Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki

11.02.05, 17:06
Tydzień temu badałam sobie TSh i fT4 oraz prolaktynę.

TSH: 4,11 mIU/l normy: 0,30 - 4,70
fT4: 12,90 pmol/l normy 9,1 - 23,8

PRL: 940,9 mIU/l normy 33,4 - 580,8

Prolaktynę wiem, że mam za wysoką - dostałam na nią bromergon. Mam brać pół
tabletki na noc przez 30dni, po tym czasie ponownie zbadać poziom prolaktyny.
A czy pozostałe wyniki są w porządku?
Niby mieszczą się w normie, lekarz powiedział, że są w porządku ale to
ginekolog nie endokrynolog. Poza tym po moim pytaniu czy badać prolaktynę z
obciążeniem powiedział, że nie ma takiej potrzeby..
Czy powinnam jeszcze coś zbadać?
Czy moje TSH w górnej granicy normy nie wskazuje przypadkiem na niedoczynność
tarczycy? Lekarz powiedział, że wyniki TSh i fT4 są w porządku, więc jestem
skołowana, bo tutaj wszyscy piszą o tej niedoczynności tarczycy, hashimoto...

Dodam, że bez skutku od ponad roku staram się o dziecko?
A może powtórzyć badanie?
Obserwuj wątek
    • saba76 Re: Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki 11.02.05, 18:54
      masz dobre wyniki hormonów tarczycy-TSH i FT4
      o tym 3 wyniku nic nie wiem ,ale chyba lekarz wytlumaczyl Ci co i jak? tak
      zrozumiałam,a martwia cię tylko te 2.
      Wiec jest OK -sama bym chciala takie wynikismile
      • izis24 Re: Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki 11.02.05, 19:16
        Ech to mam kołowrót w głowie, bo na innym forum sugerują mi niedoczynność
        tarczycy.
        Warto chyba jednak z dystansem podchodzić do przeczytanych rzeczy bo można
        oszaleć...
        Już sama nie wiem, ale po niedzieli wybieram się do endokrynologa...
    • rubi21 Re: Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki 11.02.05, 20:32

      wyniki mogą sugerować, ze tarczyca zmierza w kierunku niedoczynności, niestety
      niedoczynnosć sprawia czesto brak mozliwosci zajscia w ciazę, mysle ze lekarz
      będzie probował zbic troche te poziomy TSH do centrum normy czyli około 2. Ale
      juz za chwilę lekarz sam zadecyduje, tu mozemy tlyko dywagować.
      • aagata4 Re: Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki 12.02.05, 23:30
        mnie zaniepokoiła sprawa zbijania prolaktyny bromkiem gdy tsh jest blisko górnej
        granicy...

        wg mnie mimo wszystko należałoby zacząć od obniżenia tarczycy a potem brac sie
        za zbijanie prolaktyny ... chociaz sporo czytam na ten temat to nie jestem
        lekarzem i moge sie mylić ...

        pozdrawiam

        Agta
        • izis24 Re: Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki 15.02.05, 13:38
          Agato w takim razie odstawić bromergon?
          Lekarz mówi, że nie ma takiej potrzeby.
          A kolejki u endokrynologa ogromne uncertain
          • aagata4 Re: Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki 02.03.05, 09:11
            sorki, ze tak póxno odpisuje...
            wg mnie w zasadzie powinno sie najpierw wyleczyc tarczyce czyli obnzyc tsh a
            dopiero potem prolaktyne... bo czasem sie zdarza, ze jak sie obnizy tsh to juz
            prolaktyna sama spada ...
            skoro gin zadecydowal innaczej i zaczełas brac ten bromek to juz powinnas
            kontynuowac...takie szybkie odstawianie leku mogłoby ci narobic wiecej szkody
            niz pożytku ... poza tym nie zawsze tak sie dzieje jak napisałam ...

            przepraszam ze tak namieszalam i zaniepokoiłam Cie ...

            pozdrawiam

            Agata
    • izis24 Re: Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki 15.02.05, 16:31
      Na stronie www.zdrowie.med.pl przeczytałam, że: "Chory z niedoczynnością
      tarczycy przybiera na wadze, często marznie, głos jego staje się szorstki,
      skóra chłodna, może rogowacieć skóra na łokciach i kolanach. Niedoczynność
      tarczycy może przyspieszyć rozwój miażdżycy i jej powikłań"


      Ja nie mam praktycznie żadnych z tych objawów, czasami zdarza się, że marzną mi
      stopy ale jak jest naprawdę bardzo zimno...skórę na kolanach i łokciach mam
      normalną, głos również, nie przybieram na wadze przy 164cm wzrostu ważę 52kg,
      nie wypadają mi włosy, paznockie rozdwajają mi się bardzo sporadycznie.

      Wobec tego nasuwa się pytanie czy wynik TSH w górnej granicy normy może
      sugerować coś innego?
      Kurka no.........

      I w dodatku kolejna znajoma powiedziała mi dzisiaj, że zobaczyła II krechy na
      teście.
      Czy ja jestem jakaś inna? sad Nie zazdroszczę, może odrobinkę tak mi źle...
    • 1979ju Izis.. 15.02.05, 19:50
      Witaj,
      a ja napisze Ci ku przestrodze, ponieważ byłam - jestem w identycznej sytuacji
      jak Ty smile Ja zaczęłam od badań hormonów bo zanikałam mi @, no i hormonki wyszły
      kazdy w inna stronę, kompletne rozchwianie. Poza tym od lipca staramy sie o
      maleństwo. Trafiłam do endokrynologa z prolaktyną a górnej granicy normy i
      dostałam Bromek na zbijanie. W końcu lekarka powiedziała żebysmy zrobiły TSH -
      dla swietego spokoju. No i wyszło mi 3,67. W miedzyczasie zrobiłam monitoring
      cyklu i kazało się ze nie mam owulacji. Dziewczyny na forum tez mi pisały, ze
      to już niedoczynność. Nie dawało mi to spokoju, więc zrobiłam za miesiąc znów
      TSH odebrałam wynik i... 6, 99. Z obydwoma wynikami poszłam do lekarki. Mam
      subkliniczną (utajoną) niedoczynność. Biorę od 1,5 miesiąca Letrox 50 i nadal
      Bromka na zbijanie prolaktyny (już zbita ładnie) i na pobudzanie pracy jajników.
      Na początku nie kojarzyłam objawów niedoczynności. Ale okazało się, ze
      faktycznie marzną mi ręce i nogi, mam sucha skórę szczególnie na nogach,
      rozdwajają mi się paznokcie. Mam skłonność do tycia, choc jak rok temu wzięłam
      się za siebie to przy Twoim wzroscie ważę obecnie 56 kg. W tej chwili czuję sie
      o tyle lepiej, ze nie jestem już tak ospała jak kiedyś i @ poprawiła swe
      oblicze smile Jestem przed kontolnym badaniem TSH i wizyta u lekarki. Ale już
      lekarz, który robil mi monitoring powiedział, ze priorytetem jest wyregulowanie
      tarczycy i obserwowanie jak organizm zacznie wtedy pracowac - hormony płciowe.
      Bardzo duzo dziewczyn zachodzi w ciążę jak wysterują odpowiednio tarczycę. Ja
      też chciałam iść do państwowej przychodni endokrynologicznej, ale okazało się,
      ze moge zapisac się dopiero na za...rok (Lublin). Chyba bym prędzej
      zdechła...Leczę sie w Luxmedzie i na razie jestem bardzo zadowolona z mojej
      lekarki, mam nadzieję, ze sie nie zawiodę.
      Ja proponuję Ci skontrolować samo TSH za miesiąc i zobaczyć jaki będzie wynik.
      I udac się z obydwoma i wcześniejszymi (FT3...) do endokrynologa, bo
      ginekolodzy zadko niestety zwracają na tarczycę uwagę a jak sie okazuje jest to
      w staraniach bardzo ważne.
      Ech..ale się rozpisałam...
      Gdyby coś to pytaj.

      Pozdrawiam i zycze trafnych decyzji, Asia.
      • izis24 Re: Izis.. 15.02.05, 20:21
        1979ju dziękuję Ci za wskazówki.
        Widzisz u mnie jest troszkę inaczej:
        - miesiączki mam regularne: powiedziałabym nawet, że jak w zegarku co 24-26 dni,
        - krwawienia są normalne - nie obfite
        - monitoring cyklu miałam przeprowadzony co prawda w wakacjach ubiegłego roku
        ale, wykazał, że owuluję, miałam zawsze po kilka ładnych pęcherzyków,
        - endometrium też wink
        - odczuwam ból okołoowulacyjny, czasami plamię lekko w tym dniu,

        Dostałam dzisiaj namiary na dobrego endokrynologa w Trójmieście i myślę, że tam
        się udam jak najszybciej z wynikami.

        A i jeszcze jedno: czy powinnam zbadać sobie przeciwciała przed tą wizytą i czy
        robić FSH i LH? Wyników miałabym więcej i oszczędziłabym sobie czasu u
        jeżdżenia.

        Czy zrezygnowałaś ze starań do momentu unormowania hormonów?
        Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.
        • 1979ju Re: Izis.. 15.02.05, 23:16
          Wiesz, z ta subkliniczna niedoczynnoscią to tak jest, ze objawy czasami sa
          pomieszane z nadczynnością sad I ja mam taki galimatjas. Jednak w wakacje Twoje
          TSH mogło byc nizsze i owulacja była i endo też ok smile U mnie jest tak, ze endo
          mam ładne od 7 - 10,9 mm; pecherzyki tez są ale nie ma dominujacego; blokowany
          jest estradiol stąd mało obfite @, plamienie przed nią (choc juz w tym cyklu
          nie było plamienia i obfitsza @, huraaa) no i te małe pęcherzyki. Ja robiłam
          przeciwciała, bo chciałam miec komplet i mysle, ze to dobry pomysł, bo pewnie
          lekarz i tak to zleci, a po co placic 2 razy za wizytę.. LH i FSH tez robilam,
          ale to tez z innymi hormonkami, ale w sytuacji, gdzie u Ciebie prolaktyna też
          nawala warto zrobić też te hormony - FSH mówi o dzialaniu przysadki, a ona
          wytwarza prolaktynę. Nie nie zaprzstalismy starań, bo a "nóż, widelec..." smile)
          Cieszę sie, ze masz namiar na lekarza, bo moim zdaniem warto dmuchac na
          zimne..niż potem cierpieć.

          Pozdr, Asia.
          • izis24 Re: Izis.. 17.02.05, 11:29
            wczoraj miałam okropny kryzys, cały wieczór przepłakałam - nie mogłam się
            uspokoić...
            a dzisiaj nic nie widzę zza zapuchniętych powiek wink
            Zawsze wszystko trzymałam w sobie a wczoraj coś pękło...Mam nadzieję, że
            wyryczałam się za wszystkie czasy big_grin

            Ech wiem, że muszę być dobrej myśli ale im więcej czytam tym bardziej jestem
            przerażona...
            A może nie czytać i do wszystkiego co czytam podchodzić z dystansem wink
            RAny ale zakręcona dzisiaj jestem...
            • 1979ju Re: Izisku.. 17.02.05, 18:27
              Oczywiście, ze sie zdystansuj do tego co napisałam, bo to moja historia, a Ty
              jeszcze nie masz niczego zdiagnozowanego smile Nie zadręczja sie kochana, bo nie
              warto, zostają tylko zapuchniete oczy. Ja takie kryzysy mam raz w tygodniu i to
              w niedzielę sad( ryczę, uzlalam sie nad soba i w poniedziałek w pracy nie nadaje
              sie do niczego. Tak to jest, ze mi się ciężko pogodzić z tym,ze mam problemy z
              zajściem i tarczycą..
              Ale zaraz mąż mnie pociesza, utuli i jest mi lepiej, lecz to na krótka metę -
              do następnego razu...
              W każdym razie bądź dobrej mysli. Zrób konieczne badania dla świetego spokoju i
              idź do lekarza, czas jest ważny. Myślę, ze lepiej wiedzieć, ze jest źle lub
              dobrze niż nabijac sobie głowę co by było gdyby...
              3 maj się kochana i jak Ci źle to pisz.

              Pozdrawiam gorąco, Asia.
              • izis24 Re: Izisku.. 25.02.05, 15:57
                1979ju bardzo bardzo Ci dziękuję smile
                Jesteś wspaniałą osobą... Dzięki Tobie się dźwignęłam. Teraz może być już tylko
                lepiej smile
                • 1979ju Re: Izisku.. 25.02.05, 17:29
                  Cieszę się, ze mogłam Ci jakoś pomóc - choc tak naprawde niewiele zrobiłam...
                  Zrobiłas może badania?
                  Ja dziś odebralam wyniki i TSH z 6,99 spadło mi na 3,14 przy pomocy tego
                  Letroxu 50. Nadal jest za wysokie, ale już jest nieźle smile Cieszę się i nie, bo
                  pewnie kolejny miesiąc potrwa dalsza regulacja. We wtorek ide do edokrynolga i
                  pewnie zwiekszy mi dawkę...

                  3maj się, wszystko będzie dobrze, usciski; Asia.
                  • bo23 Re: Izisku.. 26.02.05, 21:32
                    TSH to hormon wydzielany przez przysadkę, ty zas jak mówisz ją leczysz i myślę,
                    że po jakimś czasie TSH trochę spadnie. Nie daj sie zwariować. Kiedy przysadka
                    zacznie dobrze pracować zniknie lęk przed niedoczynnością tarczycy. Pozdrawiam,
                    trzymaj się.
      • sterna1 Re: Izis.. 17.04.05, 23:45
        czy moglabys napisac co to za endokrynolo ktora cie leczy w Luxmedzie w LUBLINIE
        , ja chodzilam do Podstawskiego Nie Jejstem zadowolona , wiec jesli mozesz to
        napisz. bylabym bardzo wdzieczna pozdrawiam
    • izis24 Re: Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki 03.03.05, 12:02
      Jestem umówiona z endokrynologie jutro na godz. 14.
      Mam nadzieję, że po tej wizycie bedę wiedziała więcej.
    • izis24 Re: Bardzo proszę - spójrzcie na wyniki 05.03.05, 11:20
      Okazało się, że jednak mam malutką niedoczynność tarczycy sad
      A wysoka prolaktyna najprowdopodbniej spowodowana jest stresem.

      Lekarz kazał odstawić bromergon, który zapisał mi ginekolog.
      Zapisał mi za to Letrox, który ma unormować hormon tarczycy dodatkowo zbijając
      prolaktynę. Kolejna wizyta za 2 miesiące.
      Sprawdzą mi wtedy TSH i zrobią USG tarczycy.
      Lekarz zmierzył mi tarczycę i powiedział, że jest mała smile zważył wink waga od
      ponad roku wskazuje tyle samo kg wink więc jest ok...

      No i najważniejsze nie muszę zaprzestać starań.

      W sumie ja to wiedziałam od momentu gdy mi dziewczyny zinterpretowały wyniki na
      bocianie i tutaj na gazeice . Lekarz mi tylko powtwierdził i zapisał inne
      lekarstwo.

      Mam nadzieję, że teraz się uda...

      Inaczej teraz to wszystko przyjmuje gdy wcześniej się dowiedziałam, co może mi
      być.

      Któraś z Was pisała, że dziwi się , że lekarz zapisał mi bromergon nie normująć
      wcześniej hormonów tarczycy i miała rację.
      Lekarz powiedział, że łykając bromergon powinnam była stosować antykoncepcję.
      Przy Letroxie nie muszę zaprzestawać starań, więc mam nadzieję, że tym
      razem... smiletylko muszę się zgłosić do lekarza jak okaże się, że jestem w
      ciaży...
      • 1979ju izisku.. 05.03.05, 14:57
        Bardzo się cieszę, ze byłaś u lekarza i otzymalaś pomoc. A najwazniejsze jest
        chyba to, ze teraz nie bedziesz aż tak się zadręczać. Leczysz się i wszystko
        bedzie ok, zobaczysz.
        Ja biorę Bromka razem z Letroxem, ale to zalecenie endokrynologa, więc się
        stosuję. Byłam na kontroli i TSH z 6,99 spadło mi już na 3, 14. Mam zwiekszoną
        dawke Letroxu i zbijamy nadal do 1 - 1,5. Lekarka twierdzi, ze już ten poziom
        nie powinien u mnie zaburzac owu, ale z tego to się naczytałam nie jest to tak
        jednoznaczne.

        Myslę, ze Twojemu lekarzowi, który zabronił brac Bromka chodziło o to, ze ten
        lek zwieksza płodność i jakbyś zaszła w ciążę z nieleczoną tarczycą to byłoby
        nieciekawie.
        Tzymam za Ciebie kciuki, wszystko się ułoży i obie na pewno niebawem zaciążymy.

        Uściski,Asia.
        • izis24 Re: izisku.. 05.03.05, 15:02
          W sumie to bardzo się cieszę, że lekarz nie zabronił mi starań o maluszka, wiem
          tez jednak, że niektóre z Was pisały, że najpierw trza tarczycę podleczyć a
          potem się starać. A ja poprostu zupełnie zapomniałam się o to spytać.

          Asiu dziękuję za to że jesteś smile
          Ha mam nadzieję, że niedługo będziemy pisać sobie jakie to mdłości mamy big_grin
          • 1979ju Re: izisku.. 05.03.05, 19:15
            Teraz jak już się leczysz to nie ma przeciwskazań do starań, bo tarczyca bedzie
            normwac swoją pracę. Tak, ktoś tam pisał, czy mówił, ze dobrze najpierw
            wyregulować jej prace a potem sie starać. Ja jednak nie przerwałam starań i
            lekarz mi też nie zabronił.
            Miło mi czytać, ze na cos się przydałam, ale naprawde to niewiele...
            Nie masz za co mi kochana dziekować smile)

            Ja też mam tą cichą nadzieję...Ba, na pewno się uda smile
            Uściski, Asia.
            • tygrysek01 Re: izisku.. 05.03.05, 21:26
              Ja tez podleczę tarczyce i chyba si e bede starać...ale to jescze nie
              wiadome.....smile. planuję, ale jakie zdrowko bedzie nikt nie moze powiedziec.
              Trzeba miec nadzieje....
              • izis24 Re: izisku.. 10.03.05, 10:33
                a Ty tygrysku też masz niedoczynność?

                Po Letroxie czuję się bardzo dobrze smile łykam go jak cukierki wink
                Mam nadzieję, że efekty leczenia będzie widać już niedługo smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka