sebalda
20.07.16, 10:08
Temat zupełnie nie na to forum, ale potrzebuję opinii osób wiele wiedzących, a tu takich nie brakuje:)
Oglądam namiętnie brytyjski serial Happy valley (notabene gorąco polecam) i w drugim sezonie pojawił się wątek związany z kobietą, która zakochała się w osadzonym w więzieniu mordercy, który nią bardzo skutecznie manipuluje. Nie będę rozwijała, bo może ktoś się skusi, naprawdę warto. To znane i chyba wcale nierzadko spotykane zjawisko - narzeczone, a potem pewnie i żony ciężkich psychopatów i morderców. Mechanizmy tego są z grubsza poznane i dla mnie nawet dość oczywiste. Nurtuje mnie jednak pytanie, czy zdarzają się przypadki, gdy to mężczyźni zakochują się i zaręczają z osadzonymi w więzieniu morderczyniami. Nigdy nie słyszałam o takim przypadku, ale to nie znaczy, że takich nie ma. Czy ktoś z Was słyszał o czymś takim? A jeśli nie, dlaczego tylko kobiety w to wdeptują? Nie mogę się pogodzić z myślą, że zwyczajnie jesteśmy głupsze i bardziej naiwne niż mężczyźni.