mona812
06.09.07, 17:53
Potrzebuje zimnego spojrzenia na sytuacje poniewaz zarzucaja mi
nadwrazliwosc macierzynska ;)
Krystian ( teraz 5 m-cy ) od 3 tyg ma biegunke ( okolo 7-8 razy
dziennie ) z zawartoscia sluzu w porywach zieloniuchna ( wybaczcie
dokladne szczegoly ale to istotne ),nie placze wiecej niz
zazwyczaj ,nie wyglada na chorego ,jje normalnie ,brak podwyzszonej
temperatury ,dwoch lekarzy powiedzialo ze nie ma powodow do
niepokoju ,od wczoraj Fabian ( 2 lata )to samo .Co robic ?Czekac jak
mowia ?Ale na co az mi sie dzieci odwodnia ?