Dodaj do ulubionych

Kochankowie

21.01.15, 14:46
Kiedy znaczą miłość, a kiedy to podjęcie decyzji?? Jak to rozpoznajecie? Które znaczenie jest wam bliższe i dlaczego?
Zapraszam do dyskusji i podzielenia się swoimi obserwacjami.
Obserwuj wątek
    • nikix Re: Kochankowie 21.01.15, 14:59
      Kiedyś już się nad tą kartą zastanawiałam. I to na tym forum smile
      Kiedy ślub a kiedy rozstanie z wielkim hukiem.
      Teraz zawsze do Kochanków dokładam kartę i interpretuję ją tylko innymi z kartami.

    • camaretto Re: Kochankowie 21.01.15, 19:13
      Poważnie teraz, Algario.
      Kochanków jest strasznnie trudno interpretować. Większość innych kart ma symbolikę szerszą, jakby mniej jasną, określone znaczeni i ,,przydatność,
      A Kochankowie- no jak byk ogień miłosny, ito w dodatku trudno powiedzieć osobie zamężnej np. .. wprost, co gorsza nie lubi klient się tak ,,odkrywać'', orzed nowa nieznaną twarzą, nawet nie potwierdzi, żde ma no kochanka, bo co komu do tego.
      Sami czujemy się zmęczeni, albo w alkowie wypaleni...
      Stąd mam wrażenie że trudno nawet dyskiutoać o wróżebnym znaczeniu....
    • inguszetia_2006 Re: Kochankowie 21.01.15, 21:40
      Witam
      Po czym poznaję? Po pytaniu. Jak ktoś o interes pyta(ale nie ten, o którym myślicie;-P), to wiadomo, że Kochankowie nie mówią o miłości i pożądaniu, tylko o tym, że dwoje ludzi,a raczej dwie strony spotykają się, żeby sobie coś wzajemnie ofiarować. Jedna strona daje pomysł, druga pieniądze etc. A jak się spotykają dwie strony to logiczne, że muszą się ułożyć, dogadać, wszystko wisi w powietrzu, są dwie drogi, obie ku przyszłości, ale wektory może inne? A tak w ogóle, to Kochankowie to dla mnie karta miłości, przede wszystkim. Te dwie drogi to nowe interpretacje, które wynikają z pierwszej. Najpierw - piorun, zapłon do jakiejś idei, potem rozważanie, czy wspólnota coś da? Czy się opłaca, czy warto wejść do tej rzeki?
      Coś wtórnego jest w koncepcji "dwóch dróg". Że niby kobieta i mężczyzna to dwie planety, dualizm? Wobec tego musi być wybór, ktoś musi wygrać, ktoś musi wytyczyć ścieżkę itd.? To moim zdaniem współczesne myślenie. Nasi przodkowie wiedzieli, że kobieta to pomiot Szatana i tyle;-P
      Pzdr.
      Ing
      • camaretto Re: Kochankowie 22.01.15, 15:08
        Mała dygresja, Inga - Szatan na dobre ,,wpadł'' jak strzała do Europy m. 1000 a 2000 rokiem i trzyma jeszcze reżim w niektôrych środowiskach, ale jego brata Araba Szejtana rodowód jest żydowski, konkretnie działalność swoja prowadził w kulturze sumeryjskiej.
        Europejczycy- w dużej mierze hedoniści z natury, często również naturyści i szachiści- mieli swoich satyrów i Kupałę.
        • camaretto Re: Kochankowie 22.01.15, 15:17
          Literówka mi ,,wpadła'' - jego i jego brata Szejtana.
          Oj, te telefony!!
          smile
          Ja tam wolę naszą ,,rozwiązłość'' - mam poczucie normalności swojej i moich znajomych, którzy swoje potrzeby demonstrują w szeregu rozwodów czy- przeciwnie . Olewactwo papiórów na porz. dziennym.
          Jak wwmówić klientce, że mąż z dwiema komórkami ją kocha to inna sprawa - pono nistrzami są Włosi, ale przeorysza wjedzie z tekstem żebyśmy nie psuły Borsuka podczytującego nasze kupleciki..
          smile
          • nagietek123 Re: Kochankowie 22.01.15, 17:18
            Gdzieś przeczytałam, że mężczyzna na karcie ma wybrać między matką a kochanką (żoną), dla niego nadszedł czas spełnienia się w roli kochanka, męża, powinien porzucić (nawet symbolicznie) matkę, wyjść spod jej skrzydeł, wpływów. Dojrzał do tego.
            • nikix Re: Kochankowie 22.01.15, 19:10
              Najtrafniej ta karta jest chyba opisana w Tarocie Egipskim:
              The Two Ways (Dwie drogi). Umiejętność posługiwania się rozumem. Pomiędzy dwiema kobietami znajduje się mężczyzna. Kobiety przedstawiają dwie strony - jasną (blondynka), ciemną (brunetka). Dokonując wyboru trzeba zawsze uwzględnić te dwie strony.
              • leda-is-one Re: Kochankowie 23.01.15, 05:24
                Kochankowie dla mnie to Kochankowie,to miłość w czystej postaci,to uczucie i wybór jednocześnie/czasem spada nam na łeb niespodziewanie jak grom z jasnego nieba czyli jak ta strzała amora z góry/to związek,tuż,tuz,nie pochopnie podejmowane decyzje, lecz przemyślane ale i zsynchronizowane głosem serca.To piękna karta. Mówi o związku dwóch osób,pogodzeniu się skłóconych ludzi jeżeli pytanie dotyczy innej sfery życia.To związek dwóch stron-pozytywny związek usankcjonowany przez prawo/umowy o prace ,spółki itd/.Zastanawianie się może i jest,,osoby nie są zniewolone/jak na karcie diabeł/osoby są ufne w stosunku do siebie,prezentują się bez zahamowań i nic nie ukrywają przed sobą,bo taka jest miłość,one sobie ufają.Negatyw,może marudzenie i niepewność uczucia,swojego czy partnera,niepewność drugiej strony co do umowy,związek z kimś jest nam już nie na rękę,ciężko,niewierność itd.

                Kochankowie to przeważnie miłość,uczucia.lecz czasami wybór drogi,podjęcie decyzji,która wiąże się z odpowiedzialnością,tzn. rozumiemy,ze coś wybierając,ponosimy tego wyboru konsekwencjesmile
                • leda-is-one Re: Kochankowie 23.01.15, 06:28
                  Ups..odbiegłam od tematu,sugerując się ostatnimi wypowiedziami koleżanek..
                  Skąd wiem?
                  Nie wiem,kombinuje, w zależności od pytania, miejsca karty w rozkładzie, i tej pierwszej myśli która pojawia się w głowie po spojrzeniu na kartę..
                  ..ale w głowie tez bywa pustostan..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka