missy-queen
17.11.09, 10:34
Witam, pisałam już tutaj w lipcu,
dziś mam kolejną wizytę u endokrynologa, od ostatniej (25.08),
zażywam eutyrox, obecnie jestem na dawce (tabletka) 50, wczoraj wykonałam
badania krwi, które wyglądają tak:
TSH - 4,645 (jest za wysokie), przed leczeniem miałam TSH 12
FT4 - 11,25 - w normie, wcześniej także;
FT3 - 3,25 - w normie
AntyTPO - 1599,2 (za duże! norma 0.0-12.0)
Co to może znaczyć?
Jest poprawa po leczeniu - głównie taka, że już nie marznę, a wręcz bywa mi za
gorąco, kilka razy obudziłam się zlana potem, na szczęście nie tak często.
Serce mi już nie "wali".
Jednak, nadal czuję się senna i zmęczona nawet po obudzeniu, znowu miewam
smutny nastrój (może to po prostu brak światła jesienią?),skórę mam suchą,
mimo stałego nawilżania;notoryczne zaparcia i nie chudnę (przed leczeniem 58
kg - teraz 60).
Czy endokrynolog na moją prośbę może przepisać mi coś na przemianę materii?
Dziękuję za wszelkie odpowiedzi