Dodaj do ulubionych

Przygotowania

21.11.06, 09:18
Zostaly mi jeszcze dwa miesiace czekania na naszego dzidziusia. Wiec zaczynam
sie powaznie przygotowywac :) Pokoik, po ponad dwoch miesiacach pracy (byla
potrzeba przebudowy) jest juz wreszcie gotowy. Wszystko wypucowane,
wysprzatane, w szafkach poukladane. Ale... nie poprane!! Bo sie pralka
zepsula!! To taka zlosliwosc rzeczy martwych :) W sobote byl facet i wzial
czesc do naprawy. Jak dobrze pojdzie to dzisiaj juz bedzie ok. A jak sie okaze
ze nie pojdzie tak dobrze, to trzeba pralke kupic!!
No to sie nagadalam :)
A jak z przygotowaniami u reszty ktore jeszcze czekaja??

Asia
Obserwuj wątek
    • nesla Re: Przygotowania 21.11.06, 09:22
      Wypierzesz niedlugo przed porodem, po co przez dwa miesiace maja lezec w szafie?
      U nas sie slimaczy, ale ja koniec kwietnia, poza tym nawet jak nic nie
      przygotuje to i tak przezyjemy, bo mam wszystko po Milenie, tylko bielizne
      dzidziakowi trzeba dokupic i imie wymyslec. W ogole Asiek to mi sie wydaje, ze
      ty juz straaaasznie dlugo w ciazy jestes!!! ;D
      • raika Re: Przygotowania 21.11.06, 11:06
        A ja juz sobie 2 miesiace przed porodem wszystko popralam i
        poprasowalam.Zamknelam szczelnie w woreczkach i pochowalam do szafy. Ja w
        Niemczech dostalam liste od poloznej, co wszysko potrzebne dla malucha i dla
        mnie do szpitala, ale tu napewno tez tak jest.
        • beba3 Re: Przygotowania 21.11.06, 14:41
          Asia - oczekuje na pierwsze dziecko, Nesla - na drugie. Widac jak na dloni! ;-)
          Asia!
          To wlasciwie wszystko gotowe... Ja sie Ciebie tylko zapytam: kiedy w kinie
          bylas ostatni raz, kiedy w restalracji, kiedy przeczytalas ksiazke inna niz na
          temam macierzynstwa? ;-)
          Bierz sie za to ciupasem! Ja nie chce straszyc ale po porodzie to juz nie jest
          tak latwo...
          A jak samopczucie? U Ciebie waga spadala. A jak jest teraz? Cos nam przybierasz?
          Dlugasnie to odliczanie skoro jeszcze dwa miechy... ;-D
          • kasia191273 Re: Przygotowania 21.11.06, 15:55
            ja też mam termin w styczniu i też to moje pierwsze dziecko

            mam już wszystko kupione, manatki stoją na razie w piwnicy
            pokoju dziecinnego nie remontujemy, bo mieszkamy tu od lutego i był tzw. remont
            na początku, zanim zaszłam w ciążę. Pokój do teraz służy jako biblioteczka/
            moje biuro, więc wyleci z niego mój komputer i trochę książek, a na to miejsce
            wskoczy łóżeczko itd. Innych zmian nie będzie, na razie dziecku i tak pokoik
            nie będzie potrzebny poza spaniem.

            Ciuszki poprałam i poprasowałam, a potem spakowałam do worków i na razie leżą w
            wielkim pudle. W połowie grudnia zamierzam ustawić wszystko w pokoiku dziecka.
            I się spakować do szpitala.

            To chyba tyle. Nadal pracuję, do kina chadzam (ostatnio byłam na dokumencie
            fajnym 'Forever'), z ludźmi się spotykam, książki czytam.
            • anja0123 Re: Przygotowania 21.11.06, 16:04
              Ja juz mam wszysciutko gotowe, no ale i termin juz za szesc dni ;) Jedyne co
              nam pozostalo to zlozyc kojec i zawiesic obrazki w pokoju dziecinnym.

              Ksiazki czytam, do kina nie chadzam bo mi pecherz nie pozwala ;)))) i wysypiam
              sie za wszystkie czasy... A oprocz tego denerwuje przeokruntie...
              • kasia191273 Re: Przygotowania 21.11.06, 17:04
                kino i pęcherz...też się bałam, ale jak się człowiek poświęci i nie opije
                zanadto przed seansem, to spokojnie da się wytrzymać...
                a zresztą zawsze można usiąść z brzegu i wyskoczyć do WC

                btw: asiekok, skąd jesteś???
                • beba3 Re: Przygotowania 21.11.06, 17:43
                  Kasia!
                  Masz zaliczone! ;-)
                  Anja!
                  To juz finisz! Nie znasz dnia, ni godziny! Trzymam kciukasy! Informuj nas na
                  bierzaco!
                  Co do kina, to masz jeszcze przerwe w polowie filmu. Idealna na skok do
                  toalety. ;-)
                  • lariks Re: Przygotowania 21.11.06, 19:57
                    hej, ja tez w styczniu rodze, pokoik jeszcze w stanie surowym, ciuszki jeszcze nie poprane i niezbyt ich
                    duzo, nie mam jeszcze wyprawki, ale mam nadzieje ze maluszek nie bedzie sie zbytnio spieszyl i
                    przyjdzie na czas. do tego czasu juz na pewno wszystko bedzie. ciuszki zamierzam kupic w okolicach
                    swiat, mam nadzieje na przeceny. jedynie co mamy, tez do konca nie gotowe, bo bez przescieradel, to
                    kolyska.
                    ale jestem bardzo zrelaksowana, nie denerwuje sie zanadto, porodu tez sie nie boje, wychodze z
                    zalozenia ze tyle kobiet urodzilo to i mi sie uda. jak urodzicie to dajcie znac, wy pewnie bedziecie
                    pierwsze bo ja mam termin na ostatniego stycznia,
                    milych przygotowan wam zycze, pozdrawiam
                    • asiekok Re: Przygotowania 21.11.06, 22:01
                      Ja mialam dwa miesiace bajzel na gorze, wiec juz chcialam miec wszystko wreszcie
                      wysprzatane. I tak ciagle w sypialni mamy szafe szmaciana turystyczna, bo
                      musialam sie dwoch szaf pozbyc przed przebudowa. A nowa jeszcze nie gotowa. O.
                      Dla dzidziusia brakuje mi jeszcze ostatnich rzeczy. Wczesniej niewiele robilam,
                      ani tez niewiele czytalam czegokolwiek, bo nie mialam czasu. Takze dopiero teraz
                      moge sie troche odprezyc, poczytac, zapisalam sie na basen i ogolnie odpoczywam.

                      Ja jestem ze Szczecina, a tutaj mieszkam w Leeuwarden

                      Pozdrawiam

                      Asia
                      • kasia191273 Re: Przygotowania 21.11.06, 22:26
                        ło matko, to daleko ode mnie;-((( Bo myślałam już o jakimś spotkaniu;-)))
                        • asiekok Re: Przygotowania 22.11.06, 09:46
                          Zapraszam, zawsze mozna mnie odwiedzic, a przy okazji piekne okolice Fryzji :)
                          • kasia191273 Re: Przygotowania 22.11.06, 13:19
                            byłam, byłam;-)))
                • schinella Re: Przygotowania 22.11.06, 14:15
                  Co do biegania do klopika, to mi sie zdarzalo leciec czesto jeszcze 2 tygodnie
                  temu, ale teraz w 23 tc jest ok, nawet udalo mi sie przespac cala noc bez
                  wstawania!
                  Czy ten problem wroci przed porodem?
                  • beba3 Re: Przygotowania 22.11.06, 14:23
                    >Czy ten problem wroci przed porodem?
                    Raczej tak. A moze juz nie pamietam jak to bylo u mnie. Nie przypominam sobie
                    czy ja mialam taki luksus i moglam spac przez cala noc?
                    O nie, zdecydowanie wstawalam ze 100 razy, posiedziec chociaz... :-(
                    Zreszta ja w nocy nie moglam spac bo dzidziole dokuczaly. Za to w ciagu dnia...
                    zawsze chetnie pospalam.
                    Niefajne sa dwa tygodnie po terminie. Nie zycze nikomu przenosic... No ale
                    wplywu na to nie ma.
                    U mne syndrom gniazda byl bardzo mocny. Najchetniej wszystko byz wysprzatala,
                    pomalowala, ogrodek trzy razy przekopala. Brzucho nie pozwalal i zdrowy
                    rozsadek. A kupowanie rzeczy dla bobasa to czysta przyjemnosc. Tylko kieszen
                    boli! ;-)
                    • schinella Re: Przygotowania 23.11.06, 16:22
                      Kurcze, a juz tak dobrze szlo i czuje ze problem toaletowy powroci ;-)

                      My zamowilismy mebelki do pokoju, dojada w pierwszy tydzien stycznia. Wieksze
                      zakupy zrobie w Polsce na gwiazdke.
                      Jakos czuje ze mam jeszcze duzo czasu do 18 marca i tak powoli sie zabieram do
                      wszystkiego. Mam juz troche ubranek (kupila je moja mama, bo rece ja swierzbia
                      do zakupow dla maluszka ;-) ), przewijak i pare innych pierdol.
                      Generalnie musze zrobic liste rzeczy, ktore sa niezbedne, potrzebne i takie,
                      ktore mozna kupic pozniej. Trzeba byc gotowym na miesiac wczesniej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka