świństwa, bo nie będzie miał od kogo. vide ospa. nie szczepi się już na nią od 1980 roku, bo nikt nie choruje juz od dawien dawna, mimo, że odporność ludzi jest już raczej mała po tylu latach. tylko że: poprawcie mnie jeśli się mylę - to powyższe rozumowanie nie dotyczy wszystkich szczepień. osoby szczepione przeciw niektórym chorobom wirusowym mogą być nosicielem wirusów i nie chorować na te choroby ponieważ system odpornościowy wie jak sobie z takim wirusem poradzić (dzięki właśnie szczepieniu). niemniej jednak wirusy są stale w organizmie obecne i nosiciel może zarażać innych w swoim otoczeniu. zakładając, że zaszczepionych jest 99% osób, ryzyko natrafienia na chorego, od którego dziciak może się zarazić jest niewielkie, bo przecież nie każdy kontakt z osobą chorą kończy się zarażeniem. pytanie tylko, czy ryzyko powikłań po szczepieniu jest większe czy mniejsze... gdyby wszyscy pediatrzy mieli takie zdanie, że nie należy szczepić wcale - to nawet ten pierwszy punkt wziąłby w łeb. wszyscy w okolicy niezaszczepieni, więc potencjalnie są źródłem choroby są wszyscy. prawdopodobieństwo zachorowania rośnie bardzo szybko. nex Odpowiedz Link
beba3 Re: szczepionki 03.04.07, 16:27 Agula! A mozesz nam wyjasnic troche wiecej na temat tych reakcji poszczepiennych i tego ile dzici przechodzi takie reakcje? Nie mam dostepu do tej broszurki. Nex! Niby tak, ale nawet bedac zaszczepionym na grype mozesz na nia zachorowac. (Podobno przechodzi sie znacznie lezej niz w latach kiedy szczepiony nie byles. Inna sprawa ze inni zaraz po szczepieniu bardzo ciezko grype przechodza.) To ze sie nie zaszczepisz przeciw grypie nie oznacza ze na nia nie zachorujesz, mimo ze sporo osob sie szczepi. No jeszcze nie te 99%. ;-) Jak bedzie sie szczepilo te 99% i problem grypy nie bdzie nas dotykal to ja zapewne nie bede sie szczepic bo po co? Lub bede, bo moze oni dlatego nie choruja bo sa zaszczepieni? ;-P Czyli bez znaczenia w sumie co zrobie? ;-) Pewnosci co do efektow nie mam. Odpowiedz Link
nexus_of_a_crisis Re: szczepionki 03.04.07, 20:50 good point. ale z grypą to jest inna sprawa jeszcze. grypę powoduje 1500000000000 odmian wirusa i tak na prawdę to nie za bardzo można znaleźć szczepionkę na wszystkie. szczepi się na taką odmianę, która jest najbardziej prawdopodona danego roku. zwróć uwagę, że szczepienia przeprowadza się pod koniec lata/wczesną jesienią czyli przed sezonem, który wiąże się z częstymi zachorowaniami. a częste zachorowania biorą się stąd, że zaczyna się robić zimno i organizm zwykle bywa przechładzany i wtedy układ odpornościowy trudniej radzi sobie z zarazkami. do tego staje się to już reakcją łąńcuchową - więcej ludzi choruje, więc łatwiej napotkać nosiciela. wracając do tematu: przewidywania nie zawsze stają się rzeczywistością i wtedy część ludzi zaszczepionych choruje. zwykle jednak przechodzą chorobę łagodniej, ponieważ dzięki szczepionce zyskali częściową odporność - wirus powodujący chorobę jest podobny do tego, przeciw któremu delikwent został zaszczepiony. o ile dobrze pamiętam dokładnie tak samo ma się sprawa wirusa HIV. ciągle nie ma szczepionki, która byłaby w stanie zabezpieczyć przed wszystkimi odmianami wirusa, ale są ludzie, którzy taką odporność zyskali - są nosicielami wirusa ale nigdy nie zachorują na AIDS. tylko, że w tym wypadku to jest kwiestia osobnicza - nie wiadomo skąd taka odporność się u nich wzięła - inni ludzie mający tę samą odmianę HIV chorują... co do reakcji poszczepiennych... hmmm... ja naprawdę wierzę w nowoczesną medycynę. reakcje uboczne są albo bardzo rzadkie albo łagodne. zerknijcie np. tutaj: www.cdc.gov/nip/vaccine/side-effects.htm odnośnie grypy piszą, że: Severe problem [...] is estimated at 1 or 2 cases per million persons vaccinated . . . much less than the risk of severe influenza, which can be prevented by vaccination. nex Odpowiedz Link
aggula4 Re: szczepionki 04.04.07, 09:49 Beba! "Szczepienia,niebezpieczne,ukrywane fakty"-Jan Sinclair.Mozna ja kupic za ok.20zl w wielu ksiegarniach w Polsce. Jesli chodzi o szczepienia przeciwko grypie to kraza o tym tak rozne opinie,ze nie wiadomo czy ta szczepionka dziala,czy nie.Mozna sie zaszczepic i zachorowac,a mozna sie nie szczepic i nie chorowac.Nie mamy pewnosci,czy szczepionka nas ochroni przed zachorowaniem,czy nie.Ja sie w kazdym razie nie szczepie,a juz tym bardziej swoich dzieci.Nie chorujemy.Staramy sie zdrowo odzywiac, o ile to w Holandii jest mozliwe;),przebywac duzo na powietrzu i jestesmy bardziej odporni niz po jakichs szczepieniach. Oczywiscie jesli chodzi o inne szczepienia to mimo wszystko ich nie unikam. Odpowiedz Link
tijgertje Re: szczepionki 04.04.07, 13:35 Tu jest stronka holenderska dla tych, co szczepic dzieci nie chca. www.nvkp.nl/ Ja szczepie na te obowiazkowe, choc zastanawiam sie, czy nie zaszczepic tez np na gruzlice, bo mialam w rodzinie kiedys. Dawno bo dawno, ale jednak. W Holandii zadne szczepienie nie jest obowiazkowe, wiec mozna wybrac, zebuy dzieci na nic nie szczepic. Fakt, w niektorych przypadkach wystepuja rteakcje poszczepienne, lzejsze lub ciezsze, dla niektorych rodzicow mozliwosc wystapienia goraczki juz jest argumentem, zeby nie szczepic. Ja to widze tak: 100 lat temu umieralnosc wsrod dzieci byla ogromna, wlasnie ze wzgledu na brak szczepionek. Teraz choroby dzieciece, na ktore sie szczepia praktycznie nikt nie choruje, wiec po co sie szczepic? Ano po to, aby nie dopuscic do nowych fal zachorowan. Z obecnymi mozliwosciami komunikacyjnymi ciagle wzrasta ryzyko kontaktu z osoba z innego kontynentu, ktora nie btyla szczepiona i moze byc nosicielem jakiejs choroby. Wystarczy, ze zarazi jedno dziecko w wieku szkolnym. No i prosze sobie wyobrazic: po 2-3 tygodniach dziecko zaczyna chorowac, a ze w tym czasie mialo kontakt z masa innych dzieci, cala szkola zachoruje. Poniewaz dana choroba nie wystepuje, nie ma ogolnie dostepnych lekow, bardzo realne jest ryzyko, ze sporo dzieci umrze, a wiele zachowa trwale zmiany w organizmie, np uszkodzenia roznych organow. Wiadomo, ze latwiej zapobiegac niz leczyc. Ryzyko powilklan po szczepieniu jest bardzo male, w porownaniu z tym, co dziecku moze byc, jezeli bedzie miec pecha i zachoruje, bo nie bylo szczepione to w sumie prawie nic. Oczywiscie, jest to wybor rodzicow, ale glowe daje, ze po kilku wybuchach epidemii groznych chorob dzieciecych bnawet w Holandii szczepienia beda obowiazkowe. Odpowiedz Link
kasia157 Re: szczepionki 04.04.07, 13:57 Wlasnie mnie pisala kolezanka z Polski, ze tam ostatnio zmarlo kilka dzieci na sepse.... wywolana przez meningokoki. To szczepienie jest w Holandi obowiazkowe w Polsce niestety dostepne tylko dla dzieci, ktorych rodzice wiedza o tej szczepionce i ich na to stac:( Ja pisalam mojej kolezance, ze sie tu na to szczepi oraz na pneumokoki. Zdazyla zaszczepic na to swoje dziecko i spi spokojnie... Odpowiedz Link
tijgertje Re: szczepionki 04.04.07, 14:05 To szczepienie jest w Holandi obowiazkowe Sprostowanie: ZADNE szczepienie nie jest w Holandii obowiazkowe. Jest kalendzarz szczepien, w nim sa szczepionki podstawowe, za ktore sie nie placi, jak sie zacznie dziecko szczepic, to trzeba szczepic dalej, ale rodzice noworodka moga dokonac wyboru, zeby dziecka nie szczepic wcale, albo szczepic na przyklad po pierwszych urodzinach. Odpowiedz Link
kasia157 Re: szczepionki 04.04.07, 14:19 Wiem o tym, chodzilo mnie ze jest standardowo w kalendarzu szczepien i Ty jako rodzic nie musisz sie zastanawiac czy to jest Twojemu dziecku potrzebne czy nie. Nad tym glowili sie juz wieksi specjalisci i dlatego niektore szczepionki sa standardowo objete programem szczepien, a niektore pozostawiono rodzicom do wlasnej decyzji. Odpowiedz Link
tijgertje Re: szczepionki 04.04.07, 14:21 Ty wiesz i ja wiem, ale nie wszyscy to wiedza:-) Odpowiedz Link
nexus_of_a_crisis Re: szczepionki 04.04.07, 14:04 wybacz, ale ta publikacja to moim zdaniem stek bzdur. wiem, nie powinienem wypowiadać takiej opinii bo jej nie czytałem, ale zerknąłem na stronę prowadzoną przez tego człowieka i mam pewne już o nim wyobrażenie. najnowsze dane jakie znalazłem na tej stronie pochodzą z jakiegoś kolorowego tygodnika z 1990 roku. jeśli nie liczyc ich to najnowsze dane - powiedzmy - naukowe pochodzą z roku 1984, czyli sprzed 23 lat. sam autor przy tym przyznaje, że śledzi sytuację w immunologii od 21 lat. pytam zatem jak śledzi, jak nie przytacza *żadnych* danych, choćby po to, zby je obalić? te wykresy www.vaccinationdebate.com/web1.html wcale nie świadczą o tym, że szczepienia są nieefektywne, tylko o tym, że nauczylismy się leczyc choroby. dlaczego tak uważam? ano ponieważ są to wskaźniki *śmiertelności* powodowanej przez choroby zakaźne. to, że śmiertelność spada, oznacza, że mamy obecnie lepszą opiekę medyczną, wczesną wykrywalność, itp. efektywność szczepionek można wykazać przedstawiając *zachorowalność* ludzi na daną chorobę, bo szczepionki nie mają na celu *leczyć* chorób, tylko im *zapobiegać*. tego na stronie niestety nie ma... a co jest? teorie spiskowe koncernów farmaceutycznych, które rzekomo prowadzą kampanię pozwalającą im zbijać kasę na naiwności ludzi. nie można tego wykluczyć oczywiście - firmy farmaceutyczne są najbogatsze wśród jakichkolwiek innych. budżet takiego reeboka czy levisa to pryszcz w porównaniu z np. gsk. w końcu ludzie wierzą, że dzieki szczepionkom ich dzieci nie zachorują na gruźlicę czy polio, więc nie szczędzą kasy. ale to i tak nic w porównaniu ze szczepieniammi obowiązkowymi - budżet niejednego państwa zapłaci za masowe szczepienia wszystkich noworodków. ja niestety widzę jeszcze teorię spiskową polskiego wydawcy: w oryginale książka nosi tytuł "vaccinations - hidden facts", przekład na polski wnosi dodatkowo słowo "niebezpieczne", którego w oryginale nie ma. nex Odpowiedz Link
beba3 Re: szczepionki 05.04.07, 16:24 Taaak, rozmyslania pt. zaczepic przeciw grypie czy nie przerabialam rok temu. Stanelo na zaszczepieniu mojej starszej corki - alergika a pozostawieniu w spokoju mlodszej i nas. Za rada lekarza holenderskiego i tego Forum! ;-) Choc w glei duszy, chetnie zaszczepilabym swoje dzieci wszelkimi dostepnymi szczepionkami! ;-P W USA podobno szczepia przeciwko ospie. Starsza ja przechodzila ale mlodsz jeszcze nie. To choroba wieku dziciecego. Nie pozostaje mi zyczyc jej aby jednak zlapala ja w wieku szkolnym bo przechodzona w wieku doroslym jest niebezpieczna i malo przyjemna. Nex! Pozwole sobie uwierzyc Ci na slowo i nie bede wczytywac sie w ww. i nie polecana przez Ciebie strone. Do ksiazki nie mam dostepu ale tez sobie jednak odpuszcze. Pozostaje mi zywic nadzieje, ze moje dzieci ktroe jak do tej pory po szczepieniach byly marudne i zaledwie odrobine goraczkowaly, nie zmienia swoich reakcji (jakby to od nich zalezalao!). ;-) Odpowiedz Link