Dodaj do ulubionych

moje wyniki...

31.12.05, 11:40
Czy moglby mi ktos pomoc zinterpretowac moje wyniki,podobno sa beznadziejne:
TSH 3-cia generacja
(wynik w surowicy): 0,131 ulU/mL 0.4 - 4.0 L
wapn calkowity
(wynik w surowicy): 8.43 mg/dl 8,62 - 10,23 L

Z gory bardzo dziekuje!
Obserwuj wątek
    • katerina24 Re: moje wyniki... 31.12.05, 12:14
      To nie są kompletne wyniki powinnaś dla pełnego obrazu sytuacji zrobić usg
      tarczycy, ft 4 i ft 3[wolne hormony tarczycy f to free],przeciwciaął Anti Tg
      iAnti TPO,morfologie ogólną ,mocz,cukier ,wynik wskazuje na nadczynnośc pytanie
      tylko czy "zwykłą"czy na tle zaburzeń autoimmunologicznych zrobisz te badania
      to będziesz wiedzieć ,pozdrawiam,kto Ci powiedział że masz beznadziejne wyniki?
      • katerina24 Re: moje wyniki... 31.12.05, 12:15
        chodziło mi o przeciwciała tarczycowe Anti TG i Anti TPO
    • katerina24 Re: moje wyniki... 31.12.05, 12:17
      Wskutek rozregulowania tarczycy masz problemy z gospodarka wapniowo
      magnezową ,po Nowym Roku do lekarza ,kompletne badania ,potem lekarz pewnie
      zapisze Ci hormon tarczycy i sytuacja powinna się unormować ,nie masz
      problemów z włosami/skórą /oczyma/miesiączką? Warto spr poziom prolaktyny z
      obciążeniem i bez ,tarczyca ma wpływ na gospodarkę hormonalną ,nie powinnaś
      zażywac tabletek anty w tej chwili bo to pogarsza sprawę[jeśli je bierzesz]
      • domi_niq Re: moje wyniki... 31.12.05, 12:59
        Przy moim tsh mniej niż 0,03, to o takim jak Twoje poprostu marzę smile) A tak
        poważnie to jest to jakieś odchylenie od normy, ale że "beznadziejne" to chyba
        przesada. Na pewno warto zrobić dalsze badania.
        • anne8 Re: moje wyniki... 31.12.05, 13:12
          Dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi!Po Waszych komentach mozna choc troche
          podniesc sie na duchu,bo czasem to ci wszyscy lekarze potrafia nas niezle
          zdolowac.A o tym ze moje wyniki sa beznadziejene powiedziala pielegniarka,ktora
          pobierala mi krew.A wyniki odbierala moja mama,i niezle pozniej mi
          sie "dostalo" za te moje wyniki,bo jakos czas temu zaczelam sie odchudzac,a
          wczesniej nie bylo zadnych problemow,a wynii byly w porzadku.Wiem,ze teraz
          czeka mie wizyta u mojej endo.i pewnie masa badan.Na sama mysl cos mi sie
          dzieje.Mam juz dosc tych wszystkich badan i lekarzy!
          • domi_niq Re: moje wyniki... 02.01.06, 17:09
            Ech jak to mama smile Wydaje się, że odchudzanie nie ma nic do tego, ale moja
            znajoma
            p. doktor, jak się dowiedziała o mojej tarczycy, też pytała, czy w ostatnim
            czasie się nie odchudzałam -podobno organizm na różne sposoby może się
            zbuntować, nawet po kilku latach. W każdym razie co się stało, to się nie
            odstanie, a na badania chyba jesteś skazana smile -lepiej tego nie zaniedbywać.
            Życzę zdrowia. Pozdr.
            • anne8 Re: moje wyniki... 03.01.06, 10:45
              Dziekuje bardzo domi_niq i rowniez zycze zdrowka!!!kiss

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka