Dodaj do ulubionych

Prośba o interpretację wyników

14.03.11, 19:54
Witam serdecznie, bardzo proszę o interpretację moich wyników. Mam 21 lat, w lutym ginekolog w trackie kontrolnych badań znalazła na tarczycy 6 mm guzka i skierowała mnie na badania. W nawiasach podaję normy z danego laboratorium, obok przelicznik z kalkulatora.
TSH -1,35 (0.27-4.2)
FT4- 15 (12,8-20.4) 28,95%
FT3 - 3,9 (4.0-6.8) -3,57%
Anti-TPO - 0,0 (1-5,64)
Anti-Tg - 1.04 (1-4,11)
Morfologia w zasadzie w porzadku, jedyne odchylenia to:
PDW - 13,4 (6,1-11)
P-LCR 32,4 (6-24)
OB - 24 (0-15)

Pokazałam wyniki lekarce rodzinnej i powiedziała, ze nie ma powodów do niepokoju, że wyniki są w normie. Jednak od 3 lat cos się dzieje ze mna dziwnego. Wiecznie mi zimno (mam temperature w granicach 35-35,9 st. C.), wypadają mi włosy, pojawiaja się torbiele, ktore po pewnym czasie znikają, dziwne uczucie w sercu (jakby miało się zaraz zatrzymac), poranna opuchlizna, no i waga! cały czas na diecie, chwila zapomnienia i waga skacze do góry! itp. Nie wiem juz czy to moja tarczyca czy moje "fanaberie". Proszę Was o pomoc. Pozdrawiam!



Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Prośba o interpretację wyników 14.03.11, 22:40
      kp89 napisała:

      >
      > Pokazałam wyniki lekarce rodzinnej i powiedziała, ze nie ma powodów do niepokoj
      > u, że wyniki są w normie.

      może p. dr nie miała okularów na nosie
      lub zapomniała założyć soczewek skoro
      nie dojrzała, że FT3 jest poniżej normy.

      Wróć do niej i poproś o skierowanie do endo.
      Jeśli Ci odmówi zwróć się do kierownika przychodni.


      Jednak od 3 lat cos się dzieje ze mna dziwnego. Wiecz
      > nie mi zimno (mam temperature w granicach 35-35,9 st. C.), wypadają mi włosy, p
      > ojawiaja się torbiele, ktore po pewnym czasie znikają, dziwne uczucie w sercu (
      > jakby miało się zaraz zatrzymac), poranna opuchlizna, no i waga! cały czas na d
      > iecie, chwila zapomnienia i waga skacze do góry! itp. Nie wiem juz czy to moja
      > tarczyca czy moje "fanaberie".

      To nie są żadne fanaberie, to żle pracująca tarczyca.

      Działaj dalej i odwiedź wndo albo na NFZ, albo prywatnie.
      Podejrzewam, że Twoje samopoczucie może się tylko
      pogarszać bez wdrożenia leczenia.
      Nie daj się p. dr rodzinnej!
      Trzymam za Ciebie kciuki.
      Napisz czy wygrałaś walkę.

      Tess

      ps.

      wydrukuj artykuł z mojej sygnaturki
      i przekaż ode mnie swojej p. dr rodzinnej;
      bez pozdrowień dla niej.
      • kp89 Re: Prośba o interpretację wyników 15.03.11, 16:09
        Dziękuje Tess za przyjrzenie się moim wynikom i za to co napisałaś. smile Byłam dzisiaj u endokrynologa. Kazała mi zrobić biopsję (prywatnie-bo wizyta była prywatna więc wszystkie badania tez muszę robić prywatnie, dodatkowo DHEA-S i całodobową zbiórkę moczu - to chyba kortyzol). zapisana na biopsję jestem na 9.04. wtedy przyjezdza tutaj jakis lekarz ze Szczecina z całą aparaturą. Przejrzała wyniki, zbadała szyję i powiedziała, ze nie widzi niedoczynności. Spróbuję dostać się jeszcze do dr Listewnik ze Szczecina, jest tutaj chwalona i przyjeżdża raz w miesiącu do Kołobrzegu. A może wiecie dlaczego endo badała mój brzuch? kazała się położyć i uciskała w różnych miejscach. Pozdrawiam!
        • kp89 Re: Prośba o interpretację wyników 21.03.11, 13:42
          W sobotę byłam u endokrynologa. sopjrzała na wyniki i powiedziala, ze "tarczyca pracauje jak złoto" a moje objawy musza miec inne podłoże i "ze jestem osobliwym przypadkiem". Zrobila mi takze USG. Oto co wyszło:

          "W badaniu USG wykazano powiększony gruczoł tarczycowy o wymiarach :
          prawy plat: 16x16x55
          lewy plat: 25x15x55 mm
          W obu platach widoczne są cechy przebudowy guzkowej z nasileniem po lewej stronie, gdzie znajduje sie największa ze zmian o wymiarach 11x9 (obwodowo). w placie prawym zmiany o średnicy do 6-7 mm.
          Wnioski: powiększenie tarczycy z cechami przebudowy guzkowej. Zmiany w lewym placie do badania cytologicznego".

          podobno mam sporo takich małych guzków, ale powiedziala, ze wyniki są w porządku (!), mam zrobić biopsje i przyjsc w listopadzie. jesli wtedy tarczyca nadal bedzie taka duza to "pomyslimy o wprowadzeniu leku". Błagam, powiedzcie co dalej robić i co dalej mysleć. to trzeci endokrynolog który mówi, ze nic mi nie jest... walczyc dalej? i co z ta tarczyca? czy to, ze ona jest duza ma jakies znaczenie? czy jest sens czekac pol roku na wprowadzenie leku? boję, się ze bedzie się ciągle powiekszac. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz kogos bardziej doswiadczonego.
          • kp89 Re: Prośba o interpretację wyników 21.03.11, 13:45
            kogos bardziej doswiadczonego ode mnie - tak miało byc smile co do tego powiekszenia tarczycy to narazie nie przeszkadza mi to az tak bardzo. mam uczucie scisku w gadle, tak jakby ktos mnie trzymał za szyje. ale da sie przezyc.
          • hashi-tess Re: Prośba o interpretację wyników 21.03.11, 20:35
            kp89 napisała:

            > W sobotę byłam u endokrynologa. sopjrzała na wyniki i powiedziala, ze "tarczyca
            > pracauje jak złoto" a moje objawy musza miec inne podłoże i "ze jestem osobliw
            > ym przypadkiem".

            osobliwym przypadkiem dla p. dr.


            Zrobila mi takze USG. Oto co wyszło:
            >
            > "W badaniu USG wykazano powiększony gruczoł tarczycowy o wymiarach :
            > prawy plat: 16x16x55
            > lewy plat: 25x15x55 mm


            wielkość tarczycy to ok. 17ml i dla kobiety jest ok.,
            wcale nie jest duża.


            > W obu platach widoczne są cechy przebudowy guzkowej z nasileniem po lewej stron
            > ie, gdzie znajduje sie największa ze zmian o wymiarach 11x9 (obwodowo). w placi
            > e prawym zmiany o średnicy do 6-7 mm.
            > Wnioski: powiększenie tarczycy z cechami przebudowy guzkowej. Zmiany w lewym pl
            > acie do badania cytologicznego".

            czy coś o przepływach p. dr napisała?


            >
            > podobno mam sporo takich małych guzków, ale powiedziala, ze wyniki są w porządk
            > u (!), mam zrobić biopsje i przyjsc w listopadzie. jesli wtedy tarczyca nadal b
            > edzie taka duza to "pomyslimy o wprowadzeniu leku".


            p. dr jest trochę rozrzutna czasowo zważywszy na Twoje
            samopoczucie.


            Błagam, powiedzcie co dalej
            > robić i co dalej mysleć. to trzeci endokrynolog który mówi, ze nic mi nie jest
            > ... walczyc dalej?

            koniecznie walcz.
            napisz z jakiej okolicy klikasz,
            może na forum jest jakiś sensowny endo stamtąd.


            i co z ta tarczyca? czy to, ze ona jest duza ma jakies znacz
            > enie? czy jest sens czekac pol roku na wprowadzenie leku? boję, się ze bedzie s
            > ię ciągle powiekszac. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz kogos bardziej doswiadcz
            > onego.


            nie czekaj.
            masz problem i należy go rozwiązać.
            • kp89 Re: Prośba o interpretację wyników 21.03.11, 22:00
              Tess, jestem z Kołobrzegu, studiuje w Słupsku. W kołobrzegu byłam u dr Listewnik, gdzie robiłam to USG, a w Słupsku u dr Kolakowskiej. W ubiegłe wakacje byłam w Szczecinie u dr Przepiery-Sowinskiej, ale ta wizyta to była totalna porażka. Wiec już 3 endokrynologów twierdzi, ze ze mną nic się nie dzieje. tzn. coś się dzieje, ale to nie tarczyca. A tak w ogole to ku przestrodze dla innych osób napisze przez co przeszłam przez ostatnie 3 lata:

              Trzy lata temu, zrobiło mi się słabo w kościele, zakręciło mi się w głowie, miałam problem z utrzymaniem się w pionie, później zawroty głowy się powtarzały, doszedł lęk i uczucie niepokoju, okropne bóle głowy. to wszystko wystąpiło po 2 miesiącach brania tabletek anty (akurat nie wiem czy to miało jakiś związek, zaczęłam je brać z powodu bolesnych miesiączek) no i miałam inne objawy niedoczynności wymienione w pierwszym poście. z tym wszystkim trafiłam do szpitala na neurologie. wykluczono, guzy, tętniaka, padaczkę itp, ale nie zbadano tarczycy. chodziłam przez 3 miesiące od lekarza do lekarza... ortopeda (bo może coś z kręgosłupem), logopeda (bo może błędnik), znów neurolog itp. w końcu nie pozostało mi nic innego jak psychiatra. poszłam, dostałam magiczne pigułki. I wycięto mi 2 lata z życia. tabletki mnie spowolniły wiec niektóre z objawów się lekko uspokoiły... lęk czy niepokój. przytyłam 20 kg w ciągu 1,5 -2 miesięcy. czułam się fatalnie sama ze sobą... bo wiedziałam, ze powodów do "nerwicy lękowo-depresyjnej" nie mam. po 2 latach bezsensownego brania prochów odstawiłam je. i postanowiłam szukać przyczyny gdzie indziej. i tu z moją dr ginekolog wpadłysmy na tarczycę. a resztę juz znacie. Warto przed wizytą u psychiatry zbadac hormony tarczycy. zbadac wszystko co się da. bo na to co siedzi w głowie nie ma wymiernych badań. Każdemu można przypisać depresję, nerwice, jakieś zaburzenia. Ja po prostu balam się tego, ze zrobi mi się słabo i zemdleję. no to na tyle. Obecnie z psychika nei jest u mnie tak strasznie. nauczyłam się nad tym chyba trochę panować. wiadomo są gorsze dni, ale tłumaczę sobie, że nic zlego sie nie dzieję i, ze wszystko bedzie dobrze. smile

              co do opisu USG to o przepływach nie napisala, ale 9.04 mam umówiona biopsję, wtedy tez chyba bedzie robione USG, zapytac się o te przepływy? co z nimi się dzieje? smile
              • hashi-tess Re: Prośba o interpretację wyników 21.03.11, 22:36
                kp89 napisała:

                > Tess, jestem z Kołobrzegu, studiuje w Słupsku. W kołobrzegu byłam u dr Listewni
                > k, gdzie robiłam to USG, a w Słupsku u dr Kolakowskiej. W ubiegłe wakacje była
                > m w Szczecinie u dr Przepiery-Sowinskiej, ale ta wizyta to była totalna porażka
                > . Wiec już 3 endokrynologów twierdzi, ze ze mną nic się nie dzieje. tzn. coś si
                > ę dzieje, ale to nie tarczyca. A tak w ogole to ku przestrodze dla innych osób
                > napisze przez co przeszłam przez ostatnie 3 lata:
                >
                > Trzy lata temu, zrobiło mi się słabo w kościele, zakręciło mi się w głowie, mia
                > łam problem z utrzymaniem się w pionie, później zawroty głowy się powtarzały, d
                > oszedł lęk i uczucie niepokoju, okropne bóle głowy. to wszystko wystąpiło po 2
                > miesiącach brania tabletek anty (akurat nie wiem czy to miało jakiś związek, za
                > częłam je brać z powodu bolesnych miesiączek) no i miałam inne objawy niedoczyn
                > ności wymienione w pierwszym poście. z tym wszystkim trafiłam do szpitala na ne
                > urologie. wykluczono, guzy, tętniaka, padaczkę itp, ale nie zbadano tarczycy. c
                > hodziłam przez 3 miesiące od lekarza do lekarza... ortopeda (bo może coś z kręg
                > osłupem), logopeda (bo może błędnik), znów neurolog itp. w końcu nie pozostało
                > mi nic innego jak psychiatra. poszłam, dostałam magiczne pigułki. I wycięto mi
                > 2 lata z życia. tabletki mnie spowolniły wiec niektóre z objawów się lekko uspo
                > koiły... lęk czy niepokój. przytyłam 20 kg w ciągu 1,5 -2 miesięcy. czułam się
                > fatalnie sama ze sobą... bo wiedziałam, ze powodów do "nerwicy lękowo-depresyjn
                > ej" nie mam. po 2 latach bezsensownego brania prochów odstawiłam je. i postanow
                > iłam szukać przyczyny gdzie indziej. i tu z moją dr ginekolog wpadłysmy na tarc
                > zycę. a resztę juz znacie. Warto przed wizytą u psychiatry zbadac hormony tarcz
                > ycy. zbadac wszystko co się da. bo na to co siedzi w głowie nie ma wymiernych b
                > adań. Każdemu można przypisać depresję, nerwice, jakieś zaburzenia. Ja po prost
                > u balam się tego, ze zrobi mi się słabo i zemdleję. no to na tyle.

                nienajlepsze wspomnienia, przykre.


                Obecnie z ps
                > ychika nei jest u mnie tak strasznie. nauczyłam się nad tym chyba trochę panowa
                > ć. wiadomo są gorsze dni, ale tłumaczę sobie, że nic zlego sie nie dzieję i, ze
                > wszystko bedzie dobrze. smile

                oby tak dalej.


                >
                > co do opisu USG to o przepływach nie napisala, ale 9.04 mam umówiona biopsję, w
                > tedy tez chyba bedzie robione USG,

                wątpię.
                Zapytaj kto jest dobrym radiologiem.


                zapytac się o te przepływy? co z nimi się dz
                > ieje? smile

                prawidłowe są w zdrowej tarczycy,
                wzmożone w chorej.
                Są jeszcze inne.

                Kołobrzeg - piękne miasto.
                Słupsk blisko Ustki.
                W swoim czasie często bywałam w tych 3 miastach.
                Miło wspominam pobyty.

                Wiem, że może to będzie daleko, ale Gdańsk
                to zagłębie dobrych endo. Ja jeżdziłam do lekarza
                300km. Uważam, że to były dobre wizyty.
                Kosztowne tak samo jak u mnie na wsi, a pomogły
                mi w najgorszym okresie dochodzenia do zdrowotności.
                Może Ty też spróbuj jeżdzić do Gdańska.
                Z forum wynika, że warto.

                Ciekawa jestem jaki wynik da biopsja.
                • kp89 Re: Prośba o interpretację wyników 21.03.11, 22:50
                  > Wiem, że może to będzie daleko, ale Gdańsk
                  > to zagłębie dobrych endo. Ja jeżdziłam do lekarza
                  > 300km. Uważam, że to były dobre wizyty.
                  > Kosztowne tak samo jak u mnie na wsi, a pomogły
                  > mi w najgorszym okresie dochodzenia do zdrowotności.
                  > Może Ty też spróbuj jeżdzić do Gdańska.
                  > Z forum wynika, że warto.
                  >
                  > Ciekawa jestem jaki wynik da biopsja.[/i]

                  Myslę, ze zrobię biopsję, pójde tutaj z wynikami jeszcze raz do dr Kołakowskiej, jesli stwierdzi, ze nadal nic mi nie jest wtedy bede startować do Gdańska, czytałam o dr Mizan-Gross. tez jestem ciekawa wyników bipsji, jestem pozytywnej mysli. smile
                  • kp89 Wyniki biposji 12.04.11, 16:05
                    Witam, w sobotę zrobiłam biopsję, dzisiaj otrzymałam wyniki, proszę Was o jakis komentarz, bo niewiele mi to mowi. Nie wiem czy to sie nadaje do wycinania czy nie... chyba wyniki nie sa złe, prawda? oto wyniki:
                    ROZPOZNANIE:
                    P,L:Gr II. zmiana łagodna - guzek hyperplastyczny koloidowy
                    P- tyreocyty bez cytologicznych cech złośliwości leżące głównie w rozproszeniu. W tle masy koloidu.
                    L- tyreocyty bez cytologicznych cech złośliwości leżące w płacikach i w rozproszeniu. W tle koloidy i erytrocyty.

                    można cos stwierdzić na podstawie tego badania? Pozdrawiam i czekam na odpowiedz smile
                    • hashi-tess Re: Wyniki biposji 12.04.11, 17:08
                      wyniki biopsji wskazują też na hashimoto.

                      Wyproś ten euthyrox, powiedz, że na próbę.
                      Obiecaj, że jak Ci będzie źle to po prostu go odstawisz.
                      • kp89 Re: Wyniki biposji 12.04.11, 18:05
                        Dziekuję za szybką odpowiedź. smile Tess, a czy mając takie wyniki przeciwciał jakie ja miałam istnieje podejrzenie Hashimoto?
                        to są wyniki z końca lutego:
                        Anti-TPO - 0,0 (1-5,64)
                        Anti-Tg - 1.04 (1-4,11)
                        • hashi-tess Re: Wyniki biposji 12.04.11, 18:40
                          Twoje hashimoto jest w wersji bez p/ciał.
                          Masz małą tarczycę i to już jest sygnał
                          do wdrożenia suplementacji.
                          • kp89 Re: Wyniki biposji 12.04.11, 18:46
                            To jest wynik USG, według opisu tarczyca jest powiększona, według norm zamieszczonych na forum miesci się w normie.
                            "W badaniu USG wykazano powiększony gruczoł tarczycowy o wymiarach :
                            prawy plat: 16x16x55
                            lewy plat: 25x15x55 mm
                            W obu platach widoczne są cechy przebudowy guzkowej z nasileniem po lewej stronie, gdzie znajduje sie największa ze zmian o wymiarach 11x9 (obwodowo). w placie prawym zmiany o średnicy do 6-7 mm.
                            Wnioski: powiększenie tarczycy z cechami przebudowy guzkowej. Zmiany w lewym placie do badania cytologicznego".
                            Przepraszam, ze się tak dopytuję, ale chciałabym miec jakiekolwiek pojęcie idąc na wizytę u kolejną endokrynologa... nie chce usłyszec znów, ze "cos sie dzieje, ale nie wiadomo co".
                            W poniedziałek powinnam miec jeszcze wyniki DHEA-S.
                            • aleksandra_01 Re: Wyniki biposji 12.04.11, 20:21
                              > To jest wynik USG, według opisu tarczyca jest powiększona, według norm zamieszc
                              > zonych na forum miesci się w normie.

                              moim zdaniem nie jest powiększona.
                              ale popatrz, wielkość tarczycy to nie wszystko. Jak sobie odejmiesz od niej te wszystkie
                              konkretne zmiany i nieopisane ale istniejące "cechy przebudowy guzkowej"
                              to się okaże, że tkanki zdrowej i zdolnej do produkcji hormonów jest niewiele.

                              Co do przeciwciał, to ja też ich nie mam. to tylko kwestia nazewnictwa, możemy
                              tego stanu nie nazywać chorobą hashimoto, bo nie ma typowych dla niej przeciwciał,
                              ale nadal jest to zanikowe zapalenie tarczycy na tle autoimmunologicznym.
                              Jakby na to nie patrzeć Twoja tarczyca ze zdrowej tkanki zamienia się w tkankę chorą.
                              A leczenie jest takie samo jakkolwiek to nazwiesz.

                              a.
                              • kp89 Re: Wyniki biposji 12.04.11, 20:34
                                No to staję do walki! wink Juz Hashi-Tess pisała o tym, ze ona wcale nie jest powiększona. Dziękuję Wam bardzo za pomoc, teraz będzie mi łatwiej na wizycie u endokrynologa.
                                • kp89 Re: Wyniki biposji 15.04.11, 21:55
                                  Ja jeszcze z jednym małym pytaniem, własciwie to do Tess, ale jesli ktos inny zna odpowiedź to o nią proszę. Tess, napisałas, ze wynik biopsji wskazuje na Hashimoto. a czy mogłabyś napisać co dokaldnie na to wskazuje w tym wyniku?
                                  wklejam jeszce raz wynik:

                                  ROZPOZNANIE:
                                  P,L:Gr II. zmiana łagodna - guzek hyperplastyczny koloidowy
                                  P- tyreocyty bez cytologicznych cech złośliwości leżące głównie w rozproszeniu. W tle masy koloidu.
                                  L- tyreocyty bez cytologicznych cech złośliwości leżące w płacikach i w rozproszeniu. W tle koloidy i erytrocyty.

                                  Pójdę do lekarza i teraz pewnie usłyszę, ze guzki i jakies zmiany w tarczycy ma połowa kobiet, moje są łagodne więc nie ma powodu do niepokoju. (tak prognozowała przed biopsją, ale ze wzgledu na to, ze mają powyzej 1 cm skierowala mnie na to badanie). chcialabym miec jakis argument w rozmowie z nią. Pozdrawiam!
                                  • kp89 wracam z nowym USG 13.02.12, 17:47
                                    Witam! Wracam po długiej nieobecności tutaj. Szczerze mówiąc to trochę mi głupio bo zaniedbałam tą moją tarczycę. Wizyta u lekarki po biopsji była dość długa, wszystko o co pytałam zostało wyjaśnione. Endokrynolog przed wprowadzeniem leczenia prosiła o konsultacje z kardiologiem, wykonanie jonogramu, ponownych badan tsh, usg tarczycy ,wapnia, potasu, kortyzolu w moczu i pojawienie się u niej z początkiem roku akademickiego. Ja przez wakacje pracowałam, wiec nie za bardzo miałam kiedy robić te badania, a od września czułam się tak fantastycznie, ze odkładałam badania na bliżej nieokreśloną przyszłość. Październik, listopad i grudzień to były najlepsze miesiące od ok. 5 lat. czułam się świetnie, miałam sporo energii, schudłam 7 kg przy moim normalnym trybie życia (jak wspominałam wcześniej staram się zdrowo odżywiać, uprawiać sport, teraz akurat jest to bieganie zamiennie z siłownią), bardzo zmieniły mi się rysy twarzy (pojawiły się kości policzkowe!), wczesnej wyglądałam jak księżyc w pełni. Wiec ogólnie nie miałam powodów do niepokoju. przy okazji kontrolnych badan krwi w listopadzie zrobiłam te zlecone przez endo:
                                    TSH 0,697 (0,27-4,2)
                                    FT3 3,8 (3,1-6,8)
                                    FT4 15,98 (12-22)
                                    sod 137 (brak norm)
                                    potas 3,8 (j.w)
                                    wapń 2,4 (2,1-2,6)
                                    fosfor 1,12 (0,8-1,6)
                                    zrobiłam też usg:
                                    Prawy płat tarczycy o wymiarach 17x18x39 mm, lewy 20x16x40, cieśń w normie. w dolnym biegunie prawego płata niejednorodna zmiana ogniskowa ok. 7 mm średnicy. w płacie lewym w części bocznej skupisko ognisk hypoechogenicznych drobnych (każde średnica ok 5-6 mm) Nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych. Jutro wizyta u kardiologa, w marcu nowe usg, a 13.03 wizyta u endo. czekam na wyniki kortyzolu, powinny być za tydzień.
                                    i teraz moje pytanie: smile Czy tarczyca moze się tak po prostu zmniejszać? czy jest to ewidentnie oznaka hashimoto? z tego co liczyłam to przy ostatnim usg (robionym rok temu) objętość tarczycy wynosiła ok. 17 cm3, teraz ok. 12 cm3. dziwi mnie tez tak dobre samopoczucie przy niskim ft3 i ft4, czy sam spadek tsh może powodować az takie zmiany? od stycznia jest znow gorzej, zaczełam puchnąć, marznąć, waga skoczyła o 2 kg do góry, za to nastroj baaardzo poszedł w dol. Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na odpowiedz! smile
                                    • kp89 wyniki 13.02.12, 17:54
                                      podaję jeszcze procentowy przelicznik hormonow:
                                      ft3 18,93%
                                      ft4 39,8%
                                      TSH 10,87%
                                      • kp89 kardiolog 14.02.12, 18:53
                                        Chciałam jeszcze napisać, ze byłam dzis u kardiologa. Serce pracuje prawidłowo, wszystko jest ok, jednak w przyszłości powinnam zrobić Holtera ze względu na niski puls. Jak większość (chyba nawet wszyscy,oprocz mojej ginekolog) lekarzy powiedziała, ze nie widzi potrzeby wprowadzania leczenie hormonami mojej tarczycy. Zapytałam się też o malejącą tak szybko tarczycę. Odpowiedz mnie zszokowała, ale ja się za bardzo nie znam w tym temacie, mam nadzieję, ze ktoś bardziej doświadczony się odezwie. Oto odpowiedz pani doktor: Tarczyca może zmniejszać się lub zwiększać pod wpływem różnych czynników np. jedzenia i jest to całkowicie normalne. normalne jest, ze przez 8 miesięcy tarczyca zmalała mi z 17 na 12 ml? sad a i jeszcze jedno... Jak u Was z poziomem cukru? ja mierzyłam przez kilka ostatnich dni i srednio wychodzi mi 75 (na czczo) i 78 (2h po posiłku)? Nie jest za niskie? szczególnie to drugie? Pozrawiam i mam nadzieję, ze ktoś sie odezwie..smile
                                        • asiupka Re: kardiolog 16.02.12, 08:44
                                          Przeczytałam cały Twój watek. Twoja historia jesli chodzi o wyniki i samopoczucie jest podobna. Ale mam tylko dwa guzki i mniejszą tarczycę. Prawdopodobnie mam Hashimoto bez p/ciał.Mozesz zaglądnąć na mój watek parę linijek niżej.
                                          Tętnem się nie przejmuj, bo ja od lat mam niskie i teraz wiem, że to od źle funkcjonującej tarczycy. Odkąd biore eutyrox tętno jest ciut wyższe. Podobnie z cukrami, gdy tarczyca niedomagała miałam niskie cukru, spadki cukru po posiłkach. Teraz, gdy mam coraz lepsze wyniki hormonów tarczycy cukry mam idealne.

                                          Co do wyników, które ostatnio napisałas, to zauważyłam, że masz niski potas (3,8). Pracuję na kardiologii i przy takich wynikach lekarze podłączają kroplówki z potasem. Norma to prawdopodobnie ok.3,4-5,1. Najlepiej jak potas jest na poziomie 4,5. Jeśli mogę Ci doradzić to jedz produkty bogate w ten pierwiastek: banany, awokado, czerwona papryka, sok pomidorowy. Albo kup sobie Aspragin i bierz 2x1.
                                          Wg mnie powinnaś zacząc brać Eutyrox, ale w tym temacie niech wypowiedzą się Hassi-tess lub inne bardziej doświadczone w sprawach tarczycy dziewczyny.
                                          • kp89 Re: kardiolog 16.02.12, 17:26
                                            Dziękuję Asiupku, cieszę się, ze odpisałaś! także przeczytałam cały Twoj wątek i gratuluje, tego ze udało Ci się znaleźć endo, który nie patrzy tylko na TSH. Mam nadzieję, ze z dnia na dzień będzie u Ciebie coraz lepiej! Co z Twoimi nadnerczami? czy lekarz skomentowal jakoś Twoj poziom kortyzolu? Ja czekam na wyniki badania z dobowej zbiorki moczu. Będą we wtorek. Potas postaram się uzupełnić w naturalny sposób, bardzo lubię sok pomidorowy więc nie powinno być problemu. smile Chciałabym zaczac brać Eutyrox, ale zaden lekarz u którego byłam nie widzi potrzeby uzupełniania hormonów. Tym razem poproszę endo o hormony na probę tak jak proponowała Hashi-tess, mam nadzieję, że się zgodzi. Pozdrawiam ciepło! smile
                                            • kp89 Re: kardiolog 16.02.12, 17:29
                                              hmmmm... chyba powinnam napisać "Asiupko", zamiast "Asiupku", wybacz smile
                                      • hashi-tess Re: wyniki 17.02.12, 00:24
                                        zbierz w "kupkę" wszystkie swoje wyniki.
                                        Napisz je z datami i z przeliczeniem na % normy.
                                        Będziemy mogły je porównać i zobaczyć jak się zmieniały
                                        razem z Twoją tarczycą.
                                        Twoje jesienne dobre samopoczucie mogło być spowodowane
                                        prawidłowym wyrzutem hormonów co może wskazywać
                                        na hashimoto.
                                        • kp89 Re: wyniki 17.02.12, 08:16
                                          zebrałam wszystko:
                                          marzec 2011
                                          TSH -1,35 (0.27-4.2)
                                          FT4- 15 (12,8-20.4) 28,95%
                                          FT3 - 3,9 (4.0-6.8) -3,57%
                                          Anti-TPO - 0,0 (1-5,64)
                                          Anti-Tg - 1.04 (1-4,11)
                                          Morfologia w zasadzie w porzadku, jedyne odchylenia to:
                                          PDW - 13,4 (6,1-11)
                                          P-LCR 32,4 (6-24)
                                          OB - 24 (0-15)
                                          usg marzec 2011:
                                          "W badaniu USG wykazano powiększony gruczoł tarczycowy o wymiarach :
                                          prawy plat: 16x16x55
                                          lewy plat: 25x15x55 mm
                                          W obu platach widoczne są cechy przebudowy guzkowej z nasileniem po lewej stronie, gdzie znajduje sie największa ze zmian o wymiarach 11x9 (obwodowo). w placie prawym zmiany o średnicy do 6-7 mm.
                                          Wnioski: powiększenie tarczycy z cechami przebudowy guzkowej. Zmiany w lewym placie do badania cytologicznego".
                                          biposja kwiecien 2011:
                                          ROZPOZNANIE:
                                          P,L:Gr II. zmiana łagodna - guzek hyperplastyczny koloidowy
                                          P- tyreocyty bez cytologicznych cech złośliwości leżące głównie w rozproszeniu. W tle masy koloidu.
                                          L- tyreocyty bez cytologicznych cech złośliwości leżące w płacikach i w rozproszeniu. W tle koloidy i erytrocyty.
                                          wyniki listopnad 2011
                                          TSH 0,697 (0,27-4,2) 10,87%
                                          FT3 3,8 (3,1-6,8) 18,93%
                                          FT4 15,98 (12-22) 39,8%
                                          sod 137 (brak norm)
                                          potas 3,8 (j.w)
                                          wapń 2,4 (2,1-2,6)
                                          fosfor 1,12 (0,8-1,6)
                                          usg listopad 2011:
                                          Prawy płat tarczycy o wymiarach 17x18x39 mm, lewy 20x16x40, cieśń w normie. w dolnym biegunie prawego płata niejednorodna zmiana ogniskowa ok. 7 mm średnicy. w płacie lewym w części bocznej skupisko ognisk hypoechogenicznych drobnych (każde średnica ok 5-6 mm) Nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych.

                                          czekam na nowe atpo, tsh, kortyzol w moczu i morfologie.
                                          • hashi-tess Re: wyniki 17.02.12, 08:51
                                            03.2011

                                            TSH -1,35 (0.27-4.2)
                                            > FT4- 15 (12,8-20.4) 28,95%
                                            > FT3 - 3,9 (4.0-6.8) -3,57%

                                            wielkość tarczycy ok. 17ml
                                            nie wiem dlaczego radiolog napisał, że gruczoł jest
                                            powiększony skoro ta wielkość jest jeszcze w normie
                                            dla kobiet. Może same komórki były powiększone/spuchnięte?

                                            listopnad 2011
                                            > TSH 0,697 (0,27-4,2) 10,87%
                                            > FT3 3,8 (3,1-6,8) 18,93%
                                            > FT4 15,98 (12-22) 39,8%

                                            te wyniki potw. Twoje lepsze samopoczucie.
                                            Obj. tarczycy jest mniejsza ok. 12ml

                                            Moje wnioski są następujące:

                                            masz hashimoto - zanikowe zapalenie tarczycy.

                                            Konieczność wprowadzenia suplementacji tyroksyny.
                                            • kp89 Re: wyniki 17.02.12, 10:30
                                              Dziękuję Hashi-tess. czekam na najświeższe wyniki, wizyta u endokrynologa 13.03. jeśli stwierdzi, ze wymyślam i nic mi nie jest to pojadę z koleżanka do Gdańska - do jej endokrynologa u którego leczy Hashimoto. ostatnio przeglądając moją teczkę z wynikami znalazłam wypis ze szpitala (do którego trafiłam po kilku omdleniach) na którym mam wynik tsh 2,9. wiec chyba to była przyczyna tych omdleń i lęków. zamiast skierowania do psychiatry powinnam dostać skierowanie do dobrego endokrynologa. Ale to takie tylko moje gdybanie. Szkoda, ze wcześniej tu nie trafiłam. Czy myślisz, ze przed samą wizytą u endokrynologa powinnam wykonać jeszcze jakieś badania? zrobić nowe usg? od ostatniego minęły 3 miesiące, a wizyta jest za miesiąc.
                                              • hashi-tess Re: wyniki 17.02.12, 10:58
                                                usg sobie daruj. Przez m-c gruczoł tarczycy niewiele się zmieni.
                                                Natomiast proponuję oznaczenie trójcy tarczycowej,
                                                FT4
                                                FT3
                                                TSH.

                                                Idż do rodzinnego, pokaż mu wszystkie badania i przekonaj
                                                go o konieczności zażywania przez Ciebie np. letroxu.
                                                Szkoda każdego dnia. Powrót do eutyreozy też trwa.
                                                Nie da się uzupełnić hormonów w tkankach w ciągu 1 m-ca.
                                                • kp89 Re: wyniki 17.02.12, 11:13
                                                  Trójce oczywiście oznaczę jeszcze bezpośrednio przed wizytą. A usg teraz nie robiłam, tylko 3 miesiące temu więc w trakcie wizyty będzie sprzed 4 miesięcy. Nie robić? Szczerze mowiac to jestem ciekawa cz tarczyca się nadal zmniejsza czy nie... A własnie - czy zdrowa tarczyca może się tak samoistnie zmniejszać? Lekarz, co prawda kardiolog, ale zawsze to lekarz powiedział mi, ze tarczyca może zmieniać swoja objętość w zależności od rożnych czynników i jest to całkowicie naturalne. to prawda? Byłam u lekarza rodzinnego, widziała najnowsze wyniki i pytała się czy biorę leki (chodziło chyba o niskie tsh) i sugerowała, ze już blisko nadczynności. więc hormonów do uzupełniania w stanie niedoczynności od niej nie dostanę. smile to jest dziwne, ale mam nadzieje, ze w końcu wyjdą mi wysokie przeciwciała, albo wysokie tsh (cokolwiek!) i będę miała jakiś argument w rozmowie z lekarzami. narazie widzą młodą dziewczynę, ktora sama wyszukuje sobie chorobe, no bo przeciez jest młoda i ma wyniki w normie. Ojjj przydałaby się niektórym lekarzom lektura tego forum. smile
                                                  • hashi-tess Re: wyniki 17.02.12, 11:30
                                                    napisz gdzie mieszkasz, może ktoś podrzuci Ci namiary
                                                    na sensownego endo.
                                                  • hashi-tess Re: wyniki 17.02.12, 11:39
                                                    może spróbuj iść/zmienić innego rodzinnego.
                                                    Może ta będzie na urlopie i będzie miała zastępstwo?
                                                    Tarczyca jak każda n/komórka ciała zmienia się.
                                                    Pytanie tylko w jakim czasie i do jakiego rozmiaru.
                                                    W przypadku tarczycy 4ml to bardzo dużo.
                                                    I ten tok myślenia lekarza w/g mnie jest błędny.
                                                    Poza tym spójrz na poziom hormonów.
                                                    Zdrowy człowiek ma bardzo wyrównane poziomy
                                                    i obydwa /FT4 i 3/ oscylują w połowie normy.
                                                  • asiupka Re: wyniki 17.02.12, 11:53
                                                    "Dziękuję Asiupku, cieszę się, ze odpisałaś! także przeczytałam cały Twoj wątek i gratuluje, tego ze udało Ci się znaleźć endo, który nie patrzy tylko na TSH. Mam nadzieję, ze z dnia na dzień będzie u Ciebie coraz lepiej! Co z Twoimi nadnerczami? czy lekarz skomentowal jakoś Twoj poziom kortyzolu? Ja czekam na wyniki badania z dobowej zbiorki moczu. Będą we wtorek. Potas postaram się uzupełnić w naturalny sposób, bardzo lubię sok pomidorowy więc nie powinno być problemu. Chciałabym zaczac brać Eutyrox, ale zaden lekarz u którego byłam nie widzi potrzeby uzupełniania hormonów. Tym razem poproszę endo o hormony na probę tak jak proponowała Hashi-tess, mam nadzieję, że się zgodzi. Pozdrawiam ciepło! "

                                                    Lekarz stwierdził, ze ten wynik może być niewiarygodny. Najlepiej byłoby zrobić badanie poziomu kortyzolu w dobowej zbiórce moczu. Ale na razie nie zaleca więc ja to też zostawiam, bo leczę się prywatnie i brakłoby mi kasy na te wszystkie badania.
                                                  • kp89 Re: wyniki 17.02.12, 13:22
                                                    Ja badałam kortyzol w dobowej zbiorce moczu. Kupilam specjalny baniak w aptece, a za samo badanie zapłaciłam chyba 30 zł więc byłam mile zaskoczona ceną. Spodziewałam się czegoś w granicach 80 zł tym bardziej, ze probka jest wysyłana do Gdanska na badania. we wtorek odbiorę wynik.
                                                  • kp89 Re: wyniki 17.02.12, 13:37
                                                    Na stałe mieszkam w Kołobrzegu, studiuję w Słupsku i tu też chodzę do dr Kołakowskiej. Byłam u dwóch endokrynologów ze Szczecina (nigdy więcej!). W Kołobrzegu z tego co wiem jest jeden endokrynolog, ale przyjmuje tylko na NFZ i czeka się ponad pól roku, dojeżdża tutaj tez jedna lekarka ze szczecina, u której już byłam i to Ona stwierdziła powiększoną tarczycę. W Słupsku natomiast nie ma w ogole poradni endokrynologicznej (!) ponieważ została zamknięta w tamtym roku. Słyszałam o dwóch słupskich endo: dr Kołakowskiej i dr Szewczuk. Zostaje jeszcze Gdańsk, jak kiedyś pisałaś jest to podobno zagłębie dobrych endokrynologów. Tam też leczy się moja koleżanka ze studiów więc jeśli kolejna wizyta u dr Kołakowskiej nie wniesie nic nowego pojadę z nią do Gdańska.
                                                  • kp89 nowe wyniki 22.02.12, 16:11
                                                    Zgłupiałam... odebrałam wszystkie wyniki :
                                                    OB 18
                                                    TSH 1,25 0,27-4,2
                                                    ft3 4,7 3,1-6,8 43,24%
                                                    morfologia ok, podwyższone PDW tylko.
                                                    i kortyzol w DZM:
                                                    kortyzol w moczu 60,6 nmol/l
                                                    wydalanie kortyzolu w moczu 115 nmol/24h (12-486)
                                                    dobowa objętość moczu: 1900 ml.
                                                    Nie za niski ten kortyzol? byłam dzień przed egzaminem ( badania robilam w trakcie sesji). stres mogl wplynac na to badanie?
                                                    tsh skacze z 1,6 na 0,7 a teraz znow na 1,25.. to normalne?
    • kp89 Re: Prośba o interpretację wyników 01.03.12, 17:57
      Witam, zrobiłam świeże USG (szczerze mówiąc to zastanawiało mnie to czy tarczyca się nadal zmniejsza), 13.03 wizyta u lekarza.
      Wynik USG:
      W badaniu aktualnym prawy płat tarczycy o wymiarach 17x18x47 mm, płat lewy ok. 17x17x48mm, cieśn w normie. Obustronne guzki hypoechogeniczne. W płacie prawym klika największych w dolnym biegunie średnicy ok. 5 mm, w lewym płacie zmiany o tym samym charakterze drobne położone w części bocznej. Węzły chłonne szyi niepowiększone.

      Czyli wychodzi na to, ze teraz tarczyca jest większa niż 4 miesiące temu. Lekarka wykonująca badanie porównała wynik z poprzednim usg, stwierdziła, ze pojawiły się nowe guzy. w trakcie rozmowy pojawił się tez temat hashimoto i tego jak wiele młodych osób na to choruje. Wspomniałam, ze moje 2 koleżanki ze studiów mają hashimoto. Pani zbyła mnie tekstem, ze nasłuchałam się od koleżanek i teraz sama u siebie szukam. Tarczyca jest podobno do obserwacji, a o dalszym działaniu ma zadecydować endokrynolog po obejrzeniu usg i wyników.
      czy w obrazie usg o hashimoto świadczy tylko zmniejszanie się tarczycy czy także guzy? chyba czekam mnie ten Gdańsk, bo domyślam się co tutaj usłyszę. sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka