Dodaj do ulubionych

pomylona dawka

05.01.12, 12:46
Witam
Mam następujący problem: mam niedoczynność tarczycy, biorę euthyrox 5 dni w tygodniu 50 i 2x 75. u lekarza byłam w zeszłym roku w lutym i miałam się pojawić za rok (dawka ustabilizowana). a teraz co zmajstrowałam: źle podzieliłam tabletki i w efekcie ostatnie dwa tygodnie brałam 5xna tydzien 25 i 2x 75 (i dopiero teraz to odkryłam - chyba nie jestem w najlepszej formie sad). do lekarza mogę najwcześniej za tydzień, i moje pytanie: co przez ten tydzień? dalej tak jak "zmieniłam" czyli pięć razy 25 i dwa 75, czy jak najszybciej wrócić do 5 razy 50? co radzicie? poza tym jak zbadam tsh w tym tygodniu to chyba i tak nie będzie widać jeszcze efektów, nie?
ale wtopa sad
Obserwuj wątek
    • monokrome Re: pomylona dawka 05.01.12, 13:58
      Ogólnie najlepiej brać każdego dnia tyle samo, aby nie fundować organizmowi huśtawki hormonów, a tym bardziej takiej z różnicą o 50 wink

      TSH nie daje pełnego obrazu sytuacji. Zbadaj też ft3 i ft4 (bez brania tabletki wcześniej) - to są hormony tarczycy, TSH to hormon przysadki. Badania powinno się robić przynajmniej przez 4 tygodnie na tej samej dawce. Jak zbadasz TSH to być może takiej dużej straty nie będzie, ale radziłabym poczekać z badaniami i wizytą, jeśli nie chcesz płacić dwa razy. Przydają się też badania ferrytyny, B12, witaminy D3 - w niedoczynności często są ich niedobory, co dodatkowo wpływa na gorsze samopoczucie.

      Ja zrobiłabym tak, że weszłabym najpierw na dawkę 50, a po kilku dniach na 62,5 i po 4 tygodniach zrobiła badania krwi. Jak chcesz iść do lekarza za tydzień, to zbadałabym tylko TSH (jeśli musisz mieć jakieś badanie ze sobą do lekarza. TSH się tak szybko nie zmienia, ale pewnie odzwierciedli jakoś twoje gorsze samopoczucie), poczekała na 62,5 te 4 tygodnie, zrobiła badania, aby ewentualnie skorygować dawkę.
      • ahnesa.m Re: pomylona dawka 05.01.12, 14:21
        lekarz mi tłumaczył kiedyś że inne dawki w różne dni dlatego że nie ma takich "porcji" tabletkowych. zresztą leczę się od dawna i jakoś to szło. normalnie już robiłam tsh tylko a lekarz jeszcze sprawdzał na usg jak to wygląda. mnie się do lekarza nie pali specjalnie, ale skoro tyle sobie obniżyłam (w sumie obcięłam 125 tygodniowo), to nie wiem co dalej...
        • ahnesa.m Re: pomylona dawka 05.01.12, 14:41
          to znaczy proponujesz, żebym brała teraz po 50 codziennie? zamiast 5 dni 25 i 2 dni 75 i po np miesiącu to zbadała?
          • monokrome Re: pomylona dawka 05.01.12, 16:10
            Ja bym tak zrobiła smile Oczywiście jeśli czułaś się na poprzedniej dawce dobrze i nie odczuwałaś jakichś nieprzyjemnych objawów przy zwiększaniu dawki. Czasami niektórzy gorzej na to reagują. Po zrobieniu badań ewentualnie można jeszcze podwyższyć dawkę, bo średnio to na tydzień brałaś trochę więcej niż 50.

            Tabletki można dzielić ostrym nożem, podobno w aptece można też kupić takie gilotynki do dzielenia tabletek.
            • ahnesa.m Re: pomylona dawka 05.01.12, 16:22
              dzięki smile poprzednio zaczynałam się robić nerwowa i właśnie myślałam, żeby się wybrać zmniejszyć dawkę (to mi zwykle pomagało), aż mi się właśni z tym dzieleniem pomieszało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka