asiekok
21.11.06, 09:18
Zostaly mi jeszcze dwa miesiace czekania na naszego dzidziusia. Wiec zaczynam
sie powaznie przygotowywac :) Pokoik, po ponad dwoch miesiacach pracy (byla
potrzeba przebudowy) jest juz wreszcie gotowy. Wszystko wypucowane,
wysprzatane, w szafkach poukladane. Ale... nie poprane!! Bo sie pralka
zepsula!! To taka zlosliwosc rzeczy martwych :) W sobote byl facet i wzial
czesc do naprawy. Jak dobrze pojdzie to dzisiaj juz bedzie ok. A jak sie okaze
ze nie pojdzie tak dobrze, to trzeba pralke kupic!!
No to sie nagadalam :)
A jak z przygotowaniami u reszty ktore jeszcze czekaja??
Asia