kruszynka199026
15.03.12, 14:52
Witam!mam ogromny problem.Od około roku choruje na niedoczynnosc tarczycy.Przed zaczęciem brania tabletek typowe objawy niedoczynnosci czyli sennosc, osłabienie.Gdy zacząłem brac tabletki zacząłem się pocić, stałem się nerwowy i strasznie rozdrażniony.Kontrolowałem tsh i ft3,ft4 co 2 miesiace i wyniki cały czas w normie.W tej chwili jest to tsh-2,20 , ft3-5,80, ft4-18,10.Wyniki moze nie idealne ale w normie.Jednak objawy pocenia i nerwowosci przez caly rok nasilaly sie i w tej chwili jestem strasznie nerwowy, nie mowiac o potliwosci.Poce sie nawet gdy jestem w domu i nic nie robie.Byłem u endo i mi powiedział ze to nie od tarczycy.Jednak wszystko zaczelo sie odkad biore tabletki wiec to na pewno od tego.Wiec dlaczego przy w miare dobrych wynikach mam takie ogromne objawy, bo nie sa to jakies delikatne objawy nerwowe ale bardzo nasilone.Dlaczego tak sie dzieje? POMOCY