Dodaj do ulubionych

Medytacja delfina

23.03.17, 13:38
W ostatnim numerze pisma "Gwiazd Mówią" znalazłam tekst o zwierzęcych totemach. W okresie od 16-31 marca mamy do czynienia z oddziaływaniem energii totemu delfina.

Celestyna (autorka rubryki) tak pisze o medytacji z delfinem:
"Usiądź wygodnie z wyprostowanymi plecami. Zamknij oczy i oddychaj głęboko siedem razy. Przyglądaj się ciału - poczuj unoszące się płuca, wypełniającą się powietrzem przeponą.
Teraz wyobraź sobie bawiące się delfiny w połyskującej złotymi drobinkami światła wodzie. Uśmiechnij się. Unieś kąciki ust. Najpierw leciutko, potem coraz wyżej. Wyobraź sobie, że delfiny tańczą dla ciebie. Uśmiechaj się tak długo, aż twój uśmiech przestanie być jedynie grymasem, a wypłynie z serca. Poczujesz to. I wtedy opuści cię smutek i stres".

Powyższy tekścik przepisałam dla Ledy i innych, których na przekór wiośnie dopadła melancholia smile



Obserwuj wątek
    • inguszetia_2006 Re: Medytacja delfina 23.03.17, 21:28
      Witam
      Fajne, wyobraziłam sobie i gęba mi się cieszy. Ciekawe, na ile to starcza? Na 5 minut na pewno, a co dalej? Jak żyć, panie premierze, jak żyć?big_grin
      Pzdr.
      Ing
    • leda-is-one Re: Medytacja delfina 24.03.17, 05:53
      Dziękuję Nagietku, jak miło że ktoś o moich dołkach myślismile Już się biorę za wdrożenie tej medytacji do moich czynności poprzebudzeniowych. Ciekawe jest to że Ty mi się sniłaś dzisiaj, jogi mnie uczyłaś, cierpliwie bardzo, a ja byłam taka nieporadna...
      Jak tu weszłam, zdębiałam z lekka.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.
      smile

      "Myślę, więc jestem"/Kartezjusz/
    • niki.ix Re: Medytacja delfina 24.03.17, 15:26
      Od czasu jak mnie jeden taki delfinek ugryzł w 4 litery, i to na otwartym morzy nie w delfinarium (bo tam to bym nigdy nie poszła) a potem nie mogłam siedzieć prawie 2 tygodnie, te zwierzątka już mi się tak dobrze nie kojarzą.
      I obawiam się, że ta medytacja to odwrotny skutek od zamierzonego by u mnie przyniosła tongue_out
      • nagietek123 Re: Medytacja delfina 24.03.17, 17:02
        Może się zakochał? A te Twoje 4 litery zapewne ponętne są wink I docenił wink
        • niki.ix Re: Medytacja delfina 24.03.17, 18:25
          Jasne smile
          Raczej albo był ranny i zły. Albo próbował coś zjeść a ja mu przeszkodziłam w obiedzie wink
          Przy okazji "wypadku" dowiedziałam się, że delfinki wcale nie są tak bardzo przyjazne jak się nam wydaje.
          Szczególnie te w delfinarium. Pod wpływem stresu mogą nawet zabić człowieka. Podobno tam jest dużo takich przypadków gdzie atakują osoby które z nimi pływają. Ale o tym się raczej nie mówi. Osobiście im się nie dziwie (a szczególnie tym "odłowionym" ) gdyby mnie ktoś tak uwięził, też bym była wkurzona.
          W każdym razie teraz jak mam okazję mieć z nimi kontakt uważam i schodzę im z drogi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka