Dodaj do ulubionych

Posciel dla noworodka

28.02.09, 15:17
Zabralam sie wreszcie za wyprawke, i okazalo sie ze to wcele nie takie proste
dla rodzicow bez doswiadczenia. Ktos nam polecil liste z Prenatal, a tam do
spania niezbedne sa:
2 molton bedzeiltjes
3 molton hoeslaken
3 (hoes)lakens
3 (boven)lakens of dekbedovertrekken
2 dekens of 1 duo-deken
1 Belly Warmer of 2 verchroomde kruiken (met kruikenzak)
Czy Wy to wszystko mialyscie/macie? My na razie kupilismy, lozeczko, materac,
dwa przescieradla, "molton bedzeiltje", i spiworek (taki z rekawkami,nie
wiem,chyba tak to sie nazywa). Moze to glupie pytanie, ale powiedzcie jak Wy
scielicie lozko dla noworodka? Jak mam juz spiworek, to kolderka chyba
niepotrzebna, czy sie myle?

Obserwuj wątek
    • kasia191273 Re: Posciel dla noworodka 28.02.09, 15:50
      kolderka i poduszka sa tutaj raczej niewskazane do 2. roku zycia

      ja zakladalam przescieradelko na gumce na materac, zadnych pod to
      podkladek, dziecko w spiworku (choc polecam akurat BEZ rekawkow) i
      przykrywane kocykiem

      tak spala praktycznie do teraz, dwa tygodnie temu dostala plaska
      poduszke i kolderke
    • tijgertje Re: Posciel dla noworodka 28.02.09, 17:24

      w spiworku moj urwis spal gdzies dopiero w 3. miesiacu, wczesniej
      ani to wygodne, ani praktyczne nie bylo, bo topil sie w najmniejszym
      rozmiarze. Na poczatku najwygodniej mi bylo mlodego polozyc
      zawinietego w kocyk mialam taki super mieciutkie flanelowe z baby
      walz). Kupowalam tak jak mi kazali, duzy kocyk bawielniany cienszy i
      grubszy, proste przescieradle (do koca), ale szczerze mowiac u mnie
      sie to nieszczegolnie sprawdzilo. Grubego koca prawie wcale nie
      uzywalam, na poczatku w maly zawijalam mlodego, potem przykrywalam
      tez cienkim jak spal w spiworku zima i bylo wyjatkowo zimno w jego
      pokoju (bywa i 15-16 stopni). Proste przescieradlo przydalo sie
      latem w upaly, jak mlody spal w samej pieluszce, to go przykrywalam,
      lepiej spal pod przescieradelkiem, ale w sumie kilka razy sie pewnie
      zdarzylo. Przescieradla na gumce za to po jakims czasie dokupilam, w
      sumie ich najwiecej uzywalam. 3 dla mnie to absolutne
      minimum,cienkie bawelniane gorne, pod spod molton (grubsze), a
      jeszcze zamiast podkladki kupilam na wymiar materaca tzw. molton
      matrasbeschermer). 2 gorne warstwy wymienialam czasem nawet 2 razy
      dziennie, jak pielucha przeciekla czy mlody ulal, albo
      zwymiotowal,to nigdy nie przecieklo do materaca. te zeiltjes sa
      zwykle gumowane i dla niemowlat nie wolno ich uzywac, jesli juz, to
      tak, zeby nie lezaly pod glowka, zwykle moltony w zupelnosci
      wystarczaja. spiworki sa duzo wygodniejsze i praktyczniejsze takie
      bez rekawow. Te z rekawami sa koszmarnie sztywne, nie znam
      niemowlat, ktore spalyby ze sztywno wyciagnietymi ramionami jak na
      krzyzu, a i zalozyc toto wcale latwo nie jest, no i dlugosc rekawow
      nie zawsze pasuje. spiworki zawsze mialam przynajmniej 2 na zmiane.
      Termofor kupilam (kazali, to sluchalam), ale w sumie wcale nie
      uzywalam.
      • schinella Re: Posciel dla noworodka 28.02.09, 18:15
        My najpierw mielismy mala w kolysce (do 3 mcy) a potem w lozeczku. W
        kolysce byl materacyk, na to przescieradlo, a mala przez pierwszy
        miesica w lezala zawinieta w rozku, potem w spiworku bez rekawkow. W
        lozeczku rowniez materac, przescieradlo z gumka (proponuje miec ze 3
        na zmiane) a dzieciak w spiworze spi do teraz (w marcu bedzie miec 2
        lata). No i przymierzamy sie do poduszki i kolderki, ktore ma od
        dawna ale nie uzywane.
        Moje dzieciaki nie ulewaly wiec nie wkladalam nic pod przescieradlo.
        Zawsze mozna wlozyc pieluche tetrowa (tylko pod przescieradlo a nie
        na). Zdarzalo sie, ze mlody sie przesikal ale nigdy nie zmoczyl
        przescieradla, tylko ciuchy.
    • nesla Re: Posciel dla noworodka 28.02.09, 20:22
      Do lozeczka niezbedne minimum to:
      - 3 hoeslakens = przescieradla na gumce, najlepiej bawelniane a nie
      z jerseyu, ale to jak kto woli
      - 3 moltons - wkladki pod przescieradlo, ochraniacze na materac
      - 3 lakens - przescieradelka ktorymi okrywa sie kocyk, kraamzorg
      pokaze ci w jaki sposob, zawija sie kocyk, na to przescieradelko,
      boki wklada sie pod materac, wszystko na gladko.
      - 2 kocyki duze (dwa bo jeden na zmiane, niektorym moze wystarczy
      jeden)
      - 2 kocyki male
      - pieluszki tetrowe do podkladania jesli dziecko ulewa (moje oboje
      ulewaly)
      - kruik - stosowalam dlugo przy Milenie bo urodzila sie w
      listopadzie, nawet na spacery zimowe wkladalam jej do wozka w
      nogach, przy Davidzie (z maja) w ogole nie uzywalam.
      - spiworki dopiero pozniej i BEZ rekawkow
      - niepotrzebne poduszka i kolderka, dopiero jak Milena skonczyla 2,5
      roku doastala plaska poduszke i kolderke jak przeniosla sie do
      wiekszego lozka

