ewaga2
06.10.06, 22:07
Witam!
Siedem miesięcy temu urodziłam śliczną i zdrową córeczkę, niecały miesiąc temu
okazało się że wysiadła mi tarczyca (nigdy wcześniej nie miałam z tym problemu).
Wyniki były dość niepokojące a i moje samopoczucie było całkowicie "do bani"
usg: tarczyca nieznacznie powiększona o obnożonej, niejednorodnej
echogeniczności, pr.płat 23x22x54 V-14,2; lewy płat 22x20x53, V-12. Przepływ
naczyniowy znacznie wzmożony w obrębie całego gruczołu. W płacie prawym
hioechoganiczna, lita zmiana ogniskowa 6x9 mm.
Ft4 - 132 (7,64 - 19,7)
Ft3 - 50,3 (7,64 - 19.7)
AbTPO - 56 (norma powyżej 60)
czekam na TRAb...
Nikt jednoznacznie nie stwierdził czy to poporodowe zapalenie tarczycy czy GB
czy inne zapalenie..
Przez 2 tyg. brałam thyrosan 3x2 i propranolol 3x1 (lekarz powiedział, że
mogę karmić piersią córeczkę przed wzięciem lekarstw, czyli po 7-8 godz.)
po 2 tyg. ponownie zrobiłam badania:
Ft4 - 33,2 (norma jw)
Ft3 - 12,9 (jw)
Czyli super spadły!
Za parę dni mam zmniejszyć dawkę thyrosanu.
Czuję się już nacznie lepiej lecz doszedł jeden problem:
Bardzo zaczeły mi puchnąć oczy?
Co robić ? proszę o interpertacje wyników. Czy szybki spadek FT3i4 coś sugeruje?