Witam
Mam następujący problem: mam niedoczynność tarczycy, biorę euthyrox 5 dni w tygodniu 50 i 2x 75. u lekarza byłam w zeszłym roku w lutym i miałam się pojawić za rok (dawka ustabilizowana). a teraz co zmajstrowałam: źle podzieliłam tabletki i w efekcie ostatnie dwa tygodnie brałam 5xna tydzien 25 i 2x 75 (i dopiero teraz to odkryłam - chyba nie jestem w najlepszej formie

). do lekarza mogę najwcześniej za tydzień, i moje pytanie: co przez ten tydzień? dalej tak jak "zmieniłam" czyli pięć razy 25 i dwa 75, czy jak najszybciej wrócić do 5 razy 50? co radzicie? poza tym jak zbadam tsh w tym tygodniu to chyba i tak nie będzie widać jeszcze efektów, nie?
ale wtopa