      To co wymienilam mialam (mam) dla dzieci i bez tego sie nie da.
      Jakies ochraniacze gabkowe na szczebelki, baldachimy itp duperele to
      juz wymysly, ktorych lepiej nie miec. W ogole kraamzorg cie odwiedzi
      jak przyjdzie czas i opowie ci o wszystko o przepisach na temat
      bezpieczenstwa w sypialni niemowlaka, moze nawet obejrzy sypialnie.

      Przy Davidzie przydal mi sie becik na pierwszy miesiac, ale nie do
      spania tylko do noszenia, karmienia. W Holandii nie ma becikow.
      • anitax Re: Posciel dla noworodka 28.02.09, 20:28
        Nam sie spiworek z rekawkami przydal, ale tylko na spacery w
        chlodniejsze dni. Zreszta rekawy byly odpinane.
        Z termofora nie korzystalam, a juz w ogole nie rozumiem dlaczego
        zalecaja zeby miec dwa.
        • kasia191273 Re: Posciel dla noworodka 28.02.09, 21:18
          ja tez nie mialam termofora- Nina jest ze stycznia i nie widzialam
          nigdy potrzeby uzywania

          ochrona pod przescieradlo tylko w wypadku dziecka
          ulewajacego/przesikujacego- Nina nigdy nie ulala i nigdy nie
          przesikala pieluchy

          konstrukcja z kocykiem i przescieradelkiem (ukladane po
          holendersku) moim zdaniem bez sensu wyszukana- jak dziecko zaczyna
          sie bardziej wiercic, wszystko sie rozlazi. Kocyk, in my opinion,
          wystarczy w zupelnosci
          • meliloti Re: Posciel dla noworodka 28.02.09, 22:02
            Dzieki za porady. Widze, ze kazda mama ma swoj system. Ale od czegos trzeba
            zaczac, wiec chyba na poczatek najlepszy kocyk, bez poszewki, ewentualnie z
            przescieradlem. Mam jeszcze pytanie, gdzie kupowalyscie rozki. Ani w Hemie, ani
            w Prenatalu nic podobnego nie widzialam, ale mozliwe ze przeoczylam.
            • kasia191273 Re: Posciel dla noworodka 28.02.09, 22:20
              rozek to chyba polska spacjalnosc;))))
              • meliloti Re: Posciel dla noworodka 28.02.09, 22:33
                Tego sie obawialam
                • gosia_hh Re: Posciel dla noworodka 01.03.09, 10:18
                  moja corka urodzila sie w grudniu i bylo bardzo zimno wiec spala
                  zawinieta w flanelowy kocyk na to kocyk po holendersku z powloczka
                  +oczywiscie kruik i spala jak aniolek dlugo uzywalam -potem jak juz
                  sie cieplej zrobilo to spala w spiwroku i w spiworku spi do dzis .
            • aldakra Re: Posciel dla noworodka 02.03.09, 08:55
              Rożka takiego jak w Polsce tu nie dostaniesz - jeśli ci ktoś z
              Polski sprowadzi to ja polecam taki miękki z kołderki zrobiony na
              rzep zapinany (te sztywne dla dzieci nie są dobre). Ja używałam
              rożka jako rożka przez 2 pierwsze dni po urodzeniu, a potem go
              rozłożyłam i przykrywałam małą jak kocykiem :) W Holandii jest takie
              coś jak "baby wrap" - to taki kocyk z rzepem - możesz owinąć w to
              dziecko i wygląda jak mała poczwarka ;) nie stosowałam, ale
              widziałam u znajomych. A chyba sklep Prenatal to ma.
              • meliloti Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 12:25
                Wlasnie jestem po wizycie kraamzorg. Dowiedzialam sie czegos, o czym
                wczesniej nie pomyslalam. Ze termofor potrzebny jest jesli noworodek
                ma problemy z termoregulacja (nie kazdy ma) i bardzo polecala, zeby
                kupic/wypozyczyc na wszelki wypadek. Do tego niezbedne plaskie
                przscieradlo na kocyk, wydaje mi sie to malo praktyczne, ale coz
                kaza to kupie:)
                • mamantkaa Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 13:43
                  Ja termoforu nie kupowałam, bo jakoś nie przemawia do mnie używanie go. Starszy
                  syn był wcześniakiem i jakoś też nie potrzebował. Stwierdziłam, że jakby
                  faktycznie małej było cały czas zimno, to mąż skoczy i kupi. Zapobiegawczo przez
                  kilka tygodni mocniej grzałam w domu, żeby małej było ciepło. A po chyba 3
                  nocach kraamzorg stwierdziła, ze nawet czapka małej nie jest potrzebna na noc
                  (wczesniej zalecała), bo tak dobrze trzyma temperaturę.
                • agnieszkaela Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 13:46
                  Termofor wydawal mi sie tez zbedny, choc moj Filip byl we wrzesniu
                  rodzony, ale okazalo sie, ze latwiej zasypial odkladany do cieplego
                  lozeczka. Teraz przy kwietniowym dziecku moze sie nie przyda..
                  zobaczymy.
                  • aldakra Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 16:09
                    My termofora nie mieliśmy, za to te tutejsze butelki na gorącą wodę
                    tak - używaliśmy by małej łóżeczko ogrzać - chudzina się urodziła i
                    miała problem z utrzymaniem temperatury. Jeśli w domu masz zimno kup
                    coś na wszelki wypadek, a jeśli ciepło, to zawsze gdyby okazał się
                    termofor potrzebny mąż poleci do sklepu :)
                    • kasia191273 Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 20:38
                      to, ze kaza (to kraj, gdzie wszystko wg ustalonych wytycznych), nie
                      znaczy, ze trzeba;))) Mnie sie konstrukcja kocyk+specjalne
                      przescieradelko wydawala zupelnie zbedna. Kraamzorg byla nieco
                      zawiedziona, ale to byla pani starej daty, akuratna do bolu.
                      Przezyla jednak, mala spala 'tylko' pod kocykiem. A pani szalala:
                      sprzatala, gotowala, nawet posciel mi prasowala, mimo ze sama tego
                      nie robie od lat;)))
                      • agnieszkaela Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 20:58
                        > to, ze kaza (to kraj, gdzie wszystko wg ustalonych wytycznych),
                        nie
                        > znaczy, ze trzeba;)))

                        A to akurat racja. Ja dopiero teraz sie zorientowalam, ze przy
                        Filipie nie mialam wszystkiego z listy kraamzorg, ale nawet nie
                        wiedzialam o tym, bo pani radzila sobie jakos z tym co bylo i nie
                        okazala zdziwienia.

                        Teraz sie nad tym lozkiem podwyzszonym zastanawiam. Wtedy
                        podwyzszalam, ale klocki z apteki pasowaly. Teraz mamy po 1. inne
                        lozko (opiera sie nie na 4 nogach a na 2 dechach z przodu i z tylu i
                        trzeba by bylo je na skrzynkach po piwie ustawiac a ta konstrukcja
                        jakos malo stablina mi sie wydaje no i po 2. przy takiej wysokosci
                        to moj Filip bedzie mial chyba problem z wejsciem ;-) a ciagle do
                        nas lubi w nocy przyjsc sie potulic.

                        • anitax Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 21:40
                          Dla mnie jednym z najgorszych horrorow po porodzie bylo wspinanie
                          sie na wysokie lozko. Dopiero po kilku dniach sie zbuntowalam i
                          powiedzialam pani, ze niech robi tyle ile jej prawo pozwala, ale ja
                          juz mam dosc tej wspinaczki i kloce wynioslam.

                          Teraz nawet nie zamierzam podnosic naszego lozka. Kloce podloze pod
                          lozko w pokoju goscinnym i najwyzej tam na troche przejde.

                          W ogole jak sobie przypominam to dalam soba rzadzic. Teraz zamierzam
                          inaczej do tego podejsc. W koncu ta pani przychodzi zeby mi pomoc a
                          nie po to zeby odfajkowac zadania na liscie ...
                          • kasia191273 Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 22:01
                            a z tym to bym akurat nie ryzykowala, bo tam jakies BHP kraamzorg
                            przemawia za odpowiednia wysokoscia lozka

                            ale listy niezbiednych rzeczy dla noworodka trzeba samodzielnie
                            zweryfikowac, tu pani moze sie tylko ewentualnie zasmucic, jesli
                            formalistka
                            • meliloti Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 22:13
                              Lozko podwyzsze, chociaz powiedzieli mi ze nie trzeba tak koniecznie, tylko by
                              woleli. Jak bedzie mi niewygodnie, zawsze mozna klocki wyrzucic.
                              Liste dla noworodka ciezko mi weryfikowac, bo jak mowilam nie mam z tym zadnego
                              doswiadczenia. Z reszta, termofor (kruik) na marktplaatsu to tylko 5 E, wiec bez
                              przesady, polecaja to zakupie. Przynajmniej nie bede miala wyrzutow sumienia
                              jesli okaze sie naprawde potrzebny, a w domu nie bedzie.
                            • anitax Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 22:28
                              > a z tym to bym akurat nie ryzykowala, bo tam jakies BHP kraamzorg
                              > przemawia za odpowiednia wysokoscia lozka

                              Juz uprzedzilam, ze podwyzszone lozko bedzie w innym pokoju, do
                              ktorego moge przejsc jesli bedzie to konieczne. Wole przejsc do
                              innego pokoju na kilka minut niz calodobowa wspinaczke przez 8 dni.

                              Termofor dostalam od kolezanki, ale nigdy nie uzywalam.

                              Postanowilam tez bardziej kontrolowac co kraamzorg robi. Poprzednia
                              codziennie robila pranie i myla podloge w lazience tak, ze byla
                              strasznie sliska. Poza tym przemywala dziecku oczy woda z wanienki i
                              wkladala paluch do buzi. Wtedy bylam polprzytomna i nie wszystko do
                              mnie docieralo. Teraz jednak postanowilam zdecydowanie reagowac.



                            • mamantkaa Re: Posciel dla noworodka 12.03.09, 22:29
                              No to mi się trafiła na szczęście zupełna nie formalistka. Żadnego prześcieradła
                              na kocyk nie miałam. Mała spała w beciku. Pani się nie upominała o
                              prześcieradełka. Tylko wytłumaczyła, że kołderki mam nie stosować i otoczek na
                              łóżeczko. Nie miałam żadnej butli na gorącą wodę. Chyba ostatniego dnia się pani
                              o nią spytała, czy w ogóle ją mam. I łózka nie podnosiłam, bo i tak w nim w
                              dzień nie leżałam. Tylko dzień spędzałam na dole na kanapie, gdzie Antek się
                              bawił, a mała w wózeczku spała. Sprzątała mi w domu i prała, ale zawsze się
                              pytała, czy może teraz to zrobić, więc współpraca nam się dobrze układała :)
                • ika.alias Re: Posciel dla noworodka 13.03.09, 08:42
                  Oooch, to my mielismy naprawde niesamowitego fuksa z kraamzorg.
                  Kobieta zloto, wpasowala sie idealnie w rodzine i to bylo tak, jakby
                  jakas super fajna ciocia przyjechala z wizyta. Miala do tego
                  niesamowite wyczucie do tego co i jak robic a czego nie robic.

                  Co do termoforkow, to duzo zalezy od pory roku i temperatury w domu.
                  My po urodzeniu Tobiasa (polowa stycznia) grzalismy przez ponad
                  miesiac non stop w domu - a temperatura w nocy w sypialniach na
                  gorze nadal nie wychodzila ponad 16 stopni. Dwa termoforki (takie
                  ladowane na prad) byly wiec u nas bez przerwy w uzyciu.
                  • gosia_hh Re: Posciel dla noworodka 13.03.09, 10:03
                    ja kupilam kruik w hemie-bardzo mi sie przydaly paulien spala jak aniole miala
                    cieplutko w plecki i nozki
                    • ika.alias Re: Posciel dla noworodka 13.03.09, 10:39
                      :)))

                      A ja zapomnialam dodac, ze my juz przed urodzeniem Tobiasa mielismy
                      w domku 3 termoforki (takie gumowe, z powloczka). Bo ja jestem
                      straszliwym zmarzluchem i nawet latem ich uzywam. A w zimie to na
                      ogol dwoch. ;)))
                      • meliloti Re: Posciel dla noworodka 17.07.09, 12:12
                        A takie glupie pytanie, 2-miesieczna dzidzia w spiworku, to jeszcze w
                        spioszkach/spodenkach, czy na gole nozki. Spiworek niby cieply, ale z golymi
                        nozkami to chyba zimno bedzie.

                        Do tej pory spala u nas na lozku :) pod wlasnym kocykiem. Ale dorosla juz do
                        spiworka.
                        • mamamaxia08 Re: Posciel dla noworodka 17.07.09, 12:35
                          Trudno odpowiedzieć jednoznacznie :)... Mój Max urodził się w połowie stycznia i
                          w mieszkaniu po powrocie ze szpitala nie było za ciepło (i nic się z tym nie
                          dało zrobić). Pierwszego wieczora przyjechała pani, co Maxa zawinęła jak w kokon
                          (użyła rożka z Polski + kocyka grubego) i jeszcze pytała o termofor, którego -
                          na szczęście - nie mieliśmy. Potem, zaczęła przyjeżdżać cudowna Miriam :).
                          Kobieta pod 50-tkę, która stała się członkiem rodziny. Poobserwowała Malutka i
                          okazało się, że młody woli chłodniej niż cieplej! Spał w body i pajacyku pod
                          kocykiem, bez czapeczki :). Czasem nawet się rozkopywał. Jak mu było za gorąco
                          (sic!) to zaczynał płakać. Wszystko więc chyba zależy od tego, czy dzieciątko
                          należy do zimno- czy ciepłolubnych.
                          • mamantkaa Re: Posciel dla noworodka 17.07.09, 13:28
                            To zalezy i od dziecka i od temperatury. Musisz chyba poobserwować
                            maluszka, gdy śpi i w śpiochach i bez. Połóż w śpioszkach i
                            sprawdzaj późnym wieczorem i nad ranem, czy jest spocony, czy nie.
                            Ja jak widze, że moja córa rano jest choć troszkę zgrzana, to na
                            kolejną noc dostaje cieńsze body (a nie piżamkę), czy cieniutki
                            śpiworek. Teraz śpi w body na krótki rękawek i cieniutkim śpiworku,
                            ale ona ma już ponad rok :) U maluszka pewnie zaczęłabym od całej
                            piżamki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka